Skocz do zawartości

Polecane posty

maxiben    14

poczekajmy pare lat i 90 % piszacych nie bedzie sie wypowiadac o oplacalnosci hodowli swin bo ich poprostu nie bedzie zwlaszcza ci co nie zuzywaja dzis energi nie posiadaja pomp do gnojowicy nie wspominajac o wyciagach obornika paszociagach i majacy swoje lochy moze jeszcze po dziadkach albo od sasiadow zeby miec inny gatunekb z takim podejsciem to ja powodzenia zycze ale szczescia nie wroze

a co do kalkulacji to ja tez nie wliczm swojej robocizny do kosztow produkcji bo dla mnie zarobkiem jest to co zostaje

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Zgadza się nie wliczasz ale zakładasz pewien zysk jakby Ci wyszło 1000 zł zysku miesięcznie te pewnie byś pomyślał że może ten 1000 zł zarobić gdzie indziej bez takiego się angażowania.

 

Liczyć trzeba każdy grosz bo przy kilku sztukach to nie pieniądz ale przy setkach to już sumka się zbiera.

 

Kolega pisze 2 żarówki 75W co daje na 1 h dziennie 0,15 kWh*0,50 zł/kWh*365 dni=27,40 zł


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

@CaseIH744 skoro masz lochy to jak zapewniasz prosiętom odpowiednią temperaturę po urodzeniu bez prądu? masz maty grzewcze podłączone pod centralne ogrzewanie?

 

@Sadek Ja też jestem zdania że swojej pracy nie powinno się liczyć bo moja praca to właśnie ten zysk który mi zostaje.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maxiben    14

tak czy owak zeby wyjac trzeba wlozyc im wiecej wkladasz tym relatywnie wiecej zostaje mam na mysli skale produkcji ale niektorzy chcieliby tylko wyjmowac

zamiast zarowek 75 wat mozna kupic ledowe ale zeby ogrzac prosiaka to za duzo oszczedzic sie nie da chyba ze maty z CO ale to tez za darmo nie jest

a co do oplacalnosci u mnie przy 75 lochach i przy ich sredniej liczbie 26-27 prosiat odsadzonych moge sobie calkiem fajnie zyc i optymistycznie patrzec w przyszlosc i planowac dalsza rozbudowe inaczej musialbym szukac innego zajecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Ja też jestem zdania że swojej pracy nie powinno się liczyć bo moja praca to właśnie ten zysk który mi zostaje.

 

Robociznę należy uwzględnić w kalkulacji z paru powodów:

- wystarczy że przydarzy się nieszczęście lub choroba i będziesz musiał kogoś zatrudnić do prowadzenia gospodarstwa. Twój zysk będzie wtedy zupełnie inny i może być nieciekawie, a z różnych powodów (kredyty czy zobowiązania) hodowlę będziesz musiał dalej prowadzić

- bez znajomości kosztów robocizny nie będziesz w stanie oszacować czy jakaś mechanizacja ma sens i jest w perspektywie opłacalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

dla mnie wszelka mechanizacja/automatyzacja i wszystko ułatwiające prace ma sens nawet jak nie jest ekonomicznie uzasadnione.

 

Jeśli chodzi o zatrudnienie pracownika na stałe to przy mojej obsadzie nie miało by to większego sensu. Wiadomo że coś by zostało ale zdecydowanie za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam takie pytanie do kolegów mających większe hodowle świń. Mam 3 swoje lochy, 1 starszą i 2 młodsze, u tej starszej każdy miot to 13-14 prosiaków, a u tych 2 młodszych u których w tym roku były pierwsze mioty, to najpierw jedna miała 5 druga 7, a teraz obie po 7 prosiaków, czym to może byś spowodowane? Tym że są młode i to dopiero pierwsze mioty czy to może mieć jakieś uwarunkowanie genetyczne?

 

@maxiben, paszę sam mieszasz dla tylu sztuk czy kupujesz gotową i tylko ją podajesz? Jak przy tych ilościach jest rozwiązane karmienie? Jakieś automatyczne karmniki? U mnie przy 30 sztukach to jedynie korytka na wodę i karmniki na śrutę..

@lukaczmarek, mam oborę przy ogrzewanym garażu i w garażu mam zrobioną 1 zagrodę do której w zimie przeganiam lochę z prosiakami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Może to być genetyczne, może być jakaś choroba, może być niewłaściwa inseminacja, powodów może być wiele.

Nie wiem czy wiesz ale prosięta po urodzeniu muszą mieć powyżej 30 stopni i tu nie chodzi o ogrzewanie zimą tylko cały rok. Jaką masz masę odsadzeniową prosiąt po 4 tyg?

 

Paszę praktycznie każdy kto ma lochy robi swoją i wszystko idzie paszociągami. Jak chcesz u mnie w galerii jest parę zdjęć, więcej na innym forum..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magik0578    5

Mam takie pytanie do kolegów mających większe hodowle świń. Mam 3 swoje lochy, 1 starszą i 2 młodsze, u tej starszej każdy miot to 13-14 prosiaków, a u tych 2 młodszych u których w tym roku były pierwsze mioty, to najpierw jedna miała 5 druga 7, a teraz obie po 7 prosiaków, czym to może byś spowodowane? Tym że są młode i to dopiero pierwsze mioty czy to może mieć jakieś uwarunkowanie genetyczne?

 

@maxiben, paszę sam mieszasz dla tylu sztuk czy kupujesz gotową i tylko ją podajesz? Jak przy tych ilościach jest rozwiązane karmienie? Jakieś automatyczne karmniki? U mnie przy 30 sztukach to jedynie korytka na wodę i karmniki na śrutę..

@lukaczmarek, mam oborę przy ogrzewanym garażu i w garażu mam zrobioną 1 zagrodę do której w zimie przeganiam lochę z prosiakami :)

Zacznij szczepić lochy na parwowiroze to i mioty się poprawią;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@magik0578, ale mam to u 2 loch które pochodzą od jednej lochy która ma cały czas po 14-15 sztuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Mogę kupić cukier za 2 zł i za 5 zł, który bardziej się opłaca? Gościu pytanie na poziomie 5 latka, podaj zużycie paszy, ile za prąd płacisz, jaki system utrzymania świń?!

Jednemu opłaci się chować 12 świn, a innemu NIE opłaci się chować 1200 świn. Zależy czy jesteś w tym dobry, i czy wiesz, co robisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Mam takie pytanie do kolegów mających większe hodowle świń. Mam 3 swoje lochy, 1 starszą i 2 młodsze, u tej starszej każdy miot to 13-14 prosiaków, a u tych 2 młodszych u których w tym roku były pierwsze mioty, to najpierw jedna miała 5 druga 7, a teraz obie po 7 prosiaków, czym to może byś spowodowane? Tym że są młode i to dopiero pierwsze mioty czy to może mieć jakieś uwarunkowanie genetyczne?

 

@maxiben, paszę sam mieszasz dla tylu sztuk czy kupujesz gotową i tylko ją podajesz? Jak przy tych ilościach jest rozwiązane karmienie? Jakieś automatyczne karmniki? U mnie przy 30 sztukach to jedynie korytka na wodę i karmniki na śrutę..

@lukaczmarek, mam oborę przy ogrzewanym garażu i w garażu mam zrobioną 1 zagrodę do której w zimie przeganiam lochę z prosiakami :)

 

 

Może być to spowodowane tym ze jest to juz uwarunkowane genetycznie. Świnki na lochy powinno się zostawiać po maciorach które mają w każdym miocie dużo ilość prosiaków. Czyli powyżej 11 sztuk. Do tego dochodzi też znaczenie czy przeważa ilość świnek czy wieprzków. To wszystko ma znaczenie. Najlepiej jest gdy większa ilość to świnki i dużo ich jest. Wpływ może miec również to ze zostały za późno zaproszone .


"Ziemia to klejnot drogi, kto jej pilnuje nie będzie ubogi"

Jeśli zgadzasz się z moim postem to strzałkę w górę wciśnij to nic nie kosztuje a mnie motywuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blooden    0

Witam. Jestem nowy na forum.. i ogólnie jestem nowy w danym temacie... Mam kilka pytań.. Mianowicie ogólnie z narzeczoną planujemy sie przeprowadzić do niej na wieś. i myślałem nad hodowaniem swiń. Nie mówie tutaj o bóg wie jakiej ilości żeby nie było:) Tak jak napisałem jestem poczatkujacy, wiec z tego co mi wiadomo bo coś juz czytałem tutaj na forum to mała swinia 20kg okolo. ksoztuje ze 170zl, pasza dla jednej świni aby osiągneła ona wage 110 kg(około) to jest w granicach 240zl razem to daje nam kwote 410zl. Biorąc pod uwage ze w lódzkim cena za kg swini jest 4.80.. to daje nam za jedna świnie 528zl.. no i poprostu chodzi mi tu o jakas rade..bo moze cos zle obliczylem.. i czy naprawde jest taki zysk? czy jest on mniejszy czy wiekszy czy jak? prosiłbym o pomoc i szczere opinie na ten temat:) dziekuje;)

 

Połączony

Edytowano przez MAT912
Dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pasza dla jednej świni nie kosztuje 240zł, tylko co najmniej 300zł. Do tego trzeba doliczyć koszt zrobienia tej paszy, utrzymania budynku, itp. Wszystko to zależy od ceny prosiąt, skupu tuczników, zboża, koncentratów, czy pasz gotowych, a to jest zmienne. Jak Ci dobrze pójdzie to zarobisz 30zł na sztuce.

Edytowano przez zenekc330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dromik    4

Kolego u mnie prosięta kosztują na mazowszu 300-350 zł za pare więc kolega w miare dobrze powiedział. Według danych przeliczników było coś że każda świnia od prosiaka do tucznika zjada ok 300kg paszy, wiadomo do tego dojdzie koszt wytworzenia paszy (chyba że kupisz pasze gotową) prąd światło woda i inne czynniki. Kolegą wyżej dobrze mówi są czasy że na świni można zarobic nawet 60 zł a czasami trzeba dołożyć do niej pare złoty. Wszystko zależy od bardzo wielu czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

170zł za szt. chyba za parę

 

 

kolego za pare teraz wołają od 300 zł w góre wiec cena jednej sztuki się zgadza poza tym tucznik zje w ciągu tuczu +/- ok 3.5-4 metry paszy . To jeżeli byś sobie sam robił ze zboża którego byś nie miał to cie wyniesie +/- 300 złotych na sztuke , do tego jeżel byś dodawał koncentrat gotowy to dochodzi kolejne 140 złotych złotych co daje nam już 600 złotych a jeżeli byś sprzedał tucznika 120 kg po 4.8+vat to ci daje 616 złotych to niby masz tez 16 złotych zarobku ale trzeba jeszcze doliczyc wode prąd robocizne lekarza itp .

 

 

Widze kolega wyżej mnie uprzedził nie zauważyłem jak pisałem :P

Edytowano przez lew908

"Ziemia to klejnot drogi, kto jej pilnuje nie będzie ubogi"

Jeśli zgadzasz się z moim postem to strzałkę w górę wciśnij to nic nie kosztuje a mnie motywuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Kolega maxiben napisał kiedyś: "dobre wyniki mozna osiagnac spelniajac 4 rzeczy ; 1 genetyka 2 zdrowotnosc 3 zywienie 4 utrzymanie jesli cos zawiedzie wyniku nie bedzie a zysku wcale". Nie spodziewam się tu dobrego wykonania żadnej z wymienionych, dlatego wyniki moga wyjść jak u @lew908, czyli nic tylko się powiesić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

170zł za szt. chyba za parę

 

Daj mi dokładne namiary gdzie można kupić po 170 zł za 2 sztuki, bo ja na dzień dzisiejszy sprzedaje po 220 za sztukę.

 

kolego za pare teraz wołają od 300 zł w góre wiec cena jednej sztuki się zgadza poza tym tucznik zje w ciągu tuczu +/- ok 3.5-4 metry paszy . To jeżeli byś sobie sam robił ze zboża którego byś nie miał to cie wyniesie +/- 300 złotych na sztuke , do tego jeżel byś dodawał koncentrat gotowy to dochodzi kolejne 140 złotych złotych co daje nam już 600 złotych a jeżeli byś sprzedał tucznika 120 kg po 4.8+vat to ci daje 616 złotych to niby masz tez 16 złotych zarobku ale trzeba jeszcze doliczyc wode prąd robocizne lekarza itp .

 

 

Widze kolega wyżej mnie uprzedził nie zauważyłem jak pisałem :P

Chłopie 400 kg na tucznika to mój dziadek dawał 40 lat temu jak karmił ziemniakami.

Na dzień dzisiejszy dobrze żywiony tucznik nie powinien zjeść więcej jak 2,7-2,8 kg na na kg przyrostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

Kolega maxiben napisał kiedyś: "dobre wyniki mozna osiagnac spelniajac 4 rzeczy ; 1 genetyka 2 zdrowotnosc 3 zywienie 4 utrzymanie jesli cos zawiedzie wyniku nie bedzie a zysku wcale". Nie spodziewam się tu dobrego wykonania żadnej z wymienionych, dlatego wyniki moga wyjść jak u @lew908, czyli nic tylko się powiesić.

nie ma wyniku nie ma zysku to jest pewne jak nie ma zysku po co robic lepej zajać się czyms innym by nie za dyndac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

nie mam świń już z 5lat tylko bydło ale widzę że zostanie mi zboża i zastanawiam się czy wiosną nie kupić prosiaków. Rozmawiałem z sąsiadem który sprzedaje 50-60 tuczników miesięcznie. (dużych bo średnia zawsze między 130 a 140kg wiem bo mu pomagam ładować). Bez macior wszystko kupowane na targu. On liczy koszty tak zboże 350kg+150zł na dodatki +prosiak 170zł+ 50zł pozostałych kosztów. Wychodzi z tego że przy cenie 5zł +vat zostaje mu ponad 100zł na sztuce. Co myślicie o tych wyliczeniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przy obecnych kosztach wyprodukowanie kg wieprzowiny przy swoim prosiaku kosztuje 6zł na wbc co daje około 4.7zł na żywa ale kupując warchlaka robi się juz koszt 6.6-6.7 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rava1155    1

Witam dołączę się tylko ja chciałbym wiedzieć ile morzna trzymać świń w pomieszczeniu o wymiarach 6m na 15m na głębokiej śćułce mam takie 4 pomieszczenia i ile można by było zarobić z tych świń z jednego pomieszczenia w ciągu roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez lukasz76
      Witam wszystkich.
       
      Oglądałem niedawno kurnik w systemie tunelowym francuskiej firmy, właściciel zachwycony.
      Ciekawi mnie czy jest gdzieś taki obiekt dla świnek i co najważniejsze jaki to koszt.
      Budowla prosta i wydaje się tania: rusztowanie jak tunel foliowy, ocynkowany, kryty brezentem, zaizolowany
      wełną mineralną, szczyty z płyty warstwowej, ruszt pełny(u świń, bo kury mają ściółkę).
      Proszę o spostrzeżenia.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
    • Przez oczkomac
      witam kolegów rolników czy ktoś z kolegów miał styczność z tą firmą ,chodzi o warchlaki,jeżeli tak to proszę o opinie lub kontakt na mój adres            oczko-1985@o2.pl z góry dziękuję jest to dla mnie bardzo ważne

      chodzi oczywiście o firmę Osadkowski
    • Przez pusty19
      Witam zakładam nowy temat ponieważ chcę wiedzieć czy można podawać mleko od krowy maciorom.
×