Skocz do zawartości
  • ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez mateo105
      panowie  mam problem z prasa gdyz z dnia na dzien przestala dobijac bele. problem polega na tym ze srodek jest ladnie dobity lecz gorna warstwa jest luzna i na dodatek wywala blad E411 co 2 lub 3 belki . Co moze byc przyczyna takiego zachowania??
    • Przez Szymekin
      Mam problem ze swoją maszyną, ostatnio zauwazyłem ze podnosnik nie działa tak jak potrzeba napoczątku gdy podniosłem go do góry słychać było jak ciągnik daje olej i by chciał podniesc jeszcze wyzęj choć ramiona były już w najwyższym położeniu, a teraz podnosnik wcale nie działa ani z kabiny ani z zewnątrz 
    • Przez adamek1942
      Witam panowie mam pytanie nr 1. czy to normalne żeby ciągnik po  pracy okolo 2 h(nawet nie ) miał tak gorący most tylni że aż się dotknąć nie da (parzy) ????? Hamulce nie trzymają bo słychać jest jak puszczają i zresztą czuć jak hamują trzeba dobrze nacisnąć pedał żeby zahamowały gwałtownie. Wcześniej pracowałem c 360 ale taki gorący to nigdy nie był nawet po sieczkarni od kukurydzy. 
      Drugie pytanie jest takie czy jest możliwość przedostania się oleju z silnika do skrzyni ??? albo do układu wspomagania ?? bo ubywa koledze oleju w proxie prosił żeby spytać,  a silnik pracuje bez zarzutów .
    • Przez nowalkopol
      Tak jak w temacie: Casa MX 110 brak jazdy do tyłu (do przodu działa ) po przełożeniu rewersu na jazdę do tyłu zapala się kontrolka na tablicy lecz nie ma żadnej reakcji ciągnika. Podnośnik oraz WOM działają. Od czego zacząć poszukiwania przyczyny problemu? Ktoś już miał taką przygodę?
    • Przez MixhaL
      Witam
      Posiadamy w gospodarstwie 2 kombajny, Dronningborg D7500 i Class Mercator 75. Oba łącznie obrabiają 200ha własnego i 50-70ha na zarobku( D7500).
      O ile w tamtym roku żniwa przebiegły bezawaryjnie to w tym roku spadło jakieś fatum i kombajny awaryjnością nadrabiają za kilka lat wstecz :\
      Chcemy wymienić starego Mercatora na coś większego i wydajniejszego żeby awaria jednego kombajnu nie była taka odczuwalna.
      Co polecacie? JD  1075 czy NH 8060? 
      Kwota to około 60tys, kombajny do koszenia mają głównie owies i żyto, dronningborg również rzepak.
       
      Trochę zgłębiłem temat i:
      John Deere:
      + prosta budowa
      - duże spalanie 
      - nie docina wieczorem ( wilgoć )
      - drogie części
      - awaryjne silniki
      - może łamać wytrząsacze
       
       
      New Holland:
      + małe spalanie
      + prosta budowa
      + tanie części ( część pasuje bezpośrednio od bizona)
      + bardzo dobrze kosi wieczorem
      - awaryjna skrzynia 3 biegowa, polecana 4 biegowa
      - awaryjne silniki Ford, polecane Fiat
      - ryzyko pęknięcia tylnej półośki 
       
      Co byście wybrali?
      Od razu mówię że class odpada. Z plusów i minusów wychodzi że NH co nie znaczy że tak jest. \Który jest mniej awaryjny i bardziej wydajny?
      Kawałki mamy u nas o malej powierzchni, głównie 1-2ha.
       
      Polecam
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.