Skocz do zawartości
max2505

Ogólne pytania o remont silnika C-330

Polecane posty

pawel885    376

Zjechane tuleje/pierścienie masz, niskie ciśnienie sprężania powoduje ciężkie zapalanie w zimniejsze dni, zużyte pierścienie przyczyniają się do pobierania oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Tak jak koledzy piszą może być zbyt niskie ciśnienie sprężania, ale nie muszą być winne same pierścienie tylko też głowica.

Sprawdziłbym też wtryskiwacze jak rozpylają oraz początek wtrysku też będzie taki objaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szaman1    38

jak chodził do końca pewnie wypluł pierścienie i zgubił kompresje. Sprawdź czy n masce nie widać śladów oleju z komina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

olej bez powodu nie znika a te silniki są wrażliwe jak cholera na jego niedobór- trzeba pilnować oleju bo jeśli to będzie w robocie to kaplica, może się nie zatrze ale przegrzeje a to skraca jemu życie jak PSL chłopu czyli szybko i skutecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wysoki1122    6

Na masce nic nie widać ale ciągnik stoi pod niskim dachem  mieści się tam na styk i na suficie od pewnego czasu przy odpalaniu bardzo okopciło te miejsce nad tłumnikiem wydaje się mi że widać takie chlapnięcie pewnie to olej

Oleju dużo nie musiałem dolewać pewnie było na styk tylko co miarka nie łapała

 

Po odpaleniu chodził normalnie żadnych zmian

 

jeżeli to co napisał szaman1 to wystarczy wymienić pierścienie czy potrzebny większy remont

 

spróbuję jutro odpalić bo dzisiaj po pierwszym odpaleniu następnie odpalał normalnie

I czy można nim pracować nic mu nie będzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Jak nie masz czasu to dolej oleju pod górny stan i jedź dalej. Tylko sprawdzaj poziom oleju . Jak będzie olej  to zaraz się nic nie stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

zabrałem się za remont sprzęgła w c-330, tylko że po odkręceniu koła zamachowego widać luz na wale na oko z 1mm zresztą widać jak się rusza. Ogólnie to silnik nie jest w złym stanie, ciśnienie trzyma, oleju nie ubywa więc aktualnie nie widzi mi się robić kapitalki. Silników sam nie remontuje ale domyślam się, że sama wymiana panewek to mało i konieczny jest w tym wypadku szlif wału?  Głównie zależy mi na uszczelnieniu wału aby olej nie szedł do sprzęgła bo mam tam odrzutnik. Jeszcze odnośnie odrzutnika zostawić stary oryginalny ale luźniejszy czy dać nowy bardziej dopasowany ale widać gorzej wykonany. Ten nowy ma gruby gwint widać zrobiony na tokarce, a stary ma ostry cieńszy gwint i z "zagłębieniami" półokrągłymi?


 

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

promieniowy góra dół idzie jak się breszką podnosi wzdłużny też jakiś jest ale z tego co wiem to taki może być. Czy da się coś pomierzyć bez wyciągania wału bo jeśłi dajmy na to wał trzymał by wymiary to może sama wymiana panewek coś by pomogła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Czopów głównych nie pomierzysz bez wyjmowania wału, korbowodowe można ale trzeba mieć czym.

Jak byś i znał wymiary to do wymiany samych panewek należało by wyciągnąć wał choć znam ludzi co wymieniają bez wyciągania wału...

Ale jak chcesz mieć dobrze zrobione i masz wał wyjęty wieziesz go do zakładu tam go pomierzą i będzie wiadomo czy trzyma wymiar nominału czy potrzebny jest szlif i będziesz wiedział jakie panewki zastosować

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

To raczej go nie będę ruszał bo sporo innej roboty przy nim mam, a trochę czas nagli. Gdyby szło jakoś zmierzyć wał i wymienić ewentualnie te panewki to może, a tak to zobaczę co się będzie działo z silnikiem bo tak jak pisałem ciśnienie nie jest złe i oleju tez nie łyka, pozatym służy mi właściwie tylko do załadunku big-bagów i paru innych rzeczy z turem. Dzięki za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

No tak skoro trzyma jeszcze ciśnienie to po co pchać tam łapy.

U mnie tez był ten aluminiowy odrzutnik i przeciekało i co ciekawe też wyczuwalny luz na wale a ciśnienie książkowe i chodzi już tak ponad 5 lat jak tam zaglądałem.

Tylko u siebie nie zakładałem odrzutnika tylko wstawiłem simering 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

to może faktycznie z tym simeringiem spróbować bo różne opinie o tym słyszałem i czytałem częściej negatywne, że często i tak puszcza i może rowek zrobić. Wstawiałeś sam simering czy jeszcze z odrzutnika zrobiłeś zaślepkę aby nie wypadł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

No opinie są różne na ten temat, ja wstawiłem simering i nie narzekam.

Co do rowka to każdy simering wszędzie może zrobić rowek, ale można sobie z tym poradzić zakładając potem szerszy lub głębiej wbić.

I tak jak piszesz zrobiłem zaślepkę ze starego odrzutnika obcinając ten kawałek z gwintem i przykręciłem go na swoje miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Nie ma jak nowy simering , ja dodatkowo skracam sprężynkę o 4 mm gdzieś wtedy trzyma kapitalnie.No ale jak wał ma luż wzdłuż to z tym uszczelnieniem to róznie moze być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zmierz dokładnie jaki masz ten luz poosiowy wału.

Luzy maja swoja tolerancje. Przekraczając je robią się poważne awarie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Robie remont w c328, wymieniam tuleje, tloki, pierścienie, regeneracje głowicy. Ale wał zostawiam stary bo jest dobre ciśnienie na nim, wytrzyma on nowe części i czy obejdzie się bez szlifu wału?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Wał się mierzy. Należy sprawdzić przynajmniej luzy w osi oraz owal czopów korbowych. Jeśli okaże się że jest w tolerancji a przed naprawą utrzymywał ciśnienie w normie to można nie ruszać łożysk głównych. W tego typu sinikach raczej wał zużywa się podobnie jak góra więc nie bardzo wierze że okaże się dobry ale można akurat. Jeśli okaże się w porządku to spokojnie wytrzyma bo niby dlaczego nie? Jeśli owal będzie większy niż dopuszczalny to pamiętaj że później aby zrobić dół należy wykonać osiowanie wału i drugi raz rozbierać cały silnik.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian71311    0

Witam :D ma taki jeszce pytanie sciągnałem koło pasowe wszystko elegancko bo mi olej leciał z pod niego  zauważyłem że poszedł ten gumowy simering to kupie go jutro  . Moje pytanie brzmii co tam jeszcze można sprawdzić ?  bo nie jestem pewnien czy z tego powodu ciekł olej  bo ten simering był troche przetary i łamał się  w rękach  ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Nic więcej tam nie zrobisz dobrze  załóż simering i olej nie powinien cieć chyba że coś się uszczypało w obudowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×