Skocz do zawartości
kobra89

Drenaż, melioracja łąki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kobra89    66

To tak jak u mnie jak durnie nakopali kiedys rowow mialy sluzyc do nawadniania a tam i tak bylo mokro a teraz ciagle trzeba czyscic bo brak retencji i klapa z laki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mechaniki    5

U nas co roku rowy są czyszczone przez spółkę wodna tzn koszone, odmulane a raz na 5 lat przechodzą generalne remonty wtedy do dzieła idą koparki ostrówki lub koparki na Mtzcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

Do mnie w tym roku przyszło pismo czy chcę przedłużyć umowę ze spółką czy zrezygnować. Za udział liczyli chyba 300zł za rok a rowu mam może z 200m. Więc wypowiedziałem im umowę, jak poczyszczę go dwa dni to będzie piknie a dniówka 150zł mi wyjdzie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian18    3

ja mama łąki w 2 miejscach na jednych rowy czyści tzw. spółka wodna co roku wykaszaja trawę i krzaki a co parę lat przekopują szpadlami i tu są rowy super a na drugich łąkach to rowy są nie czyszczone ale zarosły tylko krzakami krzaki zagłuszają trawę i ine zielsko i dzięki temu rowy jako tako spełniają swoją funkcję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Tak jak było napisane wcześniej, cyklop, ładować na przyczepę i wywozić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

spolek wodnych u nas juz dawn niema a teraz jest rozpozadzenie za kazdy dba o row przylegajacy do jego dzialki sam. prawda to???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No u mnie w gminie właśnie po obaleniu spółki wodnej takie rozporządzenie wprowadzili. I szczerze mówiąc nikt przez tyle lat tego nie sprawdzał i praktycznie nikt nie czyści. Ja staram się co roku wyczyścić bo w czasie suszy mułu jest więcej niż wody i nawet krowy nie mają czego wypić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

najmujecie jakąś firmę z koparko-ładowarką lub koparką z łyżką skarpową i wam czyszczą no ale trzeba zapłacić ok 100zł za godzine pracy. U mnie w okolicy to spółka wodna czyści rowy przynajmniej u mojego wuja koło łąki bo do jego rowu to też żródło wpływa z pobliskiego lasku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja jestem w trakcie tworzenia sprzetu do rozpychania rowow, dla mnie glowie chodzi zeby je przepchac, jak zrobie sprzet to po sianokosach bedzie jakis filmik z testow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

U nas jak przyjezdzaja rowy czyscic to kołacze na wsi pieka :P Wogule u nas tzw. "spolka wodna" to tylko kase chce a nic nie robi sami musimy sobie rowy wykaszac i robic z nimi porzadek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Ja mam zalane ok 2ha. pola i sasiad też nie moze wjechac. I gmina chce załozyc spółke wodną ale to bedzie trwało z 1 rok. Wiec chcemy złożyć sie wszyscy co idzie przez ich pole rów, i wynająć koparke. 80zł za godzinę. I rowy wyczyścimy sobie sami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

ja zajmuję się czyszczeniem rowów melioracyjnych na łąkach usługowo . wykonuję to greffetem 2500 i mirusem 12 t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@kamis - grabarzem jesteś że stare posty odgrzebujesz ;) ??

 

A tak poważnie to walczymy trochę z drenacją i rowami teraz (listopad-grudzień), prace najmowaną koparką JCB (110 brutto za godzinę o ile pamiętam) albo mikrokoparką (70PLN netto za godzinę), mikrokoparka to szatan. Do czyszczenia rowu ją też wezmę.

Chrzanię spółki itp, moje robimy sami najętą koparką a reszta zrobi po dobroci albo zrobi jak narobię im kłopotów w urzędach czy założę sprawę w sądzie.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Standardowo jak już trzeba to cylkopem za wiele rowów nie mam u nas sucho ale jak przyjeżdża firma to bieże 5zł od metra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

@kamis - grabarzem jesteś że stare posty odgrzebujesz ;) ??

 

A tak poważnie to walczymy trochę z drenacją i rowami teraz (listopad-grudzień), prace najmowaną koparką JCB (110 brutto za godzinę o ile pamiętam) albo mikrokoparką (70PLN netto za godzinę), mikrokoparka to szatan. Do czyszczenia rowu ją też wezmę.

Chrzanię spółki itp, moje robimy sami najętą koparką a reszta zrobi po dobroci albo zrobi jak narobię im kłopotów w urzędach czy założę sprawę w sądzie.

 

 

szukałem innego tematu i tak trafiłem na temat napisałem . a jak ktoś nie chce czyścić rowów to napisać podanie do starostwa do wydziału ochrony środowiska a oni wydadzą nakaz ,a jak nie to zostanie nałożona na gościa kara a i tak musi wyczyścić rów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

A ja odnowię znów ten temat... u nas sprawa wygląda fatalnie ... rowy pozawalane i nikt się nie rwie żeby je odnowić ... Co do rowków na łąkach ... mamy cyklopa ale on moim zdaniem jest za ciężki i myślałem żeby sprzedać cyklopa i kupić trolla + łyżkę podsiebną, ceny bardzo podobne a moim zdaniem troll by się lepiej sprawdził ... kupiliśmy pług leśny coś takiego http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/151970-plug-lesny/ ale do rowków średnio widzę że to się sprawdzi... Macie jakieś pomysły by nie machać łopatą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nie kupować Trolla tylko jak się uda to Waryńskiego-Troll jest bez szans .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Ten pług to może sie nadac tylko do spuszczenie wody z kałuży, wiecej niz 30 cm sie nie zagłebi i tak trzeba wtedy do niego mocnego konia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Tylko po co mam wydawać kasę na koparkę której koszt jest minimum ok. 20 tysi a rozchodzi mi się nie o rowy tylko rowki na łąkach ... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja nie pisałem o koparce Waryńskiego (takiej dużej) tylko o takim "trollu" produkcji Waryńskiego -Mikrus się toto nazywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×