Skocz do zawartości

Polecane posty


seweryn20    582

W zwolnicy są cztery łożyska i każde inne. Na półosi 6307 i 6208. Na osi koła 6212 i 6215. Do tego dochodzą trzy uszczelki i dwa uszczelniacze. W każdym sklepie mają katalog części. Wystarczy powiedzieć o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

dokładnie , przy okazji zwerfikuj stan okładzin i bębnów hamulcowych...bo i tak sciagasz zwolnice .Dodatkowo sprawdz simeringi na poł osiach - jak pochwy sa suche nie trzeba sprawdzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Lepiej juz wymieniaj wszystkie simeringi w zwolnicach wiadomo i dodatkowo w pochwach na półosiach, mały koszt a bedziesz miał spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Nikita_Bennet    100

wszystko wymienić ... może najlepiej cały ciągnik.

 

Wymienia się tylko to co jest uszkodzone lub wygląda słabo, szczególnie że dla dwóch osób to C330 jest prosta w naprawie.

Sami w tym roku zauważyliśmy plamki oleju na kole. Ciągnik do stodoły i wymiana simeringa. Po rozkręceniu wyszły jeszcze podkładki papierowe, łożysko itp. Drugiego łożyska nie wymienialiśmy bo i po co? Nie ma luzów więc nie ma co ruszać bo obecnie produkowane łożyska nie zawsze są takie dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



mateusz430    0

witam wiec tak jedna zwolnice zrobiłem bez jej sciagania lewa a problem tkwi w prawej za zadne skarby nie chce wyjsc ten wałek co przykreca sie kolo pomózcie co zrobić bo jestem bezsilny a moze ktos ma jakis pomysł jak to wybić bez ściagnaia zwolnicy a mozee ktos ma wypychacz do czegos takiego jak podaje ksiazka prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

wiem ze chcesz isć na skróty bez zdejmowania troche roboty ale albo sciagasz zwolnice wtedy wybijasz albo ...

ja mam taki aluminiowy trzpeń-gruby i młot 5kg i musi wyjść ,spróbuj to zrobić windą hydrauliczną tz w poziomie opierasz ją o korpus skrzyni i pchasz tloczysko w kierunku wałka powinno puscić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mateusz430    0

Witam koledzy mam jedno nurtujace mnie pytanie czy łożyska na półosi w 330 w zwolnicy bede juz skonczone bo jak sie wezmie noge z gazu i ciagnik zacznie schodzić z obrotów to bedzie taki dziwny odłos konczacych sie łozysk bo w kołach juz wymieniłem i dalej jak sie jedzie to cos chrobocze pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

stan zębatek w zwolnicy -ale i tez moze być coś z w skrzynii na zębatce satelity+ wałek atakujacy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

jesli nie cieknie w pochwach ...niema co ruszac bo jaki sens??

a taki sens że za głupie 2,5 zeta taki koszt mniej wiecej nowego simeringa zaoszczedzisz sobie roboty ze zdejmowaniem poraz kolejny koła i zwolnicy jesli oczywiście pocieknie, a pociec może i nie mówie że musi... jeśli ma juz swoje lata lub naruszysz przy zdejmowaniu lub nakładaniu półosi, ale jak 2,5 zeta to majątek to moze być na starym mi tam wiesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

autor postu sam zadecyduje..jak widzi kolega ..chce wymienić łożyska bez zdejmowania zwolnic..., oczywiscie że można wymienić uszczelniacze na półosiach - nie zaszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Przeważnie zużyty dyferencjał trzaska w 30-kach, zębatka atakująca, koło talerzowe satelity... wszystko chyba po trochu. Słychać to przy wolnej jeżdzie na wysokim biegu, przy hamowaniu silnikiem... różnie. To normalny objaw i nie ma się czym przejmować. Warto jednak dla pewności sprawdzić stan łożysk i obejrzeć dyfer żeby upewnić się że to zużycie a nie np. wykruszone zęby czy zajechane łożysko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


masato    1

Popieram zdanie przedmówców. Części są tak tanie, że przy rozebraniu zwolnicy można wymienić wszystkie uszczelnienia. To nie majątek. Łożyska wymieniamy te które są zużyte lub niedługo będą.

Z autopsji wiem, że czasem zostawienie starych uszczelniaczy pogarsza sprawę. Wyciągneliśmy zwolnice i już ruszyliśmy coś. Jakby to był uszczelniacz corteco za 50zł to może i by wytrzymał 20 zdjęć zwolnic. Tylko, że to polskie gówno, pewnie już zmieniane 5 raz:D

Warto zmienić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

c330ursus    1

Mam problem z lewą zwolnicą w C-330, w tamtym roku wymieniałem uszczelniacze w pochwach i zwolnicach, bębny, szczęki, ale nie ruszałem uszczelniaczy na piastach bo olej się tam nie pokazywał to też tego nie ruszałem. Zauważyłem z tamtym tygodniu brudną felgę po wewnętrznej stronie z takiego gęstego czegoś... przypomina to smar ale to smar nie jest... jest to raczej olej ze zwolnic pomieszany z kurzem i ziemią. Dlatego chciałbym wymienić uszczelniacze w tej zwolnicy tylko nie wiem jak to wygląda, w katalogu jest jakaś "tuleja dystansowa" za łożyskiem a nie ma uszczelniacza...? Napiszcie mi jak jest w kolejności od piasty do tego dekielka z drugiej strony, kolejność co tam jest w środku i jak to rozbierać.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

piasta> simering> łożysko> tuleja dystansowa> koło zębate> seger> 2 łożysko> podkładka dociskowa> zabezpieczenie> śruby> i dekielek

a rozbietać to odkręcasz ten dekielek następnie dwie śruby co trzybają tą podkładkę dociskową i ja u siebie brałem 10 kilowy młot i stukałem w piaste od strony tego dekielka, zejdzie piasta z simeringiem i łożyskiem reszta zostanie w środku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

c330ursus    1

aha no i wszystko jasne :) A ta tuleja dystansowa jest nabita na piaście? Jakie ona tam ma zadanie spełniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Ta tuleja dystansowa nie jest nabita poprostu nakładasz ją na piaste koła bez jakiegoś tam oporu, a zadaniem jej jest wyśrodkowanie tego dużego koła zębatego aby nie latało w prawo lub w lewo w swojej osi, bo jak napewno widziałeś ten lewy kołnierz(gniazdo łożyska i simeringa)jest głębsze i dalej wystaje niż prawa część zwolnicy, jak wszystko skręcisz to ta tuleja bedzie docisnięta z jednej strony o wewnętrzny pierścień łożyska a z drugiej o koło żebate. Po przeciwnej stronie koło zębate opiera się bezpośrednio na łożysku i dzięki temu po skręceniu uzyskujesz sztywność połączenia i nie lata na boki. Tak w skrucie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mateusz430    0

witam wszystkich agro forumowiczów mam problem brak hamulcy w c 330 z prawej zwolnicy wali olej na beben i czy wyciagać zwolnice wraz z półosia czy odkrecić półos i zdjać tylko sama zwolnice tylko nasuwa sie nowe pytanie czy beben łozyska co sa i uszczelniacze zostanie na półośce czy cos innego sie stanie prosze o szybka odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Rozbieraj po kolei będziesz miał lżej. Odkręć zwolnicę, wymień uszczelniacz, wyczyść hamulec jeśli trzeba wymień co zużyte. Potem odkręć pochwę i wymień uszczelniacz jest nabijany od strony mechanizmu różnicowego. Załóż w odwrotnej kolejności i po sprawie. Uważaj żeby dobrze złożyć blokadę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateusz430    0

tylko ze ja juz bebny mam do wymiany po sa przetoczeniu a wiadomo 330 nie ma jakis cudownych hamulców wiec musze bebny i okładziny wymienic na nowe oraz uszczelniacz w zwolnicy po leje sie po rancie felgi i dlatego pytam czy wyciagać z półosia czy połos zostaiwć w pochwie i odkrecic sama zwolnice i zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Radek97
      Ostatnio podczas orki słyszałem bardzo wyraźne odgłosy tak jakby ze zwolnicy prawej. Dźwięk przypominał jakby "pierścień obracał sie na sworzniu" dźwięk był słyszalni szczególnie gdy ruszałem do przodu i pod dużym oporem pługa. Nawet dwa razy cos strzeliło ale po kilku godzinach juz niebyło tak słychac tego dzwieku. Co może być przyczyna?
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
×