Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Problem ze smarowaniem C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam wszystkich. Mam wielki problem. W piątek wymieniłem olej w c 360 i ustawiłem zawory. Na magnesie na korku spustowym był zeger. Po zdjęciu misy okazało się że to od koła pośredniego napędzającego pompę olejową. Założyłem ten zeger, przy okazji wymieniłem na tym kole dwa łożyska 6203. Wlałem olej cc 40, założyłem nowy filtr. Od tego czasu zaczął strasznie grzać mi się olej. Przy sianiu (pół ha) zaczął tracić moc. Zjechałem nim do domu, jeszcze raz zdjąłem pompę olejową ale wszystko było ok. Pomyślałem, że to przez to że miał ciężko ( pulchna ziemia) i było dość ciepło. A dzisiaj po 15 minutach w cyklopie Zapaliła się kontrolka od ciśnienia przy 1800 obr/min i olej praktycznie się gotował. Dodam, że woda była w normie. Tylko misy nie można było złapać ręką. Zgasiłem go i już nie mogłem zapalić. Po ściągnięciu do domu i godzinie postoju zapalił, ma ciśnienie nawet na wolnych obrotach, tyle że po 10 minutach biegu jałowego olej miał ponad 90 stopni. Proszę o pomoc, gdzie może być przyczyna. Czy to możliwe że olej był jakiś trefny i takie jaja zrobił? Tak się grzeje? Dodam że do tej pory jest niebieskawy, wcale się nie zabarwił na czarno ( misa była myta, pompa olejowa zdjęta i wyleciał z niej olej.) Czy możne być taki przypadek że panewka się obróciła, czy jakiś paproch zatkał kanał olejowy akurat w czasie wymiany oleju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Olej będzie miał podobną temperaturę do cieczy chłodzącej.Masz manometr?Zmierz mu ciśnienie,bo tu jest coś nie tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Była odkręcana pompa i filtr przed wymianą oleju, wszystek olej ściekł, zanim zassał nowy, to teoretycznie nie powinno, ale mogło coś zacząć dziać się z panewkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

A to raczej nie. Praktycznie przy każdej wymianie oleju magistrala jest pusta. Na moje oko może to być ten filtr. Za mało oleju na magistrale a dużo przez przelewowy i rośnie temperatura w samej pompie i na panewkach które nie są przelewane jak należy. Na razie to najłatwiejsze i najtańsze do sprawdzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No niby tak, no można filtr inny założyć, jednak ja bym obstawiał panewki i przez to temperatura wysoka, a jeszcze jak olej niebieski się robi, to kto wie czy się aż nie pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przede wszystkim ten olej, CC40, to jest bardzo gęsty olej, zwłasza w niskich temperaturach i zanim to zaczęło smarować, to różnie mogło być. CC30, to w mrozie robi się we wiaderku gęsty jak smoła, a ten to już pewnie jeszcze lepszy. Na pewno jeżeli złapał panewki, to było od niedostatecznego smarowania na początku.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ludzie tak właśnie myślą, jak coś go boli to gęsty olej, tylko że gęsty jak zimny, to nie znaczy że jak się rozgrzeje to też będzie gęsty, może być rzadszy niż wielosezonowy, a zimą makabra zanim taki olej się rozgrzeje i zacznie poprawnie smarować.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pochopnych, aczkolwiek realnych wniosków :P nie no oczywiście to są tylko przypuszczenia, trzeba szukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A, tak tak, silnik już dostał ostro, to nie ulega nawet wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Taki olej kupiłem bo taki został. Kiedyś taki tez wlałem i nic się nie działo złego. 10 minut temu zapaliłem ciągnik i lampka od ciśnienia momentalnie gaśnie, nie zapala się nawet na najniższych obrotach. A po zgaszeniu zapala się po 6 sekundach. Tyle żę jak był jeszcze stary olej to potrafiło mi się na rozgrzanym silniku na 1/3 obrotów ciśnienie zapalić. Ale pierwsza myśl olej stary i tyle. Czujnik jest nowy, polski. Myślę że teoria z filtrem ma sens. A po tej wymianie oleju jak go zapalałem, wiadomo, kontrolka trochę później zgasła, ale góra 3-4 sekundy dłużej. Panewki miałem zakładane 2 lata temu, ogólnie całą górę robiłem (głowice, wtryski, nowe zestawy naprawcze) Panewki zmieniłem przy okazji, wał nie miał robionego szlifu. Jeszcze dodam, że na dźwigienki zaworowe olej jest podawany. Wiadomo, nie rzyga na pół metra, ale ciągle się sączy.

Edytowano przez mlodymechanik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Spróbuj. Jeśli to on i się uspokoi to obserwuj silnik i ciśnienie oleju. Nie wiadomo w jakim stanie są panewki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oby Kolega miał rację z tym filtrem, a na czujnik to teraz nie patrz, bo sprzedają jak leci, czy to do 30-tki, czy 60-tki, a powinny być inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

W obecnej sytuacji manometr pomógł by ci zdiagnozować stan silnika. Zwykły najzwyklejszy mechaniczny bez żadnych kabelków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    19

Ja jak teraz robiłem mały remoncik to zakupiłem czujnik i zegar. I juz się przydał bo niewiem jakim cudem odkręcił mi się zawór i ciśnienie spadło całkowicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar    0

jeśli masz filtr z Włocławka to właśnie on może być przyczyną tych cudów, każdy szanujący się mechanik powie że tylko i wyłącznie filtry z Sędziszowa się do czegokolwiek nadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W obecnej sytuacji manometr pomógł by ci zdiagnozować stan silnika. Zwykły najzwyklejszy mechaniczny bez żadnych kabelków.

Owszem, ale najpierw musi znaleźć przyczynę, bo jeśli by faktycznie coś z filtrem, to wynik pomiaru, może być niewiarygodny co do stanu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×