Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

szybkigrzes    73

zetorlublin7341 dużo dziewczyn mówi,że bardzo im się wieś podoba,ale jak przychodzi praca na wsi to już nie jest tak fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

a dopiero do tego wniosku doszedłeś? ;)

w 90% (jeśli nie więcej) właśnie tak jest, sam mam dużo znajomych dziewczyn i właściwie z większością to samo, tutaj też parę dziewczyn poznałem i dopiero przy spotkaniu troszeczkę zweryfikowałem to co mówiły, podam przykład kiedy to zaineresowana wsią, własne gospodarstwo świeżo na nią przepisane i cały czas mówiła jak to lubi wieś... tylko taki szczegół że sama mieszkała w mieście (daleko od gospodarstwa), gospodarstwo rodzice ogarniali a ona pracy w mieście szukała. także ja bym trochę zapał optymistów troszeczkę ostudził :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IMB    0

@ szybkigrześ znajdziesz na pewno.  Musisz tylko poszukać ;)


@daremw dokładnie tak samo jest z mężczyznami....ale jednak jest te 10% :D


Nie chciałbym studzic Twojego zapału,ale tak kosztowna zmiana profilu produkcji na chwilę obecną to ogromne ryzyko.

minister powiedział do jednego z rolników "jak wam się nic nie opłaca, to żyjcie z dopłat"  a patrząc jak sukcesywnie niszczą wszystkie gałęzie gospodarki ............. :lol: Na dzień dzisiejszy chyba dążą do tego żeby Polska stała się łubinolandią bo u mnie w okolicy wszyscy teraz tylko o łubinie myślą(co po niektórzy chcą nawet pszenżyto gruberowac) :lol:

jak chcesz robic za gotówkę to śmiało, ale jak za kredyty, to radził bym to jeszcze przemyślec

 

Jest tylko jedno rozwiązanie-zmienić ministra :) Za gotówkę, tylko, że gotówkę też można utopić :mellow:


początki są trudne a czas na zmiany na tą chwile jest średnio korzystny... ptaki jeśli masz na myśli kurczaki to też loteria chociaz mam znajomego co płacze co rzut że dołożył do intersu ale od kilku lat przerw jeszcze nie robił

no właśnie


Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

@IBM dlaczego nie unowocześniasz , modernizujesz obecnej hodowli tym bardziej że zajmujesz sie tym już pare lat i wiesz w czym problem .

Drób w małych ilościach na jajka to może by jeszcze sie udało coś zarobić , bo na mięso nie jest tak łatwo i do tego muszą być energooszczędne budynki , ciepłe z dobrą wentylacją sąsiadowi padło kiedyś z 10 tysięcy kur z braku wentylacji ktoś odcioł  prąd do fermy w nocy.

W mojej okolicy praktycznie nikt drobiu nie hoduje i są blisko przetwórnie . Kilka lat temu pracowałem przy wyburzeniu 25 kurników i lęgarni na 1080 tysięcy piskląt , właścicielem był zakład przetwórstwa drobiu bo im sie nie opłacało hodować drobiu , wolą kupić za grosze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

IBM a do dużego miasta masz daleko a może kurki na wolnym wybiegu jakieś tereny zielone, albo gęs ekologiczna na mięso, wiesz jajka zprzedaż do miasta ekologiczne, pomyśl w takim czymś, nie nastawiaj się na mięso raczej bez sensu, a właśnie dobre, smaczne ekologiczne, ne bój się sporo ludzi kupuje takie, pozalatwiać jakieś certyfikaty sobie, może dotacja jeszcze jakaś, ja bym w tym kierunku patrzył, kury zielononóżki bardzo dobre jajka, napewno odbiorcy by się znaleźli na takie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    277

zielononóżki nie nadają się do do chowu wielkostadnego.Dlaczego? Kanibalizm. To jest dzika kura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregorius    123

dobra nośnośc mają leghorny i przy tym zużywają mniej paszy niż przeciętne kury :) są całe białe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×