Skocz do zawartości
News
V12

75-14 MWM d226-4 peknieta głowica lub uszczelka

Polecane posty

V12    16

Witam

Problem wyglada tak

Dopiero co kupiłem ten ciągnik a juz mi włosy siwieją !

We wcześniejszym temacie pisałem że był uszkodzony termostat , kupiłem nowy za 300zł orginalny wahler

Wszystko wydawało sie ok

Dzis poszedł w orke i temperatura skacze kiedy obroty są powyzej 1500 to wskazówka jest na początku zielonego pola , kiedy natomiast obroty spadną jak zawracam na polu to temp szybko idzie na środek skali utrzymuje sie tak przez chwile i znów spada.

Kiedy na ciepłym pracującym silniku odkręce korek chłodnicy to widzę bąbelki powietrza zupełnie jak by dmuchało przez uszczelki lub pęknięta głowice.

kiedy zgasze silnik przez chwile bulgocze w górnym wężu a po chwil przestanie i poziom płynu w chłodnicy opada .

Wystarczy że odpalę to znów sie podnosi i pojawiają sie bąble jak by dmuchało powietrzem

Obawiam się że może być pęknięta głowica od zamrożenia prawdo podobnie jeździli na wodzie bo układ jest zasyfiony rdzą.

Co tu teraz poradzić , masakra zwiodło mnie to ze ten silnik pracuje pięknie cichutko dobrze odpala i ma moc , a tu takie cuda się dzieją

Edytowano przez V12

Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinciel    0

Rozbierać :)

Jeśli nie wywala ci płynu to skończ robotę i napraw go na spokojnie. Może coś jeszcze wyjdzie przy okazji ściągnięcia głowic, czego ci nie życzę.

Ja bym obstawiał uszczelkę. Miałem coś takiego u siebie jesienią. Też wpierw wymieniłem termostat a później uszczelkę. Będzie OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

A jakie były objawy??? .ubywało płynu, wywalało ,dymił na biało , słabo odpalał , nie miał mocy ??

Nie z tego powodu wymieniałem termostat . Stary był całkowicie uszkodzony jak by urwany ten grzybek (a może ktoś go celowo uszkodził)

Aż nie mogę uwierzyć ze w silniku w którym sa osobne głowice na każdy cylinder może wydmuchnąć

Z uszczelkami jest taki problem ze sa trzy rodzaje grubości 1,20 mm 1,30mm i 1,40 mm i teraz jakie założyć???

Edytowano przez V12

Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

CIAPEK1981    7

Jak w chłodnicy bąbelki sie pojawiają, to napewno uszczelka lub głowica. Z tego co mi mechanik mówił to najcieńszą uszczelke zakłada sie przy nowym silniku (kiedy luz "wał korbowy - korbowód - tłok" jest mały), w przypadku gdy silnik ma już swoje lata i ww. luz jest większy daje sie grubszą uszczelke. Ja bym założył najgrubszą uszczelke albo ta srednią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

ja nie wiem jak dobrze odpala ma moc ladnie pracuje nie przybywa oleju nie ubywa plynu nie kopci i nic sie nie tlucze to po co panikujesz i siwiejesz??? pierwszy ciagnik w zyciu kupiles? czy jak?? u mnie tez tak jest ze wskazowka wez sobie zaloz normlany termometr z czujnikiem od wody i zobaczysz jaka jest temperatura bo na tym nie widzisz jaka jest poza tym moze byc zepsuty??? ta wskazówka tak skacze podnosi sie i opuszcza a jak ten czujnik sie walniety to moze isc za daleko do tego moze przesadzasz z tymi bombelkami szybko krąży woda i pewnie cos tam widac ze bulgocze.....posprawdzaj rano poziom plynu i oleju i nie panikuj to nie nowa valtra na guziki tylko reno z lat 80 siatych;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinciel    0

Objaw początkowy to było grzanie się silnika i skakanie temperatury (zetor forterra), później zaczął wywalać płyn. Pomyślałem, że zacina się termostat, wymieniłem. Zauważyłem jednak bąbelki, po ściągnięciu głowicy okazało się, że uszczelka była minimalnie uszkodzona. Ciągnik normalnie palił i maił moc, tyle że wywalało płym i skakała temperatura. Rozbierzesz to zmierzysz grubość uszczelki. W moim innym ciągniku z silnikiem MWM wydmuchało uszczelkę pod jedną głowicą, więc jak najbardziej jest to możliwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

ja nie wiem jak dobrze odpala ma moc ladnie pracuje nie przybywa oleju nie ubywa plynu nie kopci i nic sie nie tlucze to po co panikujesz i siwiejesz??? pierwszy ciagnik w zyciu kupiles? czy jak?? u mnie tez tak jest ze wskazowka wez sobie zaloz normlany termometr z czujnikiem od wody i zobaczysz jaka jest temperatura bo na tym nie widzisz jaka jest poza tym moze byc zepsuty??? ta wskazówka tak skacze podnosi sie i opuszcza a jak ten czujnik sie walniety to moze isc za daleko do tego moze przesadzasz z tymi bombelkami szybko krąży woda i pewnie cos tam widac ze bulgocze.....posprawdzaj rano poziom plynu i oleju i nie panikuj to nie nowa valtra na guziki tylko reno z lat 80 siatych;)

 

Wiec u Ciebie też skacze temp w zależności od obrotów i obciążenia???

Mam FiataAgri 680 i tam zawsze temperatura stoi idealnie , nie ma żadnego bulgotania bąbelków

Dziś od rana dokładnie to diagnozowałem i dopóki nie osiągnie temperatury pracy (zamknety termostat) jest wszystko ok )

Dopiero jak sie otworzy pojawia sie bulgotanie w tej magistrali wodnej nad głowicami , poziom wody podnosi sie na wolnych obrotach na szybszych opada

Tak mysle że może pękniecie w głowicy bardziej otwiera sie pod wpływam temp??

Na ta chlie nie będe rozbierał zreszta nie mam nawet kasy bo wykosztowałem sie na ten ciągnik : ( .

Więc na przyszłość uważajcie ja zjeździłem kawał swiata w poszukiwaniach porównywałem dokładnie sprawdzałem i tak pewnie mina

A starszy facet wydawał się uczciwy , nie stety nie mozna już ufać

pozdr


Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

w mojej tak jest czy to 110 czy 9034 ze jak ciagne plug pod gore wskazowka idzie na 1/4 zielonego czasami na polowe jak ma ciezko bardzo a jak odwracam i jade z gory schodzi do konca zielonego tak samo przy tej malej gdzie mam czujnik temp i pokazuje jaka jest tem bez obicazenia kolo 50 stopnik jak pracuje np w agregacie to wejdzie na 60 nawet do 70 stopni pozniej spada jak jest lzej ale ja na to nie patrze powiem szczerze ze nie zagladalem po zimie do plynu i nawet nie wiem czy tam sa jakies bombelki tylko olej sprawdzam a stan trzyma od wymiany do wymiany jutro z ciekawosci sprawdze plyn

 

tak to jest z zakupami sprzedajacy twierdzi ze jest ok a jak przyjedziesz do domu roznie moze byc ale pamietaj ze to uzwyany sprzet nie nowy jakbys nowy kupil to tak lejesz paiwo i w pole z uzywanym zawsze jest ryzko ile dalej za ten ciagnik??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinciel    0

W/g mnie są trzy opcje: Przejscie między kanałami w samej głowicy, uszkodzona uszczelka i trzecia możliwość- krzywa głowica. Może ktoś przegrzał silnik wymienił uszczelkę ale ta nie dociska dobrze i musi być planowana.

Czy pęknięcie moze się powiększać podwpływem temp.? Metal się rozszerza pod pływem temp. czyli teoretycznie pęknięcie będzie mniejsze o ile istnieje, ale jestem tylko chłopem i nie mam doświadczenia.

Może sprawdź jeszcze, czy szpilki/śruby głowic są dokręcone właściwym momentem?

Edytowano przez marcinciel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

Mam pomysł jak to sprawdzić z której głowicy wydostaje sie powietrze o ile sie wydostaje.

Zdejmę górną magistrale wodną ta co jest nad głowicami , jak wiadomo od kazdej glowicy wychodzi gumowy węzyk który łączy jak z magistralą

Zamiast tego wężyka na kazdą z głowicy założe kawałek przezroczystego węża

Zaleje cieczą żeby była widoczna w węzykach.

Odłącze pompe wody(zdejmę pasek) ,odpalę i będe obserwował czy jakieś bąbelki sie sie pojawiaja

Operacje chce zrobić jutro lub w poniedziałek zdam relacje

pozdr

Edytowano przez V12

Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

Chłopie ale panikujesz. Sprawdzaj czy jest tylko płyn i aby go nie przegrzać i w pole. Jak będzie źle i będzie gubił płyn to ściągnij głowice i daj do planowania wraz ze sprawdzeniem szczelności i po sprawie. To nie kosztuje dużo, jak ustalisz termin planowania to można zrobić w jeden dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

Ale po co mam wszystkie głowice ściagać jak chce namierzyć ta uszkodzona

Nie kosztuje dużo to mozę w zetorze tutaj same ceny uszczelek a juz nawet nie chce myśleć jakie koszta jak by głowica była trzasnięta


Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

potwierdziły się moje przypuszczenia zamieszczam film obrazujący usterkę

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=AEXPvjrOvY8

 

Pompa wody odłączona

Już tak mnie te głowice nie martwia bo to ąz masakryczne koszta nie sa bo sa używki do kupienia, czy może być pęknieta lub przerdzewiała tuleja???

Znajomy twierdzi zę sa tu suche tuleje ale wiem że był dwa rodzaje z mokrymi i suchymi .


Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Ten typ ma suche tuleje i nie ma innej mozliwości zawsze sa suche Nie może być tak że raz sa takie raz takie bo to inna konstrukcja bloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

Ten typ ma suche tuleje i nie ma innej mozliwości zawsze sa suche Nie może być tak że raz sa takie raz takie bo to inna konstrukcja bloku

 

Pocieszyłeś mnie tą informacja .

szperam w necie i mokre tuleje były chyba od 87r w nowszych typach silnika


Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Nie wiem czy to pocieszenie bo ja bym wolał mieć mokre

Chwila czasu i wymienione na podwórku i nie trzeba wyjmować silnika i wozic do wprasowania suchych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

No z tym to racja

ale drugiej strony mokre tuleje lubia przeciekać ze starosci i przekonałem sie o tym nie raz

Mój ciągnik nie bierze oleju i ma kompresje wiec nie szykuje mi się ich wymiana w najbliższym czasie


Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

Głowice zdjete uszczelki w fatalnym stanie jeszcze oryginalne , poddały sie próbie czasu

teraz planowanie i nowe uszczelki

Mam problem z wyjęciem wtrysków , ale mam nadzieje że zakład w którym będe robił szlifowanie sobie z tym poradzi

I pytanie do tych co juz to robili oryginalna uszczelka miała grubość 1,3mm czy jak spanuje głowice to założyć grubsza uszczelkę 1.4mm (taka w sklepach wystepuje najcześciej) czy zakładać 1.3mm

pozdr

Edytowano przez V12

Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Załóż ta grubszą bo tłok może uderzać o głowicę (chociaż przy róznicy 0.1mm ta teoria wydaje mi się mało prawdopodobna ale mimo wszystko ja bym ząłozył ta grubszą dla spokojnego snu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    16

Głowice splanowane .

Na szczęście bez powikłań udało mi się wyjąć wtryski

Kupiłem uszczelki 1,4 w diesel serwis Łódź

Jutro składam

Jeszcze będę płukał blok bo gołym okiem widać na dole masę rdzawego szlamu najwięcej na ostatnim cylindrze (najdalej od pompy wody ) nalałem na noc octu moze trzochę zmiękczy ten syf i uda sie go chociaż częściowo wypłukać

pozdr

Operacja sie udała MWM żyje i nawet stwierdzam że ładniej i ciszej pracuje . Gdyby ktoś miał pytania odnośnie wymiany uszczelek lub naprawy głowic prosze pisać

Edytowano przez V12

Motocykliści to jedna rodzina :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adriano6270    0

Witam posiadam renault ceres 345 2001 r silnik JD silnik odpal i chodzi znakomicie, jednak gdy się nagrzeje to wkręca się wolniej na obroty niż na zimnym silniku.  Co to może być ? Dodam ze nie dawno go kupiłem filtry nie były wymieniane, raz mi się zapowietrzył po przewód paliwowy był zagięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Wymiana filtrów to podstawa w poszukiwaniu usterki jak i późniejszej diagnozy.

A jak z zapalaniem na ciepłym silniku?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Obejrzyj dobrze pompę wtryskową, nie idą do niej kabelki? Nie chodzi mi o cewkę gaszenia ale o jeszcze dodatkowe od dołu pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez DarekGt500
      Witam
      Czy ktoś z was wie może z jaką siłą dokręca się głowicę w tym modelu ?
      Przydałby się jeszcze jakiś schemacik z kolejnością dokręcania
    • Przez damianzb9613
      Witam ,czy po wymontowaniu pompy paliwowej i wyjęciu koła zębatego napędzającego pompę czy przestawi się rozrząd (zapłon) . Po wymontowaniu pompy silnikiem nie było kręcone (został w tym samym miejscu )silnik MWM D226-4( cztery cylindry ).A jak się przestawił to jak go poprawnie ustawić(najlepiej bez zdejmowania przedniego dekla ).
    • Przez Adam3060
      zregenerowałem pompe wtryskową i wtryski a ciągnik nadal dymi na niebiesko czy pozostało juz tylko zregenerowac głowice moze ktoś wie ile kosztuja taka przyjemnosc
    • Przez sygala
      Witam
      Czy zawory powinny wystawac z płaszczyzny głowicy czy mają być schowane, bo u mnie własnie są utopione w gnieździe jakies 2-3 mm ??
    • Przez johenek
      Witam
       
      Dzisiaj w trakcie podorywki nagle wywaliło całą wodę z silnika, ale zacznę od początku.
      Na usłudze robiłem podorywkę, ciągnik pracował normalnie, miał swoją moc, temperatura silnika była w normie. Po zaoraniu około 2ha pola(pole równe, głównie piaszczyste) nagle korek od chłodnicy wystrzelił na kilkanaście metrów do góry, po drodze otwierając klapkę w masce, i w tym samym momencie wystrzeliła fontanna wody z chłodnicy. Woda leciała do góry tak wysoko aż wlatywała na dach kabiny, wyleciała prawie cała, zostało tylko tyle co nie zdążyło zejść z nagrzewnicy. Po zalaniu układu nową wodą dokończyłem orkę(1ha) lecz bez zakręconej chłodnicy ponieważ korek uległ zniszczeniu(poodginały się te skrzydełka). W trakcie pracy po tym zajściu nic nie zaobserwowałem niepokojącego, nie widać bąbelków w chłodnicy. Zdaje mi się że lekko przybyło oleju(ale do końca nie jestem pewien). Ciągnik odpala bez problemu, nie kopci bardziej niż wcześniej, mocy mu też nie ubyło.
      Tu jest moje pytanie czy możliwe że padła uszczelka pod głowicą lub pękła tuleja cylindra?
      Czym mógł być spowodowany ten wystrzał korka od chłodnicy oraz wody?
       
      PS:Mój Belarus ma prawie 7 tyś Mth, od nowości nic nie było robione przy silniku jedynie regeneracja pompy wtryskowej i wtrysków oraz regulacja luzu zaworowego.
       
      Jeśli był już taki temat to proszę o link do niego, bo bardzo mi jest potrzebny ten ciągnik, a nie wiem czy robić nim dalej, bo takie wystrzały nie zdarzają się często
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.