Skocz do zawartości
panmino

Jakiej szerokości zgrabiarkę do kosiarki 2,1m?

Polecane posty

panmino    4

Mam kosiarkę o szerokości koszenia 2,1m, chciałbym kupić zgrabiarkę karuzelową, bo moja 7-mio gwiazdowa już się mocno wyeksploatowała. Czy jest jakaś zasada, według której można dobrać optymalnej szerokości zgrabiarkę? Chodzi o to, żeby wykorzystać optymalnie możliwości zgrabiarki, a nie wozić ją w powietrzu między pokosami. Jakie są Wasze doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Trochę dziwne pytanie, dobierałbym raczej do wielkości łąki, tym bardziej, że większość karuzel ma regulację szerokości pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Zasada jest prosta, wielokrotność szerokości zestawu do koszenia, czyli w Twoim przypadku 2,1m; 4,2m itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

panmino    4

Trochę dziwne pytanie, dobierałbym raczej do wielkości łąki, tym bardziej, że większość karuzel ma regulację szerokości pracy.

Jak się zna te zgrabiarki, to moje pytanie może się wydawać dziwne, rozumiem. Na forum można raczej spodziewać się takich pytań, więc zwracanie uwagi w ten sposób jest niegrzeczne, Albo się chce komuś pomóc, albo nie.

Po co kupować kosiarkę za dużą i wydać kilka tysięcy więcej i wyregulować na mniejszą szerokość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Trochę dziwne pytanie, dobierałbym raczej do wielkości łąki, tym bardziej, że większość karuzel ma regulację szerokości pracy.

Jak się zna te zgrabiarki, to moje pytanie może się wydawać dziwne, rozumiem. Na forum można raczej spodziewać się takich pytań, więc zwracanie uwagi w ten sposób jest niegrzeczne, Albo się chce komuś pomóc, albo nie.

Po co kupować kosiarkę za dużą i wydać kilka tysięcy więcej i wyregulować na mniejszą szerokość?

 

Zasada jest prosta, wielokrotność szerokości zestawu do koszenia, czyli w Twoim przypadku 2,1m; 4,2m itd.

 

Dzięki za radę. Idąc tym tropem, wyjdzie, że zgrabię 3 pokosy za jednym przejazdem. Czy wracając dograbić kolejne trzy? Czy nie za duży wałek wyjdzie?

Chdzi o to, że ja grabie nie roztrzęsione siano, tylko spulchnione kondycjonerem, dlatego szerokość zgrabiarki do kosiarki ma znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Postępuję podobnie, koszę czołową dyskową 3m i boczną bębnową 2,1m. Zgrabiam to 4m czołową dwukaruzelą mając jednocześnie prasę z tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Panmino, sorki, nie miałem zamiaru nikogo urazić. Chodziło mi o to, że grabienie 20 ha karuzelą 3,80, czy 4,15 jest tak samo nieekonomiczne, jak 0,5 ha 8-metrową. Co do wałka, to zależy od ilości trawy, ciągnika i prasy. Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Sposób w jaki pracuje Darek 1972 to ideał, u mnie nie do zastosowania. Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Postępuję podobnie, koszę czołową dyskową 3m i boczną bębnową 2,1m. Zgrabiam to 4m czołową dwukaruzelą mając jednocześnie prasę z tyłu

Dzięki za informacje. Mnie wychodzi z obliczeń, że kosząc kosiarką rotacyjną 2,1m, trzy pokosy będą miały szerokość około 4,6 a dwa około 2,6m. Zakładam przy tym szerokość pokosu około 0,6m. Dobrze to kombinuję?

 

Panmino, sorki, nie miałem zamiaru nikogo urazić. Chodziło mi o to, że grabienie 20 ha karuzelą 3,80, czy 4,15 jest tak samo nieekonomiczne, jak 0,5 ha 8-metrową. Co do wałka, to zależy od ilości trawy, ciągnika i prasy. Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Sposób w jaki pracuje Darek 1972 to ideał, u mnie nie do zastosowania. Pzdr.

 

Nie ma sprawy. Mam do koszenia blisko 40ha, nie roztrząsam pokosów, tylko używam kondycjonera. Jak przeschnie, to na wałki i po doschnięciu prasuję. Prasę wynajmuję, nowa, duże baloty, NH chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Przy tym areale nie lepiej 2-karuzelową? Oszczędzisz masę czasu i paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soko74    2

Nikt nie wspomniał o ciągniku ,jaki będzie ją ciągał, a to podstawa przy wyborze zgrabiarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182
Napisano (edytowany)

Moją 6m, dwu gwiazdową, karuzelę spokojnie ciąga ferdynand 255 i ma jeszcze zapasu.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Nikt nie wspomniał o ciągniku ,jaki będzie ją ciągał, a to podstawa przy wyborze zgrabiarki.

mtz 82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez silur
      Ostatnio wymieniałem w ,poznaniaku 5' z 81 bądż 84r.czubki redlc i skrzydełka.Wszystko pięknie ponitowałem i zadowolony zabrałem się do rozmieszczania redlic i TU pojawił sie problem.Na desce odmierzyłem 270cm i podzieliłem przez 25 redlic i trochę się zdziwiłem że redlice mi sie nie zmieszczą......troche zaczołem drążyć temat szerokości roboczej,pasa siewnego itp. i juz nie wiem NIC
       
      Jak rozmieścić te redlice żeby bylo dobrze? widziałem że niektóre poznaniaki maja skrajne redlice łączone,mój takich nie ma(jest 12 krótkich i 13 długich )Jest na centralnym docisku ale ma jeszcze koła od syrenki i metalowe lejki.
      Tylne uchwyty podpórek są równoległe do ziemii a niektóre maja odgiete do góry.Właśnie przez to że są równolegle nie da się rozmieścić szerzej niż 2.5m i to max po podgięciu redlic,czyli co 10cm. W tabeli wysiewu w skrzynce jest 25 redlic i odstępy10.8cm :wacko: jak to zmieścić?? jak to się kużwa liczy? jeśli w oryginale nie miał tych skrajnych redlic łączonych to ma 2.5m ?
    • Przez Marcin349
      Myślałem żeby poodcinać wszystko zostawić same koła i oś, opony może by założył od jakiejś osobówki szersze, felgi odwrócić żeby to trochę poszerzyć i na górę zrobić ramo tak gdzieś 180x2,5m a burty jakieś 0,5m co wy na to ? Przyczepka z wywrotem.
    • Przez mkowals1
      Witam,
      czy ktoś zakładał 12 noży zamiast 6 do kosiarki rotacyjnej polskiej o szerokości 1,65
    • Przez malkolm
      Witam.
      Posiadam pług jak w temacie.
      Gdy go kupiłem był ustawiony na orkę około 30 cm na korpus, przy korpusach rozsunąłem na maxa.
      I teraz moje pytanie czy jeszcze coś muszę przestawiać??
      Przód pługa wygląda tak jak w tym

       
      lub tym, lecz ten nie ma regulowanej szerokości orki.

       
       
      Czy na tych śrubach przestawia się tylko pierwszą skibę, czy można wziąć to przykręcić na ukos aby pługa tak nie ściągało.
      Pług przy wolnych ramionach idzie ładnie i prosto nić nie ściąga , ale zostaje już niewiele miejsca z boku.
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Jakies 10 dni temu zaczłem powoli remontowac kosiarke Aedes AS3200 która zakupiliśmy w styczniu 2013 - do tej pory jej nie uzywalismy. Kosiarka sprowadzona z Niemiec przez czlowieka ktory pracował nia u Niemca.
       
      Kosiarka była sprawna mechanicznie, ale osoba ktora ja sprzedawała pomalowała calosc pedzlem tuz przed sprzedaza. Cos tam było czyszczone przed pedzlowaniem, ale zostało duzo rdzy i generalnie wiadomo jak to wyglada powloka z pedzla. Dodatkowo 1 kółko było zgiete, wiec "zregenerowalismy" odrazu wszystkie 3szt.
       
      Tak wiec - jak na ogol u mnie - rozbiórka, gruntowne czyszczenie/szlifowanie, epoksydy, akryle, szpachle, lakiery..itp. itd.
       

       

       
      Tak to mniej-wiecej wygladało.
       

       
      Nowe uchwyty do wezy hydro.
       

       

       
      Wytarte rolki podkaszaczy- wytoczylismy nowe z samosmarownego poliamidu.
       
      + urwana sprezyna .
       

       
      Nowa sprezyna dorobiona na wzór orginału w zakładzie Żywockiego w Warszawie.
       

       

       
      Rura gruboscienna potrzebna do regeneracji kół.
       

       

       

       
      Migomacik troszke się naspawał . Do takich akcji to juz by się przydał uchwyt chłodzony wodą.
       

       
      No i efekt - prawie koncowy .
       

       
      Bolce też trzeba było dorobić.
       

       

       
      Potem była próba czy oby wszystko gra - a jeśli nie to na co zwrócić uwage przy remoncie.
       

       

       
      Naklejki będa jak orginał a to dzięki szwagrowi oraz asharotowi B) .
       

       

       
      Tu pekniete, tam zardzewiałe...
       

       

       
      Częsci beda piaskowane, ale najpierw usunelismy z nich cała farbe tarczami listkowymi - żeby nie nabiło za wiele godzin na piaskarce .
       

       

       

       
      Takie tam wzmocnienia z blachy 2ki . Widze ze pekanie tych osłon to standart w tym miejscu w Aedesach AS, na allegro był jakiś czas temu AS3600 i miał też nakładki w tych miejscach.
       

       

       

       

       

       

       

       
      Potem odkrecanie 10tek srub, wybijanie młotami kilku sworzi i wałków no i jest- wszystko rozebrane do ostatniej srubki.
       

       

       
      Niestety poprzedni "malarz" uzywał przed pedzlowaniem szlifierki ze zwykła tarcza do szlifowania- narobił w wielu miejscach wiele rys . Trzeba bedzie podkładować i pewnie troche szpachlować.
       

       
      Takie ochronki lbów srub nozy ktos wczesniej wymyslił- całkiem sprytne bo lby nie scieraja sie i potem mozna je bezproblemu odkrecic kluczem.
       

       
      Ja zrobiłem to troche ładniej i to na wszystkich 8 nożach a nie tylko na 4 głownych.
       

       
      Łączniki przekładni niestety sa wytarte.
       

       

       

       
      Później wyjątkowo "czysta i przyjemna" robota z myciem czesci ze smarów .
       

       
      No i wszystko mam juz gotowe do piaskowania.
       

       

       
      A to trzeba jeszcze wyczyscic, pomyc i spisać co kupić.
       

       

       
      Korpus także już ogołocony z warstw farb.
       

       
      Nowa osłona z otworem serwisowym Walterscheida.
       

       
      No i nowy wałek Walterscheid W2200-25.
       

       

       
      Teraz pytanie do was - gdzie kupie taka rure z frezem ? Potrzeba mi min. 50cm odcinek.
       
      pozdrawiam
      Piotrek
×