Skocz do zawartości
samex69

Dostęp do broni palnej .

Polecane posty

Ywa    499

http://natemat.pl/162745,pawel-kukiz-chwali-sie-filmikiem-ze-strzelnicy-i-zapowiada-walke-o-latwiejszy-dostep-do-broni

Paweł Kukiz jako poseł ma szansę na zamienianie swoich pomysłów w prawo. Wydaje się, że jednym z nich będzie ułatwienie dostępu do broni, pod warunkiem, że jej posiadacze będą brać udział w szkoleniach obrony terytorialnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

 posiadacze przejda kompleksowe badania psychiatryczne, a osoby uzaleznione od nalogow beda wykluczone[kukiz spluwy nie dostanie].

7-latek zabil z broni ojca swoja 5-letnia kolezanke bo nie chciala sie z nim bawic-to niestety[dla ciebie] nie polska tylko- jak sie pewnie domyslacie usa, tam szczesliwi posiadacze broni maja takie historie nacodzien a naglasnia sie tylko masowe morderstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Moim zdaniem kazdy powinien miec prawodo posiadania brobi i uzywania jej na swoim terenie w razie zagrożenia swojej rodziny , swojego życia i majątku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    376

To wina rodzica że broń leżała np w szufladzie a nie w zamkniętej szafie, pijani kierowcy też zabijają i nikt nie zakazuje ani sprzedaży samochodów ani sprzedaży wódy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Moim zdaniem kazdy powinien miec prawodo posiadania brobi i uzywania jej na swoim terenie w razie zagrożenia swojej rodziny , swojego życia i majątku

Tylko w PL pokłócą się o miedzę co nie jest rzadkością i się wystrzelają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Chowanie broni przed dziećmi w szafie i zamykanie na 4 spusty powoduje zwiększone podniecenie u dziecka w momencie „zdobycia zakazanego”, w myśl powiedzenia „zakazany owoc najlepiej smakuje”.  Według mnie broń powinna leżeć na wierzchu, gdzieś w szafce przy łóżku, czy pod łóżkiem, jeśli coś większego, dziecko powinno wiedzieć, do czego to służy i być z tym przedmiotem obyty i wiedzieć, że to nie służy do zabawy, powinno go to tak podniecać jak np. długopis leżący na biurku. Co innego amunicja, ta powinna być dobrze pilnowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Broń jako sama w sobie nie powoduje zagrozenia ,jedynie osoby nieodpowiedzialne ponoszą konsekwencje jej posiadania ,dotyczy to w szczególności dzieci i tak jak pisze kolega wyzej ,powinna byc na widoku ,a nie jako obiekt pożądania dla dziecka ,natomiast sama amunicja powinna byc ścisłe strzeżona ,aby nie dopuścić do nieszczęścia ,tak u mnie jest w domu i od lat problemu nie ma .Co do samej broni i jej wykorzystania to prawo jest i powinno pozostać bezwzględne ,eliminując tych wszystkich którzy z bronią i o jej użyciu nie wiele wiedzą   ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

W Izraelu każdy żołnierz czy żołnierka jadąc do domu ma ze sobą karabin i 30 naboi do ochrony siebie i innych na ulicy ale tylko na ten czas .Natomiast kto chce kupić prywatnie broń to musi najlepiej odbyć służbę wojskową i być zdrowy psychicznie . Inni potrzebują długie kursy jeśli przyjechał z zagranicy (musi 3 lata mieszkać).Oczywiście na przyznanie pozwolenia miało też wpływ miejsce zamieszkania.Przy granicy z arabami szybciej dostawało się pozwolenie .Przynajmniej kiedyś tak było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Taka mała ciekawostka jak będzie wyglądała wojna w niedalekiej przyszłości.

My raczej na nikogo napadać nie będziemy ale przydało by się mieć jakąś  obronę przed dronami.

http://united States Air Force killed more than 4981 isis snakes 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Jak nadejdzie zagrożenie, to trzeba reagować a nie dopiero zmiany w prawie uchwalać, jak będą ci córkę gwałcić i dom podpalać to dopiero pobiegniesz do sklepu broń kupować a po drodze wstąpisz na komendę po pozwolenie?

Biorąc pod uwagę, kiedy zlikwidowano obowiązkową służbę wojskową i to, że część społeczeństwa wymigało się od służby, bo jedyny żywiciel, student lub jeszcze coś innego, można przypuszczać, że część z tych osób nie będzie potrafiła się w stu procentach posługiwać się bronią. Potrzebny jest czas na to, aby każdy poznał to, co ma w szufladzie, jak to rozebrać, wyczyścić poskładać, co zrobić, gdy jest problem np. niewypał lub zacięcie, jak celować i strzelać, żeby nam westernu ktoś nie zrobił. Ale na to jest potrzebny czas. Wprowadzanie zmian w ustawach dopiero w momencie zaistnienia zagrożenia, to według mnie musztarda po obiedzie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Ja w wojsku byłem zaliczyłem 2 poligony  byłem działonowym w bojowym wozie piechoty to strzelałem nawet z działa w tym wozie do tego ak-47, pm,pk,rzucałem też granatami bojowymi z okopu.No i pracowałem też jako ochroniarz przez 5 lat w firmie w której strzelania były obowiązkowe co pół roku to trochę się znam na tym.Pis jeszcze trochę to będzie tworzył coś na wzór gwardii narodowej bo już coś Macierewicz mówił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Też byłem w wojsku prawdzie dawno bo 25 lat temu :D .Najpierw ładowniczym T-55 AM a potem przez rok działonowym T-72 i nie raz strzelałem .Oprócz strzelania z armaty czołgowej to największe wrażenie na mnie robił WKM 12,7 mm zamontowany na wieży .Poligony zaliczone 3 a z AK-47 to minimum 2 x na tydzień strzelnica .Gdyby tak było możliwe to zaraz zakupił bym sobie te 2 bronie

http://www.fabrykabroni.pl/?d=116

http://www.fabrykabroni.pl/?d=119


Do tego optyka taka https://deltaoptical.pl/blizej_celu/luneta-celownicza-delta-optical-titanium-45-30x50-sf-4a,d3281.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Z taką optyką to już nie jest broń do obrony, tylko narzędzie do precyzyjnego zabijania, zwykły kalimator wystarczy żeby włamywaczowi w czółko kilka gram ołowiu zaaplikować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Dla mnie luneta jest potrzebna do odstrzału dzików bo tratują łąki i pola moje .Koło łowieckie śpi a jak zapłaci jakieś odszkodowanie to nie starczy nawet na paliwo do traktora by szkody naprawić .

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Najlepsza broń do obrony to obrzyn na amunicję myśliwską, nie musisz być mistrzem strzelectwa, nawet ślepy położy kilka osób za jednym strzałem z bliskiej odległości  :D coś w tym stylu http://allegro.pl/krotka-dwururka-usa-wyatt-earp-1881-r-najtaniej-i5878006872.html?bi_s=archiwum_allegro&bi_m=Offers&bi_c=Product&bi_term=Kolekcje-6_Militaria-691_Bro%C5%84-3690_Repliki+broni+palnej-126054

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

Do obrony osobistej  i walki  w pomieszczeniach tylko karabinki krótkie, najlepiej z solidnym magazynkiem i kolbą . Zawsze można tym trzasnąć przeciwnika. Nigdy poważna optyka. Albo gładkolufowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Obrzyn jest dobry ale góra do 50 metrów to działa .W wojsku miałem dobre oko bo na strzelaniu nr 1 na 100 metrów zawsze miałem 48-49 punktów na 50 możliwych .Najgorzej jak pamiętam to 46 .Strzelanie nr 2 gdzie strzela się seriami do 3 tarcz stojących na czas to na moje oko wystarczało mi z pół magazynka by je odstrzelić .Potem zawsze kumplowi zestrzeliwałem jeszcze 2 kolejne czyli 2 i 3 bo miał kiepskie oko i nie chciałem by za karę był poniewierany .Zresztą w kompani była nas trójka tylko tak dobrze strzelających i z tego powodu raz w miesiącu braliśmy razem z dowódcą i szefem kompani wszystkie kałachy na przestrzeliwanie by ustawić muszki .Lubiłem to bo brało się skrzynkę amunicji i strzelało ile się chciało :D Najgorsze potem było to zbieranie pustych łusek z powrotem do rozliczenia .Ten filmik jest fajny i pokazuje co amerykanie myślą o polskiej broni

Ten też bym chętnie przygarnął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

To była najgorsza rzecz dla AK kaliber 5,56, nawet małe gałązki potrafiły przeszkadzać, pocisk potrafił koziołkować. Wolę nie pamiętać że trzeba było się z tym męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Może w pierwszych Tantalach tak było .Byś może miały za małą prędkość początkową pocisku (nie chce mi się szukać ) .Przykładowo stary kałach AKMS 7,62 mm miał prędkość pocisku 715 m/s a ten ostatni Beryl ma 920 m/s .Bronie te służą do walki na dystansie do 350 metrów bo tak wyszło po przeanalizowaniu wszystkich wojen że żołnierze walczą na przeciw siebie na taki dystans

Edytowano przez akko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×