Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

kiełbaska swojska wędzona bez polepszaczy i naszych normach. Ale super schab, bierzesz pieprzysz mocno i czosnek w talarkach na niego, i do jelita i gotujesz ile nie wiem ale jest super. Baranina troszkę tłusta al dobra a ja mam hopla na dziczyznę :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Apropos weseliska.Teraz sa nowoczesne tance na weselach.

 

Stoisz w kolku wymach*jesz rekoma i uginasz nogi czasami jakiegos kroka zrobisz. I co najlepsze tego tanca nie trzeba sie uczyc i nie potrzeba partnera. :D

 

 

A poprosic dziewczyne do tanca to tez klopot. Bylam na sylwestra i mialam taka akcje.

 

Moj poszedl to wc a ja siedzialm na konapie w holu, podeszedl chlopak ze stolika co imprezowalismy razem. A ze ja bosko wygladalam :D tak ten chlopak zapytal czy moze usiasc to sie zgodzilam.

 

I zaczol sie krotki dialog.

 

on -- przepraszam Barbaro niewiem jak to sie zapytac

ja -- no pytaj smialo

on -- ale Twojego meza musialbym sie zapytac

ja --ale o co???

on -- czy moge z toba zatanczyc

ja -- (ja sie rozesmialam i mowie) no to chodz na parkiet a ten niech w kiblu siedzi :D

 

No i poszlismy tanczyc.

 

Czyli poprostu trzeba tylko chciec, nikt nikogo przeciez nie ugryzie.

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Tak jeszcze dopowiem na temat wesel i różnych tańczonych imprez to wiem z doświadczenia, że wybrać się na taką imprezę bez osoby towarzyszącej to nieporozumienie. Byłam sama na swojej studniówce. Zmyłam się z niej po 12 bo miałam już dość siedzenia przy stole sama. Przekonałam się też jakich "cudownych" mam kolegów z klasy, którzy zapewniali mnie, że chociaż raz ze mną zatańczą ale tego nie zrobili. I doskonale rozumiem Małgosię dlaczego szuka partnera na wesele...

Basiu co do nowoczesnych tańców i proszenia do tańca to w moich okolicach a tak właściwie to u mnie w rodzinie nie ma czegoś takiego. Każdy trzyma się swojego małżonka bądź osoby towarzyszącej a jak jesteś sama to Twój problem i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

U mnie też w większości ludzie trzymają się osoby towarzyszącej bo głupio iść tańczyć z kimś innym jak partner ma zostać i patrzeć jak się wszyscy bawią, aczkolwiek zazwyczaj wyrwę się zazwyczaj na jakiś taniec z osobą niezależną choćby ze zwykłej przyzwoitości bo wesele jest po to żeby się wszyscy bawili. Poza tym i tak moje partnerki nie dotrzymywały mi kroku zazwyczaj więc przy stole zostawały z własnych chęci a nie z przymusu he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

I doskonale rozumiem Małgosię dlaczego szuka partnera na wesele...

Basiu co do nowoczesnych tańców i proszenia do tańca to w moich okolicach a tak właściwie to u mnie w rodzinie nie ma czegoś takiego. Każdy trzyma się swojego małżonka bądź osoby towarzyszącej a jak jesteś sama to Twój problem i tyle.

 

Ja Malgosie tez dobrze rozumiem, ale co zrobic jak chlopaki kalkuluja.

 

A co do nowoczesnych tancow, to wiedze ze u nas to modne sie robi, stac w miejscu i wyginac sie i nie wazne czy osoby maja 20lat czy 40pare. Stoja i sie wyginaja.

 

 

A proszenia do tanca nauczyl mnie moj. Jezeli moj tanczy ze mna, a zachwile idzie w balet na parkiecie z inna to co mam zrobic??? :rolleyes: Biore innego wolnego i tez w tango ide. :D

 

Nauczyl sie tego ze lepiej nie brac soby towarzyszacej, jak kiedys sam zaprosil osobe towarzyszaca, i ona obore mu zrobila na weselu. Najpierw popila, potem poszla w tango z druzba w aucie (moj to widzial tylko nie wiedzal ktora laske puka druzba) potem ochlala sie jak swinia na weselu, a na koniec tak byla uchlana ze spadla z lawki i lezala jak istny pijak zul i to widzialo ponad 100ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Moja koleżanka jak poszła sama na wesele to poznała tam swojego przyszłego męża, który też przyszedł bez osoby...( który zresztą w trakcie wesela zadomowił się na moim miejscu:P Ale co tam, jak na dobre im to wyszło :P

czasem może jednak lepiej iść samemu:) A w sumie to nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

Ja ide w ten weekend na wesele kuzynki też prosili z osobą tow. ale chlastać się z tego powodu nie będę że nie ide z osobą tow. też mam doświadczenie że lepiej iść samemu niż się ,,męczyć'' a przy 200-250 osóbkach niema bata żeby wszyscy byli z kimś a na brak zainteresowania na imprezach też nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak pisalam co region to inne obyczaje.

 

Jednej smutno jak jest sama na weselu i siedzi sama i jednak woli byc z kims, drugi sobie wezmie osobe towarzyszaca a okaze sie ze to pijak i zul to potem stwierdzi ze jednak byc samemu, albo nie isc wcale na wesele

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Ja byłem na kilku weselach sam i nie narzekam i odziwo na najmniejszym (ok 120 osóB) była dziewczyna też sama i całe wesele razem przetańczyliśmy super było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malgo35    0

Ja widziałam listę gości w końcu to wesele brata i pytałam czy będzie jakiś osobnik wolny do tańca...problem polega na tym ,że z młodej strony też jest dużo dziewczyn bez "pary" ;(

i co mamy zrobić kólko samotnych niewiast?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    14

A może laleczki voodoo przyszykujcie ?? Tylko nie wiem w jaki sposób miałoby to działać... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Malgo35 i Pawelo111 a nie możecie zastosować wyjścia idealnego, Ty z Nią a Ona z Tobą ? I problem rozwiązany :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebo1986    229

Apropos weseliska.Teraz sa nowoczesne tance na weselach.

 

Stoisz w kolku wymach*jesz rekoma i uginasz nogi czasami jakiegos kroka zrobisz. I co najlepsze tego tanca nie trzeba sie uczyc i nie potrzeba partnera. :D

 

 

 

Ale starsza część osób z wesela nie lubi nowszej muzy, djów wiele razy słyszałem negatywne opinie o weselu właśnie przez to że była dziwna muzyka, nie po Polsku itp.

 

Też tego nie rozumiem no ale ....Wesele to wesele noo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Nie no muzyka ma miec 148bitow.

 

Nogi same rwa. No ale ja nie lubie uginac sie w miejscu wole w parze. I tu nie gra roli dla mnie czy moj maz, czy pan mlody, czy jakis gosc, czy nawet dziewczyna. Wazne zeby w parze tanczyc. Ale jak za reke nie zlapiesz to nie pojda. :D

 

Tylko ze jak my juz szykujemy sie na wesele czy sylwestra to trzeba sie tak wyszykowac zeby zadnej wtopy nie zaliczyc.

 

A wtope zaliczylismy kilka razy. Ja 2x szpilki zlamalam :D , mezowi obiad na plecy kelnerka wylala :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malgo35    0

Takie wypadki się często przytrafiają:)pracuję w restauracji więc coś wiem o tym :)

ostatnio facetowi pękły spodnie na zadku:)

oblewanie rosołem gości to norma

a jak gość przystawia się do kelnerki to może dostać "prypadkowo" z barszczyku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Z tego co czytam, takie wesele to dosyć niebezpieczna imprezka. Strojów też trzeba kilka (na wejście - garnitur, do obiadu - strój płetwonurka, a później chyba zbroja). Cykorem nie jestem, ale pchać się w paszczę lwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Takie wypadki się często przytrafiają:)pracuję w restauracji więc coś wiem o tym :)

ostatnio facetowi pękły spodnie na zadku:)

oblewanie rosołem gości to norma

a jak gość przystawia się do kelnerki to może dostać "prypadkowo" z barszczyku

To jak za podrywanie oblewasz zupą to może dlatego masz problem xD (taki mały żart)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×