Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pawlo547

Kapitalny remont silnika Ursus 360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Pawlo547    5

Mam ursusa 360 ale muszę mu zrobić remont kapitalny silnika a sąsiad ma na sprzedanie silnik 360 3p są jakieś problemy żeby go założyć czy wszystko będzie pasowała. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Trzeba dokupić przystawkę od skrzyni biegów . Moim zdaniem zrób swój stary silnik bo są wytrzymalsze i nie kombinuj bo wrobisz się w koszty i po pewnym czasie przyjdzie ci remontować silnik od 3 p .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maslak88    0

Chyba, że sąsiad ma silnik z przystawką. Co do wytrzymałości to się nie zgodzę, mają podobną wytrzymałość, a różnica w spalaniu bardzo duża na korzyść 3P. Ja posiadam oba te ciągniki i najchętniej bym zamienił sześćdziesiątkę na 3P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zbyszko    675

U nas były na wsi dwa ciągniki i jak kupili tak się ich szybko pozbyli . Naprawiali silnik i po roku z powrotem się rozlatywały i też je posprzedawali . Ja osobiście mam 235 na licencji angielskiej i jestem z niego też zadowolony ale te po modernizacji polskiej to już nie to . Jeżeli sąsiad ma taki silnik to albo z wózka widłowego albo z tarpana , a tam już są inaczej ustawione pompy wtrysku i nie mają sprężarki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

nie brnij slepo w 3p . w mocy nie ma porownania w spalaniu wyjdzie mniej tylko w koszeniu czy transporcie w ciezkiej pracy przepal i dluzszy czas pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrzesiekK4    0

Dobry 3p nie jest zły. U mnie 3p wykonuje wszystkie ciężkie prace (orka 3 skiby, prasa rolująca sipma itp.) ale też lżejsze prace i sprawuje się dobrze. Kiedyś kosiłem trawę z bratem ciotecznym, kosiarki takie same, ja c360 3p a on c 360, on 3 bieg a ja 4 i on więcej spalił paliwa. Przy belowaniu mój 3p ma ciężko, ale bele wydaje mi się że są lepiej zbite niż u osób które robią to c360. Tyle że zwykle silniki w c360 nie są w idealnym stanie dlatego może wydaje mi się że nie są silniejsze. Do tego zwykle bardziej dymią zwykle c360. Co do zmiany silnika to trzeba dobrze przemyśleć bo drugi silnik w nie znanym stanie kosztuje podobnie co dobry remont.

Edytowano przez GrzesiekK4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

W trzy tłokowym silniku szybciej pękają wały jest bardzo czuły na jakoś paliwa i gdy się rozsypie silnik to trudniejszy w naprawie to są ciągniki dla tych którzy o nie dbają . Silnik c 360 równiej pracuje paliwo też można lać różne nawet gdy będzie mrugać kontrolka od oleju jeszcze rok obchodzi , remont silnika jest łatwiejszy i prostszy w warunkach domowych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A kto Ci takich bzdur naopowiadał, że pękają wały i jest trudniejszy w naprawie? I w którym miejscu S 4003 równiej pracuje? Z tymi co miałem do czynienia miały takie drgania, że ręce puchły na kierownicy. Od drgań urywają się wsporniki i uszy alternatorów, w 3P tego nie ma. Co do remontu, to perkinsa trzeba umieć naprawić. To nie jest sprzęt dla "mechanika" z PGR-u, który całe dnie pił wódkę, a teraz zabiera się za naprawę. Osobiście wyremontowałem sporo takich silników i nigdy nie miałem reklamacji. Kilka złożyłem nawet bez klucza dynamometrycznego. Dla mnie 3P pd każdym względem jest lepszy od S 4003.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

@Elektrotechnik Masz rację z tymi rękoma i z uchwytami do alternatorów.Już dwa razy robiłem.Ciekawe ile ten wytrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Osobiście nie wiem jak sobie z tym poradzić. Niektóre wytrzymują rok, a inne pół roku. A przenieść alternatora w inne miejsce nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Co prawda miałem tylko jedną 355 przez ponad 20 lat ale rąk spuchniętych od kierownicy nigdy, podobnie z mocowaniem prądnicy a w ostatnich latach altka problemów nie było tak że nie konstrukcja sil. jest winna tylko "ąta" naprawa nie rzadko składanie z kilku silników jednego itp. Pierwszą przyczyną nadmiernych drgań jest za wczesny zapłon. Niestety mało właścicieli ( a 60 jest w prawie każdym gosp.) ustawia zapłon na znakach po naprawie/wymianie pompy wtryskowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

@Elektrotechnik Jak założyłem alternator rok temu to pękł w żniwa i tak wytrzymał na jednej śrubie do lutego tego roku.Teraz założyłem nowy uchwyt do alternatora,wytoczyłem tulejki i zobaczymy ile teraz wytrzyma.

@ptaszyna Spuchniętych może nie masz ale czujesz jak masz nabrzmiałe dłonie.Jeszcze nie widziałem żeby prądnica się urwała ale alternator nie pierwszy i nie ostatni.Kąt wtrysku jak już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

.Kąt wtrysku jak już.

Nie bądź taki dokładny ( nie jesteś w sądzie), czym się jedno różni od drugiego?Ty jakoś wiesz o co chodzi i jak drugiemu powiesz że ma źle ustawiony zapłon to też na pewno załapie a jak powiesz że ma zły kąt wtrysku to już nie zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Z tego co zauważyłem w zachodnich maszynach napinacze jak i czasami uszy alternatora są na tulejkach w gumie, na sztywno skręcone i marnej jakości dzisiejsze części pękają nie ma co się dziwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nie bądź taki dokładny ( nie jesteś w sądzie), czym się jedno różni od drugiego?Ty jakoś wiesz o co chodzi i jak drugiemu powiesz że ma źle ustawiony zapłon to też na pewno załapie a jak powiesz że ma zły kąt wtrysku to już nie zawsze.

 

No w tej sprawie to raczej być lepiej dokładnym.Z resztą ja mam wykształcenie techniczne samochodowe także ode mnie się wymaga tego abym stosował odpowiednie nazewnictwo.No różnica w tym jest bo zapłon jest w silnikach ZI a kąt wtrysku w silnikach ZS.Po części masz rację,wytłumaczył byś komuś innemu dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

@locke To bardzo dobrze że jesteś tak świetnie wykształcony tylko mógł byś błysnąć wiedzą w bardziej skomplikowanych ( zawiłych) sprawach a nie czepiać się takich pierdołek, bo z takiego zachowania wynika że przeczytałeś o jedną książkę za mało albo zjadłeś o jeden rozum za dużo.

 

 

 

To nie jest czepianie się, bo po pierwsze: mamy ustawę o ochronie języka polskiego, a po drugie: to jest publiczne forum i należy pisać poprawnie. Jest jeszcze trzecia kwestia: to jak ktoś pisze świadczy o nim samym i nie chodzi tu tylko o wykształcenie. Bo ktoś mógł skończyć podstawówkę, ale wie co i jak należy nazwać i umie to poprawnie opisać i to świadczy, że jest z niego dobry fachowiec. A ktoś mógł skończyć 3 kierunki studiów, ale co z tego jak napisać poprawnie nie umie. Wtedy od razu widać, że tak umie cokolwiek zrobić jak napisać.

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

To nie ma różnicy jaki silnik, w dieslach ustawiasz moment wtrysku a w benzynowych moment podania napięcia na świecę, zapłon następuje i w benzynowym i w dieslu tylko w inny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

@locke To bardzo dobrze że jesteś tak świetnie wykształcony tylko mógł byś błysnąć wiedzą w bardziej skomplikowanych ( zawiłych) sprawach a nie czepiać się takich pierdołek, bo z takiego zachowania wynika że przeczytałeś o jedną książkę za mało albo zjadłeś o jeden rozum za dużo.

Nie czepiam się pierdółek tylko ci mówię.Okej,Okej :)

Edytowano przez locke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

@locke To bardzo dobrze że jesteś tak świetnie wykształcony tylko mógł byś błysnąć wiedzą w bardziej skomplikowanych ( zawiłych) sprawach a nie czepiać się takich pierdołek, bo z takiego zachowania wynika że przeczytałeś o jedną książkę za mało albo zjadłeś o jeden rozum za dużo.

 

 

 

To nie jest czepianie się, bo po pierwsze: mamy ustawę o ochronie języka polskiego, a po drugie: to jest publiczne forum i należy pisać poprawnie. Jest jeszcze trzecia kwestia: to jak ktoś pisze świadczy o nim samym i nie chodzi tu tylko o wykształcenie. Bo ktoś mógł skończyć podstawówkę, ale wie co i jak należy nazwać i umie to poprawnie opisać i to świadczy, że jest z niego dobry fachowiec. A ktoś mógł skończyć 3 kierunki studiów, ale co z tego jak napisać poprawnie nie umie. Wtedy od razu widać, że tak umie cokolwiek zrobić jak napisać.

 

A konkretnie o co Ci chodzi?

Zmieniając kąt początku wtrysku regulujemy zapłon który może być źle ustawiony. Napisanie że" zapłon jest źle ustawiony" uważasz za błędne ( niepoprawne ) stwierdzenie? Kolega @locke sam podaje że są dwa rodzaje zapłonu; ZI- zapłon iskrowy i ZS- zapłon samoczynny.

Podstawówkę skończyłem jak chyba każdy tutaj!

Fakty, fakty, fakty a nie tylko insynuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

kolego nie denerwuj sie niepotrzebnie, skoro zapłon jest samoczynny to nie ma możliwości jego regulacji. Jedyne co można to zmieniać kąt wtrysku, poczytaj dowolną literaturę techniczną i sam to zauważysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

W benzynowym ustawiasz kąt wyprzedzenia zapłonu a nie zapłon tak dla ścisłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

A kto Ci takich bzdur naopowiadał, że pękają wały i jest trudniejszy w naprawie? I w którym miejscu S 4003 równiej pracuje? Z tymi co miałem do czynienia miały takie drgania, że ręce puchły na kierownicy. Od drgań urywają się wsporniki i uszy alternatorów, w 3P tego nie ma. Co do remontu, to perkinsa trzeba umieć naprawić. To nie jest sprzęt dla "mechanika" z PGR-u, który całe dnie pił wódkę, a teraz zabiera się za naprawę. Osobiście wyremontowałem sporo takich silników i nigdy nie miałem reklamacji. Kilka złożyłem nawet bez klucza dynamometrycznego. Dla mnie 3P pd każdym względem jest lepszy od S 4003.

 

Nikt mi nic nie opowiada tylko to są fakty . Jak tyle silników naprawiłeś i nie widziałeś pękniętego wału w 3 p to może u ciebie jest inny klimat i wały nie pękają

Z twojej wypowiedzi wynika ,że nie jest trudny w naprawie ale trzeba umieć go naprawić . A więc jest trudniejszy w naprawie 3 p od s 4003 czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×