Skocz do zawartości
mariuszd93

Rekompensata za niesprawny ciągnik

Polecane posty

mariuszd93    489

Za przyczepę zwrócili cene z faktury ,plus robocizna , czyli jest ok .[ w sumie 1136zł ]

Za ciągnik dostałem propozycję 4726 zł [wcześniej 2009 zł], wycena mojego rzeczoznawcy została przyjęta, bez zastrzeżeń co do pozycji itp. zastosowali jednak -50% jako urealnienie kosztów [amortyzacja ].

Nie mam czasu teraz za bardzo i nie wiem sam co z tym zrobić, raczej złożę pozew w sądzie ,

jakieś porady mile widziane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Na Twoim miejscu pierwsze napisałbym do nich mocne pismo, pogroził palcem wspominając o mediach i sądzie, a dopiero potem pozew jak nic to nie pomoże. Może się nie opłacić skórka za wyprawkę jak zacznie Cię naciągać jakiś mecenas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12
Napisano (edytowany)

Trzeba było do jakiegoś serwisu wstawić i niech on się buja z odszkodowaniem, znajomy tak zrobił z ciągnikiem kiedyś i wszystko zostało naprawione na nowych częściach na koszt ubezpieczyciela.

Te 4k to cena za części i naprawę? Czy tyle oni oferują a naprawa kosztuje/kosztowała więcej?

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    380

Kiedyś znajmy miał 2-3 letniego opla od nowości i ktoś mu zarysował drzwi, nie dużo ale do "żywej" blachy. Firma ubezpieczeniowa proponowała mu zwrot kosztów naprawy- nie zgodził się, potem naprawę w ASO- też odmówił, chciał nowe drzwi w ASO w identycznym lakierze i je dostał - nie było łatwo ale jednak... Także nie patrz na to co Ci z łaski proponują tylko mają pokryć 100% kosztów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

NIech ci zaproponuja zakład gdzie będziesz mógł naprawić ciagnik za proponowana kwotę a nie to sam wstaw do zakladu i rób bezgotówkowo. Wtedy to warsztat dogaduje sie z ubezpieczycielem. przepisy powinny być jednakowe czy to samochód czy ciagnik.

W moim przypadku od razu umówilem sie z likwidatorem w warsztacie i na miejscu mechanik rozbierał samochód i spisywali co jest uszkodzone. W trakcie naprawy wyszły dodatkowe rzeczy to wzywali jeszcze raz likwidatora i razem weryfikowali . Ubezpieczyciel wystawił kosztorys na ok 3tyś a serwis na 7tyś. w ostatecznosci serwis dostał 6800zł ale mnie interesowało tylko zeby samochód był dobrze zrobiony.

A nie to najpierw próbuj załatwic sprawę przez rzecznika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

Wyślij im pismo , że wzywasz ich do wypłaty kwoty według wyceny rzeczoznawcy, albo kierujesz sprawę do sądu. Wyślij też do Rzecznika Ubezpieczeń (w piśmie wpisujesz DW: .......). Nie mają prawa potrącać ci żadnej amortyzacji, bo nie masz obowiązku naprawiać na używanych częściach. No naprawy wykorzystuje się części nowe. Albo wstawiasz do zakładu, gdzie naprawiają ciągnik i wystawiają fakturę za naprawę i z fakturą do ubezpieczyciela. Łaski nie robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Te 4726 tys to za całość szkody , ciągnik juz sam zrobiłem , pękła np obudowa skrzyni pośredniej , nowa kosztuje ok 2500 zł , ja kupiłem używaną za 800zł .

Suma którą zapłacili pokryła w zasadzie koszt remontu , ale powinni zwrócić kwotę z wyceny bez potrąceń ,

Wysłałem im kolejne pismo , napisałem że w jeśli sprawa trafi do sądu , to pociągnie to za sobą dodatkowe koszty , którymi oni zostaną obciążeni.

Prawnik twierdzi , że w przypadku przyznania mi racji przez sąd , ubezpieczyciel musi pokryć koszty sądowe, a nawet koszt mojego prawnika - jeżeli wynajmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

I tu moze być problem bo oni wypłacaja tzw. kwotę bezsporna a jesli koszt był by wiekszy to musisz im przedstawić jakis dowód ,faktury zakupu częsci czy robocizny a nie tylko kosztorys że ta i ta cześć tyle kosztuje.

Oni wyceniaja na podstawie najtańszych częsci i najniższej stawce roboczej. Jesli kupił bys cześci droższe i mechanik wzioł wiecej niz oni wyliczyli to wtedy przedstawiasz im faktury i powinni dopłacić . W twoim przypadku może byc ciężko żeby cos wiecej ugrać. Chyba żebyś zdobył rachunki na nowe części które wymieniles w swoim ciagniku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Dogadać się w agromie czy innym sklepie i niech wystawią taki papier. Jeżeli zechcą to napewno będą mogli to zrobić, bo nie wszyscy biorą faktury ze sklepu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Chodzi o to że oni nie kwestionują uszkodzeń i zgadzają się z wyceną , problemem jest to, ze stosuja to urealnienie kosztów , .

W pierwszej wycenie, która robił ich rzeczoznawca , zastosowali -70% i 40 zł za roboczogodzinę , teraz z wyceny która ja im wysłałem -50% i 60 zł za roboczo godzine [rzeczoznawca liczył po 70 zł netto ] .

Faktur trochę mam , ale na ten element za 2500 zł, to nie da rady skombinować, bo w żadnym okolicznym sklepie, nie mają tego na stanie i mówią że od lat nikt nie kupował tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wwiol    2
Napisano (edytowany)

ostatnio wysyłałam zapytanie do firm zajmujących się odszkodowaniami- z polisy OC sprawcy - zaniżona kwota, po wypłacie odszkodowania

1- nie odpowiedzieli nic

2- nie chcieli sprawy

3- zaproponowali ile mogą wypłacić- poszkodowany był zainteresowany- kasę dostał 3 dni po podpisaniu dokumentów, a sami dochodzą roszczeń od firmy sprawcy.

 

cena za roboczogodzinę taka, że nawet chłopaki spod budki z piwem rękawów nie zakasają... ależ my pracy ... nie doceniamy

Edytowano przez wwiol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Witam  po  dłuższej przerwie . Nie  miałem czasu sie  tym  zajmowac latem  , ale w pażdzierniku  złożyłem pozew  do  sądu .

Przyszło  zawiadomienie  o  terminie  rozprawy  i przyszła  propozycja  ugody  od  zakładu  ubezpieczeń  , po  negocjacjach  jestem  skłonny  na  nią przystać . 

Wnosząc  pozew  , poniosłem opłatę  100 zł , kwota  sporna  około  2700 zł 

Wie  ktoś  czy jeśli wycofam pozew  nie będzie dodatkowych  kosztów  sądowych ? 

 

Odnośnie  rekompensaty  za  fakt że ciągnik  został unieruchomiony i  nie  mogłem  nim pracować  , przedstawiłem  zakładowi ubezpieczeń  faktury na  usługi ,  na  nieco ponad  3, 3 tys , które  zostały pokryte  w  całości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

kosztów  dodatkowych to raczej nie będzie bo niby za co ?


 


,,Zgodnie z art. 79 ustawy o kosztach sądowych, jeżeli cofnięcie pozwu nastąpiło przed wysłaniem jego odpisu pozwanemu, sąd zwraca całą uiszczoną opłatę powodowi. Natomiast w razie cofnięcia przed rozpoczęciem rozprawy, na którą sprawa została skierowana, sąd zwraca połowę uiszczonej opłaty. Natomiast koszty, które poniósł w procesie pozwany, powinien zwrócić powód, jeżeli pozwany wystąpi z takim żądaniem.


W przypadku gdy pozwany uregulował w całości zobowiązanie może Pan cofnąć pozew i równocześnie zrzec się roszczenia. Może to nastąpić w każdym czasie, do wydania wyroku.''


Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      Słyszałem ze DF należą do lekkich ciągniczków(bynajmniej te modele)i nie wiem czy taki DF byłby dobry jako ciągnik główny?3czy 4 skiby obrotowe???Kverneland na resorach (używany) czy nowa unia na zabezp. kołkowym???Czy ok.90 konny agrotron jest w stanie unieść agr up siewny 3 metrowy zestaw famarolu???Oczywiście nie na przekaźnik!
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
×