Skocz do zawartości
Ciapek330

Jaki pług do Zetora 7211

Polecane posty

lew908    207

lemken opal 90 a tak poza tym ile masz kasy na wydanie :P

Edytowano przez lew908

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez malolat
      Cześć,
       
      Poszukuję ciągnika na gospodarstwo 12ha mam urususa c-330 i przydalby się nowy, mam plug 5-skibowy, skiby sa normalne tzn takie jak np. u 2 skibowki do ciapaka. Mam przyczepę 12 ton i c330 juz nie daję rady.
       
      Proszę o pomoc
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez kamisiek24
      Witam.
      Mam dosyć niebywały problem otóż w zetorze przez świece żarowe wydmuchuje powietrze. Głowice ściągałem woziłem do sprawdzenia, zostały wymienione zawory, prowadnice i dotarte gniazda, luz zaworowy ustawiony wg instrukcji 0,25 z tolerancją 0,05. Problem jak był pozostał i w sumie zjawisko ani mniejsze ani większe po zrobieniu. link do filmiku  http://chomikuj.pl/Kamisiek88/Galeria . Zjawisko samo w sobie nie powinno występować bo powinno ssać powietrze, co prawda nie dmucha tak mocno żeby palec odpychać ale jednak jest zwrotny przepływ powietrza. Pozdrawiam
    • Przez toobek
      Witam 
      Po przejrzeniu wszystkich tematów nie znalazłem odpowiedz lub rady w sprawie mojego problemu. Posiadam Zetora 7211 i ostatnio zauważyłem, że ślizga się sprzęgło II stopnia. Podczas koszenia kosiarką rotacyjną zauważyłem, że ciągnik dużo szybciej wchodzi na obroty niż kosiarka (oczywiście przy załączonym WOM). Dziś podczas koszenia zablokowało mi kosiarkę (duże chaszcze) więc powinno zdusić też ciągnik, ale silnik troszkę zszedł z obrotów a tak poza tym to go nie wzruszyło. Paski w kosiarce się raczej nie ślizgają bo są dobrze napięte i nic nie piszczy i nie śmierdzi, poza tym gdy koszę tą samą kosiarką ursusem C-330 (z nowym sprzęgłem) to takie rzeczy się nie dzieją. Sprzęgło I stopnia pracuje wzorowo, biegi wchodzą książkowo, WOM również załącza się wzorowo bez żadnych zgrzytań. Pytanie moje brzmi czy jest możliwość coś podregulować jeszcze aby się to sprzęgło nie ślizgało, czy po porostu się tarcza II stopnia zużyła i trzeba już rozpoławiać ciągnik? Zetorek ma od nowości najechane trochę ponad 3800 mth i nigdy przy sprzęgle nie było nic robione. Ostatnio wymieniłem tylko linkę od dźwigni WOM. Z góry dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam
    • Przez Damiano604
      Sprzedam: Zetor 6711, rok 1976, wersja export
      Cena: 19700 do negocjacji
      Opis: Witam, mam do sprzedania ciągnik Zetor 6711 o mocy 65 KM, jest to starsza wersja 6211. Ciągnik zakupiłem 2 lata temu z Francji, wymienione zostały w nim tuleje (ciśnienie wynosi 4,5 bara) oraz założyłem wspomaganie na orbitrol, zregenerowałem całą przednia oś, założyłem nowe hamulce, usunąłem wszystkie luzy na podnośniku, wymienione zostały wszystkie oleje i płyny. Zakupiłem do niego nowe błotniki, nowe uszczelki do szyb, położyłem świeży lakier. Zostały zakupione opony, przód (nowe) , tył (90%) .Ciągnik robiłem dla siebie, lecz obecna sytuacja w rolnictwie nie daje możliwości utrzymania się małych gospodarstw i oddałem ziemie w dzierżawę. Ciągnik bardzo dobrze się sprawuje, silnik mocny 65 KM, synchronizowany 4 i 5 bieg, wałek WOM 540/1000, miękka oś, siedzenie regulowane pneumatyczne, udźwig podnośnika 1700 kg, układ hamulcowy do przyczep, zaczep polowy i szosowy, aktualne ubezpieczenie i przegląd. Sprzedaję, iż ciągnik coraz mnie potrzebny. Jeśli jesteś zainteresowany to dzwoń, mogę podesłać zdj. z całego remontu jak i aktualnego stanu. 
      Cena do minimalnej negocjacji. Tel. 726-467-505. Polecam!

×