Skocz do zawartości
egon123

mtz 82 i pompa paliwa z massey fergusona

Polecane posty

egon123    0

Witam. Kiedyś gdzieś przeczytałem, że do silników w mtz 82 stosowane sa pompy paliwa z fergusonów i silniki dostają nawet do 10koni więcej. Prawda to czy nie ? Czy może to inne ciągniki? Dokładnie nie pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Musiałbyś sobie sam to wszystko założyć i spasować,oryginalnej aby pasowała bez przejściówki nie ma ,sama pompa nic zbytnio nie da trzeba tłoki przerobić,inne komory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

corrado    217

Szczerze mówiąc nie widzę w tym sensu więcej roboty i kasy niż sprzedać ten ciągnik i kupić inny bez kombinowania :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1357

pompa z MF ? rotacyjna tloczkowa ? jak by mi doplacali to bym nie chcial tego u siebie :D Daruj to sobie, na fabrycznej pompie ciaagnik jedzie na wszsytkim, a odpowietrzenie ? jakie odpowietrzenie , 2 razy zakreci rozrusznikiem i chodzi. A temat pompy rotacyjnej jak ktos zna to wie o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

No to jest jedna z niewielu zalet mtz ,nie zapowietrzają się,i opałowy im nie straszny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Czytałem i widziałem zdjęcia z tą pompą w jakiejś gazecie. Spalanie spadło, ale siły raczej nie przybyło, a jak przybyło to dlatego że ta pompa była dobrze wyregulowana, i tyle. Sam wiem jak swoją w MTZ zrobiłem regenerację w dobrej firmie, to kołami na asfalcie potrafił zamieszać, i miej palił.

Gość dorobił przystawkę między silnikiem a pompą, i chwalił sobie, pompę miał z kombajna Classa, ale chyba miał zbyt dużo wolnego czasu i lubiał sobie grzebać i komplikować , bo miał z 10 hektarów.Więc nie widzę sensu takiej przeróbki. Zaoszczędził z 30 litrów paliwa rocznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1357

wszystko ma plusy i minusy. Plusem takiej pompy na pewno bedzie bardziej precyzyjne dozowanie dawki paliwa co przeklada sie na mniejsze spalanie ciagnika ale niestety minusem jest to ze jest wrazliwa na paliwo , zapowietrzenie ukladu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

W Tygodniku Poradniku Rolniczym byla opoisana ta przerobka, ale gosc naprawde mial nadmiar wolnego czasu, zeby tloki nadlewac i przetaczac.

Z pompka zasilajaca mial najwiecej zabawy, ale zrobil na osi napedzajacej pompe krzywke i dorobil obudowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Trochę to naciągane. Zgodzę się litr ale trzy? Jeszcze z naciskiem "co najmniej" W ciągniku który i tak uchodzi w swojej klasie i rocznikach za jeden z oszczędniejszych. Trochę wieje propagandą.

Ogólnie same bzdury. Jedno to że konstruktorowi zdaje się że pompa rotacyjna podaje szybciej paliwo. To albo podaje albo nie! Mówiąc zdaje się sam nie wie co w niej siedzi. Sam autor artykułu też nie grzeszy inteligencja a już na pewno nie zainteresował się tym by nie wypisywać bzdur w sprawach technicznych. Jeśli powiększył komorę spalania to stopień sprężania na pewno się zmienił. Mtz ma stopień sprężania chyba 17. To ilość komór sprężania w pojemności cylindra. Więc jeśli zwiększył pojemność komory sprężania to ich ilość w pojemności cylindra się zmniejszyła. Na moje oko propaganda i bujda na resorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Przecież w artykule pisze, że gośc przekonstruował komory spalania w tłoku - szerszy wlot, ale płytsze, dlatego nie zmienił się stopień sprężania.

Pompa rotacyjna ma tę zaletę, że czas wtrysku jest krótszy, niż w pompie tłoczkowej oraz większa jest równomierność dawkowania. Co do spalania mniejszego o 3l tez bym polemizował, chyba, że gość miał jakąś rozregulowaną pompę. Jakaś korzyśc pewnie jest, ale samo spalanie zależy jeszcze od oporów wewnętrznych silnika, oleju i wielu innych czynników poza samą pompą. Myslę, że w MTZ nie warta skórka zachodu, on i tak pali niewiele w stosunku do mocy i pojemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

A gdzie to napisał? Pisze wyraźnie "otwór w denku tłoka" A reszcie nie ma słowa. Musiał by część zaspawać. A poszerzając sam wlot w denku do komory sprężania zwiększasz jej pojemność.

Pompa bardzo możliwe że ma krótszy czas wtrysku ale robiąc przeróbkę i podając opis w artykule wypadało by być tego pewnym a nie pisać że " zdaniem konstruktora"

Bo również podane zużycie paliwa to jego zdanie. Chciał zrobił i spoko ale na moje oko nie trzyma się to kupy.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Pisze o nadlewaniu komór spalania - powiększył się tylko otwór w tłoku. A parametry, to trzeba by pojechać na hamownię.

Artykuł pisał dyletant techniczny, więc jak zrozumiał, tak napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Wszystko jest do zmierzenia i tak wypadałoby zrobić i porównać ,ileś mniej na pewno pali ,a ile to nie wiadomo


Nie wiem jak chodzi ten silnik mtz z taką pompą ,ale zawsze mi się podobał ten brak dymka w fergusonie czy ursusie 3 p :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1357

ale 3 litry mniej ? moze jak stara pompa sekcyjna byla rozgieldana a koncowki laly ciurkiem , to taki efekt jest mozliwy jak dal wszystko nowe, a co do MTZ to on i tak malo pali na standardowej pompie , jak ja do swojego pozakladalem nowe koncowki wuzetema to tez byla roznica. MMZ nie byly zle  silniczki , nie wybredne na paliwo , oszczedne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Na sprawnym silniku i prawidłowo ustawionej orginalnej pompie MTZ tez dymka nie puści. Ja mam podkręconą dawkę, to przy pełnym obciążeniu kopci, ale wystarczy lekko puścić gaz i dymku nie widać, muszę to skorygować tak jak było wcześniej.

Pewnie jakąś oszczędność można osiągnąć na pompie rotacyjnej, ale do tego wystarczy pompa od LTZ-55A, też rotacyjna i nic nie trzeba specjalnie przerabiać, bo mocowanie i sprzęgło takie samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale tego już nie napisali, że przy pierwszym rozgrzaniu silnika rozleciały mu się tłoki. Jakby chociaż miał minimalną wiedzę o konstrukcji silników to by wiedział, że tłok można odlać tylko w całości. Osobiście to sprawdziłem na silniku SW 680. Tłoki popękały przy temperaturze silnika 80 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

http://archiwum.allegro.pl/oferta/rolnex-pompa-wtryskowa-ltz-t40-oryginal-litwa-i4073658317.html

 

jeżeli kogoś interesuje żeby MTZ bez turba miał mniejsze spalanie, i nie kopcił jedyny najlepsze i najtańsze rozwiązanie, rurki dokupić tylko i gra gitara, ja mam pełną dawke paliwa na tej pompie, ma z 100km  zero dymu jak ktoś ma pompę zajechaną zakładać tylko tą zamiast tamten złom regenerować 

 

Chyba że założyć turbo i Pompa od belarusa 1025 z korektorem ale to wydatek pewnie z 3 tys 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Masz fotki z tą pompą ? jestem ciekawy.A jak z mocowaniem do bloku ? idealnie pasuje jak oryginalna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

Zauważ ona ma taki dystans na 4 śruby, normalnie pasuje tylko inne rurki a wężyki te same chyba pewnie inna długość, ale teraz widże że od ltz 55a nie będą rurki pasować, ja mam tą pompę od zawsze jak go z zachodu ojciec sprowadził, http://images.iagro.pl/2010-02/1334187047_big.jpg  rurki wtryskiwaczy chyba dorabiane były bo napewno nie będą pasowały chyba że tyle by można poodginać i nic im się nie stanie 


kurde nie wsatwie ci zdj bo mam neta słabego 



wszyscy się o mnie to pytają muszę coś nagrać jak to naprawdę słychać silnik 


i jeszcze silnik pracuje bardzo rytmicznie mam oborty max 2900obr/min (nie jeżdżę  na tyle) ale jak jest potrzeba zakopie się albo jakieś wyprzedzanie rowerzysty dostaje w podłogę i nie słychać wcale tych obrotów silnik pracuje bardzo lekko  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

To skąd wiesz że zwykła pompa to syf, jak takiej nie miałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

nie twierdzę że syf, ale jak ktoś ma zajechaną tłokową to lepiej założyć tą niż regenerować lepiej i taniej, z resztą u mnie w bliskiej okolicy jest z 10 rusków i widzę jak chodzą pompa przebiera nie równo pracuje silnik inny kopci jak lokomotywa i dwa z turbem 1025 i znajomy ma 82 ts oba pięknie pracują na tej pompie z korektorem ktoś o tym pisał, każdy z tych rusków n zwykłej pompie kopci na czarno chyba  że jest to wina czego innego 

 

a mój ruski obiektywnie mówiąc jak dostaje tak konkretnie oborty 2500obr/min czyli orka albo zestaw, gregat talerzowy na najwyższym biegu jaki się da to spali 10l/mtg, a w rozsiewaczu kiedyś wyszło  4l/mtg  jak liczyłem teraz mi się nie chce liczyć spisywać tego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×