Skocz do zawartości
samex69

Dostęp do broni palnej .

Polecane posty

Tomasz78    287

Temat troche rozgrzany ,więc napisze tak ,nieważne kto broń posiada to juz nie nam oceniac i jak ja wykorzysta ,moze mieć każdy ,a uzywac jej z głowa ,wszystko zalezy od osoby ,czy chcesz przestraszyć oprawce tylko ja pokazując czy uzyc niekiedy bezsęsownie dla szpanu  ,także rozsądek to podstawa a jak chcesz komuś krzywde zrobić to nawet kamień wystarczy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Dzisiaj dla osób które lubią broń i strzelanie nie ma problemu by zezwolenie i broń posiadać. Co innego ci od szpanu i ci, którzy pozwolenia by nie dostali z względu na powiedzmy ogólnie stan zdrowia umysłowego. U nas sporo osób nie powinno dostać prawa jazdy a co dopiero, żeby kupowali broń bez pozwolenia.

Z drugiej strony zakładając, że każdy Polak miał by nie ograniczony dostęp do broni. To złodziej nie szedł by do nas z siekierą tylko też ze spluwą. Z tym, że miał by lepszą i był by bardziej pozbawiony skrupułów, żeby tej broni użyć. Zanim zwykły zjadacz chleba zastanowił by się czy ma strzelić do człowieka. bandyta wpakował by mu kulkę między oczy. Znaczne uzbrojenie obywateli spowodowało by znaczną radykalizację i uzbrojenie przestępców.

Jeśli jednak bandyta w czasach, gdy wszyscy mają broń szedł by do was z siekiera lub kijem. A wy byście go zastrzelili to paka murowana. Narzędzie obrony nie współmierne do zagrożenia.

No i na koniec uważam, że ten temat nic nie daje a dyskusja jest bez sensu. Zniesienie zezwoleń na broń jest w Polsce nie realne. Nawet PiS tego nie chce. A osobyc chcące i lubiące strzelać i nadające się do tego. Mogą miec pozwolenie i broń bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

A co ma do tego PIS, za kilka lat nie będzie miało nic do powiedzenia, a prawo jest prawem. I nie ważne czy ktoś lubi postrzelać czy nie, ważne żeby mógł posiadać w domu coś czym może się bronić nawet w sytuacji gdy napastnik ma broń palną.

A teraz fakty:

 Obrona konieczna nie jest “rycerskim pojedynkiem”. Odpierającemu zamach wolno użyć wszelkich dostępnych środków, które są potrzebne do jego odparcia.

Art. 25. § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

Wyroki sądów:

(...) działanie obronne sprawcy działającego w obronie koniecznej przekraczać musi swą intensywnością intensywność zamachu, by było ono skuteczne".

(…),,Nie można nikomu odmówić prawa do tego, by trzymał napastnika na odległość za pomocą takiego przedmiotu, jaki się nadarzy, choćby napastnik atakował gołymi rękami. Napadnięty bowiem nie ma obowiązku wdawać się w bijatykę z napastnikiem i narażać się na ciosy po to, by podjętej przez siebie obronie przed bezpośrednim bezprawnym zamachem nadać formę wyrównanego pojedynku"

(…)działanie obronne sprawcy działającego w obronie koniecznej przekraczać musi swą intensywnością intensywność zamachu, by było ono skuteczne".

(…) instytucja obrony koniecznej pozwala na użycie każdego niezbędnego środka obrony w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie lub zdrowie, zaś rodzaj użytego narzędzia nie może przesądzać o przekroczeniu tej obrony, jeżeli odpierający zamach nie rozporządzał innym, mniej niebezpiecznym narzędziem"

§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.

§ 4. Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek cudze dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

§ 5. Przepisu § 4 nie stosuje się, jeżeli czyn sprawcy zamachu skierowany przeciwko osobie odpierającej zamach godzi wyłącznie w cześć lub godność tej osoby.

Art. 423 Kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agromatik    175

@niebieski przeczytaj to tym którzy w te literki uwierzyli i uszkodzili w ten czy inny sposób bandziora nierzadko uzbrojonego po zęby, a ciąganych przez policje, prokuraturę, sądy. Pierwszy lepszy przykład właściciel stawów pod Gorzowem odstrzelił uzbrojonego gnoja podczas złodziejstwa, przez 6 lat traktowany jak bandzior.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przestępca z definicji nie przestrzega prawa - więc broń zdobędzie nielegalnie . A uczciwy przestrzegający prawa i chcący bronić własny dom człowiek musi pozwolenie na broń uzyskać . Widzę dużą różnicę w tym czy mam prawo do posiadania broni  , a tym gdy mi pozwalają  ową broń posiadać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

PiS ma tutaj to do rzeczy, że oni jako partia prawicowa powinni być bardziej za powszechnym dostępem do broni itd. Jednak nie są. Więc jak przestaną rządzić za kilka lat. A pewnie przestaną bo każda partia się zużywa rządzeniem. To chyba nie sądzicie, że Nowoczesna czy PO zniesie konieczność ubiegania się o pozwolenie na broń. Nic tutaj się nie zmieni. Tym bardziej, że dzisiaj każdy może mieć w domu te broń. Trzeba tylko dostać pozwolenie. Ale ludzie chcący je dostają. Nie wymaga to jakiegoś zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Hehehe  PIS to partia prawicowa? To mnie rozbawiłeś z rana Niby co PIS ma wspólnego z prawicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    209

Jak Ci pozwolą to możesz taką broń posiadać. To cały sens. Dopóki rynek będzie wąski, łatwiej będzie monitorować podaż broni na rynku nielegalnym. Ludzie prowadzący legalną  sprzedaż broni to przede wszystkim byli mundurowi. Im łatwiej zapobiegać podchodom choćby terrorystów bo zapala się światełko ostrzegawcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

@hubertuss Zezwolenie dostaniesz tylko na broń myśliwską jeżeli należysz do koła, ale na krótką już nie. Nie pisz głupot że każdy kto chce mieć broń w domu dostanie pozwolenie, możesz spełniać wszystkie warunki a i tak otrzymasz decyzję odmowną

Edytowano przez mikad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dostanie bez problemu. Dużo gorzej jest z pozwoleniem na noszenie broni przy sobie. A jak ktoś należy do jakiejś formacji obrony cywilnej do bez problemu można uzyskać pozwolenie na broń automatyczną, a nawet na CKM. Oczywiście z takim pozwoleniem nie można z kałachem po ulicy chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Znajomy, który bawi się w strzelanie mówił mi, że dość łatwo dostać zezwolenie należąc do bractwa korkowego lub innych zajmujących się strzelectwem sportowym. Broń możesz przechowywać w domu i przenosić na zawody. Można tez dostać pozwolenie na noszenie przy sobie. Ale przynajmniej widać o co chodzi niektórym. Nie o strzelanie czy obronę ale paradowanie z gnatem za paskiem. Skoro chcecie bronić domu to po co nosić to na ulicy? Z za rogu będą do was strzelać, zamach na życie szykować? U mnie w pracy ostatnio zrobiła się moda na strzelectwo. Musiał bym popytać jak oni pozwolenia dostali. Bo kiedyś znajomy mi tłumaczył ale za dużo nie pamiętam bo nigdy mnie to nie interesowało. Wiem, że właśnie należąc do jakiegoś koła to jest łatwe. O ile oczywiście jest się zdrowym na ciele i umyśle. Co jak sądzę dla wielu było by poważnym problemem. PS jak ktoś lubi strzelać a nie tylko mieć aby mieć i chodzić po ulicy. To trzeba wybrać się na strzelnicę. Dadzą wam postrzelać ze wszystkiego. Nawet z kałasznikwa i czego tam jeszcze chcecie, taniej wyjdzie niż zakup tej broni samodzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I ciekawe co by jeden z drugim zrobił, jakby mu na ulicy ktoś tą broń zabrał.  W tym kraju za utratę broni grozi 10 lat więzienia. A wyjąć komuś broń z kabury nie jest trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Kto się tym przejmuje. Większość tych co tak chcą wolnego dostępu do broni chce tylko mieć i nosić po ulicy bez krempacji. Rzadko którego interesuje samo strzelanie, doskonalenie tej umiejętności. Liczy się tylko mieć gnata. ja bym to wiązał raczej z kompleksami i próbami dowartościowania się. MI osobiści broń nie potrzebna. A gdybym chciał i lubił strzelać to zawsze mogę pójść na strzelnicę i postrzelać z kałacha czy broni krótkiej. Nie czuje się też zagrożony, nie odwiedzają mnie bandyci z siekierami, nie muszę z domu ostrzeliwać prześladowców. Nie dziwię się, że wielu dostaje decyzje odmowną, gdy ubiega się o pozwolenie. Bo gdy taki delikwent powie na policji, że chce mieć pozwolenie by z bronią po ulicach chodzić. Lub, że go siekierami będą atakować. To sam na miejscu policjanta bym nie dał zgody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Na czarnoprochową nie trzeba pozwolenia a kuku też można zrobić.

Hubertus to ty myślisz że ja ,,prawdziwy '' złodziej jak przyjdzie po ciągnik to on nic nie ma przy sobie??

Chyba że taki  co po kury przyszedł..

Moim zdaniem na początek trzeba prawo zmienić... Zeby było po naszej stronie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

Nie no skąd przyjdzie uzbrojony po zęby w broń automatyczną, krótką i nawet nóż dla cichego zlikwidowania przeciwnika. A rolnik wyjdzie z chaty z jakąś pukawka wyciągniętą z za szafy czy z pod łóżka i go załatwi. Oczywiście "prawdziwy" złodziej będzie miał na sobie pas szahida, aby go żywcem nie wzięli.

Tak na poważnie myślisz, że złodziej jest taki głupi, żeby iść po ciągnik z bronią. Żeby parę lat dostać. Jak będzie wyjeżdżał z podwórka i go złapią to powie, że tylko przejechać się wziął. Krótkotrwałe użycie to się nazywa. Jak będzie to pierwszy raz dostanie zawiasy i finito. Co jak co ale paragrafy co za co grozi to złodzieje znają. Żaden kraść z bronią nie pójdzie. Nawet noża w kieszeni miał nie będzie a co dopiero pistolet.

PS jeśli masz jakiś majątek znacznej wartości i nie chodzi tu o traktory. A np prowadzisz kantor wymiany walut.To nie powinno być większych problemów, aby dostać pozwolenie na broń.

A prawa nikt zmieniał nie będzie nie łudź się. Opozycja czy partia rządząca wcale nie są za powszechnym dostępem do broni. Nie jest to też jakiś ważny temat dla większości Polaków.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    209

Jaki ciągnik jest wart rozpoczęcia strzelaniny na własnym podwórku ? Rodzina ma w tym czasie wejść pod łóżko czy zejść do bezpiecznego schronu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Jak to jaki??????????

Kultowy, bezcenny  URSUS   Mirro jeszcze się pytasz???????????!!!!!!!!!!!!!

  ^^ 

1460024116.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Tak na poważnie myślisz, że złodziej jest taki głupi, żeby iść po ciągnik do rolnika, który za szafą ma jakąś pukawkę, oczywiście legalnie.

Czy złodziej nie zdaje sobie sprawy, że jak będzie wyjeżdżał ciągnikiem z podwórka i go złapią to już nic nie powie, tylko zaśpiewają mu „Dobry Jezu a nasz panie”. Ale ten właśnie złodziej, wiedząc że żyje w kraju gdzie uczciwy obywatel niewiele może, robi co chce i nikt nie jest wstanie go powstrzymać, bo co mu zrobią, dostanie w zawiasach i nawet nie ma obowiązku zwrócić tego, co ukradł lub naprawić szkód które wyrządził. Tylko strach jest w stanie powstrzymać złodzieja.

To, że nikt Cię jeszcze nie okradł i nie musiałeś bronić swojego życia, to nie znaczy, że tak będzie zawsze, chociaż życzę Ci jak najlepiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Po pierwsze, rzadko który rolnik po ciężkim dniu pracy będzie trzymał całonocną wartę na swojej posesji. Rzadko który rolnik widzi jak mu kradną. O tym, ze nie ma dowiaduje się dopiero rano. Z drugiej strony, gdy strzelisz w plecy złodziejowi, który wyjeżdża z twojego podwórka twoim traktorem to pójdziesz siedzieć. Bo kradzież to nie atak i nie zagrożenie życia.  Za dużo filmów amerykańskich. W Europe żaden kraj nie ma tak liberalnego prawa jak w usa. Nawet tam nie we wszystkich stanach można strzelać legalnie do złodziei na własnej posesji. Nawet tam numer z zastrzeleni złodzieja wyjeżdżającego z posesji twoim traktorem spowodował by wyrok dla ciebie. A w Europie zwłaszcza w Polsce nigdy tak nie będzie i to wszystko w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    63

Wystarczy tylko, albo aż, zmienić przepisy. Broń nie jest konieczna. Obecnie złodziej wchodząc do kogoś "na robotę" nie boi się, że właściciel posesji mu "nogi z d.py powyrywa" , albo "ukręci jaja przy samej szyi". Gdyby tak było, to 99% włamań i kradzieży by nie było. Tak powinno to być zapisane, że na własnej posesji "jestem policjantem, sędzią i jak trzeba katem", a intruza nie chroni " przekroczenie obrony koniecznej". Wtedy okazjonalne przejażdżki ciągnikami itp. byłyby znane z kronik historycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Po pierwsze, rzadko który rolnik po ciężkim dniu pracy będzie trzymał całonocną wartę na swojej posesji. Rzadko który rolnik widzi jak mu kradną. O tym, ze nie ma dowiaduje się dopiero rano. Z drugiej strony, gdy strzelisz w plecy złodziejowi, który wyjeżdża z twojego podwórka twoim traktorem to pójdziesz siedzieć. Bo kradzież to nie atak i nie zagrożenie życia.  Za dużo filmów amerykańskich. W Europe żaden kraj nie ma tak liberalnego prawa jak w usa. Nawet tam nie we wszystkich stanach można strzelać legalnie do złodziei na własnej posesji. Nawet tam numer z zastrzeleni złodzieja wyjeżdżającego z posesji twoim traktorem spowodował by wyrok dla ciebie. A w Europie zwłaszcza w Polsce nigdy tak nie będzie i to wszystko w temacie.

 

A kto się o tym dowie? Zakopać za stodołą przesypać wapnem i spokój :D :D jak szedł na kradzież to nikomu otym nie mówił więc z góry trzeba założyć że nikt Cię nie podejrzewa ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/zabrze/a/samozwanczy-szeryf-z-zabrza-zajechal-droge-i-wyciagnal-bron-a-w-srodku-byli-policjanci,9926813/. 

oj dzieci-wbijie sobie do swoich mlodych glowek-w krajach w ktorych jest nieograniczony dostep do broni statystyki przestepstw sa wielokrotnie wieksze niz w podobnych krajach bez nieograniczonego dostepu, co by sie stalo z tym kierowca w usa- czlowiek z problemami psychicznymi bylby juz martwy a nie czekal na wyrok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×