Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

am1609    0

Daremw mnie nie trzeba się bać tylko nie wkurzać :)

 

eh a kiedyś chlopak dostal kosza, narobil na mój temat plotek dostal w rylko aż spadl z ławki, a potem przysłał swoją kumpelkę żeby się ze mną biła :) a my sie dogadalyśmy jak to babki a on mial wstyd na całą szkołę że dostal i że kazal się dziewczynie bić....

a mógl mnie nie wkurzać :P

 

a tak zmieniając temat sprzed epoki kamienia łupanego to jak tam dzisiejszy dzionek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Dzień Dobry Misie :D

A Dzień bardzo udany, troszeczkę popadało, teraz pięknie słoneczko świeci :D

Przy takiej pogodzie to aż robić się chce :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

A dla mnie piękny dzień zacznie się przed 17..,, na razie tylko praca i bieganina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

Tomek aż ci zazdroszczę bo ja żeby wyjśc na dwor to najlepiej zeby slońca nie było (trochę nie było to poszlam na spacer z psem po polach) albo jak celebrytka kapelusz i okulary przeciwsloneczne :)

 

i ludziska troszkę dziwnie się patrzą :P

 

mam pytanie : jaki glos ma rolniczka?

dzwonie do faceta po części do zetorka a on żeby męza dać a ja mówię że nie dam bo to do mojego ciągnika a on zdziwony: to pani rolniczka?! a glos taki mily jak nie rolniczki.

kurde aż mnie zatkało :) i sie nie spytalam jaki wedlug niego mialam mieć głos :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Am ja mam podobnie, jak dzwoni np jakiś Pan z ofertą jakiejś maszyny, to zawsze mówi do Mnie'' Może Pani dać kogoś dorosłego do telefonu'' :D

Albo jak zdarza mi się zadzwonić zamówić paszę czy coś to się dziwią że dziewczyna się tym interesuje i dzwoni ;) No ale akurat Moje tereny to takie są ''Kobiety na ciągniku'' to wymarły gatunek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u ciebie martwy a u nas jak dziewczyna jedzie to jest sensacja, zjeżdża się telewizja i radio i momentalnie tłum gapiów się ustawia, wszyscy nawet chcą autografy od niej :D . Normalnie aż nie wiadomo z czego się śmaic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

A ja tak lubie. A ze mam ciapka 360 3P (tu na fotce) http://www.agrofoto....s-c-360-3p/ to nim lubie popitalac na piatce 2500obr. ryk na cala wioche. wszyscy mysla ze moj jedzie, a to ja popitalam. :D A jak sie inni patrza to mi zwisa :rolleyes:

 

 

A zeby umiec jezdzic 360 (z silnikiem perkinsa) to wazne zeby silnik chodzil na wysokich obrotach. tak 2200-2500obr :D

 

 

No 3lata temu mialam przygode na podkarpaciu. Maz teraz za to slono zaplaci. :unsure: Dziwochy dziwita sie czego kolesie w sluchawce wolaja mezow do rozmowy???? Bo ich mozna predzej w maliny wprowadzic. ;)

 

A jak ktos sie nie daje, to kombinuja tak ze mu morde zamkna. Tak mojemu chca zamknac. :unsure:

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

AM bo to to pewnie było tak że Ty mówisz coś w stylu : Dzień dobry, telefonuję w sprawie części do zetora. A żeby pan Cię potraktował jako rolniczkę powinnać powiedzieć tak : Dobry !! Panie trza mi czesci do Zetora, ale nie wim jakie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Dzień udany:) Pogoda dopisała, jęczmień wykoszony, pierwsza bardzo krótka lekcja jazdy kombajnem zaliczona wiec nic tylko się cieszyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

 

a ciapek to nie 330?

 

 

Wiec odpowiadam. Czy to 330????

 

Po pierwsze wlot powietrza w masce nia taki co w 330

 

Po drugie blotniki tylne nie takie jak w 330

 

Po trzecie lampy boczne na blotnikach nie takie jak w 330

 

Po czwarte kabina SOKOLKA podchodzaca tylko do 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdan-BP    0

bardzo trafna wskazowka :)

 

ale ja to wiem, znam te roznice

chodzi mi tylko o okreslenie ''ciapek'' tak jak ''wladek'' itd

ciapek to 330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Ato moze ja zle odczytalam posta. Faktycznie w polsce ciapek to tylko 330. a poczciwa 360 nazywa sie SZESCDZIESIATKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

a ja na 60 mówię cindap :) na john deera jonderek :) na case kotuś bo mi mąż kota w worku kupił :) a na władka i na zetorka normalnie

a na kombajn brata szerszeń :)

 

no nam siana nie udało się zebrać bo dziś raz kropilo raz slońce :( ale za to na randce ciągnikiem po polach widzialam jak ślub jechał a młodzi koparko-ładowarką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

U nas 60-tka to ,,klamot'' 30-tka ,,ciapek'' john deer - ,,dżony'' a case to -,,kasa'' :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potwierdam c330 u nas ciapek. A powiedzcie jak u was się na co mówi, potocznie. No u nas ziemniaki, kluski na parze pampuchy, a te okrągłe z śliwkami to gołki, a juak u was na co się mówi, maluch to kaszlak albo pszczółka szerszeń to na duzego fiata wołają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

no mnie najbardziej zdziwilo i przerazilo zarazem jak u męża rodziców byłam i teściowa pyta czy zjem ziemniaki z oczkami bo dla teścia odgrzewa :blink: kurdę wyobrazilam sobie ludzkie oczy na talerzu i ziemniaki :wacko: a to sadzone jajka byly z ziemniakami :D ale trauma pozostała

 

banan dlatego ja jak tylko mogę to jeżdżę z mężem na takie zakupy bo i bardzo lubię.Tylko wtedy w szpitalu bylam, autoryzowałam przelewy przez telefon i nie wiedzialam za co :) ale musze go pochwalić bo się spisal ten mój mąż myślalam że klamota przywiezie

 

Tomek my tu takie pomieszanie kultur mamy że różnie sie mówi na te same rzeczy ;) Ale na to co piszesz tak samo mówimy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Powiedzcie co to ,,gracka'' - u nas gracować... [prawie wszędzie mówią inaczej ;) ] a ,,zaklepka'' [ żona przywiozła ] u nas ,, zaprawka''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

gracka to chyba do pielenia bo tak moja bratowa mówi z kujaw albo patelka - patelnia , bambosze - kapcie, no he - to no tak

 

u nas gracka to haczka do pielenia a motyka do kopania ziemniakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×