Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Profil usunięty

Czy Ursus 1604 poradzi sobie...

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam Wszystkich serdecznie

Czy Ursus 1604 poradzi sobie z talerzówką BDT-7 ?

Zastanawiam się także jak sprawuje się przedni TUZ montowany w Ursusach serii 12 oraz 16 ?

Czy standardowa pompa oleju, daje radę czy też potrzebna jest dodatkowa?

Jaki udzwig ma taki tuz w wyżej wymienionych ursusach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MafiaIspina    24

Wiesz co może mieć ciężko ja widziałem jak taką talerzówkę ciągli JD 7830 i miał co robić a jaki masz teren płaski ? pagórkowaty ? na jakie klasy ziemi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

Mieszkam w zachodniopomorskim (środkowopomorske ;) ) Pola mam usytuowane "płasko", nielicząc kilki przewyższeń nie przekraczających 3-7 m. Ziemie mam w klasie 3 i 4 .

Ojoj John 7830 toż to "Bydlak" prawie dwa razy tyle koni co szesnastka :(

Edytowano przez Zefir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maniekt174    9

Będzie w niej miał przykro :( Jeśli będziesz chciał zapuścić ją trochę głębiej lub będzie mokro to niestety nie pójdzie. W talerzówce musisz mieć prędkość żeby ładnie resztki pocieła i je rozrzuciła. Do Talerzówki 6m, 160 kucy jest za mało. Musisz mieć jakiś zapas mocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

... nie powiem żebym się cieszył z tej informacji :(

A w takim razie jaki agregat talerzowy do szesnastki proponujecie ? Czy zostaje mi "polska" zawieszana?

A, z radzieckich post PGR'owskich BDT jest kilka rodzajów, osobiście widziałem BDT-3 i 7 ciekawi mnie BDT-4-6 czym one sie różnią, i czy może im właśnie podoła 1604.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7

możesz też odpiąć boki i robić sierodkiem jeśli się nie myle to ma ponad 4 m przynajmniej ja taką miałem


Valtra-Power Partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

możesz też odpiąć boki i robić sierodkiem jeśli się nie myle to ma ponad 4 m przynajmniej ja taką miałem

Też się zastanawiałem czy nieopuszczenie skrzydeł da pożądany efekt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7
Napisano (edytowany)

na pewno sam tak miałem i było dobrze tylko będzie ciężka ja bym ci radził je odczepić roboty dużo nie ma

Edytowano przez konrad004

Valtra-Power Partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83
Napisano (edytowany)

szestastka jest dobra do ciagania tej talerzowki po drodze. mam akpila tigera 6m i ani fendziu favorit 824 ani case magnum 7250pro na glebach 4-6 klasy nie jada jak nalezy, czyli powyzej 12kmh. 4 metry to absolutny max dla 1604 i polzawieszana, zadne zawieszane wynalazki. polzawieszana bo jest ciezsza, lepiej bedzie sie w ziemi zachowywac, latwiej regulowac glebokosc pracy i brak obciazenia dla "plecaka" 16ki.

 

a jaki jest cel montowania TUZa z przodu, jesli mozna zapytac?

Edytowano przez dexterek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

TUZ na przedzie stosowany jest do wielorakich zastosowań... ;) , zadałem to pytanie bo się zastanawiam nad jego montażem w mojej szesnastce, a chodzi mi o zastosowanie: agregatu przedniego, (talerze,brony) do mojego zestawu Unia Famarol + Amazone AD3000

 

A tu kilka linek do filmów traktujących o zastosowaniu przedniego TUZ'a

 

https://www.youtube.com/watch?v=FpFwdfoB0Rk

https://www.youtube.com/watch?v=N9W3J-kKxWk

https://www.youtube.com/watch?v=eCdU12bKaEA

Edytowano przez Zefir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

ja doskonale wiem, po co sa przednie TUZy w ciagnikach, moje pytanie dotyczylo bardziej maszyny jaka Kolega chce na nim powiesic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

Mam kilka koncepcji ale ten jest jak dla mnie obowiązkowy :

FRONT DISC - AGROMASAR

http://www.agromasar.pl/images/map-in-grass2.jpg

Zastanawia mnie bardzo jak jest rozwiazana sprawa hydrauliki w takim TUZ'ie, czy i tak slaba pompa w szesnastce wydala? Czy montuje sie pompy "poboczne" ?

Edytowano przez Zefir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

co do mocy i wydajnosci pompy w 1604 wobec agregatu zamieszczonego na tej fotografii to problemu nie bedzie zadnego. taka talerzowka przy tej szerokosci (3m) wazy nie wiecej niz 1000-1200kg. ale sama koncepcja mnie w ogole nie przekonuje, jestem zagorzałym zwolennikiem urzadzen polzawieszanych. nie potrafie wymyslic zadnego powodu stosowania tego typu rozwiazan, poza rozlozeniem mas na przodzie i tyle ciagnika. wyjatkowo nie podoba mi sie ugniatanie kolami uprawionej juz gleby, a pomyslu kolejnosci poszczegolnych czesci agregatu komentowac nie bede. takie rozwiazanie to w sumie jedyna mozliwosc, jesli sie ma tylko zawieszane zabawki i chce sie za jednym przejazdem uprawic i zasiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@dexterek, do niedawna uprawiałem blisko czterdzieści h. poczciwą nie dokońca udaną "sześćdziesiątką" oraz niezawodnym "ciapkiem" ktorego nota bene chyba nigdy się nie pozbędę. Z racji tego że po przejęciu (..) stosunkowo niedano ok. dwa lata, zacząłem iść w strone specjalizacji... sporo zainwestowałem w zabudowania, w bardzo bliskiej przyszłości (jesień) przybędzie mi kolejne trzydzieści h. Moją szesnastkę kupiłem niedawno, nie ukrywam był to wybór podyktowany czystymi realjami ekonomicznymi na chwilę obecną i w tej cenie jedyny realny wybór. Zastanawiam się poważnie czy dam rade o czasie ogarnąć wszystko, dlatego idę tokiem rozumowania "jeden przejazd" , jestem na etapie rozgladania się za maszynami dlatego dla mnie to otwarta kwestja wyboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

doskonale rozumiem Twoje polozenie i tok rozumowania. jest sluszny, choc ja bym wybral inna sciezke. co do zapotrzebowania mocy i wydajnosci pompy na takie agregaty 1604 da rade z 3m talerzowka doprawiajaca z przodu i jakims tam siewnikiem z tylu. mozesz sobie zalozyc wzmocniona pompe hydrauliczna, na pewno dluzej popracuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

... choc ja bym wybral inna sciezke...

Może zdradzisz.... ? Dobrych fachowych rad, mi potrzeba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

juz zdradzilem. wole agregaty uprawowo-siewne polzawieszane, bo moge sobie zmniejszyc cisnienie w kolach ciagnika, zeby mial lepsza przyczepnosc, nie obciazam TUZa ciagnika, oraz nie jezdze kolami po juz uprawionej glebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    258

Do tego trza dodać mase agregatu zawieszanego, a pół zawieszanego.

Kolega kupił Focusa zawieszanego a ja pół zawieszanego, ja jestem zadowolony, a on nie, tylko rok siał, nie mam masy i nie podoba mu się siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Powiedzcie mi Panowie, czy z pługiem jest tak samo? Czeka mnie także jego zakup i się zacząłem zastanawiać, jednego jestem pewien, przy moich długich polach nie będę się bawił w ciężkie (drogie) pługi obrotowe, pół zawieszany mi spokojnie wystarczy, z nawrotami nie będzie problemu... Tylko pytanie, piątka zawieszana czy szóstka pół zawieszana ( tu do fachowców czy w mojej glebie szóstka w ogóle zda egzamin w zespole z szesnastką? )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

5-ka PHX i bedziesz latal jak wsciekly. duze odkladnie, na uwrociach kolo idace po sladach ciagnika, niska cena, zabezpieczenia hydrauliczne i solidna rama. z zagonowych polzawiesznaych chyba najlepsza alternatywa. wzglednie B-201 ale tam juz kolo nie jest skretne. nie baw siew w zadne zawieszane, a tym bardziej obrotowe zawieszane, za slaby podnosnik w 16ce zeby w to isc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7

obrotowy półzawieszany 5 bo zagonowy to 6 albo 7

 

obrotowy półzawieszany 5 bo zagonowy to 6 albo 7


Valtra-Power Partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wyczytałem że pługi B-200 i 201 'idą bardzo lekko w ziemi', nie stawiają dużych oporów, B-201 szóstkę zapinają do Fortschritt'a 323. Szesnastka jest mocniejsza więc powinien z tym pługiem latać.

JA tak dywaguje o sześcioskibowych pługach, ale jednak do orki jest potrzebny zapas mocy, co z tego że moja szesnastka go pociągnie, na max obrotach i końcówce mocy... Potem zanim wyjadę w pole będę pogodę przez miesiąc oglądał, potem czekał aż wyschnie, przestanie wiać... jak mam się tak męczyć ... jednak piątka będzie ok tylko się zastanawiam, "B-" "PHX" ?

Edytowano przez Zefir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KrychxU
      Witam, interesuje mnie wasza opinia na temat wałów przyłączanych do pługa.
      Mam zamiar zainwestować w packomat, pług 4 skibowy a ciągnik 1614. Na spokojnie da sobię radę.
      Tylko sęk w tym że mam większą część pól w kształcie klinów, czytałem opinie że packomat na takie pola wmiarę daje radę bo najlepszy jest ten na przedni TUZ.
      Ale nie posiadam Tuz'a, ani nie planuję zakupu to interesują mnie dwa typy wałów, packomat lub ciągany.
      "Ciągany" z tego co wyczytałem lepiej uprawia glebę , poprzez to że ma większą średnice pierścieni oraz dwa rzędy tych pierścieni, ale packomat łatwiej przetransportować.
      I tu mam dwa pytania, czy np. podczas orki gdy na torze jazdy mam przeszkodę to czy mogę złożyć, przestawić ten packomat bez żadnych konsekwencji?
      I druga kwestia, Schemat wygląda tak: Orka(1614),nawozy(30),uprawa agregatem(1614),siew(30),bronowanie(30) czy to by mi się opłaciło ?
      Co z tego schematu mógłbym wykreślić po zakupie wału, bo zaprezentowałem schemat uprawy wiosennej, pożniwna różni się tym że po orce bronuję 30.
      Liczę na pomoc 😉
      PS. Gleby mam lekkie i średnie, ale większość lekkie 3,4,5 klasa. 
       

    • Przez Folenka
      Więcej informacji pod poniższym linkiem
      https://www.olx.pl/oferta/ciagnik-ursus-c-325-330-z-turem-CID757-IDv5WF4.html
       
    • Przez bartekcuber
      witam mam problem z ciśnieniem oleju silnika na zimnym ma 4,5 atmosfery a na gorącym nie całe 1 miezone zegarem ściągnąłem misę by zobaczyć panewki nie które panewki główne są one koloru szarego metalicznego a miejscami jakby żółte i tu pytanie czy to żółte to jest wyrobienie się panewki ?
    • Przez CASE77
      Ktos zna jak nazywał sie ursus który był wysyłany do ameryki były one xhyba niebieskie 
    • Przez rolnik324
      Witam, tak jak w tytule chciałbym w jakiś sposób przyśpieszyć obroty wałka wom w ursusie c360 (możliwe że nasz ciągnik to c355, sami dobrze nie wiemy). Zacznę może od tego że ursus ten pracuje z agregatem prądotwórczym, a agregat wytwarza prąd do pompy głębinowej która wyciąga wode do dosć małej deszczowni do podlewania truskawek. Pompa zasilana jest napięciem 400v i aby uzyskać taki wynik na agregacie ursus pracuje na 2000 obrotów. Mi i tacie nie podoba się to ze względu że ciągnik niekiedy musi pracować tak ponad 5h (a przydałoby się aby pracował dłużej ponieważ mamy spory areał i nie wystarcza to na podlanie wszystkiego w czasie suszy) i to powoduje że ciągnik paliwa spali "swoje" i do tego wychodzą małe nieszczelności silnika (poci się spod korka oleju i paru innych elementów silnika) i zdąży się przez kilka godzin nazbierać na ziemi oleju. Przechodząc do sedna, czy jest możliwość zrobienia lub kupna jakiejś przekładni albo czegoś co zaproponujecie do ciągnika żeby chodził na niższych obrotach? Słyszałem o przerobieniu jakoś trybów albo wymiana skrzyni ursusa na zetora, ale jednak wolałbym nie ingerować teraz w wnętrze ciągnika i wolałbym coś na zewnątrz. Z góry dziękuje. Nieścisłości będę rozwijał w komentarzach.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.