Skocz do zawartości
rbit

Belarus 820 wyciek oleju przednie koło

Polecane posty

rbit    0

Wczoraj po powrocie z pracy zauważyłem na feldze prawego przedniego koła olej. Nie było go dużo a ten wyciek z tej szczeliny pomiędzy piastą a korpusem zwolnicy. Co może być przyczyną i czy to poważne? Ciągnik jest nowy ledwo co dotarty. Pytam bo jeszcze do maja następnego roku ma gwarancję tak że jakby co to na drugi przegląd podam usterki i niech robią serwisanci. A nie działający wskaźnik paliwa to może być skopany sam czujnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

Napisz jaki masz typ przedniego mostu, bo nie wiadomo.

Co się dzieje z wskaźnikiem paliwa. Te wzkaźniki nigdy nie były dokładne.


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proktor    2

u mnie ze zwolnicy w krzyżakowym to od nowości olej zasuwa i jest coś z uszczelką , ale nie mam czasu się z tym bawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    116
Wczoraj po powrocie z pracy zauważyłem na feldze prawego przedniego koła olej. Nie było go dużo a ten wyciek z tej szczeliny pomiędzy piastą a korpusem zwolnicy....
wrzuć fotkę co i jak. Takie rzeczy to na gwarancji Ci zrobią (mi robili pocenie się na tylnej osi).

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0
Napisano (edytowany)

Przedni most jest krzyżakowy. Wskaźnik po zapaleniu przez chwilę czasami pokaże poziom paliwa a później spada do zera. Pływak był sprawdzany na przeglądzie serwisant wyjął go i przesuwał go ręcznie to wtedy poziom paliwa wzrastał. Radził żebym sobie zrobił z tyłu rurkę przezroczystą od tego króćca do spuszczania paliwa i połączyć z tym wężem łączącym oba baki. Ale denerwuje mnie czemu wskaźnik ma nie działać.Może to wina samej tej kostki co nad bakiem jest ( ta kostka to jest ten czujnik)?

Tutaj jest zdjęcie tego miejsca gdzie tego oleju troszkę puściło przy kole powycierałem to teraz czysto jest ( tego oleju nie było dużo no ale nie wiadomo czy to jednorazowo czy dalej będzie ):

http://www.fotosik.p...5270a752d3.html

Aha i jeszcze zauważyłem też nieduży wyciek jak jest miska olejowa od strony skrzyni zresztą zdjęcie też dodałem:

http://www.fotosik.p...acf7e37454.html

Nowy ciągnik a już wycieki się zaczynają ...

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Spokojnie nie panikuj, te ciagniki wymagaja poprawek ale jak sie zrobi to mozna spac spokojnie.

Tem mialem przecieki na przednich kolach, rozwiazaniem jest skrocenie tylko o jeden zwoj sprezynki w odpowietrzniku na gorze zwolnicy.

 

Przeciek kolo misy olejowej sam ustapil.

 

Ja mam duzo gorszy problem http://www.agrofoto.pl/forum/topic/43623-belarus-uklad-kierowniczy/page__fromsearch__1 zarzygane olejem wszystko pod kieronica przy 500mth...


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Spokojnie nie panikuj, te ciagniki wymagaja poprawek ale jak sie zrobi to mozna spac spokojnie.

Taa... ja już głowicę całą wymieniałem więc może i panikuję dmuchając na zimne. Dzięki za rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@rbit Takim ludziom jak Ty nie dosc ze zmarnujesz czas zeby doradzic to jeszcze cie zmieszaja z blotem. Uwierz mi ze ja ze swoim Belarusem pomimo malego przebiegu duzo przeszlem - za duzo i konca nie widac ale mysle ze wiedze "jakas tam mam". Nie dziekuj mi, nie potrzeba mi tego z twojej strony.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

@rbit Takim ludziom jak Ty nie dosc ze zmarnujesz czas zeby doradzic to jeszcze cie zmieszaja z blotem. Uwierz mi ze ja ze swoim Belarusem pomimo malego przebiegu duzo przeszlem - za duzo i konca nie widac ale mysle ze wiedze "jakas tam mam". Nie dziekuj mi, nie potrzeba mi tego z twojej strony.

Nie wiem o co chodzi chyba źle mnie zrozumiałeś. Ja mam zrobione 48 godzin a od pierwszej godziny głowica cała była do wymiany :) i już zaczynają się lekkie wycieki wiec moje podejście jest trochę sceptyczne w stosunku co do tego że to jest normalne w tych ciągnikach. Nie ma żadnej kontroli jakości - wiadomo że cena nowego Belarusa niższa od innych marek no ale bez jaj że kupujesz i przygotowywujesz sie mentalnie na ciąg awarii i remontów zamiast cieszyć się z jazdy. Tyle , a dziekowałem za rady po prostu odnośnie tych wycieków.

 

Jaki koszt takiej głowicy?

Koszt pewnie coś koło 2 tyś. Mnie kosztowało nic bo w cenie przeglądu pierwszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    783
Napisano (edytowany)

Ruski mają kiepskiej jakości uszczelniacze i to jakie by nie były czy oring czy simering. Jak do tego dołożysz średnie może zaangażowanie w złożenie ciągnika to taki jest później efekt. Z czasem się uspokoi jak te badziewne wymienisz na lepszej jakości. Głowica poleciała... nie zdziwił bym sie jeśli w rusach była przez piekarza przykręcona do silnika. Jak leci po kolei śruba za śrubą.

Możesz się wizualnie rozeznać jak ten most wygląda od strony technicznej.

http://www.pronar.pl...N Nr 1_2002.pdf

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiesz kup uszczelniacz ale silikony o takich samych numerach 


wiesz kup uszczelniacz ale silikony o takich samych numerach 


nie wiem czy mają kiepskie bo ja mam MTZ 82 z 1994 r. i nie robiłem jeszcze uszczelniaczy w zwolnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzik445    6

W 1994r lepiej się przykładali ;) A cieknące uszczelniacze nie są objęte gwarancją niestety :/ 


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1794

kiedyś te czerwone to chodziły, gniotsa nie łamitosa ,a te nowe to gniot.  Uszczelniacze i dokładność wykonania poszczególnych części jest porażająca. Miałem ruska , przeszło mi sporo częsci przez ręce, wiem coś o tym.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

No właśnie to nie tylko wina uszczelniaczy tylko kiepsko zaprojektowany ciągnik i poszczególne części,no brak precyzji w ich wykonaniu.Ruski zawsze ciekły i do dzisiaj ciekną.Jedynie czym kuszą to ceną

U mnie z przedniej zwolnicy tej starego typu wycieka i koniec a rozbierane było kilka razy ,nic nie pomaga ,otworek wywiercony,proby z różnymi wariantami oringów ,nowa tuleja z kołnierzem i nic nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    783

No widzisz a u mnie nic jako tako nie cieknie. Akurat wymiary pod simeringi są ok. Kropla czasem spadnie z rozdzielacza, przedni most suchy, wałek wom suchy, sprzęgło będę robił to uszczelniacz na wale trzeba wymienić, ruskie uszczelnienia trzymają a poszła na angielskim orbitrolu. Sam silnik nie ma gdzie cieknąć i można go uszczelnić raz na zawsze, skrzynia biegów czy tylny most zresztą tak samo.  Nie jest tak źle trzeba tylko trochę chęci żeby porobić. Nawiasem mówiąc popatrz sobie pod brzuch ursusa dużej serii czy zetora. 80% ma kożuch na centymetr.

Ruskie jest tyle warte ile kosztuje dosłownie. Jakość adekwatna do ceny.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

arab 1 ja mam MTZ 82 ale nie jest rusek tylko Belarus  fabryka mieści  się koło Mińska na Białorusi ja tam tylko wymieniam części eksplatacyjne a po za tym wymieniłem  końcówki wtrysku i nie mam przecieków   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    17

Niestety trzeba zakładać simeringi i oringi zachodnie, łożyska przynajmniej nasze, Definitywny konieć z wyciekami ze zwolnic to odpowietrznik i 70cm wężyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

arab 1 ja mam MTZ 82 ale nie jest rusek tylko Belarus  fabryka mieści  się koło Mińska na Białorusi ja tam tylko wymieniam części eksplatacyjne a po za tym wymieniłem  końcówki wtrysku i nie mam przecieków   

"Rusek" (czytaj w uproszczeniu) na swojego też wołam "rusek",w sklepie też pytam o części do "ruska"

co do wycieków to jak już kiedyś pisałem "jak dziś nie zareagujesz na pocenie to jutro wiadrami olej dolewaj".   Kupiłem okazyjnie gęsty olej przekładniowy Nigrol klasy GL- 1,takiego oleju używało wojsko, Zalałem nim podporę wału ,zwolnice i przedni most,zero wycieków .


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Ale przy tych ciągnikach to przysłowiowe pocenie pojawia się zbyt często.U nas nowych belarusów już nie przybywa ,nikt już ich nie mimo iż kuszą ceną

Miało być,nikt lub prawie nikt ich nie kupuje

Nie mówię że polski starszy ursus nie cieknie ,bo też cieknie ,ale ich już nie produkują,a ci jeśli chcą produkować i sprzedawać to muszą się postarać bo przyjdzie tak jak mówię że nikt im tych bubli nie kupi ,bo co to za przyjemność mieć nowy ciągnik i remontować i jeszcze wymyślać domowe sposoby napraw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1794

To co pisze Piotr to fakt, jak się dziś nie zareaguje na świeży wyciek lub pocenie to za jakiś czas już wiadrem można olej dolewać. Sam mam 3 znajomych którzy mieli kupować nowego belarusa lub używanego pronara, zrezygnowali z tego pomysłu. Jak coś się kupi nowe to nie powinno się do tego 5-10 lat zaglądać (chodzi o naprawy) .

Edytowano przez Uziu92

Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Co tu dużo pisać jak dbasz tak masz,oglądam przy różnych okazjach jak ludzie dbają o swoje traktory to płakać się chce jak by nie sznurek i drut, błoto i gnój,"Panie a te ruskie traktory to tylko same wycieki, ale nie dokręcam bo przecież i tak cieknie "To traktor za małą kasę ale jak go dopieścisz do potrafi zadziwić nie jednego zachodniego.


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    783

Dokładnie. Ciągnik może szału nie robi ale da się pokazać na ulicy z suchym brzuchem i nie wymaga to żadnych skomplikowanych zabiegów. 

Do 60-ki to bym go raczej nie porównywał. W przednim moście stożkowym jest tyle zimeringów co  w całej 60-ce. Nie ma się co dziwić ze niestety czasem trzeba coś uszczelnić. 

Uziu masz rację nowy sprzęt powinien 10 lat jeździć bez wycieków. Ale niestety dziś nowy sprzęt ma z tym problem. Praktycznie większość firm zapewnia sprawność swojego produktu przez okres gwarancyjny. Potem jest już różnie. Taka polityka. Firmy zarabiają na serwisie i częściach masę pieniędzy.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

S Piotr ,Ty twierdzisz że nowy ciągnik cieknie i głowica pękła i ja jako uzytkownik po paru godzinach pracy mam go dokręcać?,dla mnie to zwykłe buble produkują i tyle ,ale jak ktoś chce może żyć w przekonaniu że to najlepsze ciągniki świata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    783

Niestety tak robią że popuszcza i trzeba poprawić przynajmniej niektóre połączenia. Biorąc pod uwagę okres eksploatacji jakieś minimum 15 lat poświęcenie mu kilku godzin na dokręcenie nie robi tragedii.

Pewnie to jeden z powodów niższej ceny.... oszczędność na niutonometrach. Nowsze modele które korzystają z transmisji ZF są pozbawione tej niedogodności. Czyli już jakiś postęp. Belarusom starej konstrukcji trzeba to niestety wybaczyć tak samo jak i wady starych konstrukcji innych marek.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez leo10
      witam.
      mam jedno pytanko.mam nadzieje ze bedziecie mi mogli w stanie mi pomóc
      .czy mógli byście zmierzyc jaką długość ma mieć bagnet oleju w silniku.
      to znaczy jaką ma długość od wejscia bagnetu w silniku do poziomu na miarce .to znaczy poziom minimalny i maksymalny.
      bardzo byłbym wdzięczny za wymierzenie tego gdzyż zakupiłem ciągnik i nie ma on własnie miarki oleju
      z góry dziękuje/
    • Przez V12
      Witam
      Czy po demontarzu ramion da sie wymienić uszczelniacz zaznaczony strzałką i czy to coś pomoże ?? JEst tam jeszcze oring ale pewnie w ten sposób sie go nie wymieni 
      Mam od dawna tam upierdliwy wyciek , który wystepuje tylko jak uzywam podnośnika 
       

    • Przez Ist
      Sytuacja wygląda w sposób następujący -> Podniosłem ruskiego z prześwitu zmniejszonego na normalny, podpiąłem pod niego agregat 600kg i non stop przy ruszaniu podnosi mi przód... ile mogę naje_ać ciężaru na przód żeby nie obciążyć za bardzo konstrukcji? Obecnie mam 2 oryginalne obciążniki (chyba 50kg razem) Czy konstrukcja wytrzyma 6 obciążników? + ile najwięcej ciężaru założyliście na podnośnik?
    • Przez semyutah
      witam
      problem jest taki ze leje sie olej ze zbiornika oleju ukl. kierowniczego kiedy uzywana jest hydraulika zewnetrzna tj. tur, podnosnik a nie uklad kierowniczy. czy ktos miam podobny poblem.
       
      podrawiam
    • Przez DamianKrawczyk
      Witam
      Mam problem w moim belarusie otóż nie mogę przerzucić wajchy na biegi polowe drogowe wchodzą ładnie ale gdy próbuje przełączyć na polowe nic tak jak by coś blokowało wajchę . Grzebałem przy tym troche i jak się śrubokrętem trochę ponagina to czasem wpadnie na polowe ale robię powrót na drogowe i to samo się dzieje wajcha stawia opór i nie daje się przerzucić .
      Spotkał się ktoś już z takim problemem ?bardzo prosił bym o pomoc pozdrawiam .
×