Skocz do zawartości
Monot22

[połączone]Co lepsze? C-360 czy C-360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
Arunio1996    5

Oj szkoda gadać.Ale ten silnik wyjeliśmy i zamontowaliśmy od c 360 i tak się sprzedało go za 16 tys..a u cb jak chodzi ten 3P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

balcerek to jakiegoś marne to 3p macie, jaką ma pompę?

arunio- a co się działo z silnikiem ??

@URSUS po prostu lejesz do pełna i na przykład orzesz 1 ha, i dolewasz ropę znowu do pełna, jakąś miarką (butelka 1/2litry) i wychodzi ci ile spalił.

Jak bym nie wiedział.Kolego na pełnym obciążeniu przy obrotach 1400 to możesz rozmawiać jak i tak więcej nie wydostaniesz z c 360 przy warunkach gliniastej drogi a co dopiero z 3p w tych warunkach jak cieszysz się jak pod górkę cię wytarga a wiadomo że dzisiaj zr

ąbke musisz jak najbliżej do twardej drogi dowieźć bo nikt nie odbierze.Mimo że na 4 ładujesz do oporu i wkładasz 5 to 60 kopci jak lokomotywa i tylko masz koło max 1600 obrotów b o czas goni a 3p tylko 4 bo bidny aż charczy jak 1000 osiągnę. Jeden tłok na obrót wału to dużo i pięć kucyków to też dużo a jak popuścisz na pompie to więcej spali ale tu liczy się czas a nie ile spali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

jak wy mierzycie ropę w baku ?

zawsze się zastanawiam

Ja zrobiłem miarkę.Na pustym baku lejąc po 1 litrze za każdym razem wkładałem prent i nacinałem go,co 10 litrów robiłem szeroką kreskę.Fajna sprawa zrobić taką miarkę.

ursus3603p mój c355 na 3 ha w kosiarce spalił 16l (3bieg 1700obr,ciągnik wolno bierzny)pompa regenerowana,wtryski na 170,wydajny filtr powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Co trzeci dzień tankujemy wszystkie na ful.Średnio po 40 litrów do każdego wchodzi a bańki mamy 20 litrowe.Każdy ciągnik chodzi po 3 kursy dziennie.Perkins jest po remoncie nowy wał tuleję głowica pompa po regeneracji rotacyjna blok osiowany bo jak był kupiony był ostro katowany i pękł wał.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

pisałem wcześniej w tym temacie o moim 3p, rocznik 89, silnik wytrzymał około 8500 mth, do około 6tyś nic nie było w tym ciągniku robione. na obecną chwilę ten ciągnik ma 11650mth ,wszystko rozklekotane ,lecz nadal chodzi. co wy macie z tymi złymi silnikami perkinsa.... a i że komuś tam przyczepy 8ton nie chce pociągnąć-w tym momencie to mój nie pociągnie bo sprzęgło do remonu-lecz kiedyś gdy był to jedyny ciągnik i mieliśmy łąki 6km od domu ,zdażało się że ciągał 4przyczepy [3.5-4.5 tonowe] kostek siana te 6km do domu, po bocznych drogach -lekko nie było ale z 4razy miał takie kursy. od 10lat jest z ładowaczem czołowym. spalanie -w lekkich pracach bardo oszczędny, a gdy ma ciężko to musi łyknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

@zbyszek podzielam twoją opinie , ja kupiłem 3p 8 lat temu i nie raz nie dwa dostał po d...pie i nie raz uszczelka leciała z wysiłku i do tej pory chodzi bez większych napraw. żeby każdy ciągnik u mnie tak jak mój 3p , oczywiście kupiłem używany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Oj chciałbym aby ten nowy 2 letni ciągnik sprawował się jak 3p z 85 roku gdzie pierwsze drobne awarie zaczęły się u nas może po 2 tyś mtg co pamiętam łożysko prądnicy pompa wody cieknące pompy hamulcowe silnik perkinsa pompa wtryskowa przerabiała każde paliwo takie owakie czerwone i u gościa co kupił chodzi do dzisiaj co do mocy 5 koni mniej do 60 naszej może przy ekstremalnym obciążeniu komuś brakuje te 5 koni ale przy normalnum użytkowaniu nie gra roli ale ogólnie te ciągniki bardzo dobre prostota w porównaniu do tych nowych gdzie ciegiełek linek pokręteł i w niektórych elektroniki jak w samolocie i ma się co popsuć zwykły brak paliwa w baku potrafi załatwić że bez serwisu nie odpalisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Uszczelka po głowicą to nie jest większa naprawa?

Dla mnie nie, robię tę naprawę w pół dnia z dojazdem 14 km do planowania głowicy a wydmuchanie uszczelki to tylko moja wina bo nie powinienem go przeciążać i to tylko z tego powodu.

Koszty naprawy to 40 zł od planowania i paliwo 10 zł. to chyba nie jest jakaś tragedia. Dla mnie większy remont to silnik , skrzynia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3603p    87

u mnie największy problemy jakie były to remont silnika przy 11800 mth , spalone sprzęgło, i pęknięty jakiś cylinderek w rozdzielaczu w podnośniku, i to prawie to że się by sfajczył i to wszystko przez 27lat , a tak po za tym to takie pierdoły typu cieknący czujnik od stop, czy przewód od chłodnicy do wymiany, a tak po za tym wzorowy ciągnik i za razem oszczędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arunio1996    5

Zgadzam sie z toba 3P jest dużo oszczędniejszy od zwykłej 360.ale jakąs wole 360 ponieważ mamy do niego z ojcem cholerny sentyment .Przez 19 lat u nas bez zadnego remontu silnika tylko w 2012 kapitalny i malowanie.A tak nigdy nie narzekam i uważam że 360 mają lepszy silnik niż 3p pod względem remontu i jeszcze perkins jest okropnie awaryjnY.Mój akurat mi już nerwy wyjadł.I zdecydowaliśmy wstawić silnik 360 i tak się sprzedało a silnik 3p został.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Transporter    164

Hmmm 3P ładnie idzie w orce ale pod górke w glinie se lepiej poradzi c-360.Co delikatnych silników to prawda olej zmieniać trzeba silnik patrzeć i oleje przede wszystkim zmienić jak należy nie dawać w d*pe a będzie chodził długie lata.3P moga na małych obrotach pod bardzo dużym obciążeniem wały ukręcić korbowe

 

 

 

moga na małych obrotach pod bardzo dużym obciążeniem wały ukręcić korbowe? Co? Nie wiem czy masz pojęcie o silnikach,ale jako można pracować na małych obrotach pod bardzo dużym obciążeniem? Silnik w takim momencie najzwyczajniej w świecie zostanie zaduszony,wyobraź sobie orkę głęboką 3p pług 3x30 2 bieg,750-1000 obrotów(to są małe obroty) Motor w tym przypadku zgaśnie( nie biorę nawet pod uwagę czy będziesz orał Glinę,czy piasek) Więc czasem warto przeanalizować co się piszę,bo takie teorie to wołają o Pomstę do Nieba. Dziękuję i Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    848

Wróć się do strony 84 i przeczytaj ostatni post.Mam pojęcie wiem co to jest 3P i jaka 60-tka jest.A mi chodzi o obroty 500.Wujek włożył w sumie 6 tys w 3P a rocznik 86 i ma 60-tka to jakas chyba z SKR rok albo 1971 lub 1978 i przez cały swój żywot nie byla wpakowana co ten 3P.Wogóle roczniki te 1989 głośno mosty tylne wyją i zwolnice dobrze mieć ciagnik 1978 do 1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17
Napisano (edytowany)

Zdecydowanie zwykły C360!!! można powiedzieć w cudzysłowiu że najprostsze silniki świata to C330 i C360!!!

 

O pękających wałach nie wspomnę oraz pompach wtryskowych w 3p...

 

Orałem 3p to tylko 2 szosowa wyższym biegiem nie daje rady a zwykłym 360 na 3 szosowej można orać...

Edytowano przez Slimak1614

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arunio1996    5
Napisano (edytowany)

Perkins to złom.Nie ma co gadać.360 Zawsze będzie dla mnie porządnym ciągnikeim,a 3p to pierdun on ledwo orze.Z talerzówka 360 lepiej sobie radzi.Już wole mieć 330 niz 3p.Mój sąsiad ma 3P to ma juz dosyć.Uszczelke wy***rdala non stop,pompa paliwowa czuła jest na ch*jowe paliwo.A 360 wszystko połknie i pójdzie.360-3P JEDYNIE W TRANSPORT DOBRY.W POLE SIĘ NIE NADAJE TO G*WNO.

 

Hamuj się trochę

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

 

 

 

Nie wiem czy masz pojęcie o silnikach,ale jako można pracować na małych obrotach pod bardzo dużym obciążeniem? Silnik w takim momencie najzwyczajniej w świecie zostanie zaduszony,wyobraź sobie orkę głęboką 3p pług 3x30 2 bieg,750-1000 obrotów(to są małe obroty) Motor w tym przypadku zgaśnie

Ja c 330 jak robię orkę pługiem 3x 30 to na 1000 obrotów idzie bez problemu i nie wygląda żeby miał się zadusić, a do c 360 to 4x 30 lub 3x 35, nie wiem jak 3p bo zwykle 60 z takimi u mnie latają, chyba że 3p ma uciąg jak c 330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Transporter    164

Perkins to złom.Nie ma co gadać.360 Zawsze będzie dla mnie porządnym ciągnikeim,a 3p to pierdun on ledwo orze.Z talerzówka 360 lepiej sobie radzi.Już wole mieć 330 niz 3p.Mój sąsiad ma 3P to ma juz dosyć.Uszczelke wy***rdala non stop,pompa paliwowa czuła jest na ch*jowe paliwo.A 360 wszystko połknie i pójdzie.360-3P JEDYNIE W TRANSPORT DOBRY.W POLE SIĘ NIE NADAJE TO G*WNO.

 

Hamuj się trochę

 

 

Synu nie unoś się tak,bo to nie podwórko,albo twoja zagroda,tam sobie przeklinaj do bólu,jak nie umiesz w kulturalny sposób przedstawić swoich argumentów to najlepiej się nie odzywaj. Może uważasz,że 3p to nie udany ciągnik,ale ma swoje plusy tak jak C-360,największym z nich jest spalanie,oczywiście na korzyść perkinsa,w dzisiejszych czasach gdy olej napędowy jest drogi właśnie takie ciągniki jak 3p mają przyszłość,nawet jak będzie stary,to i tak będzie miał cenę, Zobacz ile na allegro kosztuje najtańszy MF 255,a ile c-360,jak sprawdzisz to przemyślisz i może zmądrzejesz,Bo jeśli ciągnik ma taką samą moc,a potrafi spalić na motogodzinę nawet 2 litry mniej.no to sorry,każdy potrafi liczyć,Akurat się składa że mam te dwa ciągniki(mf 255 i C-360) i o splaniu i plusach i minusach minusach możemy rozmawiać długo,ale to długo,jak chcesz to odezwij się na PW.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ale co ty porównujesz mf 255 do c 360 skoro temat jest o 3p i c 360 a to już wielka różnica mimo że silnik ten sam ale o 5 koni słabszy.Parę tematów wyżej pisałem na temat pracy w lesie przy zwożeniu zrębki i pracowałem dwiema c 360 i jednym 3p którego już niema z zastąpiła go następna c 360 bo co z tego że mniej pali ale jest słabszy i pod dużym obciążeniem c 360 kopci ale idzie a 3p niestety kopci ale już nie idzie.Zresztą 3p nie do lasu bo niby gdzie zachować czystość paliwa w warunkach leśnych a c 360 wszystko przepali.W lesie nie liczy się ile spali tylko czas w jakim pokonasz odcinek 7 kilometrów z 15 metrami sześciennymi zrębki na przyczepie bo ludzie stoją i czekają kiedy wrócisz a czas leci i za niego trzeba zapłacić nie ważne czy stoją czy pracują.A temat mf 255 do lasu to już całkowita porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

Daremne gadanie ludzi którzy patrzą tylko na to ile pali. Ale ile na tym paliwie zrobi roboty już żaden właściciel 3-p nie pisze. Dusi, pipcy na dwójce a potem przechwala się jak to mało wziął na godzinę. Żałosne. 85 stron i w kółko to samo. jeden argument właścicieli 3-p. Niskie zużycie paliwa na godzinę. Nie macie nic innego na obronę tego silniczka?

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Transporter    164
Napisano (edytowany)

Uważasz,że 3p zrobi mniej niż C-360? :D No to w błędzie jesteś,widocznie albo nigdy nie pracowałeś ciągnikiem z tym silnikiem,albo jesteś maniakiem zapatrzonym w C-360,dla którego ten ciągnik jest najlepszy,i nie ma innego,który go potrafi zastąpić,jak uważasz że spalanie nie jest wystarczającym argumentem,to podaj swoje,miałem niedawno dobre porównanie C-360 i C-360 3p na jednym polu jeden za drugim,te same pługi,ta sama głębokość,tylko,że po pracy w C-360 zbiornik był pusty(zostało ok 3 litrów) a w 3p zostało 20,oczywiście ciągniki rano był zatankowane do pełna a wieczorem po pracy ponownie,więc jak widzę komentarze tego typu,ile to 3p zrobi mniej to śmiać mi się chce ;)

Nie wiem czy tylko nas podpuszczasz takim gadaniem,bo czytam z uwagą twoje komentarze w innych tematach i widzę,że profesjonalnie się wypowiadasz i masz pojęcie zawsze o czym mówisz,a ten post wyżej chyba miał na celu wzbudzić tylko wiele kontrowersji ;)

 

Edit: Jeszcze w ścisłości była to orka wiosenna ścierni po pszenicy jarej, 3-4 klasa pole długie proste (900m) oby dwa ciągniki pracowały 2 biegiem z pługami UG 3x30 głebokość pracy jak pamietam to + - 20 cm

Edytowano przez Transporter
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82
Napisano (edytowany)

U mnie w gospodarstwie jest 3p z 89 roku. KiIka pierwszych lat pracował z pługiem, potem ojciec kupił 80-tke i 3p została do lekkich prac i do takich jest idealna.

Pali na serio mało. Bardzo mało.

Obecnie ma koło 5000 godzin i jeszcze nic nie było w niej robione poza wymiana uszczelki pod głowica i pierścieni (po przegrzaniu- zimą 10km bez wody) oraz pompą wtryskową gdzieś przy 3000 godzin (silnik po prostu zesłabł i nie chciał wchodzić na obroty).

 

Także w mojej opinii do lekkich prac, jako ciągnik pomocniczy to jest idealny wybór. Do orki i cieżkiej uprawy, zdecydowanie lepsza niż ciapek, ale nie wiem, czy dorównuje 4 cylindrowej 60tce.

 

Mogę powiedziec jeszcze tyle, ze mam sąsiada, który ma 2 sześćdziesitki, zwykłą i Perkinsa, to nawozy, opryski, kultywator, transport wszystko robi 3p. jedynie do orki zaprzęga tę zwykłą i w razie potrzeby, jak jest potrzebny drugi traktor. W każdym razie do 80% zastosowań idzie 3p jak to sam powiedział, że względu na nieporównywalnie oszczędniejsze spalanie.

 

edit

tak jeszcze dla tych wszystkich, którym wydaje sie, że 3p jest za słaba. Oddajcie pompe wtryskową do regeneracji (coś koło 5 stów kosztuje). Po jej dobrym zrobieniu i ustawieniu długo nie będziecie mogli wyjść ze zdziwienia co ten traktor potrafi.

 

JAk wyżej wspomniałem ja swoją jakis czas temu robiłem (bo traktor niby szedł, ale był jakis taki przymulony). Mówię wam, po regeneracji nie poznałem traktora. Dosłownie sprzęgło śmierdzi, a on nie wymięka.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

spory i wasnie na temat 3p no no konstruktor pewnie nigdy nie przypuszczał ze beda kiedys tak różne opinie:):):) ja koncze wlasnie remont swojego 3p prawie 10 tysia w niego juz wladowalem:):):) ale warto.....co do silnika to jak sie trafi ale to sa dobre silniki nie wiem jak ten teraz bedzie nam chodzil bo poprzedni pykal cos ok 16 albo 18 lat..... zygal olejem ale do konca byl zrywny czasem przez dzien pracy to te 1,5 l oleju trzeba bylo wlac.... i to spalanie wszystkiego co sie wleje i niskie....slusznie ktos napisal ze lyknie jak musi ale jest to silnik ekonomiczny bez zadnego ale....kiedys sasiad sie smial ze wlejesz 5-ke ropy i jezdzisz i jezdzis....a on 30 ma i narzeka.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Dyskusja trwa a sprawa dotyczy właściwie 5 koni różnicy jakie mają te ciągniki tylko mogą być przypadki gdzie pompa w 60 jest ustawiona oszczędnie i jest słabsza od 60 3p wiadomo czy tym czy tym orze się drugim biegiem sporadycznie można 3 ale to tylko płytko bo nawet 60 na 3 biegu silnik przegrzejesz ,ja miałem 3p jakoś specjalnie o olej paliwo nie dbałem normalna obsługa leciał kilka lat na opale pompa i silnik chodzi u kupca do dzisiaj bez awari w silniku uszczelka pod głowicą ale przegrzałem w podorywce ma ok 6,5 tyś mtg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

Transporter jak napisałem w nosie mam całą tą dyskusję. Zwolennicy 3-p sypią argumenty mniej pali i trwalszy. Na tym koniec zalet. Przy takich starych gratach za przeproszeniem, coraz gorszej jakości częściach i średniej wieku piszących czternaście lat dyskusja robi się daremna. Czterogarowcem przelatałem ponad 20 tal i wiem na co go stać. Wiem na co stać 3-p bo też kulałem się tym kilka lat i do teraz jeszcze parę się buja po okolicy z tych w których spędziłem wiele godzin. . Mieszkam w terenach górzystych i tu 3-p bez dwóch zdań gorzej sobie radzi z robotą od 60-ki. Nie mam na myśli przewracarki dom siana czy brony trójki. Stoi dosłownie na poziomie 30-ki. W górach słaby i lekki. Niby 5 koni niewiele ale już brak jednego cylindra to dużo nawet przy tej samej mocy. Praw fizyki nie da się oszukać. Miejsce tego silnika jest w lżejszej robocie albo wózku widłowym. Nie znajdziesz u nas nikogo kto chwalił by ten silnik.

W każdym razie jak byś nie czytał temat kto bardziej rozumny napisał..... jak lżej to 3-p a jak ciężej niestety zwykła. I tu się sprawa zamyka. Napisało to wcześniej najmniej 20-cia osób. Tylko fanatycy moncą. A bo da rady, abo więcej, a bo silniejszy i takie tam inne brednie.

Mam na myśli tylko i wyłącznie dzielność w robocie. Trwałość, przebiegi, awarie to już inna historia.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×