Skocz do zawartości
Tarres

Bydło na wybieg, owady- pilne pytanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Tarres    0

Witam wszystkich :)

Nie wiem czy pytam w odpowiednim miejscu,

 

Mam pilne pytanie, u nas gdy wypuszczamy bydło na wybieg lub na pastwisko, jest ono atakowane przez takie duże owady, nwm jak one się nazywają.. u nas mówi się na nie "ślipie" ewentualnie "bziuki" są to wielkie agresywne owady, wyglądające jak wielkie muchy, są największe ciemnobrązowe lub czarne, takie średnie, żółto zielone i niewielkie czarne tylko dłuższe od pozostałych.. ich ugryzienia są niezwykle bolesne, a bydło potrafi wręcz panikować przez nie, pojawiają się w słoneczne dni, w najcieplejszej porze dnia,

 

Owady te atakują również ludzi, zwłaszcza te zółte i małe czarne..

 

Ma ktoś również do czynienia z tymi owadami? Jak sobie radzicie z nimi? znacie może jakieś specyfiki lub napary, żeby odstraszać je od bydła??

\Proszę o odpowiedź jeśli ktoś ma jakiekolwiek informacje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Ja stosuję od lat BayoFly firmy Bayer działa na owady i kleszcze- spokój przez 6 tygodni, nie ma karencji na mleko.Wylewasz na grzbiet wzdłuż kręgosłupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
santana1979    0

A ja mam trochę inny problem, bo takich much to raczej nie ma, ale sąsiadom przeszkadza nasze bydło na pastwisku, bo biedactwa nie mogą na tarasie posiedzieć, a i muchy sr**ą im na ściany i padło pytanie, czy im za to zapłacimy, że muchy im sr**ą na taras i budynek. strasznie uciążliwi ci sąsiedzi, nasyłają na nas inspekcje, a inspekcja rojów much nie stwierdza. I jak sobie radzić z takimi sąsiadami? Bo chyba nie ma zakazu wypasania bydła przy cudzej działce, zwłaszcza sąsiadującej z naszym pastwiskiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mora    14

Jeżeli mieszkasz na wsi, takimi sąsiadami nie musisz się przejmować- to oni Ciebie nękają. Jeżeli w mieście- to już problem, ale Rada Miasta musiałaby zabronić chowu zwierząt gospodarskich.Swoją drogą to ludziom się we łbach całkiem poprzewracało, na wsi muchy w sezonie zawsze były - niech sobie siatki pozakładają i kupią odstraszacze owadów. Wolnoć Tomku w swoim domku! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
santana1979    0

Dzięki za pocieszenie, oczywiście mieszkam na wsi, choć powoli miasto wchłania naszą miejscowość i coraz więcej nowobogackich się koło nas buduje i wszystko im przeszkadza, nie rozumieją, że to oni przyszli mieszkać na wieś, i to oni powinni się dostosować, teraz straszą nas sądem, ponieważ twierdzą, że nasze krowy są dla nich uciążliwe, a podobno może sąd na nas nałożyć za to grzywnę, tylko czy tak może się stać? Czy sąd może nas ukarać za muchy? Poza tym mieszkają w pobliżu lasu i strumienia, a w takich miejscach nawet jeśli nie ma krów, to też much jest pełno. i jak ten problem rozwiązać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Jak kuba bogu tak bog kubie. Napewno tez znajdzie sie cos co jest uciazliwe dla ciebie.

 

A swoja droga strasznie wkur....a mnie tacy ludzie. Zle ci na wsi wracaj do miasta a jak chciales ciszy i spokoju bylo dzialke w lesie kupic a nie na wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Pytanie raczej z tych retorycznych, jesteś płatnikiem podatku rolnego, masz nr. weterynaryjny i twoje zwierzaki są zarejestrowane w IRZ-ecie? :D Jeżeli tak, to muchonielub może ci nagwizdać. Znajomy miał świntuchy w liczbie ok 100 gdzie droga asfaltowa dzieliła go od blokowiska, nasyłali straż miejską, policję i resztę. I co, po kontrolach zawziął się i złośliwie przedłużył likwidację stada o 5 lat, aż do emerytury. Żeby mieć podkładkę podczas ewentualnych kontroli, to budynki wybiałkuj, bydlaki potraktuj preparatem odstraszającym insekty (wychodzi drogo ale szybko się zwraca, bo bydle zamiast chować się od robactwa się pasie) i przynajmniej raz w miesiącu wykonaj oprysk w budynkach przeciwko muchom. Na wszystkie specyfiki bierz fakturę imienną, żebyś mógł ewentualnie udowodnić, że to nie twoje muchy i żeby se poszukali faktycznego właściciela :lol:. A sąsiadowi powiedz, że zaczynasz się zastanawiać, czy nie zawiadomić odpowiednich organów, o fakcie nękania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztoff    9

i średnio raz w miesiącu z zachowaniem odpowiednich odległości lej gnojowicę na pastwisko oczywiście wszystko w majestacie prawa... i wtedy sąsiedzi się zastanowią co czy krowy i muchy są aż tak uciążliwe....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no gnojowice mozesz lac i to najl;epiej w poblizu sasiadów

w ciepłe dni zapach bedzie sie unosił długi czas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×