Skocz do zawartości
januszsamiec

Rozsiewacz lej nie sieje równo

Polecane posty

Witam, posiadam taki rozsiewcz gallery_21802_480_174849.jpg. Zrobilem remont, wymiana łożysk,talerza z lopatkami( lopatki orginalnie przykrecane). Mam problem bo rozsiewcz nie sieje w obie strony rowno ( prawa 6 lewa 4). Moje pytanie w którym miejscu powinn byc otwor w leju? Czy moze mysze cos lopatki przestawiac? Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrorobert    52

Wszystkie rozsiewacze nawet te nowsze Motyl co maja ten sam system rozsiewu nie rozsiewają równo tylko na jedna stronę mniej a na drugą więcej ponieważ maja tylko jeden talerz (tak mi sie wydaje) u mnie jest to samo po prostu musisz jechać bliżej tej strony w która słabiej rozsiewa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    2317

Ja mam ustawiony otwór na max prawo i sypie na lewo i na tył, a potem tak jadę by lewą stroną dosypywało do śladów poprzedniego przejazdu jeżdźąc na okółkę w prawo i jest git jak na taki sprzęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    50

Witam,należy co drugą łopatkę przestawić aby prędzej puszczała nawóz, jest dużo lepiej ale i tak praktycznie równo nie rozsiewa, ja jeżdżę też na tak zwaną okrętkę (do okoła pola) to jakoś się wmiarę równo rozsieje, i tę dziurę jak kolega wyżej pisze też trzeba na maxa w prawo dać i jest lepiej ;) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hey. Mam takie pytanko. Jak wy to robicie że równo siejecie nawóz lub wykonujecie opryski? Przecież oba te urządzenia nie mają znaczników? Może troche głupie pytanie dla was, ale ja dopiero początkujący w rolnictwie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    50

Ależ kolego siewnik ma znaczniki a nazywają się ścieżki technologiczne , to takie dróżki na których nie rośnie zboże :)


kupie silos na pasze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    199

No to kolega Konrad Ci napisał, że jak chcesz mieć "znaczniki" to musisz sobie zrobić ścieżki technologiczne już podczas siewu. Wtedy tam nie rośnie zboże i wiesz gdzie masz jechać bez omijaków i nakładek.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    796

He he no właśnie. Jeśli masz pola mało to pozostaje ci nabicie palików przy pierwszym przejeździe po siewie. Potem masz ślady i po nich sypiesz. 

Gdzieś na necie był film z opryskiwaczem ze znacznikami. na końcu każdej lancy był taki jak by dzwonek czy dysza. W nim robiła się piana i co kawałek spadała na pole. Cały przejazd był zaznaczony kupkami piany.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaq1987    24
(edytowany)

Można rozstawić "chorągiewki" na krańcach pola i nimi się kierować. Taka metoda sprawdza się zwłaszcza gdy posiadasz maszyny o różnych szerokościach roboczych. Jest przy tym trochę roboty i najlepiej aby była dodatkowa osoba,która będzie korygować kurs maszyny zwłaszcza przy długich kawałkach.

Jednak jeśli masz na polu wzniesienia, takie że nie widać krańca pola to tylko ścieżki technologiczne Ciebie ratuja lub wynalazki takie jak wspomniany wyżej "pieniący się" rozpylacz.

 

Kiedys chodziło mi po głowie wykorzystanie lasera do wyznaczania ścieżki przejazdu ciągnika z rozsiewaczem/opryskiwaczem aale wątpię czy to jest warte zacahodu...

Edytowano przez zaq1987

Jest coś takiego jak kłamstwo, jest też podłe kłamstwo a dalej to już tylko statystyka.

 

Panowie i Panie, śmiejmy się z tego szaleństwa abyśmy sami w obłęd nie popadli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniana    6

mój sposób to co drugą łopatke w lejku na skrajny otwór :pierwsza i trzecia na 1, a druga i czwarta na 3 (mój ma 3 otwory do regulacji). szału nie ma i tak jadę do okoła.

ja nie mam znaczników i na czuja jadę w miarę to jakoś odmierzę krokami i jest git 10ha to da się przeżyć.

bardziej mnie denerwuje lejek i podpasować go pod opryskiwacz 12m. jak miałem 10 metrowy to było jeszcze do zniesienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MafiaRuszkowo
      Witam czy do ,,lejka" można dokupić jakąś plandeke górną lub pokrywę ? Zgóry dziękuję za odpowiedz.
    • Przez daniel5
      Poszukuję opinii oraz informacji na temat regulacji dawki nawozu w rozsiewaczu Diadem FS60. Jest to rozsiewacz jedno tarczowy o szerokości siewu 12-20 m (tak przynajmniej deklarują sprzedawcy na OLX). Podobno rozsiewacz był sprzedawany jako Rauch.
      Przykładowe zdjęcie: 
       
    • Przez wieslawa_olo
      Sprzedam rozsiewacz Kuhn Precis 1100 z dwoma nadstawkami do 2.5T. Większa nadstawka nie jest założona na zdjęciach. Wysiew do 24m. Talerz do wysiewu granicznego. Hydraulika. Dna, talerze i zasuwy z kwasówki. Kratki osiewające i plandeka. 726461262


    • Przez Aktis
      Witam,
      Muszę już kupić rozsiewacz do nawozów na mały areał (~10 ha), który będzie współpracował ze starym ciągnikiem ursus C360.
      Rozważam dwa modele: z Woprol i z Langren. Może ktoś z Was już rozważał taki wybór albo ma doświadczenie z jednym z tych (lub obydwoma) rozsiewaczy (równomierność wysiemu, dokładność tabeli wysiewu, łatwość regulacji, łatwość obsługi, łatwość podpinania do ursusa C360, rdzewienia po kilku latach użytkowania, inne problemy).
      Poniżej faworyzowane dwa modele (bazowałem na dostępnych opiniach z agrofoto) wraz z ofertami, które dostałem na nie. Zastanawiam się też czy C360 nie będzie miała problemu z tymi rozsiewaczami i czy może nie lepiej wziąć wersję 600l (zapotrzebowanie na moc niby te same; jedynie skrzynia trochę mniejsza).
      Zastanawiam się też czy warto dopłacać do skrzyni z kwasówki (Langren) czy też tego dna z kwasówki w Woprol'u. Dopłata jest dość duża.
      Ten mechanizm do siewu granicznego w Woprol'u jest bardzo drogi. Czy wie ktoś co to a mechanizm i czy warto aż tyle za niego dopłacać?
       
      1) Woprol Junior II 800l
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami i oświetleniem (skrzynia malowana): 5400 PLN
       - plandeka ze stelażem : 400 PLN
      - aparat do siewu granicznego: 2300 PLN (hydrauliczny)
      - dopłata do wersji z dnem z kwasówki: ~2000PLN (ta wersja ma też trochę inny kształt)
       
      2) Langren RS-800
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami  (skrzynia malowana; bez oświetlenia): 5400 PLN
       - plandeka : 100 PLN
      - łopatki do siewu granicznego: 300 PLN
      - dopłata do skrzyni z kwasówki: 1500PLN 
       
      Dziękuję i pozdrawiam,
      Piotr
    • Przez farmer_89
      Mam rozsiewcz lejek promar i musze wymienić ta plastikowa tulejke na dnie leja bo się wyrobila i pruszy troche nawoz, może ktoś wymienial i powie czy trzeba rozkrecic przekladnie i wyjac  ten walek pionowy czy się obedzie ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.