Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

AturSz    6

ja mam cykl zamkniety loszki głownie pbz i kryje je pbz lub mieszanka duroca z petrienem i tak sie zastanawiam czy chociaz jedna partie powiedzmy 10 lub 15 sztuk rzucic tak na probe po ubojowo wg rozliczenia WBC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

powiedzcie mi szczerze czy naprawdę opłaca wam się hodować świnki??????mój tata hodował 20 lat i w zeszłym roku postanowiliśmy zrezygnować bo jak obliczyliśmy wszystko to byliśmy na miniusie żadnego zysku jest za krótki okres żeby świnie były drogie a tak cały czas są na najniższym poziomie a raz cena podskoczy ale zaraz spadnie.na dzisiejszy dzień zboże jest za drogie w stosunku do świń żeby hodować chyba że kiedy się wszystko odwróci.sam nie wiem chlew stoi pusty i co teraz z nim robić rozwalalić wszystko na magazyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolego szczerze uważasz że nikt tu nie liczy, może nie dokładnie ale liczymy, i jeżeli komuś wychodzi "-" to taki ktoś albo kasuje albo szuka oszczędności/poprawy wyników itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foster    2

Myślę że z tym liczeniem opłacalności jest różnie. Jednak jeżeli ktoś hoduje trzodę od wielu lat i ma odpowiednie zaplecze to wychodzi na tym całkiem niezle.

Sam nie liczyłem nigdy dokładnie opłacalności ale hoduje się świnie ok 15 lat i wychodzi się na tym całkiem dobrze. Własnie z tych "nieopłacalnych" świń wymieniałem ciagnik i cały sprzęt ( wartość ok 530 tys) więc nie narzekam mimo że stado liczy tylko 28 loch.

 

Dlatego jak wspominałem na forum, za 1-2 mies zaczynam budowę nowoczesnej fermy na ok 200 loch która pochłonie dobra wygraną w lotka ;)

 

Jeżeli nie było by opłacalności na świniach nikt by się nie rozwijał. A ciagle powstają nowe fermy i gadanie że trzoda nie ma przyszłości są raczej lamentowaniem i użalaniem sie nad swoim losem...

 

To tylko moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iwona    0

@Foster życzę powodzenia , czekam na relacje z prac budowlanych i tak trzymaj , ktoś musi się rozwijać !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Foster@ w jakim systemie będzie ta chlewnia stawiana ? Ruszta, ściółka? jakie kojce? Wymiary kojców? jak bedziesz je karmił ? na mokro czy sucho ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

@Foster-opłacalność w chowie trzody jest tylko jak to mawia mój kuzyn-trzeba być tak dużym aby przetrwać świńskie "górki" i "dołki".

No i dobrze jest mieć sporo własnego pola-zawsze to trochę uniezależnienia od dostawców pasz no i jest gdzie wylewać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

panowie z z czym w tej chwili jest łatwiej?? każda produkcja opiera się na skali czy to opasy czy mleko czy trzoda... ja mam stado 35loch w cyklu będę się przestawiał na cykl otwarty zaczynam od budowy tuczarni 87x17 której budowa również rozpocznie się mam nadzieje za 2-3 miesiące...z rokiem na rok zostaje kilka groszy mniej a produkując większe ilości gospodarstwo staje się bardziej konkurencyjne, poza tym myślę ze jeśli ma się głowę na karku i umie odpowiednio zarządzać to na wszystkim można zarobić... nawet na trzodzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Zajmuję się na dzień dzisiejszy wyłącznie sprzedażą prosiaków i nie narzekam. Ceny całkiem przyzwoite. Tak jak @Foster planuję budowę chlewni na lochy, ale w tym roku chyba nie da rady jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foster    2

Jeżeli chodzi o mnie to mam tylko 18 ha co sprawia że większość zboża muszę zakupić. Ale kupowałem pszenżyto kiedyś po 250 zł a teraz po 800 zł. Podsumowujac to na przestrzeni lat to wszystko sie równoważy włącznie z ceną.

 

Przy nowym stadzie rocznie będzie potrzebne jakieś 750-800 ton zbóża.

 

Wiadomo ze po roku nie można powiedzieć czy to się opłaca. Moim zdaniem można mówić o opłacalności jak prowadzimy hodowlę min 2-4 lata nie zmniejszając stada z powodu niskich cen. A dzieje się w Polsce odwrotnie. Jak ceny spadną to rolnicy pozbywają sie świń. Jak teraz cena jest wysoka wszyscy wracają do tej branży

 

Co do chlewni to bedzie to oczywiście cykl zamknięty, wszystko na pełnym ruszcie ( sektory loch, porodówka, warchlakarnia, tuczarnia) Cykl 3-tygodniowy z żywieniem na sucho. Zadawanie paszociągi - 6 rodzajów paszy W tuczarni wychodzi 0,80 m2 na sztukę.

 

Za jakiś czas postawię w pełni automatyczną paszarnie do własnej produkcji paszy ale ze względu na koszta musi to poczekać.

Edytowano przez Foster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo się opłaca B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

jeśli mam być szczery to jak dla mnie może wam się nie opłacać:) ja z trzody nie zrezygnuje źle nie jest i nie dokładam więc jakoś będę pchał te biedę tylko na większą skale;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu15    0

Ja zamieżam powienkszyc stado do chodowania około 600-700sztuk rocznie i dokupywać pasze lub zboże mam 15ha czy z tego dam rade życ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

z m skiba 6.50 kl E spadek 10 gr a to wina tylko samych rolnikow bo wszyscy zostawili tuczniki do ostatniego tygodnia przed swietami liczac oczywiscie na wzrost ceny a tu podaz taka ze nie chca odbierac wszystkich sztuk mysle ze po swietach bedzie brakowac zywca i cena bedzie przyzwoita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Binladen    10

A ja myślę że się mylisz, po świętach nastąpią dalsze spadki zarówno tuczników jak i prosiąt na rynku, ludzie przestają jeść wieprzowinę bo jest bardzo niezdrowa, blado widzę hodowców po żniwach szczególnie tych co będą musieli kupić słomę a o cenach pszenicy nie wspomnę, u nas 4,8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

od kiedy wieprzowina jest nie zdrowa?? wtorek sprzedane po 5,2+VAT

Edytowano przez pabloooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1991    3

A ja myślę że się mylisz, po świętach nastąpią dalsze spadki zarówno tuczników jak i prosiąt na rynku, ludzie przestają jeść wieprzowinę bo jest bardzo niezdrowa, blado widzę hodowców po żniwach szczególnie tych co będą musieli kupić słomę a o cenach pszenicy nie wspomnę, u nas 4,8

bo ludzie sa popie*doleni ze tak powiem bo niech sie popatrza czym karmia kurczaki w wodzie idzie antybiotyk za antybiotykiem w paszy to samo i jak tu nie zglupiec??:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

ludzie przestają jeść wieprzowinę bo jest bardzo niezdrowa,

Tak masz rację na pewno odkryją to po świętach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

A ja myślę że się mylisz, po świętach nastąpią dalsze spadki zarówno tuczników jak i prosiąt na rynku, ludzie przestają jeść wieprzowinę bo jest bardzo niezdrowa, blado widzę hodowców po żniwach szczególnie tych co będą musieli kupić słomę a o cenach pszenicy nie wspomnę, u nas 4,8

to sie przeżuć na warzywa same,tam ida tony mocznika i hektolitry opryskow!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez lukasz76
      Witam wszystkich.
       
      Oglądałem niedawno kurnik w systemie tunelowym francuskiej firmy, właściciel zachwycony.
      Ciekawi mnie czy jest gdzieś taki obiekt dla świnek i co najważniejsze jaki to koszt.
      Budowla prosta i wydaje się tania: rusztowanie jak tunel foliowy, ocynkowany, kryty brezentem, zaizolowany
      wełną mineralną, szczyty z płyty warstwowej, ruszt pełny(u świń, bo kury mają ściółkę).
      Proszę o spostrzeżenia.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
    • Przez oczkomac
      witam kolegów rolników czy ktoś z kolegów miał styczność z tą firmą ,chodzi o warchlaki,jeżeli tak to proszę o opinie lub kontakt na mój adres            oczko-1985@o2.pl z góry dziękuję jest to dla mnie bardzo ważne

      chodzi oczywiście o firmę Osadkowski
    • Przez pusty19
      Witam zakładam nowy temat ponieważ chcę wiedzieć czy można podawać mleko od krowy maciorom.
×