Skocz do zawartości
Monot22

[połączone]Co lepsze? C-360 czy C-360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
arassso    3

moim zdaniem najlepiej miec oba i juz. oba ciagniki maja plusy i minusy w ostatecznosci porównujac plusy i minusy wychodzi na to ze sie pokrywaja i oba sa dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mazowszanin    2

Zgadzam sie z arassso,oba sa dobre.Cala rzecz polega na tym na jaki egzeblarz sie trafi.Osobiscie moge dodac ze pracowalem na obydwoch,a sam mam 360,a wujo 360 i 360-3p.Wujo twierdzi ze w polu lepiej sie sprawuje 360 , a w transporcie i lekkie prace 3p.Tyle mam do dodania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6441    2

3p ma 47km jest troche słabsze od c-360, ale pójdzie z 3 skibowym, a co do silnika to uważam, że silnik perkinsa jest bardzo dobry i wytrzymały :rolleyes: :blink: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

C 360 ma 5 KM więcej od 3p i to nie jest aż tak dużo, ale inaczej jest z momentem obrotowym: c 360 ma 190 Nm a 3p ok 165Nm. A co do trwałości Perkinsa to mam Mf 255 i nic specjalnego, bierze olej, szykuje mu się kapitalka a poprzedni remont był robiony jakieś 6 lat temu. Może jakiś słabszy się trafił. Nie jest też aż tak oszczędny 236 g/kwh a po zmianie pompy na sekcyjną pali więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

a czemu zmieniałeś pompe jeśli można wiedzieć?? Moja coś nawala ostatnio a była juz robiona kilka razy i chyba szykuje się wymiana i właśnie zastanawiam się na sekcyjną bo mówią że lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

ja mam c360 3p i robie nia wszystko poniewasz mam tylko ja i c330 posiadam a30 h areau i ten ciagnik mi starczy lekko idzie na 2 z 3 skibami jest oszczedny na rok robie około 2000mtg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zmieniłem pompe bo w wirowej 2 razy zatarł się wałek w korpusie. Mechanik mówił, że to przez paliwo, a takich pomp robi kilka w miesiącu i polecił nam sekcyjną. 5 lat temu kosztowała 1000 zł. Spalanie na niej trochę wzrosło, ale pompa ta nie jest aż tak wrażliwa na złe paliwo i łatwo ją odpowietrzyć a jak pamiętam to przy wirowej nawet zmiana filtra kończyła się zaciąganiem. Wesołych świąt!!!!! :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

ja tam jezdze na wszystkim ale do apliwa dolewam troche mixolu S i pompa juz chodzi napewno ponad 1000 mth bo od tylu mth go mam:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

no właśnie słyszałem że dobrze jest do paliwa dodać oleju bo sąsiad dolewa do swojej C 360 ale nie wiem ile w tym prawdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem tego zdania : to sa popularne ciagniki wiec z kazdym jezdziłem i wiem ze zwykła 60 pali jak głupia i nawet wyregulowanie pompy nic tu nie da bo one tak maja a perkins jak perkins kazdy wie ze to sa najzywotniejsze i

najekonomiczniejsze silniki poza tym 3p jezdzi o wiele szybciej .Ja mam osobiscie 3p i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł .

Wspomne o tym co ktos napisał ze 60 chodziły w PGR ach i do teraz chodza prawda to jest tylko spytaj sie ile teraz te złomy pala i jak sa wyrurane to sie dowiesz bo stare to jest dobre ale tylko wino .Istnieje opiniia ze 3p sa zawodne i ja osobiscie w zadnym stopniu sie nie zgadzam a w dowód tego moge zaprosic kogos w zime do siebie i przy temp -30 odpale go na zimnej wodzie. Ja mam perkinsa 18 lat i nawet nie zamierzam go sprzedawac bo na te lata nic duzego w nim sie nie stało . Mozliwe ze moja jest wyjatkowa ale watpoie w to :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

Ja mam C-360 a C-360 3p nigdy nie jeżdziłem. Mam za to Masseya Fergusona 255 (silnik taki jak w 3p). Nie lubię sześćdziesiątki bo silnik głośno chodzi ale poza tym jest nie do zdarcia. Perkins chodzi ciszej i jak się o niego dba to nic złego się nie dzieje. Różnica mocy to tylko 4 konie a Perkins jest oszczędniejszy. Ja bym wybrał 3p bo jak się znudzi to za wyższą cenę można sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

.. dla mnie 360 jest latwiejszy w naprawie, a oprocz tego lepszy jest do pluga bo perkins jest slabszy.

 

wiec lepszy to nie jest jednoznaczne, zalezy do czego ma byc uzywany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateo13    0

C-360 to jest muł Perkins to jest nie do zajechania byś tylko lał paliwo :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

uwazam ze 3p jest lepsza.

sporo mniej spali a robotę zrobi taką samą co c 360

:lol:

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

3p tańszy w utrzymaniu i eksploatacji, tylko trzeba go pilnować, i dobre paliwo lać (czytałem gdzieś w instrukcji obsługi ze nawet normalny ON do niego powinien stać w beczce pionowej przez dobę aby się ostał i wolno spuścić z niej tylko 100 litrów z góry. )

 

ponadto perkins jest elastyczniejszy

 

ja za kapitalkę c 360 zapłaciłem coś koło 2500 złoty (było tam praktycznie wszystko, planowanie, współosiowość, tylko wałek rozrządu nie był robiony). (wął po szlifie) znajomy za***ał 3p w kosiarce tak że aż korbowody fioletowe sie zrobiły i trzeba było je wymienić i kapitalka wyszła mu coś koło 1700 złoty (i wał był nowy, a nie po szlifie, współosiowość, ogólnie gro części było nowych, pompa olejowa, korbowody wał, tłoki, tuleje itd). tylko aby go remontować to trzeba dać do dobrego zakładu, a nie do jakiegoś gryzipiórka, wtedy jest niezawodny. (remont obydwu był przeprowadzany w Pile w tym samym zakładzie dodam jeszcze ze zakład nie tylko robi silniki maszyn rolniczych, ale także specjalizuje sie w remontach silników samochodów osobowych)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elwis2    11

Ja mam też 3p i nie narzekam,miałem też sześdziesiątkę to powiem ci że 3p lepiej w polu chodzi i mniej paliwa spali, a do c 360 ile razy mi zabrakło paliwa i musiałem iść po paliwo :lol: . A słabszy nie jest bo jak kosiliśmy żyto 3p wtym roku orkanem to ojciec mówił ze SKR jak mu kosił kiedys c 360 to kupa dymu i wolniej jechał bo woda prawie na sto podchodziła, a ja 3p non stop prawie pełny gaz i woda na zielonym i lekki dymek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi sie tez wydaje ze 3p jest lepszy a co do dbałosci o ten ciagnik to ja jezdze na RED bulu i mi sie nic nie dzieje nic nie musze zadnych beczek ustawiac tylko podjezdzam pod dystrybutor leje ile sie da i w pole i jezdze juz tak kilka dobrych lat i silnik chodzi elegancko, pompa od nowosci jest nie ruszana z reszta tak jak skrzynia i do niego to tylko paliwo i po kilkunastu latach opony zmieniasz i jazda a mam go juz 18 lat od nowosci i prócz szlifu wału nic nie robiłem w nim prócz oczywiscie drobnostek jak wymiana filtrów olejów itp :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio748    1

Zależy do czego 3p ma być używany. Jeśli do lekkich prac to oczywiście jest oszczędniejszy , ale w konkretnej robocie spali więcej. Wiem to z własnego doświadczenie miałem zwykłą 360 i 3p ,orały na tym samym polu, identycznymi pługami i zwykła 360 spaliła mniej. W transporcie 3p jest nieco szybszy.I drugie doświadczenie - remontuje ciągniki i u mnie w okolicy jest dużo zwykłych 360 i 3p. Średnio to na trzy remontowane 3p ,jest jedna zwykła 360.No i jeszcze jedno, pierwsze ciągniki 360 3p miały silniki w całości sprowadzane z Anglii i te silniki jak tylko się o nie dba (olej, filtry) to spokojnie robią po 7000 do 10000 mth , tak po tyle i nic nie przesadzam. Ogólnie to są dobre ciągniki , ale ja swojego sprzedałem bo zaczęła się sypać skrzynia i tylny most ,a zwykłą 360 mam dalej i jest znacznie starsza od tamtego i nic się w niej nie dzieje, a pracuje wcale nie mało. Pozdrawiam wszystkich użytkowników 360 , tych z silnikami 3p również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Zależy do czego 3p ma być używany. Jeśli do lekkich prac to oczywiście jest oszczędniejszy , ale w konkretnej robocie spali więcej....

 

ja tam mechanikiem nie jestem ale 4 gary czesto spalą mniej niż 3 gary w cięzkiej robocie bo po prostu są mniej obciążone.

to tak jak jazda betą z 3 litrowym silnikiem - niby wielki silnik ale pali tyle ile musi bo nie jest przeciążony. jak się dla porównania będzie tak deptać betą z silnikiem 1,6 czy 1,8 (nie wiem ktory byl najmniejszy) to ta z mniejszym silnikiem spali więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

nie którzy w tym temacie piszą że 3p idzie lepiej w polu jak 60-tka przeciez to 4 gary to nie 3 a pozatym 3p ma szybszą skrzynie i te 3 gary prz szybszej prędkości napewno będzie miało cięzej np w pługu jak 4 cylindry przy mniejszej prędkości przeciez to oczywiste.... jak dla mnie takie jest mopje zdanie kazdy ma swoje wady i zalety to jest lepsze do tego to do tego...

 

Pozdrawiam Bamboocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

ja mam c-360 i c-360-3p mi lepiej jezdzi się 60-tką i silnik niedozdarcia :lol: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
włodek    0

ja mam 3p i jesli chodzi o prace w polu to nie narzekam ale w transporcie to troche marnie. Wszystko przez tą szybszą skrzynie. Jak ciągne coś ciężkiego to przy redukcji z 4 na 5 dosyć ostro go przymula ale tylko na początku. jak już nabierze szybkości to idzie ale początki są ciężkie. Z boku jak by ktoś spojżał to powie że ten ciągnik ledwo idzie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio748    1
ja mam 3p i jesli chodzi o prace w polu to nie narzekam ale w transporcie to troche marnie. Wszystko przez tą szybszą skrzynie. Jak ciągne coś ciężkiego to przy redukcji z 4 na 5 dosyć ostro go przymula ale tylko na początku. jak już nabierze szybkości to idzie ale początki są ciężkie. Z boku jak by ktoś spojżał to powie że ten ciągnik ledwo idzie ...

 

Z tego co piszesz wynika, że w ciągnikach 360- 3P jest inna skrzynia biegów niż w zwykłej 360. Tak nie jest ,wszystkie tryby w obu ciągnikach są takie same. Silnik 3P ma po prostu fabrycznie ustawione wyższe obroty silnika , zerwij plombę w 360 na pompie i wykręć trochę ogranicznik ,też będzie szybsza. Sprawa przymulania na niskich obrotach - silnik perkinsa ma ten sam moment obrotowy co 360 ale przy wyższych obrotach - inaczej mówiąc osiąga swoją moc max na wyższych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio748    1
nie którzy w tym temacie piszą że 3p idzie lepiej w polu jak 60-tka przeciez to 4 gary to nie 3 a pozatym 3p ma szybszą skrzynie i te 3 gary prz szybszej prędkości napewno będzie miało cięzej np w pługu jak 4 cylindry przy mniejszej prędkości przeciez to oczywiste.... jak dla mnie takie jest mopje zdanie kazdy ma swoje wady i zalety to jest lepsze do tego to do tego...

 

Pozdrawiam Bamboocha

Z tego co piszesz wynika, że w ciągnikach 360- 3P jest inna skrzynia biegów niż w zwykłej 360. Tak nie jest ,wszystkie tryby w obu ciągnikach są takie same. Silnik 3P ma po prostu fabrycznie ustawione wyższe obroty silnika , zerwij plombę w 360 na pompie i wykręć trochę ogranicznik ,też będzie szybsza. Sprawa przymulania na niskich obrotach - silnik perkinsa ma ten sam moment obrotowy co 360 ale przy wyższych obrotach - inaczej mówiąc osiąga swoją moc max na wyższych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×