Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

lukaczmarek    265
pokaż mi choć jeden post na którym chodowcy się wymieniają poglądami

 

Mój post 3 wypowiedzi wyżej :) zadowolony?

 

I jeszcze jedno hodowcy się wymieniają a "chodowcy" to ja już nie wiem :)

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zabirol    0

Mój post 3 wypowiedzi wyżej :) zadowolony?

 

I jeszcze jedno hodowcy się wymieniają a "chodowcy" to ja już nie wiem :)

Jak napisałeś A to napisz i B.niech wszyscy wiedzą jak zabezbieczyć pasze by 3 tygodniowe prosie nie wyrzucić za ogon po kiklku dniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hubert a ty przypadkiem nie odsadzasz po 3 tygodniach. :lol:

 

tak..po 21 dniach

 

 

Jedziesz po mnie jakbym ci buraki wygniótł.Nie wiem konkretnie o co chodzi w tym pytaniu?Jesli o prosiaka ze 4 tydzień jest najlepszym do odsadzenia to motywuje sie tym że nie starcza im mleka i szukaja pokarmu przy tym walcząc miedzy sobą i odgryzaniu słabszych sztuk które później słabną.

 

Chodzi mi o to że nie wierzę w te brednie co pisałeś. Zresztą nie tylko ja. Masz niby 60 lat a piszesz takie głupoty które się kupy nie trzymają..człowiek w taki wieku nie wdawałby się nawet w dyskusje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Zabirol    0

tak..po 21 dniach

 

 

 

 

Chodzi mi o to że nie wierzę w te brednie co pisałeś. Zresztą nie tylko ja. Masz niby 60 lat a piszesz takie głupoty które się kupy nie trzymają..człowiek w taki wieku nie wdawałby się nawet w dyskusje

W co nie wierzysz??? w to że koszt paszy na tucznika wyniósł 300 zł???!Tak wszystko wzrosło od stycznia do sierpnia kiedy uświadamiałeś Pablooo ze koszt jest w gracach 250-270???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skorpion    1

może skończmy te kłutnie nie wiadomo o co.

ja uważam że każdy umie liczyć skoro robi to co robi. bo niby skąd by każdy brał środki na dokładanie. osczędności też się kiedyś konczą.

 

ja odstawiam prosięta od macior pomiędzy 3 a 4 tyg. by grupy loch sie nie sypały i były w tej samej ilości sztuk.

 

u mnie działa. żadnych problemów przy odsadzaniu prosiąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Glon    0

Skorpion-skąd dokładamy?Nie wiem jak ty ale dużo rolników-hodowców nie ma pojęcia o kosztach bo wcale nie liczą.Są takie koszty jak np. robocizna , amortyzacja budynku, a co mnie rozczula twierdzenie własne zboże to tańsza pasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mario3004    0

HubertOjdana jeśli zdradzę ci podstawowe arkana chodowli to zrobie sobie równą konkurencje.Nie uważasz że już bardzo dużo cennych informacji już napisałem.Ale ok.na kilka pytań odp.do 30kg jest w nim wszystko co powinno być,przy growerze dużo oszczedzam,finiszer to już bajka tu można najwięcej zaoszczędzić.Rasa nie ma wpływu na wyniki a rynkowa zbieranina jest najlepsza.Żywie na sucho z tubomatów.Można powiedzieć że prosiaka karmie sam potem paszociąg.Byli na rusztach.

Wyjaśnij mi czemu uważasz, że rasa nie ma znaczenia? Czym chcesz zrobić sobie konkurencję? Tymi bredniami co wypisujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

david697    0

Przy tych cenach to bardziej się opłaca sprzedawać zboże niż hodować świnie. Koedyś miałem ale już ok 10 lat nie hoduje bo ceny były słabe. Wielu hodowców jak raz skończy ze świniami to już nie chcą słyczeć o powrocie to tej słabo opłacalnej hodowli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

90daniel    14

Panowie mam pytanko? Liczę na radę. Kończy mi się zborze w magazynach. Przy obecnej chodowili starczy mi go do konca lutego- może połowy marca. Mam zaproszonych 8 macior na termin koniec stycznia. I teraz pytanie czy dokupywać zborze, lub pasze pełnoporcjową do tych miotów. Czy bardziej będzie opłacalne sprzedanie prosiaków i przetrzymanie tylko macior do żniw?

Sytuacja w rynku jest bardzo nie stabilna a tak ryzykować, to trochę ciężko teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Prosiaka sprzedasz teraz bez problemu z jakimś zyskiem. Tucznik to szansa na większy zysk, ale gwarancji na to żadnej nikt Ci nie da. Pasze to raczej pelnoporcjówki skoro Ci się kończy zboże, chyba że w okolicy ceny zbożą masz jako tako niskie. A decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

90daniel    14

ceny zbóż nie odbiegają zbytnio od tych na głównym rynku. A zborza u mnie w okolicy mało bo tu takie zagłębie warzywnicze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skorpion    1

kolego musisz sam policzyć co bardziej sie opłaca. poczekaj bliżej terminu odstawiania prosiąt.

Zobaczysz ile będzie prosiąt od każdej z macior i wtedy przeliczysz sobie. sprzedać nie problem ale na tym dobrze zarobić to jest sukces.

miesiąc czasu przy hodowli świń to długo, a ok tyle bedziesz miał czasu do odstawienia prosiąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PeterG14    114

Dzisiaj z kuzynem liczyliśmy ile zarobił w 2011 roku na trzodzie chlewnej. Wstawił łącznie 400 prosiaków z Holandii. Nie będę się rozpisywał. Zostało mu na czysto 25 tys. pln.

Mam pytanie, czy to dobry wynik ? Razem zastanawiamy się czy opłaca mu się dalej w to "bawić".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

To niech idzie do pracy i sobie porówna czy lepiej 2 000 zł/miesiąc u siebie czy u kogoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PeterG14    114

Jeszcze może rozwinąć hodowle bydła. Ja na jego miejscu bym został przy tym, ale uparł się żebym zapytał się was. Ma całkiem fajnie wykombinowaną chlewnie i się nie narobi za dużo przy tym a zysk jednak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

barti212121    2

Trzeba być wytrwałym w tym co się robi raz wzrośnie cena bydła a raz trzody . zależy jakie kto ma warunki . wiadomo , że przy bydle jest więcej roboty ale i długo trzeba czekać na zysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


BartekM    17

no 25tys to nie jest mało na rok, siedzi w domu robotę zaczyna i konczy kiedy chce. Na państwowym czy prywatnym o takiej kasie na czysto ciężko pomyśleć za dojazdy też nic nie płaci. Na swojej paszy karmione czy kupcza?

Edytowano przez BartekM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pio1    1

ja bym nic nie kombinował dobra kasa,pytanie czy zawsze tyle zarobi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


AturSz    6

witam mam pytanie czy ktos kto odstawia swinki na wbc moze mi powiedziec ile procentowo z wagi zywej wychodzi wagi półtusz czy tez inaczej ile z wagi żywej odchodzi kg na odtracenie za ktore niestety nam nie placą (tzn flaki itp):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez lukasz76
      Witam wszystkich.
       
      Oglądałem niedawno kurnik w systemie tunelowym francuskiej firmy, właściciel zachwycony.
      Ciekawi mnie czy jest gdzieś taki obiekt dla świnek i co najważniejsze jaki to koszt.
      Budowla prosta i wydaje się tania: rusztowanie jak tunel foliowy, ocynkowany, kryty brezentem, zaizolowany
      wełną mineralną, szczyty z płyty warstwowej, ruszt pełny(u świń, bo kury mają ściółkę).
      Proszę o spostrzeżenia.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
    • Przez oczkomac
      witam kolegów rolników czy ktoś z kolegów miał styczność z tą firmą ,chodzi o warchlaki,jeżeli tak to proszę o opinie lub kontakt na mój adres            oczko-1985@o2.pl z góry dziękuję jest to dla mnie bardzo ważne

      chodzi oczywiście o firmę Osadkowski
    • Przez pusty19
      Witam zakładam nowy temat ponieważ chcę wiedzieć czy można podawać mleko od krowy maciorom.
×