Skocz do zawartości
przemoj1

oferty kombajnów jaki wybrać ????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Renault85-15TX    167

W Draganach czy na Wysokim nic nie ma co by nadawało się do użytkowania. W Modliborzycach jest spory wybór kombajnów ale tam jest strasznie duża cena, byłem tam nie dawno to trudno się dogadać z ceną. Ale tak jak kolega mówi to na to ma 30tyś to raczej nic by tam dobrego nie wybrał za te pieniądze. Radze poszukać w jakiś mniejszych komisach lub od osób prywatnych. Na olx.pl patrzyłem to można bardzo dużo wybrać za te pieniądze co kolega posiada. Ale nie wiem jak one wyglądają w rzeczywistości bo na zdjęciach i po opisie to dość dobre kombajny ale to różnie bywa bo wiem jak to jest bo sam nie dawno szukałem kombajnu i niby na zdjęciach wygląda super ale w rzeczywistość już tak nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

http://olx.pl/oferta/kombajn-john-deere-CID757-ID5OIVz.html#dc5014aeed
http://olx.pl/oferta/kombajn-john-deere-965-z-sieczkarnia-nie-955-975-CID757-ID3cvJZ.html#79c9926a30
A ja koledze proponuje coś z tego typu john deera proste wydajne kombajny łozyska filtry i paski dostepne sa od reki w kazdym lepszym sklepie z cześciami do maszyn rolniczych . ja mam john deera i mam tylko 7-8 hektarów pola które obsiewam zbozem a reszte sezonu kombajn kosi na usługach i przeważnie jest to około 120-140 h w sezonie i złego słowa nie moge powiedziec o tej maszynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

Witam

Panowie śledzę ten temat i wasze sprzeczki a to o panewki drewniane o łożyska inny pisze znowu że 2,5 ha w godzinę objedzie ,to dla mnie taka dziecinada

powiem Wam tak ; za swojego żywota już kosiłem wieloma markami kombajnów ale zostałem przy JD i NH nie to że zachwalam ale cenię ich za prostotę

JD 955 A1 jest prosty w obsłudze nie ma tyle pokręconych pasów co clas ale ma i wady to paliworzerca (23 l na godzinę czasową przy mocy 150 kw )

NH jest oszczędniejszy w paleniu ale już bardziej skomplikowany , jeden jest na panewkach drugi na łożyskach ten na panewkach zjada panewki i wały a w drugim tylko łożyska (to niektóre przykłady )

A więc panowie do czego zmierzam zachwalacie swoje ale przedstawiajcie i wady też jak ja , każdy kombajn ma wady i zalety .

Szanowni użytkownicy Clasów czemu nie piszecie o problemie przenoszenia napędu clasa ( ten wał )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gomez01    1

http://olx.pl/oferta...html#dc5014aeed

http://olx.pl/oferta...html#dc05883151

http://olx.pl/oferta...html#79c9926a30

A ja koledze proponuje coś z tego typu john deera proste wydajne kombajny łozyska filtry i paski dostepne sa od reki w kazdym lepszym sklepie z cześciami do maszyn rolniczych . ja mam john deera i mam tylko 7-8 hektarów pola które obsiewam zbozem a reszte sezonu kombajn kosi na usługach i przeważnie jest to około 120-140 h w sezonie i złego słowa nie moge powiedziec o tej maszynie. POPRAWA TRZCIONKI ;-)

Edytowano przez milanreal1
czcionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Panowie śledzę ten temat i wasze sprzeczki a to o panewki drewniane o łożyska inny pisze znowu że 2,5 ha w godzinę objedzie ,to dla mnie taka dziecinada

powiem Wam tak ; za swojego żywota już kosiłem wieloma markami kombajnów ale zostałem przy JD i NH nie to że zachwalam ale cenię ich za prostotę

JD 955 A1 jest prosty w obsłudze nie ma tyle pokręconych pasów co clas ale ma i wady to paliworzerca (23 l na godzinę czasową przy mocy 150 kw )

NH jest oszczędniejszy w paleniu ale już bardziej skomplikowany , jeden jest na panewkach drugi na łożyskach ten na panewkach zjada panewki i wały a w drugim tylko łożyska (to niektóre przykłady )

A więc panowie do czego zmierzam zachwalacie swoje ale przedstawiajcie i wady też jak ja , każdy kombajn ma wady i zalety .

Szanowni użytkownicy Clasów czemu nie piszecie o problemie przenoszenia napędu clasa ( ten wał )

CHĘTNIE Z TOBĄ PO DYSKUTUJĘ SKORO MASZ DOŚWIADCZENIE Z WIELOMA KOMBAJNAMI I ZNASZ ICH OD STRONY TECHNICZNEJ,

a co do 2,5ha/1h to cię jeszcze zaskoczę że niedaleko mnie jest człowiek co ponad 3ha na godzinę kosi , więc jak masz coś konkretnego do powiedzenia to zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

kosi, ale czym?

na pewno nie dominatorem, jak to tamten kolega pisał.

 

edit, żeby nie mnożyć niepotrzebnie postów:

skoro to ty, to sie pochwal co to za dominator, bo wielu ludzi juz prosiło, a jakos nie masz odwagi

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldi76    5

Co do tego wału to rożnie z tym bywa ja miałem przez 10 lat senatora czyli to jest ten najcięższy z nich i akurat nigdy mi się ten wał nie urwał, ale mój wujek ma merkatora 50 i jemu się urwał więc zależy jak kto trafi. Mnie najbardziej wkurzała w nim ta kosa która stawała jak trafiło się więcej zielonego albo miotły i wtedy targało całym hederem. Zaletą claasów są też silniki perkinsa ze względu na oszczędność paliwa, w niektórych były też mercedesy bardziej paliwożerne ale za to trwalsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

no i nadal niewiemy co do za dominator ale juz mniejsza o to ;-) . traktor 11 zainteresowało mnie twoja wypowiedz odnosnie tego ze 955 pali 23 litry na godzine mój 970 z silnikiem 135 km ( szóstka z turbo ) spali 15 na godzine a jest to kombajn mysle sporo wiekszy mam go od 5 sezonów i rzadnego żuzycia panewek ani wału nie zaobserwowalem i moze u ciebie tu siedzi wina w duzym spalaniu moze poprostu za mocno masz skręcone panewki i działaja one jak hamulec na tym wale i wtedy kombajn duzo pali a i panewki sie szybko zuzywaja . w drugim sezonie przed którym to własnie rozbierałem panewki w celu oczyszczenia i nasmarowania miałem problem z grzaniem sie silnika . okazało sie włanśnie ze panewki za mocno skręciłem i stawiały opór przy kreceniu sie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kosi, ale czym?

na pewno nie dominatorem, jak to tamten kolega pisał.

 

edit, żeby nie mnożyć niepotrzebnie postów:

skoro to ty, to sie pochwal co to za dominator, bo wielu ludzi juz prosiło, a jakos nie masz odwagi

to nie jest plebiscyt kto jaki kombajn posiada , występujecie tu anonimowo piszecie niejednokrotnie rzeczy co są trochę dziwne i śmieszne, ale przecież to tylko forum raj dla bajkopisarzy, proszę przeczytać uważnie wszystkie moje wypowiedzi w tym temacie.

 

no i nadal niewiemy co do za dominator ale juz mniejsza o to ;-) . traktor 11 zainteresowało mnie twoja wypowiedz odnosnie tego ze 955 pali 23 litry na godzine mój 970 z silnikiem 135 km ( szóstka z turbo ) spali 15 na godzine a jest to kombajn mysle sporo wiekszy mam go od 5 sezonów i rzadnego żuzycia panewek ani wału nie zaobserwowalem i moze u ciebie tu siedzi wina w duzym spalaniu moze poprostu za mocno masz skręcone panewki i działaja one jak hamulec na tym wale i wtedy kombajn duzo pali a i panewki sie szybko zuzywaja . w drugim sezonie przed którym to własnie rozbierałem panewki w celu oczyszczenia i nasmarowania miałem problem z grzaniem sie silnika . okazało sie włanśnie ze panewki za mocno skręciłem i stawiały opór przy kreceniu sie .

teraz cię przyjacielu uświadomię , panewki na wytrząsaczach nie mają żadnej regulacji ,kupujesz zakładasz i dokręcasz, nie reguluje się poprzez siłę dokrencenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

"panewki na wytrząsaczach nie mają żadnej regulacji"

widze kolego znawca z ciebie że hoho

 

owszem, są specjalne blaszki, które wkłada sie mieðzy drewienka tak, zeby nie był ani za ciasno ani za luźno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Widze ze kolega rafalnowak100 nie dość ze ma super wydajny kombajn to jeszcze ukończył wyzsza studia z budowy kombajnów bo skoro masz classa to z kąd możesz wiedziec jak ma Janek wykonane to raz , dwa to ja cie oświece ze kombajny marki john deere wersji 330-730 i wersji 9xx miały zakładane podkladki czy to metalowe czy z tworzywa sztucznego lub tez nawet tekturowe pomiedzy klockami w celu ustawienia odpowiedniego luzu bo w przypadku za małego luzu klocki sie grzały i chamowały wał a za duzego powodowały drgania klawiszy i ocieranie ich o siebie sugestia w celu pomocy była kierowana do kolegi traktor11 poniewaz równiez posiada- posiadał john deera seri 9xx . Nie wiem jak to jest rozwiazane w johnach nowszej generacji ale kolega po szkole pewnie mnie oświeci ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Nie ma czego rozwijać proste jak budowa cepa klocek za ciasny dokładasz blaszke pomiędzy klocki. Klocek za luźny wyciagasz blaszke .

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

W jd mają takie blaszki pomiędzy połówkami, i jak się wyciera to się blaszkę wyjmuje i zmniejsza się tym luz. Ja 12 sezon i do panewek nie dotykał, więc dlamnie to plus. Ogólnie jd z lat 70 to trwała prosta konstrukcja w której nie ma co się psuć. Ma 10 pasy i 3 łańcuchy napędowe. Rozdzielacz 3 wajchy bardzo proste w użyciu 4 biegi + wsteczny i hektar kładzie od 0.45 do 1.15 h pali 12 na hektarogodzinę w tym dojazdy (perkins 6). Ogólnie spoko. Tylko orginały części są zabujczo drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Nie wiem jak to w przypadku classa jest bo ja wyregulowałem 4 sezony temu i do tej pory po skoszeniu 500h luz jest odpowiedni wystarczy odpowiednio częste smarowanie ;-) . A w odpowiedzi na twoje pytanie to jezeli skonczy sie mozliwość regulacji to znaczy ze klocek sie zużył i niezbedna jest jego wymiana co jest banalnie łatwe ale chyba to wiesz ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Rolnik1973 fakt części bardzo drogie ale musisz przyznać ze włożysz orginał i śmigasz 10 razy dłuzej ja na podróbie . ;-) nie zebym kupował tylko orginały bo to zabójstwo portfela ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patfilmax    7
Gomez01    1

a ten nadal swoje ;-) to po co w panewkach zamontowane sa smarowniki dla ładnego wyglądu skoro nie potrzebuja smarowania ;-) normalnie dziecinada ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Rolnik1973 fakt części bardzo drogie ale musisz przyznać ze włożysz orginał i śmigasz 10 razy dłuzej ja na podróbie . ;-) nie zebym kupował tylko orginały bo to zabójstwo portfela ;-)

ja tylko jeden orginał kupiłem bo nie ma zamiennika, ani możliwości @zdrutowania@ a mianowicie kolanko od chłodnicy dolne do pompy za 300zł, reszta pasuje polskie po lekkiej korekcie, a łożyska to standard po 20zł. Mam nóż i przegób z bizona, alternator od t25, przegób wspomagania od t25 po modyfikacji. Pasy, węże standard i tanie. Ogólnie nie narzekam 12 lat i 3x się zwrócił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Madzia20
      Tak jak w temacie, mamy tak do koszenia 70ha, na razie jeszcze lecimy Bizonem Z056 który no ma już dobre30 lat.
      Cały czas się kręcimy i myślimy co by tu kupić lepszego, były pomysły aby kupic coś nowego ale po dłuższym zastanowieniu i wybiciu tego pomysłu tacie stwierdzilismy że na taki aareał szkoda bulić 300-400tys.
       
      Dlatego tez chcielibyśmy wydac coś ok 100-130tys tylko co kupić?
      \Nowszego bizona np.BSZ110
      Massey Ferguson czy może coś z Cllasa?
    • Przez mariusz4321
      Co sądzicie o malowaniu kombajnów używanych?
    • Przez krzysztofmadry
      witam chciałbym w następnym roku początek stycznia kupić przyczepe mam jedną na oku ale moze znajdziecie coś godnego uwagi
      moje wymagania
      do 50 max 60 tyś (jak będzie tańsza to też dobrze najważniejsze zeby spełniała moje warunki )
      8-11 ton
      na pełnym rotorze , z tylnymi wałkami wyrzutu
      rocznik 1997 +ceny przyczep nowszych to az chce sie płakac miedzy 100-350 tyś
×