Skocz do zawartości
Monot22

[połączone]Co lepsze? C-360 czy C-360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
tomaszkopa    0

ja mam c 360 w domu to jest toporny ciągnik faktycznie na pewno jeżeli chodzi o pracę w polu to c 360 zrobisz lepiej bo idzie cały czas nawet jak się zakopie ale 3 p mam w pracy i jeżeli chodzi o transport lekkie prace typu np. rotacyjna to niestety 3p wygrywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31
Napisano (edytowany)

Skrzynia robiona dwa razy,przy czym raz kpl wały musiałem wymieniać bo sie powyginały i tłukło na 2 biegu.Tarcza sprzegłowa to nie wiem moze 4 jest moze 5,nie pamietam dokladnie. Podnosnik 3 razy piersiecenie na tloku a raz tlok kpl.

Jak dbasz tak masz panie @kosiarka,jak jest sie katem to i co roku silnik będziesz remontował na takim areale. Gdybym mial 10.000 mth to nawet bym nie pisal bo nie ma sie czym chwalić takim przebiegiem.

Edytowano przez szczewko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr1980    2

6 atm. cisienia oleju to za dużo coś może "wypłukać" panewki z tego co pamiętam powinno optymalnie być 4,5 atm. tam zaworek jest czyli kulka i sprężynka ona reguluje ciśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jarekmf255    6

ja ma 3p bardzo dobra maszyna zrobi tyle samo co 60 ale mniej spali :rolleyes:

ja juz ma troche 3p i nie nazekam na niego miałem kiedys tez 60 ale to była słaba maszyna i poszła do nowego rolnika :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie mam dwie sztuki 3p i na pewno nie zamienił bym żadnej na zwykłą 60tkę, jedną 3p na kulałem do kapitalki silnika 13tyś mth zanim kupiłem drugie 3p co już pisałem w innym temacie maszyna godna polecenia :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291
Napisano (edytowany)

Mam dwie 60 i 355P (składak) (nie wspominając o większych) 355p kupiłem z dalszej mojej rodziny.Gdzie był on kupowany za flaszke (silnik z tego PGRu a reszta z innego).Silnik jest po kapitalce jeszcze przeprowadzanej w PGR tylko pompe zrobiłem,jest po regeneracji jak stoi na wolnych obrotach i da mu sie gazu do podłogi da to nic dumu nie ma.355p mam tylko do siewu i czasami do bronowania posiewnego go biore.

Edytowano przez locke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

Mam C-360-3P 1989r.4000mth.Nigdy nie miał żadnego remontu, nawet nie zaglądaliśmy do zaworów. Jako główny pracował na ok. 30 ha (do pomocy C-330 M 86 r. i władimiriec 74r.).

Z punktu widzenia spalania paliwa do wykonanej pracy nie ma lepszego ciągnika. W rotacyjnej 3,3l/mth, w orce max.3,5l. Dla porównania C330M 3l/mth ale szybciej się jeździ C-360-3P więc rachunek jest prosty.Pamiętam z lekcji,że silniki 3- i 6-cylindrowe są ekonomiczniejsze od 2- i 4-cylindrówek i tak jest w rzeczywistości.

Aha, należy przyjąć poprawkę,że:

-w C-360-3p 1 mth wskakuje przy 1500obr/min,

-w C330M przy 1865 mth,

-w C-360 przy 1865 mth.

Ciągniki wymienione przeze mnie jeżdżą od 20 lat tylko i wyłącznie na oleju opałowym. Chciałbym zdementować plotkę jakoby opałówka niszczyła silniki,pompy,czy co tam jeszcze różne mądre głowy wymyślą.

Ciągnik niszczy się od ZŁEGO UŻYTKOWANIA przez traktorzystę a nie przez barwnik dodany do ON.

Przepraszam że nie na temat ale wydaje mi się to ważne.

Na poparcie mojej opinii mam kombajn CLAAS Mercator 60 82r silnik 6 cyl.PERKINS, również na opale i nic się nie dzieje złego z silnikiem.

Co do C-360 to w mojej okolicy jest ich dużo ale nie mają dobrej opinii.Potrafią spalic nawet 8 l/mth a są tylko 4,5 KM mocniejsze,

Każdy ciągnik jest stworzony do innej maszyny. Jeśli masz gospodarstwo z wieloma maszynami np.pług, rotacyjna opryskiwacz, brony, to polecam Ci C-360 3P,gdyż jest on uniwersalnym ciągnikiem. Ale jeśli masz ciężkie maszyny, np 3-sk. pług, ciężki agregat to już polecam C360 polską.

Ja orzę 3p pługiem 2x30cm i czasem czuć że się jeździ na pusto, ale jak sąsiad robi podorywkę 3-skibowym i jest sucho to koła łapią poślizg.

Jeśli ktoś ma 10 ha to proponuję mu ciągnik 3P. I proszę Was dbajcie o swoje Ursusiki(i nie tylko) a zobaczycie że odpłacą Wam się 100-krotnie.

Przepraszam że się tak rozpisałem. pozdro dla kumatych.

Edytowano przez pr0nar1025

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

nie pieprz głupot 22 lata i nawet zaworów nie ustawiałes tylko 4000mth twoich bajek to się nawet czytać nie chce

Nie wiem co w tym takiego nadzwyczajnego.Bajkopisarzy to poszukaj u siebie;)

Jeśli nie wierzysz zapraszam do mnie na gospodarę. Będziesz sobie mógł zobaczyć że nawet śróby od pokrywy głowicy są nie ruszane. Przez cały czas użytkowania był tylko olej zmieniany(superol CC SAE30).Rzeczywiście patrząc na przebiegi innych użytkowników forum to moje nędzne 4000 mth nie urywa d...y, ale myślę że spokojnie dobije do 7000 mth do remontu, bo cichutko chodzi i żadnych wycieków.

Jedynie mnie denerwuje sprężarka, której nie da się odłączyć i jest już dosyć głośna.

P.S. Jestem nowym użytkownikiem, ale z tego co wiem to za takiego posta powinieneś dostać ostrzeżenie.

 

:lol: :lol: :lol: :lol: pozdrowienia dla nie kumatych , szkoda nawet się odzywać :lol:

Masz rację, jak się nie ma nic do powiedzenia to lepiej się nie odzywać.

Edytowano przez milanreal1
post pod postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@pronar1025 przede wszystkim ci co piszą że ich 3p robia po 20tys mth to są niepoważni, jeśli dobije a raczej dotruchleje do 13-15tys to jest b.udany egzemplarz, ale też napisałeś że twoja pracując jako traktor główny na 30 ha nabiła tylko 4000tys godz, moja c360 pracując na kilkunastu i sporo w usługach i pożyczkach dobija do 500mth na rok czyli ja tyle zrobię w ok 8-9lat, ale nie mówie że nie jest to możliwe że masz racje, musze cię pochwalić że zauważyłeś że w perkinsach szybciej nabijają motogodziny i z tąd mają o jakąś 1/4-1/3 większe przebiegi,ale niestety też pouczyć że w opale nie chodzi o barwnik tylko o osady czyli dużą ilość drobniutkich cząstek stałych które działają jak pasta polerska ,a też większą ilością popiołów niszczącą np. turbiny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszkopa    0

jeśli chodzi o sprężarkę to można kupić taką szajbę że sprzęgłem kosztuje ponad 100 zł. i kręci się tylko szajba a sprezarka nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

za co ma dostac ostrzeżenie? dla mnie też jest niemożliwe nabić tylko 4000mth w 22 lat na 30h-zwłaśczaz pługiem 2x 30!

A co do opału to u nas też był taki co jeździł tylko na opale aż wpadła służba celna -teraz co kilka tygodni robią naloty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

jeśli chodzi o sprężarkę to można kupić taką szajbę że sprzęgłem kosztuje ponad 100 zł. i kręci się tylko szajba a sprezarka nie

Właśnie słyszałem o tej siajbie;).

Ale chciałbym z kimś pogadać, kto to robił bo na prawdę nie mogę już słuchać jak toto klekocze cały czas.

 

 

1. Za słowo na p...

2. Jest to jak najbardziej możliwe, mam jeszcze do pracy na tym areale C-330M 4000mth i T-25A 5000mth(również chodzą bez remontów,regulacji czy czegokolwiek). Jeszcze kilka lat temu robiliśmy dużo końmi w polu (mój tata jest ich pasjonatem i nie wyobraża sobie żeby stały na darmo w stajni;))

3. Nie znam nikogo do kogo by ,,wpadli z nalotem,, chociaż jeszcze parę lat temu jak opał stawał sie popularny to były takie plotki.

4. Jeśli chodzi o różnicę między opałem a ON nie mogę nic powiedzieć o ich składzie bo się na tym nie znam, mam inną profesję. Dla mnie różni się kolorem i to wszystko. Jeśli ktoś uważa że ma w sobie osady,cząstki stałe popioły czy co tam jeszcze to ok, przyjmuję to do wiadomości.

Ja tylko mogę powiedzieć o swoich doświadczeniach z oranżadką i są one jak najbardziej pozytywne.

Zdaję sobie sprawę, że w ten sposób okradam Państwo Polskie i rząd ale aż tak bardzo mnie to nie boli, bo moja kieszeń jest dla mnie najważniejsza.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

@pronar1025 przede wszystkim ci co piszą że ich 3p robia po 20tys mth to są niepoważni, jeśli dobije a raczej dotruchleje do 13-15tys to jest b.udany egzemplarz, ale też napisałeś że twoja pracując jako traktor główny na 30 ha nabiła tylko 4000tys godz, moja c360 pracując na kilkunastu i sporo w usługach i pożyczkach dobija do 500mth na rok czyli ja tyle zrobię w ok 8-9lat, ale nie mówie że nie jest to możliwe że masz racje, musze cię pochwalić że zauważyłeś że w perkinsach szybciej nabijają motogodziny i z tąd mają o jakąś 1/4-1/3 większe przebiegi,ale niestety też pouczyć że w opale nie chodzi o barwnik tylko o osady czyli dużą ilość drobniutkich cząstek stałych które działają jak pasta polerska ,a też większą ilością popiołów niszczącą np. turbiny

1. 20tys. to rzeczywiście mało realne.

2. Nie założyłem sobie tutaj profilu,żeby się chwalić czy kogokolwiek oszukiwać bo przecież jestem tu anonimowy ale jeśli ktoś chce sprawdzić moją prawdomówność to mieszkam w ok. radomia , na priw. mogę podać adres.Zapraszam z flaszką;)

3. Nie wiem może u Ciebie jest inny opał, u mnie Seat Ibiza 1,9 TDI 99 r. chodzi od 3 lat na opale i nic się z nim nie dzieje, turbina się nie rozleciała jakoś. Mało tego pali mniej na opale niż na ON o jakieś pół litra na 100km (wg. mojego brata,ja tego nie sprawdzałem ale mu wierzę)

Mam jeszcze Pronara 1025A 2004r.- również na opale śmiga,też nie mam do niego zastrzeżeń ale dopiero nim zrobiłem 300 mth.

4.Co miałeś z matematyki? Policzmy ;)

1mth C360= 1 godz pracy przy 1865obr/min

1mth c3603p= 1 godz pracy przy 1500obr/min, więc z proporcji:

1865 = 100

1500 = X, X=1500x100/1865=80 , czyli

w C-360 3P 1mth wskakuje o 20% szybciej niż w C360

A 20% to ułamek 1/5 a nie jak Ty napisałeś 1/4 czy 1/3.

pozdrawiam i zachęcam do dalszej dyskusji bo robi się coraz ciekawiej.

Edytowano przez pr0nar1025

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

co do tych 22lat bez remontu to ci nawet wierze, ale musze cię zmartwić zę teraz jak zrobisz kiedyś remont to się powinienes cieszyć jak 10lat wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

O 10 latach to sobie mogę pomarzyć.

Mój wujek zrobił remont w C-360 po 25 latach bezawaryjnej pracy i po roku czasu silnik mu się rozleciał,więc oddał go na złom, założył silnik od 3P, pojeździł chyba ze 2 lata i znowu to samo silnik do remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

181mth rocznie na 30h glowny ciagnik? szczegolnie plugiem dwuskibowym, nie pamietam teraz dokladnie ale jak oralem 3p plugiem dwuskibowym to nabijal 5 lub 6 mth na hektar,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pr0nar1025    0

Same niedowiarki na AF ;)

Było 20 ha kiedyś. Teraz jest 30 i z każdym rokiem przybywa. Nie wszystko jest orne przecież, a poza tym mam jeszcze 2 mniejsze ,którymi się robiło orkę kiedyś więc one są bardziej zjeżdżone bo w nich wolniej lecą MTH niż w 3P i jeszcze para koni się robiło więc wiesz. Teraz mam jeszcze pronara więc te małe już orki nie widzą.

Ale wróćmy do tematu. Co lepsze Panowie C-360 czy 3P.

Edytowano przez pr0nar1025

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kozlos    0

Ja powiem tak, posiadam oba te traktory a do tego zetora 7711 i praktycznie wszystko robię zetorem, spalanie ma podobne do 3p, a wygodniejszy dużo bardziej, ale jesli mam robić coś ursusem to zdecydowanie 3p, 60ątka za dużo spala i jest zamulona, 3p bardzo dobry do grabarki i opryskiwacza, 3p wiąże się z ciągłym wymienianiem filtra paliwa i pompki wspomagającej, a reszta ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DamianoC360    0

Powiem tak posiadam c-360 i nie zamienił bym go na 3p.to jest jednak 1 gar więcej,a zbiera sie z ładunkiem lepiej jak 3p.60tka moze byc wolniejsza ale 3psłabszy.a w to że zetor 7711 spali podobnie co 3p to nigdy nie uwierze.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
C330MM    0

Ja powiem tak, posiadam oba te traktory a do tego zetora 7711 i praktycznie wszystko robię zetorem, spalanie ma podobne do 3p, a wygodniejszy dużo bardziej, ale jesli mam robić coś ursusem to zdecydowanie 3p, 60ątka za dużo spala i jest zamulona, 3p bardzo dobry do grabarki i opryskiwacza, 3p wiąże się z ciągłym wymienianiem filtra paliwa i pompki wspomagającej, a reszta ok

Coś kręcisz.To ile Ci spala ten zetor, bo mojemu sąsiadowi 7745 7-8 litrów na mth, a ile 60 3P?

W 3P wymieniam filtr paliwa co 2-3 lata i nigdy nie miałem z tym problemów. Jeśli chodzi o pompkę zasilająca to raz wymienialiśmy.

Edytowano przez C330MM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszkopa    0

Ja mam c 360 w domu a w pracy mam c 360 3p , 3p jest na pewno zwinniejszy i mniej pali ale silnik droższy w utrzymaniu jak się psuje bo jak chodzi to wiadomo a co do zetora 7711 to nie wiem ale wuja miał zetora 7211 to tak mało nie palił 60 mniej paliła . jak bym miał dzisiaj kupić to wybrał bym chyba mtz spalanie tak jak 60 części tanie no i moc większa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jemu chodziło o podobne spalanie na np. hektar zaoranego pola, czyli np 16litrów, a nie o motogodziny.W takim porównaniu jeżeli jednostką będzie "litrów paliwa/ilość wykonanej pracy" spalanie jest podobne a zazwyczaj na korzyść większego silnika. Jak będziecie jeździc 100konnym silnikiem z opryskiwaczem to wiadomo że dużo spali,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×