Skocz do zawartości

Polecane posty

Michalmeer    366

Ja zagłosuje na tego który coś zrobi w interesie rolników a że jestem z wielkopolski i akurat ta pani też startuje z tego rejonu i to dzieki niej prawdopodobnie bedą kredyty preferencyjne z prow .. wiec są odpowiedni ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Nie dziwie sie Waszej frustracji, bo mam podobne odczucia. Zylem 14 lat w Niemczech i 3 lata w Stanach. Nie pisze o tym by sie chwalic, bo nie ma czym, ale poza zyciem i praca, zawsze mnie interesowalo jak te panstwa funkcjonuja. Do Polski wrocilem w 2005 roku. Zawsze bralem udzial w wyborach, na te nie pojde, bo tak na prawde nie mam wplywu na to kto bedzie w Europarlamencie i co tam bedzie robil. A jesli to co robi bedzie w sprzecznosci z tym co obiecywal, nie moge go odwolac. Nie jest to dobra postawa, ale moze brak frekfencji zmusi w koncu do zmiany systemu glosowania. Nie chce byc reprezentowany (nawet na forum budki z piwem) przez niektorych kandydatow np. Ziobro, czy Korwin. W poprzednich wyborach parlamentarnych glosowalem na PSL. Zaluje. Tzw. rolnicza partia nie zrobila dla rolnikow wiele, ale za to zablokowala np. reforme KRUS. Jakim interesem rolnika jest przynaleznosc np. taksowkarza do KRUS? Czy tez wszystkich tych, ktorzy z rolnictwem nie maja nic wspolnego, poza posiadaniem 1 ha. Unia nie jest zlym tworem, zle jest to, co z niej robia. Swiadomie nie napisalem robimy, bo to nie my (przecietny wyborca) decydujemy. Demokracja moim zdaniem jest najlepszym systemem, pod warunkiem,ze jest faktycznie DEMO KRACJA, a nie rzadami ludzi, ktorzy nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci za to, co robia. Rzady autorytarne dzisiaj sie nie sprawdzaja, np.Rosja, Syria czy Egipt. Chcielibyscie tak? Byc w Europie, ale poza Unia, tez niefajnie, np.Ukraina czy znowu Rosja. Merkel zapytana o wspolna polityke rolna, odpowiedziala - ani wspolna, ani rolna. Kto dzisiaj przezyje bez doplat? A doplatami trzymaja nas za twarz. Na koniec mam prosbe, szanujcie sie. To, ze ktos ma inne zdanie, nie znaczy ze jest glupi. Ma po prostu inne zdanie i pelne prawo do tego. Jak my wszyscy.

spytam, bo nie napisales... dlaczego nie glosujesz na Korwin Mikkego?

Ciekawe jakie poparcie będzie miała w tych wyborach Prawica?

przy niskiej frekwencji ktora dziala na korzysc Nowej Prawicy mysle ze bedzie miec okolo 10%.

Ja zagłosuje na tego który coś zrobi w interesie rolników a że jestem z wielkopolski i akurat ta pani też startuje z tego rejonu i to dzieki niej prawdopodobnie bedą kredyty preferencyjne z prow .. wiec są odpowiedni ludzie

kolejny lewak, ktory czeka zeby ktos cos dla niego robil, rzad nie jest od tego zeby pomagal, rzad ma nie przeszkadzac. i tyle... A reszta to juz twoja wolna wola... masz takie samo msylenie jak obecni poslowie, ide tam gdzie najlepiej mi sie oplaca i ten kto mi obieca najwiecej na tego glosuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kozulek2    228

no widzisz a ja zlewam te cała farsę i nie głosuję na nikogo ... mój los jest w moich rękach i mam gdzieś że jakiś kosmita ma parcie na unijną kasę , moja wolna wola - a pan Korwin niech się puknie w łepetynę i przestanie pleść głupoty bo tylko szkodzi POLSCE I NAM POLAKOM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

no ale nadal nie napisales dlaczego na niego nie zaglosujesz, twoja argumentacja jest smieszna :) dlaczego? bo nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no widzisz a ja zlewam te cała farsę i nie głosuję na nikogo ... mój los jest w moich rękach i mam gdzieś że jakiś kosmita ma parcie na unijną kasę , moja wolna wola - a pan Korwin niech się puknie w łepetynę i przestanie pleść głupoty bo tylko szkodzi POLSCE I NAM POLAKOM

 

Mów za siebie, a nie za wszystkich Polaków. Jak czytam te twoje wypowiedzi to mi się rzygać chce, tacy ludzie, a raczej osobnicy bo człowiekiem to nie ma nic wspolnego powinni dawno wiginąć w imię ewolucji. Widocznie żyjesz w innym kraju i nawet o tym nie wiesz, bo w Polsce politycy, urzędnicy, a nawet ksieża wpierd*alają się w kążda kwestie moje życia. Żeby nie było, nie jestem zadnym korwinowcem, pisowcem czy lewakiem, Jestem Polakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

po pierwsze to nie lewak bo nie jestem za żadną partią tylko za osoba a to różnica ... bo ja jestem za wolnoscią absolutną .. poza tym nie zrobi tylko już zrobiła .. a za prace należy sie nagroda .. wole na kogos zagłosować kto wstydu nie przyniesie jak pajace i debile z ruchu i nowej prawicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Michalmeer, wolnosci absolutnej byc nie moze bo to oznacza ze mozesz uderzyc kogos w pysk i ujdzie ci to plazem. musi byc wolnosc i odpowiedzialnosc... A podejscie takie ze zaglosuje na kogos bo zalatwi kredyty preferencyjne jest chore. mysle ze wiesz dobrze dlaczego ale patrzysz zeby tylko tobie bylo dobrze. dlaczego dla rolnika kredyt ma byc preferencyjny a dla stolarza juz nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

a czy stolarz sie przejmuje rolnkiem kiedy starci wszystko przez nawałnice czy coś ? no wiec własnie .. jest wolny rynek to każdy martwi sie o siebie ..

 

jestem za wolnoscią absolutną - odpowiedzialność swoją drogą .. typu zabiłeś ze szczególnym okrucieństwem .. sam taką kare powinnes poniesc .. nie podoba mi sie to że jakiegoś gnoja utrzymują ludzie płacący podatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

no wlasnie nie ma wolnego rynku, bo stolarz nie wezmie kredytu preferencyjnego. wolny rynek traktuje wszystkich tak samo i to czlowiek decyduje jaki kredyt chce, ile chce i czy chce a nie odgorna instytucja narzuca okreslonej grupie spolecznej ze ma inne kredyty niz inna, czyz nie drogi kolego? skoro nie podoba ci sie ze ludzie placa podatki na mase urzedow i politykow to czemu nie glosujesz na Nowa Prawice ktora chce ograniczyc ta grupe do minimum? podaje argumenty dlaczego sadzisz ze MIkke jest z kosmosu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Oglądałem już kilka debat w tv, które udowodniły komu na czym zależy. W tym momencie rozumny człowiek to powinien wybrać RN lub KNP. Przedstawiciele tych dwóch ugrupowań mówią mądrze, z sensem, nie dają się zaginać byle burakowi redakcyjnemu. Potrafią się umiejętnie sprzedać w tych debatach. Przeważająca liczba kandydatów RN wywodzi się z MW, więc są oczytani, potrafią podać konkretną odpowiedz na praktycznie każde pytanie. Kandydaci Kongresu też wywodzą się z różnych środowisk. Da się ich słuchać. Podsumowując resztę partii: PIS-wieczny opozycjonista, sprawdza się doskonale w tej roli, teraz niby wiedzą jak naprawić państwo, jakie ustawy uchwalić itd, a gdy byli u władzy, mimo że mieli mocną koalicję i swojego prezydenta to woleli ośmieszać Leppera i rozwalić rząd. Kolej na PO-tu chyba nie trzeba wiele pisać, wszystko widać jak na dłoni komu służą i skąd są sterowani. SLD- wielcy euroentuzjaści, niszczyciele polskości, suwerenności. Kiedyś sługusy moskali teraz brukselki. Palikot- jak wyżej, plus próba walki z kościołem której i tak nie wygra. Znamy przypadki takiej wojny i zawsze zwyciężał w niej Kościół. A jak widzę Kalisza w tym aucie to mam dreszcze i czuję niesmak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

co do ruchu narodowego to jestem za nimi .. dobrze mowią

 

 

przykład stolarz produkuje stół za który ktoś musi zapłacić 500 zł , a koszt stołu całego to 400 zł czyli ma 100 do siebie zarobione .. tak?

 

to dlaczego jak jak wyprodukuje pszenice i mam koszt na 1 tone przykładowo 550 zł a dostaje 500 to jaka to jes sprawiedliwośc ?

widział ktoś kiedyś zeby rolnik sam dyktował cena za ile sprzeda ? nie .. no wiec komu sie nalezą przywileje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Zgadza się, tylko idąc przykładem stolarza on też raz zarobi raz nie. Tą stówę najczęściej zabiera pośrednik, podobnie jak w rolnictwie. Tu zarabia spekulant. To jest największe zło-spekulacje. Przykład, na jesieni już wiedzieli że zboże nie przezimuje, cena w górę przy czym molochy się pobogaciły, na wiosnę prognoza wysokich zbiorów i już na Matifie w Paryżu cena najniższa od kilku lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

No i widzisz jak to działa. Ponoć jest wolnorynkowość, a widać ewidentnie manipulację cenami po to aby się opłaciło tylko wąskiej grupie tzw. "przedsiębiorców" bo rolnika nie zaliczają do tego grona. Rolnik ma być wyrobnikiem, ma być bity po garbie i nie może podnieść głowy. Jak mówi stare przysłowie: "Od myszy do cesarza, wszyscy żyją z gospodarza". Przecież to istny komunizm co teraz panuje. Podobnie jak wymóg iluś tam procentów kobiet na listach. Czysty komunizm-uprzywilejowanie grupy ze względu na jakąś cechę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

NO właśnie to jest chore że taki stolarz możne wycenić swoja pracę i sprzedać towar tak aby na tym zarobić .

Natomiast rolnik produkuje i to tylko półprodukt który sprzedaje za cenę którą ustalają jakieś białe kołnierzyki na Matifie. My możemy tylko decydować czy sprzedamy nasz produkt czy nie a ceny nie maja nic wspólnego z popytem i podażą. Każdy rolnik powinien mieć prawo do przetworzenia tego co wyprodukuje i sprzedać gotowy produkt. Niestety jest to mało prawdopodobne do wprowadzenia bo będzie to miało ogromne konsekwencje w gospodarce a zwłaszcza stracą ci co teraz żerują na pośrednictwie oraz giełdy towarowe a teraz największy wpływ na rolnictwo mają ludzie którzy nie mają nic wspólnego z rolnictwem. Globalizacja to jest zabójstwo dla rolnictwa ale i dla zwykłych ludzi. Żywność jest produktem szczególnym i powinien być sprzedawany regionalnie a nie jest szpikowany chemią , rożnymi E tylko po to aby przetrwała transport na drugi koniec świata i jeszcze przeleżała tam na półce kilka miesięcy. Zobaczcie kto stracił by na sprzedaży bezpośredniej z gospodarstwa i będzie wiadomo dlaczego nie będzie to wprowadzone na szeroką skale . Teraz nie mamy żadnego wpływu na to co i jak produkujemy a dodatkowo jesteśmy kontrolowani na każdym kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Odbiegając trochę od tematu to z tymi E to jest przegięcie. Kupiłem sobie rybki na odpuście, wcinam w domu, patrze na skład na tam jest 5 rodzajów E... Niedługo z g...a będą robić żarcie, zresztą pewnie zdrowsze niż to co jest teraz... Japońce coś kombinują z tym... Gorzej od zwierzęcia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Mów za siebie, a nie za wszystkich Polaków. Jak czytam te twoje wypowiedzi to mi się rzygać chce, tacy ludzie, a raczej osobnicy bo człowiekiem to nie ma nic wspolnego powinni dawno wiginąć w imię ewolucji. Widocznie żyjesz w innym kraju i nawet o tym nie wiesz, bo w Polsce politycy, urzędnicy, a nawet ksieża wpierd*alają się w kążda kwestie moje życia. Żeby nie było, nie jestem zadnym korwinowcem, pisowcem czy lewakiem, Jestem Polakiem.

przecież mowie za siebie , nikogo do niczego nie namawiam tylko pisze co myślę

nie jesteś''korwinowcem '' - nagle wstydzisz się przyznać ?

pewnie że włażą i dlatego ja na nich nie głosuję

synu nie ty decydujesz kto ma wyginąć chyba że myślisz o sobie bo do roboty to chyba jeszcze się nie pofatygowałeś ? ,

wiem że ci się nie podoba to co piszę ale wiesz co mi to ? pracuje i mam , tobie też radzę do roboty a nie do urzędu pracy ? żaden Korwin ci nic nie da jak sam o siebie nie zadbasz sfrustrowany człowieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

Gdzie pisałem ze jestem korwinowcem? To że wrzuciłem link o manipulacji telewizji to o niczym nie swiadczy, naucz sie czytać i przede wszystkim pisać, komuchy w technikum mają widocznie słaby poziom nauczania. Nigdy nie byłem i nie mam zamiaru być w urzędzie pracy, było by to dla mnie uwłaczające. Sam pracuje na swoje utrzymanie.Nie zasługuje na miano człowieka ten dla którego wyznacznikiem wolnosci jest pieniądz, a ja choć na brak pieniedzy nie narzekam to brakuje mi wolności, bo człowiek uczciwy i pracowity zasługuje na wolność. Niewolnikami mogą być debile i idioci, bo nieroby się nawet do niewolnictwa nie nadaja.

Edytowano przez glendus3512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228
Napisano (edytowany)

cytuję i tu zgadnij kogo ?

''Witam, chciałbym się zarejestrować jako bezrobotny w urzędzie pracy. Moja sytuacja wygląda tak ze w kwietniu ukończyłem szkołę średnią, byłem ubezpieczony jako uczeń w KRUS, z racji że rodzice posiadają gospodarstwo rolne ok. 20ha. To ubezpieczenie kończy po upływie 6 miesięcy od ukończenia szkoły. Czy w takim przypadku będę mógł się zarejestrować jako bezrobotny i gospodarstwo rodziców nie będzie w tym przeszkadzało?''

 

wybacz to że nie byleś to faktycznie mogłeś nie być , ale zamiar chyba był co ?

dzięki za te miłe słowa tylko po co tak się spinasz ? jak brakuje ci wolności to się uwolni
:D
:D
:D
Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zamiar był, ale nie doszedł do skutku, rodzice przepisali mi gospodarstwo. Człowiek z czasem staje sie mądrzejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

co do ruchu narodowego to jestem za nimi .. dobrze mowią

 

 

przykład stolarz produkuje stół za który ktoś musi zapłacić 500 zł , a koszt stołu całego to 400 zł czyli ma 100 do siebie zarobione .. tak?

 

to dlaczego jak jak wyprodukuje pszenice i mam koszt na 1 tone przykładowo 550 zł a dostaje 500 to jaka to jes sprawiedliwośc ?

widział ktoś kiedyś zeby rolnik sam dyktował cena za ile sprzeda ? nie .. no wiec komu sie nalezą przywileje ?

mowisz kompletne bzdury... nikomu nie naleza sie przywileje i wtedy bedzie ok, ktos bedzie pracowal to bedzie jadl, nierob bedzie glodny. przeciez jak produkujesz pszenice za 550 zl i ktos ci daje 500 to oznacza ze jest jej zbyt duzo i popyt spadl. dam ci przyklad, powiedzmy ze ja produkuje dorozki konne i jedna kosztuje mnie 500 zl ale kompletnie nikt nie chce mi dac nawet 400... co to oznacza? czy to ze jest zmowa cenowa czy moze to ze jest to dobro albo kompletnie nie warte tych pieniedzy albo nie potrzebne. jesli pszenica teraz kosztuje 700 zl a kiedys kosztowala 1000 to znaczy ze wtedy bylo jej mniej i popyt na nia byl znacznie wiekszy. to oznacza ze pszenicy tej jest na tyle duzo ze nie warto placic za nia 800 zl ale jednoczesnie jest jej na tyle malo ze nie mozna zaplacic 500 zl bo nikt jej nie sprzeda. jesli sadzisz inaczej to powiedz dlaczego teraz nie kupuja pszenicy po 600 tylko po 700? przeciez mieliby wiekszy zysk. Otoz cene warunkuje podaz i popyt. i to jest zdrowa relacja. jesli uwazasz ze cena jest za niska to czemu z tego rolnicy nie rezygnuja? gwarantuje ci ze jesli polowaby zrezygnowala to cena pszenica gwaltownie by wzrosla. poza tym jak mozna zmuszac kogos zeby placil za cos okreslona kwote minimalna? to jest niedopuszczalne.

NO właśnie to jest chore że taki stolarz możne wycenić swoja pracę i sprzedać towar tak aby na tym zarobić .

Natomiast rolnik produkuje i to tylko półprodukt który sprzedaje za cenę którą ustalają jakieś białe kołnierzyki na Matifie. My możemy tylko decydować czy sprzedamy nasz produkt czy nie a ceny nie maja nic wspólnego z popytem i podażą. Każdy rolnik powinien mieć prawo do przetworzenia tego co wyprodukuje i sprzedać gotowy produkt. Niestety jest to mało prawdopodobne do wprowadzenia bo będzie to miało ogromne konsekwencje w gospodarce a zwłaszcza stracą ci co teraz żerują na pośrednictwie oraz giełdy towarowe a teraz największy wpływ na rolnictwo mają ludzie którzy nie mają nic wspólnego z rolnictwem. Globalizacja to jest zabójstwo dla rolnictwa ale i dla zwykłych ludzi. Żywność jest produktem szczególnym i powinien być sprzedawany regionalnie a nie jest szpikowany chemią , rożnymi E tylko po to aby przetrwała transport na drugi koniec świata i jeszcze przeleżała tam na półce kilka miesięcy. Zobaczcie kto stracił by na sprzedaży bezpośredniej z gospodarstwa i będzie wiadomo dlaczego nie będzie to wprowadzone na szeroką skale . Teraz nie mamy żadnego wpływu na to co i jak produkujemy a dodatkowo jesteśmy kontrolowani na każdym kroku.

nieprawda, stolarzowi tez moze nikt produktu nie kupic jak za bardzo poszaleje z cena. dlaczego jak powiedzmy ze firma budowlana bankrutuje to nic sie nie dzieje a jak rolnik doklada do interesu to wielkie halo? przeciez to jest to samo. powinien panowac dziki kapitalizm i konkurencja, wtedy towary beda maksymalnie tanie a o to chodzi. jesli pszenica kosztuje srednio 700 zl to znaczy ze jest duzo rolnikow ktorym ta cena odpowiada bo gdyby nie to by jej nie produkowali prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

bzdury to mówisz ty to po pierwsze a po drugie jest tak jak ktoś napisał że panowie z białych koszulach ustawiają ceny kiedy to powinnienem robić ja bo to mój produkt .. ja go wyprodukowałem i ja wiem ile mnie to kosztowało ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

mowisz kompletne bzdury... nikomu nie naleza sie przywileje i wtedy bedzie ok, ktos bedzie pracowal to bedzie jadl, nierob bedzie glodny. przeciez jak produkujesz pszenice za 550 zl i ktos ci daje 500 to oznacza ze jest jej zbyt duzo i popyt spadl. dam ci przyklad, powiedzmy ze ja produkuje dorozki konne i jedna kosztuje mnie 500 zl ale kompletnie nikt nie chce mi dac nawet 400... co to oznacza? czy to ze jest zmowa cenowa czy moze to ze jest to dobro albo kompletnie nie warte tych pieniedzy albo nie potrzebne. jesli pszenica teraz kosztuje 700 zl a kiedys kosztowala 1000 to znaczy ze wtedy bylo jej mniej i popyt na nia byl znacznie wiekszy. to oznacza ze pszenicy tej jest na tyle duzo ze nie warto placic za nia 800 zl ale jednoczesnie jest jej na tyle malo ze nie mozna zaplacic 500 zl bo nikt jej nie sprzeda. jesli sadzisz inaczej to powiedz dlaczego teraz nie kupuja pszenicy po 600 tylko po 700? przeciez mieliby wiekszy zysk. Otoz cene warunkuje podaz i popyt. i to jest zdrowa relacja. jesli uwazasz ze cena jest za niska to czemu z tego rolnicy nie rezygnuja? gwarantuje ci ze jesli polowaby zrezygnowala to cena pszenica gwaltownie by wzrosla. poza tym jak mozna zmuszac kogos zeby placil za cos okreslona kwote minimalna? to jest niedopuszczalne.

 

nieprawda, stolarzowi tez moze nikt produktu nie kupic jak za bardzo poszaleje z cena. dlaczego jak powiedzmy ze firma budowlana bankrutuje to nic sie nie dzieje a jak rolnik doklada do interesu to wielkie halo? przeciez to jest to samo. powinien panowac dziki kapitalizm i konkurencja, wtedy towary beda maksymalnie tanie a o to chodzi. jesli pszenica kosztuje srednio 700 zl to znaczy ze jest duzo rolnikow ktorym ta cena odpowiada bo gdyby nie to by jej nie produkowali prawda?

człowieku ty normalnie nie masz zielonego pojęcia o rolnictwie i o kosztach produkcji , z czego mamy rezygnować i co produkować ? dorożki ?

po niżej kosztów to ile można wytrzymać ? co mamy jak w Chinach robić za darmo ?

pogięło was całkowicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×