Skocz do zawartości
stg

Ursus c 360 czy c 360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    575

Coś ci się pomyliło. 20 lat miałem 4011 najpierw z oryginalnym silnikiem a potem 60-ki i gwarantuję ci że ma mniejszy kat wyprzedzenia wtrysku niż 60-ka panie mechaniku od kija.

Zdejmując głowicę i ustawiając GMP na zegar masz najmniej 5 stopni błędy z wiadomego powodu.

Najwyraźniej nie za bardzo wiesz po co i jaki wpływ na pracę silnika ma kąt wtrysku paliwa.

Gdy robiono 4011 a potem 60-ke 10-ki jak nie setki mechaników rozbierało ten silnik multum razy, badali i mierzyli parametry na różnych ustawieniach silnika przy pomocy przeróżnego sprzętu po to żeby ustalić optymalne ustawienia silnika a ty rozwaliłeś ich robotę patykiem w stodole w kilkadziesiąt minut. No cóż pozostaje się uśmiać he he he.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

No;p ale mówię Ci serio,mierzyłem rozstaw znaków na jednym i drugim kole zamachowym od zera do najdalszej kreski,różnica odległości 4mm,co za tym idzie spora różnica jak na skok tłoka przed GMP,moc ciągnika nieporównywalna względem drugiego.Być może nie spotkałeś się z innym oznaczeniem koła,stąd te nieporozumienia.

Edytowano przez Alamo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Coś jest nie tak bo na 100% 4011 ma mniejszy kąt. Bardzo możliwe że koło z jakiegoś starszego zetora. One miały zdaje się 27 stopni.

Można to z grubsza przeliczyć. Policz ile zębów ma wieniec, podziel pełny obrót 360 stopni przez zęby będziesz wiedział co ile stopni są rozłożone zęby. Przelicz wyprzedzenie od GMP i zobaczysz co z tego wyjdzie.

Fajny wykład na temat wpływu kata wtrysku.

http://www.pan-ol.lu.../Wasilewski.pdf

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stg    21

Interesujący ten wykład. Mnie w szkole uczyli że pełny obrót to 360 stopni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Mi w ciężkiej pracy nigdy więcej niż 5l/mth nie spalił. Do tego dochodzą tanie części do silnika, prostsza obsługa, (choćby nie trzeba wymieniać oleju w pompie wtryskowej), no i duuuużo mniejsze drgania jakie generuje silnik. W zwykłej 360 śruby same się wykręcają od drgań silnika. A jak ktoś twierdzi, że silnik AD3 jest mniej wytrzymały , to raczej nigdy nie miał do czynienia z żadnym perkinsem. Jak ciągnik jest odpowiednio eksploatowany i serwisowany to nie ma mowy o awariach.

 

A wiec po kolei ;)

Jakie czesci do 3P sa tansze niz do zwykłej 60?

Jaka prostsza obsługa?

O tychdrganiacg bym polemizował ;) Mam 60 koło 20 lat od nowosci i jeszcze zadna sruba sie nie wykrecila ;) Co do silnika 3P moze sa i dobre dopoki sie im nie zrobi remontu ;) U nas zaden mechanik nie daje gwarancji po kapitalce i zbytnio nie chca ich remontowac, o pekajacych wałąch juz chyba mowic nie musze.

Odnosnie ostatniego zdania to chyba ono sie tyczy kazdego ciagnika :)

Podsumowujac zwykła wcale az tak duzo nie pali w lekkich pracach. Swoja 60 mam skrecona na pompie i wcale nie duzo wiecej pali od ciapka w lekkich pracah tj opyskiwacz rozsiewacz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Coś jest nie tak bo na 100% 4011 ma mniejszy kąt. Bardzo możliwe że koło z jakiegoś starszego zetora. One miały zdaje się 27 stopni.

Można to z grubsza przeliczyć. Policz ile zębów ma wieniec, podziel pełny obrót 380 stopni przez zęby będziesz wiedział co ile stopni są rozłożone zęby. Przelicz wyprzedzenie od GMP i zobaczysz co z tego wyjdzie.

Fajny wykład na temat wpływu kata wtrysku.

http://www.pan-ol.lu.../Wasilewski.pdf

 

No cóż taki Wasilewski to może jedynie teczkę nosić za @Alamo z kijem. A tak na poważnie to ciekawe czy Alamo wogóle wie jak wygląda czujnik indukcyjny czy momentoskop?

 

Mi w ciężkiej pracy nigdy więcej niż 5l/mth nie spalił

Porównując spalanie na mth warto jeszcze porównać obroty silnika przy których to mth wybije, bo 360 musi pracować na 1860 obr/min żeby mth równała się godz. zegarowej a w 3p wystarczy coś ok. 1500 ( dokładnie nie pamiętam).

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

3p ma drożesze części do ślinika. Wujek robił kapitalke silnika w mf 255 i jak narazie sobie chwali. Wiem jak to jest z tymi częściami, tato ma firmę to mówi że dałby z część dwa razy więcej ale żeby chodziła. Jak już wymiesz oryginalną cześć to już zawsze będzie z nią problem. Silnik czy w 3p czy w c 360 po remoncie nie wytrzyma tyle co oryginał z 70,80 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Stg poprawiłem się :) .

No właśnie te drgania to nie wiem skąd wziął. Ponad 20 lat 4011 i jakoś nic się nie rozkręciło a z tego co zauważyłem sąsiada 3p bardziej trzepie na wolnych od zwykłej.

Nie wspominając o czystej dedukcji. Jak by nie kombinował trzycylindrowy silnik ma lepsze predyspozycje do wibracji. Trzy cylindry na jeden cykl pracy silnika maja trzy suwy pracy co 240 stopni a czwórka co 180. 60 stopni to dużo. Do tego masy wprawione w ruch są zdecydowanie lżejsze np. tłoki korbowody czy wał co też nie sprzyja płynnej pracy a wręcz przeciwnie.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

No tak silniki 3p są tak zaawansowane technicznie i technologicznie ze nikt nie chce ich naprawiać i nikomu się to nie udaje... no prosze was nie przesadzajcie takie opinie tylko zle swiadczą o mechanikach ...zle wykonana robota bedzie zła a wszystkie pękające wały to pewnie wina producenta...

Edytowano przez 2701

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wał w każym silniku pęknie jeżeli silnik został przegrzany i był tylko szlif wału zrobiony bez przestrzelenia wału z blokiem to wiadomo że pęknie znam kilka takich przypadków i to niebyły silniki perkinsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ogólnie nie spotkałem się z tym by ktoś nie chciał robić remontu 3-p.

Wały nie pękają w każdych silnikach. Są silniki w których nie zdarza się to dosłownie nigdy. W 3-p zdarza się niestety. Jest to jego słaby punkt a fakt że ten czy tamten jeździ i nic się nie dzieje o niczym nie świadczy. Bo inny tamten jeździ i urwał. W 60-ce wał jest solidniejszy i temu raczej nikt nie zaprzeczy. Zdarza się że urwie korbowód ale to zazwyczaj w niemożliwie katowanych sztukach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

Skłaniał bym sie bardziej do tego ze 60 wał jest równomierniej obciązony z uwagi na 4 cyl a czy solidniejszy trudno ocenic no chyba ze ktoś ma dostęp do technologii wytwarzania tych wałów i na tej wiedzy się opiera...myślę tu oczywiście o orginałach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    140

Ja mam 3P i jestem zadowolony z tego tylko ze Malo pali,czasem jednak te kilka koni mniej irytuje i do cięższej pracy wybralbym chyba 60-tke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5075e    0

U mnie 3p w tym roku skończyło 30 lat zjeżdziło przez swoje życie 3 kpl opon tylnych pracowało na 10 h nigdy nie pekł wał ani nie było żadnej poważniejszej usterki. 5 lat temu czyli jak traktor miał 25 lat zatarł się jeden cyliner ( przyczyna zatkone kamieniem z wody kanały przelotowe w bloku silnika) kupiłem zestaw naprawczy w sklepie i naprawiłem. Rok póżniej poszły panewki na wale i cały silnik poszedł do kapitalnego remontu ale do porządnego mechanika, który ma warsztat ze 40 lat, robi szlify itp. Po przejrzeniu silnika w warsztacie okazało się że nowy zestaw naprawczy (tłok, pierścienie i szklanka) mają większe luzy niż te prawie 30 letnie (podobno tak jest ze względu na to że jak by nie miały tego luzu to bym ich w domu sam nie zamontował). Mechanik włożył nowe szklanki tzw surówki, które potem roztacza się do wymiaru tłoka, orginalne tłoki i pierścienie, nowy wał i wyosiował blok w. W 3p po każdej ingerencji w wał KONIECZNE JEST WYOSIOWANIE BLOKU i jak narazie perkins lata bez zarzutów odpala mi na sucho bez wody w zimę przy - 14 st C jest ok. Moim zdaniem we wszystkich pracach bije c 360 szybkością i ekonomicznością pracy oprócz orki bo w orce c 360 jest lepsza gdyż ciąga 3 pługi a 3 p jednak lepiej jak ciąga 2. No i ogólnie jest problem z częściami ciężko znaleść orginalne a tych nieorginalnych to szkoda wogóle montować

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

2701 do jakiej technologi? Silniki z praktycznie tego samego okresu produkcji. nie było innej technologi a nawet jeśli to na pewno nikt nie filozofował przy produkowaniu taniego silnika do wszystkiego. A wał jest lichy i wystarczy na niego popatrzyć. Nie dość że trzy gary meczą go o to dość sporo to jeszcze ma większy stopień sprężania.

5075e wytłumacz dla czego bije 60-kę pod względem prędkości wykonywania roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

Seweryn skoro tak to widzisz i oceniasz to Twoja sprawa ale pozwolisz ze ja bede miał inne zdanie co do oceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

A miej. Ale niestety ma słabe punkty i nie zmienisz tego.

Leonardo racja.17,5 kGm moment obrotowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

No cóż taki Wasilewski to może jedynie teczkę nosić za @Alamo z kijem. A tak na poważnie to ciekawe czy Alamo wogóle wie jak wygląda czujnik indukcyjny czy momentoskop?

post-53118-0-66479800-1394709438.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

He he dla nerwowych?

Tu się nie ma co denerwować. Trzeba po prostu pogadać i tyle.

Sprawdzałeś te kąty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Tylko kto tu jest nerwowy bo mi to się na śmiech zbiera, może @Alamo bierze i poleca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stg,z tego co napisałeś wnioskuję,że skłaniasz się ku 3p...ale skoro pytasz co sądzimy to odpowiem,że ja mam zwykłą 60 już od 11 lat

i nie żałuję tego wyboru mimo że pali więcej.Mogę normalnie orać grudziądzkimi trójkami-ziemie słabe klasy 4-6,ale ci znajomi którzy mają 3p

wszyscy jak jeden na podobnych glebach orzą tylko dwójkami.Inne prace 3p da radę i trochę paliwa zaoszczędzisz-a ile,no właśnie chciałem

sprawdzić i znalazłem,że zwykła 60 na 1 ha.orki średniej spala ok.16.5kg.ropy[dane producenta] a 3p,nie mam danych,ale orać będziesz dwójkami

więc potrwa to z 30min. dłużej albo i lepiej,i może 10zł na 1ha. zaoszczędzisz,tak że szału nie ma.

mam 3p i mam 60-tkę. tez mam ziemię 4-6 klasa i nie orzę pługiem dwuskibowym. 3 skiby ciągnie bez problemu,chociaz 60-tka nawet 4 w orce siewnej daje rade. do perkinsa 4-skibowego nie zakładałam, bo to chyba przesada, ale perkins z mądrym kierowca kazda robote zrobi. u mnie to 3p jest głównym koniem pociągowym, bo jest ekonomiczny, do pomocy jest dla niego 30-tka i 60-tka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

No chłopaki czapki z głów przed koleżanką konkretnie gada zgadzam się w całości miałem 3p i spokojnie 3 skiby szedł ziemia dobra trzecia czwarta klasa gdzie konkretna glina to i 80 tka ledwo 3 skiby ciągnie, a pytanko jesteś fanką naszych ursusów 3 sztuki tylko czemu masz dwie 60 tki nie myślałaś zastąpić jedną 60 czymś z nowszych nie buczy skrzynia cały tył jak w 60, siedzonko inne siedzisz jak w aucie szczelna kabina itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×