Skocz do zawartości

Polecane posty

Dawid727    18

To się nazywa tucz kontraktowy. Czy się opłaca ? masz te 30 do 40 zeta do sztuki  i Cię cena na rynku nie obchodzi. Dają warchlaka paszę  weterynarza plus 8-12 zł na leki na sztuke. Ty dajesz pomieszczenie, swoją prace wodę i prąd( paszociąg,i wentylatory). Zależy z kim w umowę wejdziesz. I przy jakiej ilości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Jest cały temat tuż za ścianą "tucz kontraktowy"

Są tam zupełnie skrajne opinie
Przeczytaj to sobie sam zdanie wyrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speeeder    32

Tylko male sprostowanie, to nie jest tucz kontraktowy,bo tucz kontraktowy to co innego,

tylko zwykla praca nakladcza, szumnie przez niektorych przedstawicieli nazywana programem produkcyjnym danej firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MateuszEPI    0

Witam. Jestem tutaj nowy;) mam pytanko... Chce postawić budynek 30x12 na 300szt. Przy dzisiejszych cenach opłaca sie zaczynać hodowle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

Policz wszystko i sam będziesz wiedział każdy ci powie że się nie opłaca policz zboże koncentraty upadki energię antybiotyki itp i sam będziesz wiedział jednym się opłaci innym nie bo jeden zboże kupi po 50 zl drugi po 70 albo jeden sprzeda po 4 zl inny po 3.80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

Trzymam Ale raczej tylko to takie hobby bo tylko 10 loszek i od tego prosiaki i do tego jeszcze pracuje zawodowo

Edytowano przez rolniku360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Witam. Jestem tutaj nowy;) mam pytanko... Chce postawić budynek 30x12 na 300szt. Przy dzisiejszych cenach opłaca sie zaczynać hodowle?

Strasznie nie pewny interes. Trzeba mieć stalowe nerwy i choć trochę gotówki na czarną godzinę. Pamiętam jak tuż przed "wybuchem" ASF kiedy ceny tucznika były bardzo dobre zastanawiałem się czy postawić chlewnie czy kupić ziemię.Kupiłem ziemię i chyba dobrze zrobiłem bo w najgorszym razie dam ziemie w dzierżawę. Wiadomo przy obecnych realiach jak się ma duże ilości ziemi i świń to zamiast sprzedawać zboże to lepiej przeznaczyć je na tucz. Przy większej ilości to można dostać ok 60-80 groszy więcej. Po prostu ostatnie lata miały sprawić żeby jak najwięcej rolników zrezygnowało z hodowli jak to powiedział na szczęście były minister rolnictwa, że duże zakłady będą zaopatrywały się w towar z zachodu . Szkoda, że ten rynek został, aż tak bardzo ogołocony a rolnicy pozostawieni sami sobie. Tak jak wszędzie przetrwają najwięksi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

U nas pomału schodzimy z świn nie ma sesu a ja do rozrywki ich trzymał nie bede w najbliższym czasie szkoda gadać w niemczech świnie 6 zł a u nas już około 3,60 jak chcą jesć gówno z zachodu to smacznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kostuch88    2

przecież nikt się nie będzie martwił polskim rolnikiem, A na pewno nie nasz PiS-owski rząd który chce się skupić całkowicie na katastrofie smoleńskiej A nie na wizerunku Polski i polskich przedsiębiorców w Unii i Europie. Nawet jak wszystkie hodowle w Polsce zostaną zamknięte to sprowadzą półtusze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Mając w garści kase, PSL zaorał prawie polskie rolnictwo. Celowo podkreślam - polskie, bo obce gospodarstwa mają się dobrze, rozliczając dotacje i podatki w swych macierzystych krajach. Dlatego może właśnie zmiana władzy wyjdzie nam na lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

jeszcze nie mamy pisowskiego rządu, no chyba, że się mylę, psl 8 lat w koalicji i co dla nas zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od zawsze tak było że jednemu się opłaca a drugiemu nie Przecież szybko można wszystko policzyć. Obecnie prowadzę hodowlę w cyklu otwartym Kupuję prosięta krajowe od jednego producenta Obecnie po 140 zł szt. w wadze 15 kg. Zboże mam własne Do wyliczenia wyprodukowania tony paszy przyjmuję cenę rynkową zboża a nie koszt produkcji co daje około 800 zł za tonę gotowej paszy Obecnie wyhodowanie jednego tucznika do wagi 115 kg kosztuje mnie około 400 zł Przy dzisiejszej cenie 4,4 zł netto za żywiec daje 506 zł To są moje przybliżone wyliczenia Inny hodowca policzy po swojemu i stwierdzi że jemu się nie opłaca Każdy powinien wiedzieć co robić A skoczkom co raz bydło raz świnie i zawsze źle to ciężko pomóc I nawet jak tucznik będzie po 6 zł za żywic 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

mnie w szkole uczyli, że własna praca w firmie/rolnictwie to nakład a nie koszt, także robertmoczko ma rację. pracę wlicza się w koszty jak się zatrudni pracownika  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speeeder    32

Wlasna praca to koszty.

Kazdy rolnik na zachodzie w rachunku ekonomicznym wpisuje w koszty swoja prace, tylko u nas malo kto. Wyobraz sobie, ze ten czas ktory poswiecasz przy obsludze mozesz rowniez wykorzystac poprzez pojscie do innej pracy i uzyskanie przychodu w zamian za czas poswiecony w gospodarstwie.

 

Naklad pracy, a koszty pracy, to 2 rozne pojecia.

Edytowano przez speeeder

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin00    0

witam. Mam takie pytanie, moze ktos mi doradzi. Jestem z podkarpacia, mamy 30 mcior na matki. Sprzedajemy prosieta ale z roku na rok jest coraz gorzej z tym bo nie ma kto tego brac. I zadtanswiamy sie z tata czy by nie skasowac tego i nie handlowac zbozem. Obsiewamy obecnie 21 ha. I moze ktos juz tak zrobil i wie na czym bylo lepiej. Z gory dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speeeder    32

Teraz takie ceny ze chyba wiekszosc sie zastanawia na sensownoscia prowadzenia hodowli swin. 

Przy takim poziomie cen, to Lepper wychodzil na ulice strajkowac. A teraz nie ma kto interweniowac wobec takiej sytuacji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matys1990    20

witam. Mam takie pytanie, moze ktos mi doradzi. Jestem z podkarpacia, mamy 30 mcior na matki. Sprzedajemy prosieta ale z roku na rok jest coraz gorzej z tym bo nie ma kto tego brac. I zadtanswiamy sie z tata czy by nie skasowac tego i nie handlowac zbozem. Obsiewamy obecnie 21 ha. I moze ktos juz tak zrobil i wie na czym bylo lepiej. Z gory dzieki

 

Jakie plony macie z tych hektarów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×