Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam ponownie i pewnie już ostatni na tym PW.Po tym wpisie chyba wszyscy bedą trzymali tuczniki a Urząd Skarbowy zedrze ze mnie skóre za to że nie obliczam ile paszy zjada mój tucznik i jestm ignorantem co w pełni potwierdzam bo ukończyłem tylko szkołe podstawową i to spedzając wiecej na wagarach jak na nauce.Jak wcześniej pisałem że przy chodowli nie tylko sie liczą dobre warunki w chlewni i super wentylacja jak również to że zwykły karmnik ma dużą rolę w opłacalności tucznika,to jeszcze dodałem że liczy sie doswiadczenie oczywiście i intuicja w tej branży.Po kilku postach doszłem do wniosku że nie jest ze tak źle jak utłukłem taką kase w kilka miesiecy.Ale Ok.do rzeczy...we wrześniu kupiłem dokładnie 617 tuczników rynkowych w wadze 10-15kg,zawsze kupuje tuczniki najmniejsze te najtańsze płaciłem za nie od 50 do 70 zł za sztukę.Z doświatczenia wiem ze tuczniki najlepiej sprzedać w trzecim tygodniu przed Świętami tak i zaplanowałem je sprzedać uzgadniając cene 6 zł+Vat za wagę żywą.Obliczając srednią tucznik ważył 128 kg -2%potrącenia.jako że ja laik...powołam sie na biegłych ekonomistów wcześniejszych postów.Tak więc mój tucznik zjadł 294.5kg paszy(wyliczenia pablooo).Cena paszy średnio 300 zł(wyliczenia Skorpion)na cały okres tuczu.Sam nie wierze ile utargowałem...prosiak srednio 60zł...koszt paszy 300zł...za tucznika wyszło 805 zł z Vat...805-(300+60)=445x617=274565:)Z takim utargiem nic tylko tuczyć tuczniki.POZDRAWIAM

:) Większych głupot to na tym forum nie widziałem ::laugh

 

Po 1. Świnia która warzy 10-15kg to nie tucznik tylko warchlak

Po 2. We wrześniu prosiaki kosztowały średnio 7,x zł/kg nawet czasami do 8zł więc trochę zaniżyłeś cenę zakupu

Po 3. Co najbardziej mnie śmieszy :) jakim cudem w niespełna 70dni prosiak urusł Ci z 15kg do 128kg :lol: miałeś przyrost dzienny 1,700 kg ?? :lol: JAK ?? każdą cenę Ci zapłacę za taką recepturę

 

 

Kilka słów ode mnie z tej bardzo skąplikowanej branży a znam ja doskale bo około 40 lat sie zajmuje nią.To co napisał przedmówca że tam 300kg paszy paszy zjada tuczki od 30 do 110 to myśle bardzo dużo a i koszty tej paszy są nie realne przy dziszejszych cenach.Nap.skąplikowana dlatego że nie sztuka dzis tylko wyprodukować tucznika a sztuka jest sprzedać w jak najlepszej cenie.Mógłbym pisać o chodowli bardzo duzo ale napisze kilka podstawowych kwesti by tucz sie opłacał.Pierwsza rzecz jak najlepszy materiał,czyli genetyka warchlaków (prosiak) by były z pewnego sprawdzonego żródła o zdrowotności nie wspomne.Drugą rzeczą warunki w chlewni,dodam że nie tylko chodzi o wentylacje,temperaturę,ale nawet zwykły karmnik ma kolosalne znaczenie w efektywności tuczu.To tylko pare podstawowych rzeczy które każdy farmer powinień wiedzieć przed przystąpieniem do produkcji tucznika.Dodam jeszcze że najważniejsza jest wiedza tak jak w kazdej branży.To tyle ode mnie na dziś.POZDRAWIAM WSZYSTKICH CHODOWCÓW.

Chyba wiek Ci nie służy, na starość zaczynasz pisać Wielkie głupoty. Przypuszczam że mam ok. 60 lat skoro od 40 zajmujesz się świniami.

 

Jaka jest ta sztuka sprzedaży w jak najlepszej cenie? Z mojego krótkiego doświadczenia bo moze z 4 lata, czyli 10 razy mniejsze od Twojego wiem, że jak ustalisz cenę zaporową to Ciebie wyśmieją i więcej nie zadzwonią po świnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Zabirol jakie masz wzorowe wyliczenia:

-pasza 900zł. za tone? rok temu

-zero upadków ,daj namiary to też te prosiaki kupie

-zapomniałeś policzyć innych kosztów takich jak: amortyzacja budynku, prądu, wody, robocizny,itp.

Czemu niektórzy nie pomyślą co napiszą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakbyś był w takim wieku też byś miał problemy z pamięcią i msleniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Glon    0

HubertOjdana-w tym jest problem że co niektórzy młodzi też nie potrafią liczy i to jest przerażające!Znam kolego co buduje nową chlewnie a nie wie jakie ma u siebie koszty-dochody trzody chlewnej!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

Zabirol jakie masz wzorowe wyliczenia:

-pasza 900zł. za tone? rok temu

-zero upadków ,daj namiary to też te prosiaki kupie

-zapomniałeś policzyć innych kosztów takich jak: amortyzacja budynku, prądu, wody, robocizny,itp.

Czemu niektórzy nie pomyślą co napiszą?

 

Podałem tylko cenę paszy skorpiona tzn.policzyłem grower po 108zł a finiszer 99zł.Zdarzają się partie w których strat nie ma,miałem juz takie przypapki.co do prosiąt to pisze prawdę że po 50 zł czasami nie chciałem kupić we sierpniu 2011r.Kosztów amortyzacji budynku,prądu,wody,robocizny itp.celowo nie pisałem bo szkoda mi głowy tym sobie zawrać.HubertOjdana to że napisałe ze to tucznik nie prosiak to fakt strzeliłem gafe ale ty raczej też nie wiesz ile kilo może mieć prosie a ile warchlak.Faktem jest że prosiak był kupowany w sierpniu przed żniwami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

[Zabirol=Kosztów amortyzacji budynku,prądu,wody,robocizny itp.celowo nie pisałem bo szkoda mi głowy tym sobie zawrać]

trzeba to liczyć bo to część kosztów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

Witam ponownie i pewnie już ostatni na tym PW.Po tym wpisie chyba wszyscy bedą trzymali tuczniki a Urząd Skarbowy zedrze ze mnie skóre za to że nie obliczam ile paszy zjada mój tucznik i jestm ignorantem co w pełni potwierdzam bo ukończyłem tylko szkołe podstawową i to spedzając wiecej na wagarach jak na nauce.Jak wcześniej pisałem że przy chodowli nie tylko sie liczą dobre warunki w chlewni i super wentylacja jak również to że zwykły karmnik ma dużą rolę w opłacalności tucznika,to jeszcze dodałem że liczy sie doswiadczenie oczywiście i intuicja w tej branży.Po kilku postach doszłem do wniosku że nie jest ze tak źle jak utłukłem taką kase w kilka miesiecy.Ale Ok.do rzeczy...we wrześniu kupiłem dokładnie 617 tuczników rynkowych w wadze 10-15kg,zawsze kupuje tuczniki najmniejsze te najtańsze płaciłem za nie od 50 do 70 zł za sztukę.Z doświatczenia wiem ze tuczniki najlepiej sprzedać w trzecim tygodniu przed Świętami tak i zaplanowałem je sprzedać uzgadniając cene 6 zł+Vat za wagę żywą.Obliczając srednią tucznik ważył 128 kg -2%potrącenia.jako że ja laik...powołam sie na biegłych ekonomistów wcześniejszych postów.Tak więc mój tucznik zjadł 294.5kg paszy(wyliczenia pablooo).Cena paszy średnio 300 zł(wyliczenia Skorpion)na cały okres tuczu.Sam nie wierze ile utargowałem...prosiak srednio 60zł...koszt paszy 300zł...za tucznika wyszło 805 zł z Vat...805-(300+60)=445x617=274565:)Z takim utargiem nic tylko tuczyć tuczniki.POZDRAWIAM

 

 

duże macie te rynki , ze mozecie na raz kupić ponad 600 szt prosiaka .niektorzy fermowki tyle na raz nie moga kupic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

[Zabirol=Kosztów amortyzacji budynku,prądu,wody,robocizny itp.celowo nie pisałem bo szkoda mi głowy tym sobie zawrać]

trzeba to liczyć bo to część kosztów

 

Zgodzę się z Tobą.Widze że Ty jeden wiesz o co mi chodziło w tym poście.Nie liczyłem dlatego bo wzorowałem sie na Skorpionie.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

tedizetor@ nie słuchaj jego...bajkopisarz... 70dni i tucznika 130kg wychodował :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

tedizetor@ nie słuchaj jego...bajkopisarz... 70dni i tucznika 130kg wychodował :lol: :lol: :lol:

CZepiłeś sie 70 dni.Pisząc szybko można się pomylić często jak to zrobiłem wcześniej.Poprawkę zrobiłem w następnych postach że prosiak był kupywany w sierpniu to 4 miesiące przed sprzedażą.Dla ciebie tak jak dla większości jest to niedogarnięcia i nadal napiszesz ze jest to niemożliwe!A ja ci rzeczywistość nie bajki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak połowa sierpnia to i tak daleko do 150dni po których taga waga jest mozliwa do osiagniecia.

 

Jakie premiksy stosujesz? Jakiej rasy świnei kupujesz? Jak zywisz? mokro sucho? Jakie masz wyposazenie? Sam karmisz te 600szt? Jakie zastosowania w chlewni? ruszta czy sciólka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

Jak połowa sierpnia to i tak daleko do 150dni po których taga waga jest mozliwa do osiagniecia.

 

Jakie premiksy stosujesz? Jakiej rasy świnei kupujesz? Jak zywisz? mokro sucho? Jakie masz wyposazenie? Sam karmisz te 600szt? Jakie zastosowania w chlewni? ruszta czy sciólka?

HubertOjdana jeśli zdradzę ci podstawowe arkana chodowli to zrobie sobie równą konkurencje.Nie uważasz że już bardzo dużo cennych informacji już napisałem.Ale ok.na kilka pytań odp.do 30kg jest w nim wszystko co powinno być,przy growerze dużo oszczedzam,finiszer to już bajka tu można najwięcej zaoszczędzić.Rasa nie ma wpływu na wyniki a rynkowa zbieranina jest najlepsza.Żywie na sucho z tubomatów.Można powiedzieć że prosiaka karmie sam potem paszociąg.Byli na rusztach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

- dawno się tak nie uśmiałem - na 600 sztuk targowiskowej zbieraniny (w dodatku tejtańszej jak kolega zaznaczył wczesniej) brak upadków - nie no Andersen to ch... przy tobie

 

Czemu nie policzyłes kosztów Amortyzacji itd - piszesz że nie liczyłeś bo szkoda sobie tym głowy zawracać - czyli polityka Typu nie policze żeby mój post jeszcze bardziej ośmieszał poprzednie - no niestety kolego ale ten manewr ci nie wyszedł

 

- rasa nie ma wpływu - dajcie chwile niech odsapne
- najlepsza jest targowiskowa zbieranina
- Myślałem że przebijesz tylko Andersena ale ty jesteś lepszy od Andersena i Braci Grimm razem wziętych

 

Zabirol wiesz co nie kompromituj sie więcej bo z twoich postów wynika że kupujesz największy szajs z rynku - nie dość ze je oszczędnosciowo żywisz to masz jeszcze przyrosty jak by były na sterydach - może jeszcze napiszesz że twoje świnie wybijają się na 90 % ?? - sory kolego ale przy tobie to i Radziecka nauka wysiada

 

A co do mojego postu o bieganiu z kalkulatorem to chodziło mi o to że wiekszość hodowców hoduje świniaki "dla zasady" nie robiąc jakiejkolwiek kalkulacji - rozumiem że wahania cen na rynkach rolnych są duże - ale taka racjonalna kalkulacja pozwoli mi na określenie się po jakiej cenie powinienem sprzedac tuczniki i w dniu rozpoczęcia produkcji mam mniej wiecej ogląd czy wyjdę chociaż na zero - jesli czytam prognozy rynkowe albo chociaż ogranicze się do obejzenia raz w tygodniu Agrobiznesu to moge sie domyśleć jaka jest sytuacja na rynku - skoro mamy bardzo niskie pogłowie trzody to jest swego rodzaju gwarancja że cena jeszcze długo bedzie oscylowac wokół 5 zł/kg żywej wagi - wiec kalkulując na dzis ile kosztuje mnie wyprodukowanie kilograma żywej świni wiem czy mam się babrac w gnoju czy moze zainwestowac pieniadze w kasynie ;)


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

- dawno się tak nie uśmiałem - na 600 sztuk targowiskowej zbieraniny (w dodatku tejtańszej jak kolega zaznaczył wczesniej) brak upadków - nie no Andersen to ch... przy tobie

 

Czemu nie policzyłes kosztów Amortyzacji itd - piszesz że nie liczyłeś bo szkoda sobie tym głowy zawracać - czyli polityka Typu nie policze żeby mój post jeszcze bardziej ośmieszał poprzednie - no niestety kolego ale ten manewr ci nie wyszedł

 

- rasa nie ma wpływu - dajcie chwile niech odsapne
- najlepsza jest targowiskowa zbieranina
- Myślałem że przebijesz tylko Andersena ale ty jesteś lepszy od Andersena i Braci Grimm razem wziętych

 

Zabirol wiesz co nie kompromituj sie więcej bo z twoich postów wynika że kupujesz największy szajs z rynku - nie dość ze je oszczędnosciowo żywisz to masz jeszcze przyrosty jak by były na sterydach - może jeszcze napiszesz że twoje świnie wybijają się na 90 % ?? - sory kolego ale przy tobie to i Radziecka nauka wysiada

 

A co do mojego postu o bieganiu z kalkulatorem to chodziło mi o to że wiekszość hodowców hoduje świniaki "dla zasady" nie robiąc jakiejkolwiek kalkulacji - rozumiem że wahania cen na rynkach rolnych są duże - ale taka racjonalna kalkulacja pozwoli mi na określenie się po jakiej cenie powinienem sprzedac tuczniki i w dniu rozpoczęcia produkcji mam mniej wiecej ogląd czy wyjdę chociaż na zero - jesli czytam prognozy rynkowe albo chociaż ogranicze się do obejzenia raz w tygodniu Agrobiznesu to moge sie domyśleć jaka jest sytuacja na rynku - skoro mamy bardzo niskie pogłowie trzody to jest swego rodzaju gwarancja że cena jeszcze długo bedzie oscylowac wokół 5 zł/kg żywej wagi - wiec kalkulując na dzis ile kosztuje mnie wyprodukowanie kilograma żywej świni wiem czy mam się babrac w gnoju czy moze zainwestowac pieniadze w kasynie ;)

 

Upadków nie uwzgledniałem wzorując sie na Skorpionie(kilka postów wyżej).Jeśli chodzi o Polskiego prosiaka to ma lepszą zdrowotnośc od holendra.Wszystko napisałem zgodnie z moimi poprzednikami postów.PROSZE CZYTAĆ UWAŻNIE MOJE POSTY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Koledzy z co się dzieje z kolegą @zonk28 (jeżeli nicku nie pokręciłem) on też miał genialne efekty przyrostów??


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

szczególnie jak jest zbieranina z targu to jest super zdrowotność :lol: :lol: :lol: .Chłopie ochłoń i nie pisz głupot bo tylko się kompromitujesz .Nie masz zbytniego pojęcia o hodowli,a kalkulacji tuczu tym bardziej

Edytowano przez pabloooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Upadków nie uwzgledniałem wzorując sie na Skorpionie(kilka postów wyżej).Jeśli chodzi o Polskiego prosiaka to ma lepszą zdrowotnośc od holendra.Wszystko napisałem zgodnie z moimi poprzednikami postów.PROSZE CZYTAĆ UWAŻNIE MOJE POSTY.

 

 

Wiesz mnie nie rozbawiło nie uwzględnienie upadków w kalkulacji tylko twierdzenie ze przy takiej ilosci sztuk ich nie ma - w dodatku czytałem wszystkie twoje wcześniejsze posty i stwierdzam że "im dalej w las tym więcej drzew"


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

szczególnie jak jest zbieranina z targu to jest super zdrowotność :lol: :lol: :lol: .Chłopie ochłoń i nie pisz głupot bo tylko się kompromitujesz .Nie masz zbytniego pojęcia o hodowli,a kalkulacji tuczu tym bardziej

Widzę że nie możesz darować sobie że laik taki jak ja uzyskał wyższe dochody od Super Gęniusza w ekonomi jakim jesteś ty.W dużej mierze to dzieki twoim wyliczeniom został obliczony zysk tucznika i tu mi nic nie zarzucisz bo w niczym od twoich obliczeń nie odbiegam.Jedyne co możesz kwestionować to koszt paszy od prosiaka do warchlaka.Wrócę jeszcze do zdrowotności Polskiego prosiaka...polski prosiak jest otporny po wcześniejszym wzmocnieniu i zabezbieczeniu i nie ma chorób zachodnich czyli fermowychi z którymi zaden lekarz nie może dać sobie rady bo są zmutowane.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

Wiesz mnie nie rozbawiło nie uwzględnienie upadków w kalkulacji tylko twierdzenie ze przy takiej ilosci sztuk ich nie ma - w dodatku czytałem wszystkie twoje wcześniejsze posty i stwierdzam że "im dalej w las tym więcej drzew"

Nie pisałem że w parti 600 szt tylko że zarzały mi sie partie w których upatków nie ma ale chodziło mnie o mniejszcze partie ok 200 szt.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zabirol@ przestań bajki pisać, jak sam widzisz na kłamstwie daleko nie zajechałeś

 

HubertOjdana jeśli zdradzę ci podstawowe arkana chodowli to zrobie sobie równą konkurencje.Nie uważasz że już bardzo dużo cennych informacji już napisałem.Ale ok.na kilka pytań odp.do 30kg jest w nim wszystko co powinno być,przy growerze dużo oszczedzam,finiszer to już bajka tu można najwięcej zaoszczędzić.Rasa nie ma wpływu na wyniki a rynkowa zbieranina jest najlepsza.Żywie na sucho z tubomatów.Można powiedzieć że prosiaka karmie sam potem paszociąg.Byli na rusztach.

 

40lat doświadczenia w hodowli świń i myślisz że ja z drugiego krańca Polski zrobię Ci konkurencje ::laugh

Rasa nie ma wpływu ?? :lol: :lol:

 

Proszę Cie!! Litości... skąd Ty się urwałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zabirol    0

Zabirol@ przestań bajki pisać, jak sam widzisz na kłamstwie daleko nie zajechałeś

 

 

 

40lat doświadczenia w hodowli świń i myślisz że ja z drugiego krańca Polski zrobię Ci konkurencje ::laugh

Rasa nie ma wpływu ?? :lol: :lol:

 

Proszę Cie!! Litości... skąd Ty się urwałeś?

W nastepnym poście zrobisz mnie złodziejem i bandytą...pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skorpion    1

Upadków nie uwzgledniałem wzorując sie na Skorpionie(kilka postów wyżej).Jeśli chodzi o Polskiego prosiaka to ma lepszą zdrowotnośc od holendra.Wszystko napisałem zgodnie z moimi poprzednikami postów.PROSZE CZYTAĆ UWAŻNIE MOJE POSTY.

 

Ja tobie kolego napisze jedno.

Ja przedstawiłem mój cykl od początku do końca.

Uwzgledniając większoś kosztow bzpośednich.

ty poszedłes a łatwizę (widocznie małes ku temu powody). gratuluje sukcesów w chowie ch.. g w czego z rynku może i polska swinia.

tez tak kiedys chodowałem trzodę. dokładnie 10 lat temu partiami z rynku. i upadki w każdej partii były. bo polak zawsze oszzeza i sprzedając prosiaka na rynku sprzedawał zagłodzone nedze kóre musiały dwa tygodne wracać do formy.

niestety też padały. srednio w każdym rzuie o 15 - 20 %. ty mz jestes genialny.

ty podjeles metode tylko krytyki innych i nasmiewania sie z tego.

Przedstaw od A do Z twoją kalkulcje bez błazenady.

ni twierdze bynajniej ze jestes jakims ciemniakiem, czy baranem be pojęia o dodawani.

chociaż sie troche pokazczywogólecoś umisz oza smianiem si z innych.

 

jeśli chodzi o moje przdstawienie sprawy tez nie jest do konca idealne, wiem że ma bledy ale to jest przedstawienie bardziej poglądowe. i przedstawiajace okres co najmniej roku. a nie jedna transakcja czy jedna partia sprzedanej trzody.

pokaż czy ty naprawde mądryjeste czy tylko nieudolnie próbujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu2005    5

Po raz kolejny słyszę o teorii że prosiak z targowiska jest lepszy niż możliwość zakupu ze sprawdzonej chlewni.

Ludzie wolą kupować z takiego zbiegowiska bo jest "taniej" - znam takiego kolesia. 2 lata tak pociągnął, teraz chlewnie stoją puste.

 

Może z choinki:p święta się niedawno skończyły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Koledzy z co się dzieje z kolegą @zonk28 (jeżeli nicku nie pokręciłem) on też miał genialne efekty przyrostów??

Sadek no racja ten tez bajki pisał wiele razy podnisł mi cisnienie z jego opłacalnoscia przy 3,5 i jego zywieniu

Edytowano przez jan2130

Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez lukasz76
      Witam wszystkich.
       
      Oglądałem niedawno kurnik w systemie tunelowym francuskiej firmy, właściciel zachwycony.
      Ciekawi mnie czy jest gdzieś taki obiekt dla świnek i co najważniejsze jaki to koszt.
      Budowla prosta i wydaje się tania: rusztowanie jak tunel foliowy, ocynkowany, kryty brezentem, zaizolowany
      wełną mineralną, szczyty z płyty warstwowej, ruszt pełny(u świń, bo kury mają ściółkę).
      Proszę o spostrzeżenia.
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
    • Przez oczkomac
      witam kolegów rolników czy ktoś z kolegów miał styczność z tą firmą ,chodzi o warchlaki,jeżeli tak to proszę o opinie lub kontakt na mój adres            oczko-1985@o2.pl z góry dziękuję jest to dla mnie bardzo ważne

      chodzi oczywiście o firmę Osadkowski
    • Przez pusty19
      Witam zakładam nowy temat ponieważ chcę wiedzieć czy można podawać mleko od krowy maciorom.
×