Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

am1609    0

najfajniejszy byl moj bratanek jak byl maly i coś tam opowiadal i kujawskich określeń używal i czasami i my tak mówiliśmy to stawal zly podpieral się rączkami o boki i mówił wy tak nie możecie bo nie jesteście z kujaw :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

nie na kapcie i na kartce co mam zabrać do szpitala też bylo że koszulę, szlafrok i ciapy :)

 

no inna ale jakie to ciekawe czasem jak się pojedzie na drugi koniec Polski i dla ciebie to inaczej się nazywa dla nich inaczej a w sumie to to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Tak ogólnie to nie jestem z kujaw - mam wujka z tam tych stron i nieraz kłócił się z ojcem że oni dobrze mówią po Polsku a ojciec mu na to że my [bo tak jest w słowniku Polskim]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

każdy ma jakieś określenia na różne rzeczy i sprawy.Ja mówię robilam coś z tatą a koleżanka i mąż że robila coś z tatem itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Ja lubię jak mówią ,,my byli'' ,, my zrobili'' ,,byndziem'' ,,jc'' czyli jedz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ślązaki najlepsi ich nikt nie pobije, mieliśmy ślązaka na studiach to jak gdzieś dzwonił to wszyscy lali ze śmiechu na całego normalnie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Nie, tak mój dzień wygląda. Nawet na af jestem o różnych godzinach bo mam luz, nic nie goni.

 

 

Potem jest czas siedziec na AF i wszystkim zawiscic posiadanego sprzetu? Wzialbys sie chlopie za robote!

 

Prosze mi sie tu nie smiac, ze slazakow, to dobre ludzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

A czy ktoś z Was jeździł może bimbą, nosił mantel, jadł repetę lub szagówki albo zwyczajnie śwignął lumpy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

No ja czasami idę z małpami na plotki ale Wy pewnie do zoo jeździcie na małpy :D

Edytowano przez biala513

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jest na dziewczyny :P

A jak u was się mówi na łącznik górny w ciągniku? bo ja już słyszałem śruba rzymska, cięgło, piperetta czy jakoś tak :P

Edytowano przez kombajnjohndeere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malgo35    0

po poznańsku:

 

W antrejce na ryczce,

stały pyry w tytce,

Przyszła niuda, spucła pyry

A w wymborku myła giry.

Edytowano przez Malgo35

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rozumiem tylko pyry i giry :P

 

 

Ja na studiach dowiedziałam się co ta sterta...u mnie się tak nie mówi;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
96Zetor41    0

"Dziewczyna chce na gospodarkę rolników chętnych brak?" Nie spotkałem jeszcze takiej dziewczyny która chce na gospodarkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludziska tak jak banan mówi najpierw poznajcei kogoś a nie pytajcie czy na gosp czy z gosp, jak się zroumią dwie osoby i pokochają to tymi gospodarkami będą się później martwić nie czas i pora narazie głowy sobie ziemią zaprzątać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malgo35    0

po poznańsku:

 

W antrejce na ryczce,

stały pyry w tytce,

Przyszła niuda, spucła pyry

A w wymborku myła giry.

 

 

W przedpokoju na stołku

Stały ziemniaki w papierowej torebce,

Przyszła świnia, zjadła ziemniaki

A w wiadrze umyła nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Ludziska tak jak banan mówi najpierw poznajcei kogoś a nie pytajcie czy na gosp czy z gosp, jak się zroumią dwie osoby i pokochają to tymi gospodarkami będą się później martwić nie czas i pora narazie głowy sobie ziemią zaprzątać. :D

Tomek nie do końca tak jest znam przypadek ona była nauczycielką on miał gosp. dogadywali się bez problemu im blizej ślubu to jej rodzice jej mieszali w głowie a po co masz pracę dobrą to go zostaw znajdziesz sobie innego a po ślubie mogła dalej pracować i zostawiła go bo mama i tata tak chcieli.Także nie wszystko jest takie kolorowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mietek czyli jaki wniosek nie dopieła się od cyca jeszcze i tyle, rodzice no trzeba sie słuchać bo są mądrzejsi ale trzeba sie słuchać siebie, swojego rozsądku, i serca, bo wiecie przesrać szansę na osobę swojego życia to było b nie haloo. Zresztą ojciec mi mówi kogo sobie przyprowadzisz slbo gdzie pójdziesz to twój biznes nam nic do tego to ty z nią bedziesz żył i pilnuj aby tobie było z nią dobrze a nie nam. inna sprawa do pewnych decyzji w końcu trzeba dorosnąć a nie odkładać wszystkiego na później bo tak można do usranej śmierci mówić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×