Skocz do zawartości
News
Zaloguj się, aby obserwować  
paulo9999

Naprawa napędu hydrostatycznego w ładowarce Atlas

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
paulo9999    2

Witam. Mam okazję kupić ładowarkę Atlas w przystępnej cenie ale niestety ma zepsuty napęd hydrostatyczny. Czy może orientujecie się ile może kosztować mniej więcej naprawa ów napędu? Czy jest to w ogóle opłacalne. Ta ładowarka nie zalicza się do nowych.

Edytowano przez paulo9999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Za regeneracje silnika jazdy w Schaeff'ie (w mojej galerii) dałem w zeszłym roku 10 tys, pompa jak uszkodzona to też gdzieś tyle wyjdzie. Najpierw trzeba zdiagnozować dlaczego nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mechanik79    0

kupa kasy to kosztuje w wiekszosci przypadkow ja placilem za pompe jazdy od ladowarki o&k za regulacje i ustawienie 3tys , a w jednym atlasie dokladnie ar45 z 87roku 8tys obydwie naprawy byly robione w tucholi jest to dosc kosztowna sprawa lepiej kupic lepiej jak jest co innego do naprawy w takich maszynach czy to silnik czy jakies luzy czy wyglad wizualny niz pompa jazdy czy silnik hydro pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Groszek87    0

Witam. Może ktoś siedzi w tych napędach hydrostatycznych i mógł by mi doradzić gdzie szukac wady. Ładowarka wedemann 2004 typ 1370. Na raz stało się ze ładowarka ma problemy z kierunkami jazdy. Jak złapie to jedzie ciągle do przodu zgasze poruszam rewersem przód tył i pusci. Ona działa jak automat czy pod wplywem gazu szybciej jedzie teraz tego nie ma. Jak zlapie to jedzie jak by na biegu czyli wolne obroty a ona jedzie przełacze rewers w drugą stronę dopiero po czasie sie zatrzyma. Z ruszaniem tez problem dopiero na wyskoich obrotach ale jak już ruszy i jedzie to mogę puscic gaz a i tak jedzie z tą samą prędkscią. Pdejrzewam jakieś zawor ale tyle ich tam jest że nie wiem za co się złapac. A podobno to proste maszyny. jedna pompa tłoczkowa od jazdy a drugą od hydrauliki. Rodzielacz od kierunókow jazdy rozbierałem ten z elektro zaworami ale tam wszytko wyglada na ok przelacze rewers działą jednen elektro magnes, przełacze w rewers w drugą- dziala drugi elekrto magenz. NIe chce mi się wyciagać całej pompy tłoczkowej i jej rozbierać a to zapewne jeden zacinający się zawór moze ktos miał taki przypadek nawet w innch maszynach prosil bym o pomoc bo nie wiedzi mi sie wydać kilka tysiecy na serwis. Proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Masz coś ewidentnie ze sterowaniem wydatku pompy nie tak. Ja osobiście bym tego nie ruszał. pompa na stół musi iść. sam zaworów nie wyregulujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mechanik79    0

niekture maszyny np atlas maja sterowanie wydajnosci w starszych jest to za pomoca dzwigni ktura wspoldziala z pedalem gazu inne maja opornik elektryczny pod pedalem gazu a nowsze maja czujnik np na walku rozzadu czy wale i w stosunku do obrotow silnika czy w starszych polozenia pedalu gazu zmienia sie wydajnosc pompy ,sprawdz na poczatek wszystkie polaczenia kabli wazna jest tez masa moze gdzies cis nielaczy i maszyna ci nie bedzie plynnie dzialac pzy samej pompie to tam nic nie podkrecaj i nie rozbieraj to niejest takie proste , to co piszesz i jak maszyna sie zachowuje a niekreciles nic przy pompie? jesli bierznia po kturej chodza tloczki w pompie jest zle ustawiona to maszyna tez moze sie tak zachowywac jak opisujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszek87    0

Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się ten czujnik wydajnosci pompy względem obrotów wału. Nic nie regulowałem jedynie sprawdziłem elektromagnesy. Pompa jest tłoczkowa czyli taka sama jak w john deerech którą wczesniej już rozbierałem i naprawiałem. Muszę tylko znaleść ten zawór wydatku pompy. Ciekawe tylko w którym miejscu jest bo tak widać jest kilka zawórów ktore cos regulują. W instrukcji obsługi mendy nic nie napisali a tylko ją do maszyny dali. Dziękuję za szybkie podpowiedzi

 

Chociaz tak sobie teraz myślę tam musi być coś z zaworem w pompie coś pod niego podlazło bo filtr olejowy i olej zmieniłem dopiero teraz gdy ta usterka, a kontrolka od filtra olejowego juz od 2 m-cy mi migała ze czas filtr zmienić bo olej nie przechodzi. Nic by nie było gdybym nie zaniedbał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszek87    0

Dzis wreszcie doszły części do pompy. Sam ją rozebrałem okazało się ze rozsypały się lożyska na kołysce. Wielu ludzi przestrzegało mnie by jej nie rozbierać bo nie dojdę do ładu potem. Ja jedyne czego nie robiłem to nie regulowałem nic. Jeden mechanik za naprawę tego zaśpiewał mi 5000zł. Inny straszył ze jeżeli poszły łożyska trzeba kupić nową pompę bo tam pewnie nie ma co zbierać. Jak kupowałem weidemana każdy mnie zapewniał ze nie ma najmniejszego problemu z jakimi kolwiek częściami. Może i tak ale oprócz pomp i silników jazdy bo są robione przez firmę rexroth która jak sie okazło po telefonie do nic, oni muszą tą część wyprodukować i realizacja zamówienia 4 tygodnie. Na szczęscie poszukałęm w internecie i znalazłem kolesia co zajmuje sie w swoim małym warsztacie naprawą tych pomp. Części załatwił mi w tydzien choć i to nie chętnie gdyż nalegał by pompę przywiesć i on sam naprawi biorą za to oczywiscie odpowiednie pieniądzę. Powiem Wam ze cyrki z tymi weidemanami najchętniej bym sie jej pozbył i kupil cos z łatwiej dostępnymi częściami i tanszymi. Za łożyska z bierzniami 1000zl w sklepie co 4 tyg trzeba czekać zaplacił bym koło 600zł ale weź czekaj. Orientuje się ktos jak z schafferem jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Większość maszyn ma rexrotha pompy czy silniki. więc nie poszalejesz, też czekałem 4 tyg aż mi zrobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Groszek87 ten gościu co ci będzie naprawiał tę pompę to niech ci ją założy i żebyś sprawdził czy jest wszystko ok dopiero mu zapłać za naprawę bo tu u mnie był przypadek że kolega miał zużytą pompę jazdy do koparki Volvo za którą serwis wymianę na nową sobie życzył 40 tyś zł. a jakiś gościu mu ją zregenerował za dużo mniejszą cenę ale jak się okazało po zamontowaniu że ta naprawa nic nie dała ale miał mu zapłacić jak on mu ją założy i będzie wszystko grało niestety gościu nić nie zarobił dopiero po kilku takich podejściach trafił na fachowca co mu powiedział że wie co to jest za pompa i regeneracja będzie kosztowała 20 tyś. płatne oczywiście po zamontowaniu i sprawdzeniu i jak się okazało naprawa była poprawna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paulo9999    2

Czy ktoś może orientuje się gdzie w woj. kujawsko-pomorskim można kupić używany silnik jazdy (hydromotor) MF 50? Bo nigdzie na aukcjach nie mogę znaleźć. Może ktoś zna osoby które mają taką część. I gdzie można takie silniki regenerować.

Edytowano przez paulo9999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Groszek87    0

Dzięki za podpowiedz 40-latek. Ja sam naprawiłem swoją pompę. Nawet regulowałem bo po złożeniu na biegu jałowym ciągneła do tyłu. Te pompy chydrostatyczne ze zmienną regulacją przepływu wcale nie są takie skomplikowane. Jeśli tylko mam katalog części moge naprawić te rexroth. Jeśli ktoś ma problem z pompą jazdy piszcie na maila mariuszgrochowski3@wp.pl ja swoją pompę naprawiłem za 1000zł a straszyli ze od 5-18000 moze naprawa wynieść. Nie dawajcie zarabiac dla tych dzierców. W tych silnikach na nasze nie szczęści są takie małe dławiki które lubią sie zatkac opiłkiem. przyjedzie taki majster bedzie udawał ze cos robi cały dzien i 1000 za robote wezmie a to tak naprawdę poł godziny roboty sie do tego dostać. Nie fajnie ze z polskich chłopów tak zdzierają mieszczuchy którzy poprostu mieli czas posiedzieć w katalogach i ksiażkach serwisowych. Ja znalazłem dostęp do takich ksiązek i powiem wam ze taki silnik jest prostszy niż skrzynia w c-360. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez farmer74
      Witam.
      Mam problem ze skrzynią biegów w MF 3655.Rozebrałem skrzynie i mam teraz pytanie do fachowców bo jedynym uszkodzeniem które widać jest w takiej jakby przekładni w której są dwie małe tarczki z ząbkami wewnątrz i właśnie one są w kawałkach.W instrukcji jest to opisane(po angielsku) że to jest spedshift.Czy to możliwe że te tarczki przekazują napęd na skrzynię?Dodam że biegi mogę niby wrzucić ale ciągnik stoi.
      Wcześniej był problem z półbiegiem tzn. po wciśnięciu guzika coś zaczynało piszczeć w skrzyni i jakby sie sprzegło ślizgało, więc go nie używałem bo robota czekała a teraz stanął całkiem i muszę go zrobić.Reszta skrzyni jest ok. Myślałem że to rewers poszedł bo wcześniej podobnie się skończyła jazda ale to naprawiłem i to wygląda dobrze. Pozdrawiam i licze na jakieś podpowiedzi co jeszcze sprawdzić.
    • Przez Wuwo1
      witam mam taki problem gdy wcisnę 2 razy pedał świeci się kontrolka na parę sekund od ciśnienia w skrzyni . jednak przy rozruchu powinny świecić od ciśnienia oleju i od przedniego napędu .podczas wcisniecia zaświeca się kontrolka od napędu .czy to oznaka uszkodzonego autotronica . nie dziala mmi również kontrolka od zapchanego filtru powietrza i od filtru zabrudzenia skrzyni
    • Przez RedPower
      Witam,
      zabrałem się za naprawę skrzyni biegów w mf 3065 ( 32x32) w celu wymiany zużytych synchronizatorów. Rozpołowiłem już traktor i zdjąłem dekiel w komorze w której znajduje się sprzęgło. Co dalej aby dobrać się dalej do skrzyni. Zielony element się cały rusza lecz nie chce wyjść.
      **************
      LINK DO RESZTY ZDJĘĆ: https://photos.app.goo.gl/7c1doGIDZBfkK29Q2
      **************


    • Przez Sebmast
      Witam. 
      Mam problem z jazdą w ladowarce. Po odpaleniu i podłączeniu cewki elektrozaworu w jednym z kierunków rusza i jedzie. jak chce zmienic na tył to coś się zawiesza i trzeba zgasic maszynę żeby zmienić na tył. 
      na pompie jest rozdzielacz z dwoma elektrozaworami, czyscilem je i zawór i to samo. 
      pompa rexroth a4vg silnik jazdy A6VM80da2, na nim też są dwa zawory ale nie wiem od czego. 
      miał ktoś taki problem? co zrobić? 
      pozdrawiam 

    • Przez Jelonek5588
      Witam gdzie znajduje sie elektrozawór pprzedniego napędu renault 155.54?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.