Skocz do zawartości

Polecane posty

corrado    217

Dość banalna sprawa, a zarazem pytanie czy masz równa oponę? Czy nie za dużo powietrza od tego bym zaczął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paweu1221    0

Nie sądzę by była to wina opony ponieważ były pompowane równomiernie, a opony nie są zdarte. Problem w tym iż podczas jazdy koło chybocze na boki :/ i tu właśnie rodzi się pytanie co jest nie tak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MF675ursus    77

Zdarzyło się to nagle, czy coś wymieniałeś/poprawiałeś/dopompowywałeś? Jak stara jest opona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Pewnie już jest taki luz na wale kola że buja na boki koło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paweu1221    0

No właśnie sprawdzałem i bujałem kołem, dziwne jest to że na tym kole co "chybocze" luzu nie ma a na drugim które jest w porządku coś stuka gdy je szarpnę.Wszystko zaczęło się wiosną, przepaliłem go przejechałem się i właśnie to zobaczyłem, a przed zimą było ok. Nie ukrywam że zimą trochę nim powariowałem i być może coś popsułem.O oponie ciężko coś powiedzieć bo odkąd pamiętam niebyła zmieniana (mam 17 lat) więc lekko 20 lat ma ale bieżnik jest w miarę ok, da się pracować. Na prawdę nie wiem co mogło się popsuć, może łożysko, może taki duży luż na wale jak mówił kolega wyżej, no nie wiem panowie proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

No już bez jaj, żeby dochodzenie przy takiej pier**le robić w internecie. Postaw go na lewarku i sprawdź czy możesz kołysać kołem na boki (przy założeniu, że masz dobrze do piasty dokręcone), jak tak, to masz rozsypane łożysko, w co wątpię, bo już by cała zwolnica poszła w cholere. Jak nie, znaczy że pokrzywiłeś felgę, na 99%. 1% zostaje na luźne połączenia felgi z gwiazdą, ale te by raczej strzelały przy przeskakiwaniu. Opona w życiu nie będzie chybotać kołem, jakby miała wybrzuszenia to co najwyżej traktor będzie podskakiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paweu1221    0

Kolego może dla ciebie są to pier*oły ale dla mnie nie, nie ma mi kto tego naprawić ani nawet doradzić, mimo wszystko dzięki za podpowiedzi, teraz chociaż wiem co może być nie tak> Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Dla Ciebie też byłby to pryszcz, jeśli w garażu przeprowadziłbyś oględziny, a później najwyżej podzielił się spostrzeżeniami i przy dobrej frekwencji na forum w jeden wieczór masz "podane na tacy". Nikt nie widzi twojego pojazdu przez ekran, czy to rower, auto, czy ciągnik sprawdzasz w tym konkretnym przypadku zawsze to samo, nikt nie każe Ci nic samemu rozbierać. Ucz się wstępnej weryfikacji samemu póki możesz to zrobić w bezpiecznej odległości od domu, bo jak zostaniesz stać gdzieś w szczerym polu, to d*pa zbita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S_E_B_A    0

Witam wszystkich Forumowiczów. Problem dotyczy ciągnika Ursus c-330. Po koszeniu trawy "rotacyjną" na dość stromych skarpach zauważyłem, że prawe tylne koło jest pobrudzone olejem. Miejscem wycieku są otwory w pochwie zwolnicy. Wg Was jaka moze być przyczyna takiego wycieku i czy jest to groźne dla capka podczas dalszej eksploatacji. Załączam zdjęcia w celu łatwiejszego zdiagnozowania przyczyny Pozdrawiam.

post-153970-0-99690200-1503134171_thumb.jpg

post-153970-0-45553400-1503134245_thumb.jpg

post-153970-0-67981400-1503134288_thumb.jpg

post-153970-0-59294700-1503134326_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF3065    3

Na środku pochwy mas uszczelniacz i może jak jeździłeś po skarpach to trochę oleju przepuścił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrekk    61

ewentualnie spadł ze swojego miejsca. Niestety jest sporo rozbierania. Aczkolwiek znajomy jeździ bez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S_E_B_A    0

Dziękuję Panowie za diagnozę. W najbliższym czasie spróbuję założyć nowy uszczelniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michcio330    0

Witam wszystkich czytających ten temat. Jak to napisałem w tytule tematu mam problem z wyciekiem oleju z prawej zwolnicy z okolic piasty i podejrzewam że może to być wina simeringy który już sparciał. Dzisiaj chciałem to rozebrać ale nie wiem jak wyjąć pół oś że zwolnicy. Jeśli ktoś już miał takowy problem to proszę o opis jak to zrobił i czy było trzeba używać jakiegoś ściągacza. Będę wdzięczny za kilka porad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Przecież to prosta robota jest. Po co ten temat? parę śrubek dwie nakrętki i wał koła na wierzchu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Y635    2

witam panowie szukam uzywanego dużgo koła napędu zwolnicy c-330 bo u mnie dwa zęby wyleciały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Y635    2

nowe najtańsze kosztuje 330 złoty wiec poco tyle wydawać jak ciągnik chodzi tylko z opryskiwaczem i rozsiewaczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Radek97
      Ostatnio podczas orki słyszałem bardzo wyraźne odgłosy tak jakby ze zwolnicy prawej. Dźwięk przypominał jakby "pierścień obracał sie na sworzniu" dźwięk był słyszalni szczególnie gdy ruszałem do przodu i pod dużym oporem pługa. Nawet dwa razy cos strzeliło ale po kilku godzinach juz niebyło tak słychac tego dzwieku. Co może być przyczyna?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
×