Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jahooo    244

Jeśli dostaniesz nowy silnik z kołem zamachowym, to możesz dokupić nowego typu docisk i tarczę sprzęgła i nic nie przekładać. Wybór należy do ciebie

Tu MTZ-50

http://agrotrade.home.pl/zdjecia/g1029.jpg

 

 

a to MTZ-80

http://agrotrade.home.pl/zdjecia/g924.jpg

 

Ten w D-50 ma dodatkowe "boczki, tarcza wchodzi w głąb koła zamachowego, docisk to prosta tarcza jak w T-25

W D-240 koło zamachowe jest płaskie a docisk sprzęgła jest wypukły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

rozumiem, jak dla mnie lepiej będzie włożyć nowy silnik razem z zamachowym i dokupić nowe sprzęgło, bo stare to i tak już jest na wyczerpaniu. sprzęgło od 240 powinno pasować do tej obudowy i do wałka nie? bo chce zrobić tak że wyciągam stary silnik kupuje nowy i go wstawiam, i jak najmniej przeróbek tylko te niezbędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

U mnie w 550 siedzi kompletny ze sprzeglem silnik d240 80KM, innych przerobek nie stwierdzono.

 

Ty masz i tak blok 240, tylko sprzeglo dostosowane do ciezkiego kola.

 

Jako ciekawostke podam, ze zakladalem przednia rame od bardzo starego MTZ 52 razem z przednim mostem (bo nie moglem od niej mostu odkrecic) i mocowanie silnika pasowalo. Chlodnice mam oryginalne od 550/50 i wszystko pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ursusek94    15

czyli zamiana silnika bardzo prosta i w miare szybka, powinno sie przełożyć bez problemu w ciągu jednego dnia, dzięki za odpowiedzi. a jeszcze jedno w silnikach d240 nie ma przedniej podpory silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Jeśli kupisz silnik z przednią podporą, to przekładka jest prosta, bo otwory pod podporę starego i nowego typu są tak samo rozstawione. Jak kupisz bez podpory, to bedziesz ją musiał dokupić, bo ta od D-50 nie bedzie pasować. W D-50 jest inna obudowa rozrządu niz w D-240 i różni się mocowanie podpory. Chłodnicę możesz zostawić starą, jeśli jest dobra (pewnie masz tą z dziurą na wałek kierownicy), ale ona ma ciut mniejszą wydajność cieplną niż ta nowa. Ja z kolei do swojego MTZ-50 założyłem chłodnicę od D-240, nie mam tylko tunelu i musiałem zmienić mocowanie chłodnicy oleju.

 

Wszystko się da, z głową. Ja tylko zwracam uwagę, jakie różnice występują między silnikami, na podstawie własnych doświadczeń. W ten sposób będzie ci łatwiej. Innym, co bedą robic takie SWAP-y też :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

Dzięki wielkie za pomoc. A chłodnice mam nie oryginalna inaczej wygląda bo nie ma otworu na wałek tyko New niższa w tamtym miejscu, ale to już nie problem najważniejsze żeby wałek do sprzęgła pasował.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Tłoki i głowica to tylko połowa tematu. Aby przerobić 50 na 80 trzeba zostawić w zasadzie tylko blok:

1. Inny wał

2. Inna głowica i kolektor dolotowy (bez otworu na świecę płomieniową)

3. Inna zębatka napedu pompy olejowej i na pompie

4. Pompa wtryskowa ma inny regulator (obroty do 1800/min)

5. Wtryskiwacze

 

Koszt zbliżony do kupna całego silnika. W dodatku bez zmiany pompy wtryskowej przyrost mocy o 5-7KM, bo D-240 kręci się dużo wyżej, do 2200obr/min i stad większa moc.

 

Ja też rozważałem przeóbkę albo zmianę silnika, w końcu jednak zrobiłem kapitalny remont w swoim. Koszt remontu własnym wykonaniem to max do 2000PLN (wszystko, osiowanie, tulejowanie wałka itp, pompa+wtryskiwacze), Bez "all-incllusive) da się zmieścić w 1500PLN (szlif wału, zestawy naprawcze, uszczelki, panewki). Nie robiłem głowicy - u mnie była w bdb. stanie.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
evolution93    7

Ja pamietam ze dziadek kiedy zamrozil silnik to cala glowica poszla i wtedy zmieniali cala gore czyli glowice z osprzetem od 80 i tloki i nawet to dobrze chodzilo.wal byl wczesniej wymieniany tylko nie wiem na jaki.jaka moca dysponowal nie wiem i jak sie sprawowal tez nie bo zaraz zostal sprzedany.nieznam dokladnych danych walow i innych dlatego nic wiecej nie moge powiedziec na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

nie u mnie to jest cały silnik do roboty, głowica pewnie pofalowana itd. nawet sie nie zastanawiam nad remontem postanowiłem że kupie gotowy i od razu mocniejszy, dla tego właśnie sie o wszystko pytałem czy jest taka podmiana możliwa. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już się kilka razy zastanawiałem nad przeróbką ale coś mi się to wydaje strasznie mętne. W ostateczności chyba sobie odpuszczę. Wolałbym założyć reduktor w skrzyni bo jak na razie swoim ciągałem to samo co znajomi 82 i przewagę mieli tylko z pomocą reduktora gdyż u mnie czasem brakowało biegu. Będę zakładał w zimie przy okazji remontu skrzyni. Mój w tej chwili ma obroty w granicach 2100 blok silnika d-240

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Luki, tylko, zeby Ci nie wpadlo do glowy kupowac nowego reduktora, tylko szukaj uzwanych czesci, jedynie lozyska zaloz nowe. Nie zakladaj 2biegowego WOMu, bo w 82 jest inne przeloznie na 540 obr, walek sie kreci duzo wolniej przy tych samych obrotach silnika, w paliwie sie odbije.

Zeby miec reduktor w MTZ 550 potrzeba:

- kolo zebate dolne

- 2 lozyska 6212 do w/w kola

- obudowe lozyska dolnego walka z dluga tuleja

- kolo zebate na walek skrzyni

- inny walek sprzeglowy

- kolo zebate walka sprzeglowego

- komplet igielek do w/w kola

- przesuwke

- pokrywe kompletna z dzwignia i widelcem

- pierscienie segera, i kilka podkladek pod lozyska

- kilka srub M10 x 3cm

 

Ja wyciagalem te czesci z ciagnika, ktory jezdzil. Moge przeslac fotki z tuningu, mam tez film na YouTube.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jama masz fotki z tej roboty to będą jak zwykle mile widziane. Możesz wrzucić mi na meila podam Ci na PW. Film zaraz poszukam. Nie wiem czy uda mi się znaleźć dawcę. Pokrywy z dzwignią szukałem nowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do pana Jarka w związku z silnym dymieniem silnika: miałem podobny problem w mojej 50 a poradziłem sobie w banalny sposób , w pompie paliwa od strony kabiny jest taka śrubka z nakrętką na klucz 10 i trzeba ją zluzować i wkręcając lub wykręcając zwiększamy lub zmniejszamy dawkę paliwa .Osobiście gdy prasuję słomę zwijką to zmniejszam dawkę na max i pali mniej o 50 %. Cała sztuka w tym aby tak ustawić pompe aby przy danej pracy silnik był w miare żwawy i nie przydymiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry. zwracam się z prośbą do znawców tematu mtz-ów. przeczytałem już wiele stron na forum i już się całkiem pogubiłem, a mianowicie mam taki problem. kupiłem mtz w dowodzie mtz 552 1988r duża kabina. byłem przekonany że to 82 bo ma silnik d 240 jak w moim starym mtz 80. była w nim pompa na tabliczce d 60 1700obr ale zmieniłem regulator i kręci 2200 ale jednak jest jakiś słaby. zastanawiam się nad remontem silnika bo trochę bierze olej, ale czy to na pewno silnik o mocy 80km. na tabliczce znamionowej jest d 240, głowica bez świec żarowych, sprężarka na silniku, brak deki jak w starszych silnikach d50, kolektor ssący jest bez odprężnika, ale tą świece płmieniową ma. ciągnik posiada reduktor biegów, ale tylko jedne obroty wałka. co to za wersja ile to ma koni bo już sam nie wiem po czym jeszcze można poznać jaką ma moc, do środka na razie nie zaglądałem, a i jeszcze ma biegi z boku z kręconą gałką. dodam że jest trochę słabszy jak mój popszeni mtz i bardziej dymi nawet przy niewielkim obciążeniu ale może to już silnik o remont się prosi

Edytowano przez grzegorz210182

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej bym obstawiał jakąś przeróbkę niż oryginał. Ja mam 552 i również blok d240. Może u ciebie ktoś zamienił głowicę i włożył reduktor. Brak WOM 1000 dużo mówi bo podczas przeróbek nikt nie chce się w to pchać. MTZ 552 z blokiem d240 były ciut mocniejsze niż z blokiem d50. Mają coś koło 70KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no i jest słabszy czuć to w pracy, ale jak się upewnić na 100%, chyba tylko sprawdzić co jest w środku. tak czy tak remont jest mu potrzebny bo przy tego rocznych orkach przez dzień czasu trzeba dolać pół litra oleju. dzięki za odpowiedz jak będę coś więcej wiedział to napiszę. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Jeśli masz przeróbkę z D-60 na D-240, to niestety, wałek rozrządu też jest inny, może tu byc przyczyna. Ale zacznij od sprawdzenia wstryskiwaczy, czy nie leją, ustawienia pompy (kąt wtrysku), sprawdź luz na zaworach. Sprawdzałeś filtry ? Dolanie 0,5l oleju na dzień pracy to jeszcze nie powód do remontu. No, może zależy , jaki to dzień, bo u mnie to 14h pracy ciągnika, czasami zbiornika paliwa nie starcza w moim MTZ-50.

Z tego co się ostatnio dowiedziałem, to sekcje w starych pompach D-60 różnią się dawkowaniem od tych nowszych D-240. Mniejsza jest dawka maksymalna w cm3/cykl. Ale nie powinno to powodować dymienia, raczej braki mocy, z tym że z D-60 da się osiągnąc 70KM przy 1900obr/min, to przy 2200obr/min moc powinna byc około 80KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przy zmianie regulatora obrotów w pompie były wymieniane sekcje i końcówki wtryskiwaczy. sprawdzałem kiedyś luz na zaworach według instrukcji obsługi do mtz to były ok, myślę że może gniazda są już ponadpalane, przy okazji remontu głowicę daje do sprawdzenia również. filtr powietrza czysty, wkład nowy. dodam że po założeniu pompy po przestawieniu obrotów na 2200 to bardzo mocno dymił na większych obrotach tak jakby miał za dużą dawkę paliwa albo za mało powietrza. pompa była robiona w renomowanym zakładzie ustawiana wedle instrukcji, więc to może i ten wałek rozrządu jest inny a co za tym idzie zawory nie pracują tak jak powinny. konta wtrysku nie ustawiałem byłem przekonany że w mtz pompę można ustawić tylko w jednym miejscu. zauważyłem również że dużo bardziej nagrzewa mu się tłumik niż w moim starym mtz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Kąt wtrysku z tego co pamiętam dla d-60 to 15 stopni, a dla d-240 to 23, niech mnie ktos poprawi, jak coś źle podaję, ale nie chce mi się szukac po książkach. więc jeśli masz orginalne koło zamachowe z D-60 to kołek jest na 15 stopni. Te kilka stopni to ogromna różnica, zwłaszcza, że konstrukcja głowicy i komory spalania jest zupełnie różna.

Kąt wtrysku reguluje się na kółku wielootworowym pod dekielkiem napędu pompy. 1 otwór to 3 stopnie różnicy kąta wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macin2    0

Jeśli masz przeróbkę z D-60 na D-240, to niestety, wałek rozrządu też jest inny, może tu byc przyczyna. Ale zacznij od sprawdzenia wstryskiwaczy, czy nie leją, ustawienia pompy (kąt wtrysku), sprawdź luz na zaworach. Sprawdzałeś filtry ? Dolanie 0,5l oleju na dzień pracy to jeszcze nie powód do remontu. No, może zależy , jaki to dzień, bo u mnie to 14h pracy ciągnika, czasami zbiornika paliwa nie starcza w moim MTZ-50.

Z tego co się ostatnio dowiedziałem, to sekcje w starych pompach D-60 różnią się dawkowaniem od tych nowszych D-240. Mniejsza jest dawka maksymalna w cm3/cykl. Ale nie powinno to powodować dymienia, raczej braki mocy, z tym że z D-60 da się osiągnąc 70KM przy 1900obr/min, to przy 2200obr/min moc powinna byc około 80KM.

 

Kolego z tym wałkiem rozrządu to mam pytanie,czy na 100% jest inny niz z d60-porównywałeś oba wałki?i jaka jest najprostsza procedura jego wymiany?Wiem że trzeba odjechac przodem wyjąc laski popychaczy z góry ,a czy tam sa jekieś szklanki popychaczy-nie wypadną na dół jak wyciągnę wałek,czy w handlu sa dostepne jakies rozmiarówki wałka tak aby nie rozwiercac bloku pod nowy inny wałek?mam taki silnik po kompletnym tuningu oprócz wałka i faktycznie brakuje mu kilka kw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Nie mam możliwości porównać tych wałków, ale w handlu są dostępne pod dwoma różnymi numerami katalogowymi

50-1006015-В1 ВАЛ РАСПРЕДЕЛИТЕЛЬНЫЙ

240-1006015-А ВАЛ РАСПРЕДЕЛИТЕЛЬНЫЙ

 

Poza tym występuje też różnica w pompach wtryskowych, starsze wersje pomp mają inne sekcje, niż do D-240, w nowszej wersji różnią się już tylko regulatorem obrotów (prawdopodobnie z MTZ-550 i pochodnych z dużą kabiną).

 

W silnikacj D-240 jest inne koło zamachowe oraz inny fabryczny kąt wtrysku. W D-50 (o ile dobrze pamiętam) o około 5 stopni mniejszy niż w D-240

 

Co do zmiany wałka, to raczej nic nie trzeba rozwiercać, ale na 100% trzeba ściągnąc głowicę oraz pokrywę rozrządu.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koledzy czy przy montażu tłoków w mtz 82 trzeba zwrócić uwagę na ich wkładanie chodzi mi oznaczenia na tłokach, wydmuchało mi uszczelkę pod głowicą i po zdemontowaniu zauważyłem że drugi tłok jest obrócony o 180 stopni co do pozostałych czy to ma znaczenie? na tłokach jest literka " C" co to oznacza? proszę o odpowiedz sprawa pilna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

C to pewnie grupa selekcyjna. Jeśli komora sprężania jest symetryczna, sworzeń tłoka nie ma przesunięcia to nie ma znaczenia jak założysz tłok.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×