Skocz do zawartości
orzechova

WŁAŚCICIELE KRÓW, proszę o pomoc!

Polecane posty

romek6340    203

dzień dobry szanowni Forumowicze! Piszę do was z wielką prośbą. Sama nie zajmuję się rolnictwem, ale w moim sąsiedztwie mieszka pewna krowa, trochę zaniedbana przez właściciela. Krowa ma strasznie przerośnięte racice, łańcuch na mordce i jest zżerana przez muchy aż krew się leje.. Co do korekcji racic mam problem, bo nikt nie chce przyjechać do jednej mućki [Gdańsk], może znacie osobę o dobrym sercu która chciałaby pomóc? Kantar już namierzyłam na allegro i jak tylko dostanę wypłatę planuję go kupić. Natomiast co do much.. Czytałam o środkach takich jak Deltix czy Tectonic, i chciałam kupić, ale- one są dostępne tylko w dużych opakowaniach.. Czy może ktoś ma taki środek i mógłby mi odprzedać ilość potrzebną na jedną krowę? Wiem że prośba nietypowa, ale to taki kochany zwierzak, szkoda mi jej i chciałabym pomóc, a jednocześnie szkoda mi trochę wydawać 100pln na środek z którego zużyję małą część.. [nie zbijam kokosów niestety wink.gif] Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc! heart.gif

Rozmawiałaś z właścicielem o tym w jakim stanie (twoim zdaniem) jest krowa? Powiedz, aby się nią zajął i zobaczysz jego reakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orzechova    0

pisałam przecież że nie mam zamiaru nikogo zawiadamiać.

dzięki, nie sprawia mi radochy wysłuchiwanie obelg od typa który tylko bluzgiem potrafi odpowiedzieć na logiczne argumenty.

sorry, świat się zmienia, świadomość i potrzeby konsumentów również. dramatyzujesz jak starożytny handlarz niewolnikami który wskutek zmiany sposobu myślenia społeczeństwa musiał się przebranżowić. czy producenci liczydeł pomstują na producentów kalkulatorów? To że sytuacja zwierząt w hodowlach i ubojniach jest masakrycznie zła doskonale wiem- dla mnie nie ma różnicy między ubojem rytualnym a "normalnym".

 

Romek6340- właściciel jest dostępny tylko w weekendy, jutro z nim porozmawiam. Temat na forum założyłam licząc na to, że ktoś mi odsprzeda porcję środka na muchy wystarczającą dla jednej krowy, i poleci osobę/firmę która mogłaby skorygować racice jednej krowy [bo póki co wszyscy odsyłali mnie z kwitkiem- minimum to stado 20szt]. Nie miałam zamiaru siać fermentu ale jak widzę takie teksty jakie panowie tu prezentują, to chociaż jestem osobą mega spokojną na co dzień, krew się we mnie gotuje. niestety, świata nie zmienię. Dzięki, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2005

Tak patrzę na zdjęcia tej krowy i zauważyłem że ta krasula nie ma majtek ani biustonosza i nikt nie reaguje . No ja jestem o krok od zawiadomienia odpowiednich władz :ph34r::P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawekratko    0

pisałam przecież że nie mam zamiaru nikogo zawiadamiać.

dzięki, nie sprawia mi radochy wysłuchiwanie obelg od typa który tylko bluzgiem potrafi odpowiedzieć na logiczne argumenty.

sorry, świat się zmienia, świadomość i potrzeby konsumentów również. dramatyzujesz jak starożytny handlarz niewolnikami który wskutek zmiany sposobu myślenia społeczeństwa musiał się przebranżowić. czy producenci liczydeł pomstują na producentów kalkulatorów? To że sytuacja zwierząt w hodowlach i ubojniach jest masakrycznie zła doskonale wiem- dla mnie nie ma różnicy między ubojem rytualnym a "normalnym".

 

Romek6340- właściciel jest dostępny tylko w weekendy, jutro z nim porozmawiam. Temat na forum założyłam licząc na to, że ktoś mi odsprzeda porcję środka na muchy wystarczającą dla jednej krowy, i poleci osobę/firmę która mogłaby skorygować racice jednej krowy [bo póki co wszyscy odsyłali mnie z kwitkiem- minimum to stado 20szt]. Nie miałam zamiaru siać fermentu ale jak widzę takie teksty jakie panowie tu prezentują, to chociaż jestem osobą mega spokojną na co dzień, krew się we mnie gotuje. niestety, świata nie zmienię. Dzięki, pozdrawiam!

Podobno już skończyłaś 14 lat, strzelam dalej- stażystka w urzędzie gminy, co wypełnia sobie czas po przyjściu do pracy, w której zmienia świat pracując- dla dobra narodu :lol:Choć ja dalej obstawiam prowokację, w "gazecie" pewnie niedługo ukaże się artykuł o tym jacy rolnicy są nieczuli. Więc następny krok? hmmm? Może ustawa mówiąca, że prawo do kontroli dobrostanu ma każdy obywatel o każdej porze dnia i nocy, a ja jako prowincjonalny idiot mam okazywać każdemu OBSZCZYMUROWI jak dbam o stado??? PAŃSTWO POLICYJNE!!!

 

Właściciel powinien popędzić Cię, aż się będzie kurzyło!

Zdjęcia krowy nie pokazują nic niepokojącego! Może poza stanikiem :lol:

Zrozum to wreszcie! Może powtórzysz dla utrwalenia?!

Edytowano przez slawekratko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

@orzechova

Mam chyba deltix ale musiałbym sprawdzić na 100% bo gdzieś w szafie leżał. Mógłbym Ci przesłać pocztą trochę. Moim zdaniem to jest słaby środek. Radziłbym zrobić tak jak Dagmara. Lepszym rozwiązaniem jest doklejenie dłuższego ogona. Pomysłów jest wiele. Młoda jesteś pomyśl.

Na pewno weterynarz może przyciąć te kopytka ale lepszym rozwiązaniem jest spacerowanie po czymś twardym codziennie i same się połamią ,ewentualnie trochę pomóc trzeba. Przednie możesz przecinakiem i młotkiem spróbować tylko nie za mocno.

 

p.s Muszki są na krowie czy muszki bydlęce??? Mam nadzieje że umiesz odróżnić je??? zgrzebło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Jezu fakt swiat sie zmienia i ludzie zapomnieli skad sie wzielo jedzenie ktore kupuja w markiecie. Nie pasuje wyp... wroc wyjedz do indii tam ludzie krowki czcza bedziesz jak w raju.

Takich ludzi jak ty potrzebuja w psl smialo kandyduj :D

 

Jej jak ja tesknie za Lepperem :( zrobil by porzadek a tak to maloletnie ekofoby sieja ferment i to gdzie na bezczela na forum rolniczym na ktorym ludzie w wiekszosci zyja na wsi z rolnictwa od pokolen i dla nas krowa czy swinia = zarcie i koniec kropka. Jak slucham kogos kto twierdzi ze krowa jest rowna czlowiekowi albo i wiecej to az chce sie zacytowac kultowy tekst ,,oj dobre to byly czasy. W potrzebie i granat pod reka byl i karabin"

Edytowano przez vbox33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Ludzie się podniecacie choćby nie wiem, dziewczyna chciała się tylko o pomoc zapytać a jedziecie na całego. Co wam szkodzi że chce jakiejś krowie pomóc, pewnie ma czas, interesuje się bydłem( co dzisiaj rzadko spotykane) i to jest od niej sprawa.

A z muchami to jest zawsze problem, ale to się krowa obgoni, gorzej jak się bąki zlecą :D Sam kiedyś chciałem smarować jakimś srodkiem ale wszystko na 20 sztuk robią, a teraz to już raczej na dwór nie wyganiam to w chlewie tylko lepy wiszą. A tych racic krowa aż takich złych niema, jak już to weterynarz może by przy temu poskrobał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Ta z jej pogladow (wiedzial bys gdybys przeczytal temat ZE ZROZUMIENIEM) wynika ewidentnie ze jest jedna z tych miastowych osobek dla ktorych piesek i krowka to to samo i najlepiej jakbys im wsawil lozka, tv i zalozyl kablowke zeby im sie przypadkiem nie znudzilo ogladac jeden kanal. Przez takich ludzi niedlugo dojdzie do tego ze w oborze bedziesz musial wyznaczyc specjalna odizolowana powierzchnie dla krow ktore sa bardziej wstydliwe i chca wyprozniac sie w odosobnieniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Przeczytałem cały temat i widzę że ty masz taki tok rozumowania nowoczesny że krowa to tylko fabryka, piepszyć cały dobrostan, może cała zesr*** chodzić byle jeszcze żre i mleko daje. Dziewczynie się nudzi to co, niech sobie karmi marchewką tą krowę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Oj bardzo sie mylisz. Po pierwsze nie hoduje mlecznych, po drugie bydlo to moja pasja i tez nie moge patrzec na np brudne krowy i po 3 krowa ma byc wlasciwie odzywiona i zadbana aleee krowa to krowa a nie zwierzatko domowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

Wyluzuj trochę człowieku, niech robi co jej się podoba co ci do tego. Założyła temat, żeby uzyskać jakąś poradę, a ty robisz z niej jakiś worek treningowy. Swoją drogą wrażliwość u dziewczyny to raczej duża zaleta, lepiej być trochę przewrażliwionym, niż nie zwracać uwagi na krzywdę jaka spotyka ludzi i zwierzęta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Wlasnie ludzi a mnie wlasnie to irytuje ze jakos ludzmi sie malo kto przejmuje a losem chocby tej krowki ktora defakto pomocy nie potrzebuje ma sie kto zajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orzechova    0

dziękuję za wypowiedzi ;) zetorki12, krowa jest najwyraźniej bardzo wyzwolona po prostu, jej sprawa ;)

tespis17- nie jestem w temacie owadów, ale żrą ją takie wielkie, pasiaste muchy żółto-czarne, mają ze 3cm długości, naprawdę wielkie skurczybyki. Zostawiają małe, krwawiące ranki na których później żerują 'zwykłe' muchy. wyglądały jak to

 

http://pl.wikipedia....iki/Bąk_bydlęcy

wojt, kabus- cieszą mnie wasze posty, mam nadzieję że osoby mające podejście jak vbox czy slawekratko są jednak w mniejszości.

nie udało mi się w weekend skontaktować z właścicielem krowy, tak samo nie udało mi się namierzyć gabinetu wet który sprzedałby mi środek na muchy :/ nawiązałam jednak łączność ze znajdującą się niedaleko stadniną koni, oni mają mi dać cynk do swojego weta. elegancki kantarek na miejsce łańcucha już zamówiłam, mam nadzieję że właścicielowi i krowie spodoba się prezent ;))

Edytowano przez orzechova

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Niedlugo postawisz jej klimatyzowana obore i krowa przejdzie juz calkiem na twoja wlasnosc bo widze ze wlasciciel ma juz coraz mniej do powiedzenia. A i pomysl nad wynajeciem masarzysty bo takie dlugotrwale stanie napewno strasznie meczy jej miesnie. Nie zapomnij tez o jakuzi zeby mogla brac odprezajace kapiele po calym ciezkim dniu przezuwania trawy.

 

Od tysiecy lat ludzie hodowali bydlo i nikt nawet nie smial gadac takich glupot jak ty bo uznali by to za herezje i spalili cie na stosie. Teraz macie rozne wegetarianskie diety, za duzo zarcia w supermarketach itp i sie jeb... w glowkach od nadmiaru. Jak to moja babka mowi ,,za duzo w d*pach mota, jak bysta bide mieli jak ludzie we wojne to bysta zarli i nie pytali co jak i dlaczego"

Edytowano przez vbox33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orzechova    0

tak, właśnie tak zrobię, zbuduję jej willę z basenem i będę nosić na srebrnej tacy drinki z palemką i przeżuwać za nią trawę. idź sobie spuścić ciśnienie.

jakby była bida to pewnie że by żarli, ale skoro bidy nie ma, a jest wybór i pełne sklepy, to w czym rzecz? jeszcze całkiem niedawno Murzyni byli niewolnikami, kobiety nie miały żadnych praw a niepełnosprawnych się wyrzucało na śmietnik. czasy się zmieniają. handluj z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Ale czy ty nie potrafisz zrozumiec ze przypadki zaniedban zwierzat wsrod rolnikow sa sporadyczne? Krowka ktora nam przedstawilas nie jest w tragicznym stanie powiem wiecej jest w dobrym stanie, ma ciut zbyt dlugie kopyta (moze) ale to tez nie znaczy ze to zaniedbanie moze wlasciciel czeka az w okolicy bedzie firma ktora sie tym zaimuje. Na ogol nasze zwierzaki sa zadbane ale zwierze to zwierze a nie czlonek rodziny. Porozmawiaj z psychologiem (nie to zebym ci sugerowal ze cos z toba nie tak) i zapytaj go czemu ludzie nadaja zwierzeta ludzkie cechy i traktuja ich jak czlonkow rodzin, wtedy moze dotrze do cb to co ciagle chce ci przekazac, ze zwierze to nie czlowiek i nie mozna go jako takim postrzegac bo to stwarza niedorzeczne sytuacjie. Spojrz prosty przyklad: zakaz uboju rytualnego spowodowal jedynie to ze Polska stracila gigantyczne sumy, rynek zbytu przez co upadly zaklady lub przebranzowaly sie troszke co rowna sie temu ze ludzie stracili prace i pewnie wielu z nich jest teraz w trudnej sytuacji (na to nikt nie patrzy) juz nie mowie o rolnikach ktorzy ze wzgledu ze sa najnizej w tej drabince dostali po d*p.. najbardziej. A teraz wyobraz sobie ze zwierzeta ktore mialy na tym skorzystac tylko stracily poniewaz zamiast ubijac je w pl wozimy je do niemiec czy francjii gdzie i tak sa ubijane rytualnie. Wiec co sie dla nich zmienilo? Nic tylko tyle ze musza meczyc sie przez tysiace km. Tyle wywalczylo podejscie ze zwierzeta stawiamy na rowni z ludzmi. Przykladow jest wiele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Wiesz tu nie chodzi o to zeby jej cisnac. Chodzi o to zeby do tych ludzi dotarlo ze przez takie podejscie zamiast pomagac szkodza (sa wyjatki od reguly). Jest od groma przykladow gdy traktowanie zwierzat jak ludzi i takie nie wyszlo zwierzeta na dobre.

 

A wiecie koledzy co irytuje mnie najbardziej? Ze o zwierzeta to walcza a o ludzi nie ma kto :/ widzial ktos kiedys zeby o rolnikow ktorzy zbankrutowali przez machloje na skupach, rzad i ekofobow ktos walczyl albo o ludzi ktorzy umieraja w kolejce do lekarza bo maja termin wizyty za 2 lata albo lepiej umieraja w kolejce bo mimo ze sie doczekali terminu to lekarz stwierdzil ze juz mu sie nie chce pracowac i zrobil sobie przerwe lub jest nawalony widzial ktos kiedys zeby przed sejmem stala grupa ludzi i walczyli o tych ludzi (tak jak eko o zwierzaczki). Nie. No ale dobra zwierze wazniejsze wkoncu ,,zwierze tez czlowiek"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orzechova    0

"Jest od groma przykladow gdy traktowanie zwierzat jak ludzi i takie nie wyszlo zwierzeta na dobre. "

czekam na przykłady.

czy moje podejście do zwierząt sprawia, że kolejki do specjalistów się wydłużają? Czy to, że kupiłam krowie nylonowy kantar spowodowało śmierć głodową niewinnego dzieciątka? Bo nie widzę związku. Organizacji walczących o prawa człowieka jest dużo więcej niż tych, które walczą o zwierzęta. Zatem te drugie są bardziej poszkodowane. Wszyscy normalni ludzie wiedzą, że nie można pobić dzieciaka do nieprzytomności w ramach kary za nieposłuszeństwo. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak traktowane są zwierzęta które zabija się na mięso, mleko czy jajka.

Wiem, że zakaz uboju rytualnego przyczynił się do masowych wywozów zwierząt za granicę. Ale ta debata spowodowała jednocześnie, że wielu ludziom otworzyły się oczy na to, jak traktowany jest ich kotlet czy nawet dawca jajek. Wierzę, że prędzej czy później zakaz znęcania się nad zwierzętami w imię zabobonów obejmie cały cywilizowany świat.

Przykro mi, że nikt nie walczy o prawa rolników- może dlatego, że nie są ubezwłasnowolnieni i potrafią sami walczyć o swoje prawa? Może dlatego, że chroni ich chociażby podstawowa karta praw człowieka? Czy ktoś, oprócz zainteresowanych, walczy o prawa kasjerów, stewardess, grafików? Pod sejmem nieraz odbywały się protesty grup zawodowych, opiekunów niepełnosprawnych, mniejszości. Zwierzęta nie mogą zorganizować protestu ani założyć związku zawodowego. One nie mają głosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawekratko    0

"Wierzę, że prędzej czy później zakaz znęcania się nad zwierzętami w imię zabobonów obejmie cały cywilizowany świat."

 

 

Islam rozszerza kręgi wpływu, a tu laska takie pierdoły wypisuje!?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

To jest ta gorsza mucha. Możesz smarować olejkiem lub kupić preparat na komory w aptece. .

Dla mnie to możesz nawet basen tej krowie postawić byle za swoją $$$$.

 

p.s Po Twoim ostatnim dłuższym poście muszę napisać że "Młoda jesteś" :) aż boli tak młoda. Ja akurat jestem ateistą ale szanuję obcą religię i ich obyczaje nie nazywam "zabobonami". Gwarantuję Ci że każdy prawdziwy rolnik wie jak jest traktowany ich kotlet na talerzu. Po za tym na AF jest już temat "ubój rytualny" tam możesz przenieść ten post.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Orzechova mysle ze szybko bys zmienila zdanie jak bys z tego żyla. Kiedys byk zabijany rytualnie kosztowsl 6-7 tys. Dziś moze dostaniesz ponad 4. A jak jeszcze tro he podbasz o ta krowe to zobaczysz ile kosztuje utrzymanie takie zwierzaka. Witaminy odrobaczanie zwalczanie much. Pasza. Amortyzacja budynków. I jeszcze ubojnia łaskę Ci zrobi ze takiego zwierzaka kupi. Lepiej powalcz o zwierzęta ktore ulegly uraza. Dzis jak krowa zlamie noge to juz nikt nie chce jej kupic a jedynym dpodobem zeby juj ulrzyc jest eutanazja. To podwujne nieszczezcie dla rolnika niedosc ze traci krowe to jeszcze musi zaplacic za uspanie i ultylizacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
×