Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukaczmarek    265

szczewko to nie do końca jest tak ze jesteśmy w grupie i od razu dostaniemy super cenę 10 tys se tucznika rocznie to dla zakładu ok. 4 dni pracy wiec nie dużo prawda u nas to jest % 8 DO KL S E A cena żałosna 4.1wbc kl E

 

Przede wszystkim nie należy się wiązać z dużymi zakładami bo z małymi lepszą cenę można wynegocjować. Zakład do którego ja oddaje świnie przerabia chyba 5 tys na rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

Powiedz mi rafff24 jakie masz argumenty żeby przekonać obecny lub przyszły rząd żeby przyjęli postulaty na poważnie i zrobili zmiany w prawie lub wprowadzili nowe? Czym możesz przestraszyć, zastraszyć władzę do tego aby was posłuchali? Wylewaniem gnojowicy, mleka pod sejmem? Blokowanie miast czy autostrad? Z autostradami to przesadziłem to może dróg krajowym? Bo jeśli macie tylko takie argumenty to tylko wkurzycie obywateli którzy i tak maja o nas złe zdanie. A jeśli będą mieli jeszcze gorsze to rząd nie kiwnie nawet palcem bo po co? Wyborcy będą go i tak popierać. Pracę rolnika można dość łatwo zastąpić importem żywności z zagranicy a klient i tak to będzie musiał kupić. Pracę górnika, lekarza, prokuratora czy nauczyciela już tak łatwo i szybko nie zastąpisz innymi pracownikami. Właśnie w tym tkwi problem.

Jeśli macie jakieś dobre pomysły sam się do nich z chęcią przyłączę.

 

Może czas uzmysłowić kupującym, że to po ile teraz jest chleb to jest po części pokłosie tego, że ciągle ktoś nam mówi "jak wam nie pasuje to zaimportujemy" pytam skąd w sytuacji takiej jak w tym roku że ogólnie większość europy nawiedziły jakieś powodzie, czy inne klęski, przecież jak się okazało te duże zapasy którymi nam mydlili oczu po żniwach wcale nie są takie duże, co gorsza z magazynów zapasy "parują" jak ten rzepak u chyba dudy

 

A co to działania na krótką metę tu masz propozycję:

http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/rolnicy-chca-zakazu-importu-niemieckiej-wieprzowiny,44237.html

 

Czemu my mamy przejadać ich dioksyny, rozumiem że większość Polaków żyje poniżej średniej, ale takiej decyzji na pewno by nie zaskarżyli, w końcu o zdrowie chodzi, ale co tam Polak wszystko zje, i jeszcze będzie zadowolony, nawet Chiny podziękowały za takie mięso

http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/pekin-zawiesil-import-niemieckich-jaj-i-wieprzowiny,43826.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

O widzisz rafff24, już dobrze kombinujesz. Trzeba zrobić tak żeby społeczeństwo było po naszej stronie. Bo w mediach teraz się bębni że wzrost cen chleba, mięsa i innych wynika tylko z pazerności rolnika. Trzeba pokazać że my nie mamy takich kokosów jak się im wydaję. Że to pośrednicy windują ceny i zwalają na nas, że importują żywność i sprzedają jako produkt polski. Ale to trzeba zrobić pokojowo, to trzeba zachęcić a nie zniechęcić.

Jeśli społeczeństwo będzie przychylne to śmiało można tworzyć ustawę o oznakowaniu pochodzenia produktów, zbieramy podpisy i do sejmu. Im więcej podpisów tym większa presja na posłach aby ją przyjąć. A Polak jednak woli jeść krajowe jedzenie.

 

Przede wszystkim nie nalezy się wiązać z duzymi zakładami bo z małymi lepszą cenę można wynegocjować. Zakład do którego ja oddaje świnie przerabia chyba 5 tys na rok

 

Oj nie zgodziłbym się z tym. Odstawiałem kiedyś tuczniki do zakładów gdzie 5 tys. sztuk to przez dwa dni przerabiają na umowę kolegi to nie dość że normalna cena była wyższa niż u innych to jeszcze dodatki do umowy wynosiły więcej niż 50gr za kilogram.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pabloooo    13

Dziś w Agrobiznesie mówili, że Belgijscy rolnicy przez pewien okres nie będą blokować punkty skupu żywca. Jak wiadomo kiełbasę nie zrobi się tylko z mięsa mrożonego, więc pewnie jakiś to skutek przyniesie. Jako formę strajku najlepsze byłoby nie płacenie w całym kraju przez wszystkich rolników podatku gruntowego i od budynków. No i trzeba byłoby rozwiązać organizacje, która kieruje pan Serafin( przypomina mi ona nasz PZPN), bo nic ona dobrego dla nas rolników nie zrobiła. A zastanowiliście się kiedyś dlaczego rolnicy zbytnio nie mogą się dogadać??? Polityka jest prosta, rolnicy nie mogą mieć za dużo kasy, bo jak by ja mieli to by zaczęli, gdzieś jeździć, uczęszczać itp. A jak nie maja kasy to cicho siedzą w domu i myślą tylko o tym jak przeżyć, albo bardziej się nie stoczyć na dno. Ciągle mi ojciec opowiada ile to im na obiecywali i nic z tych obietnic nie wynikało, wiec cześć rolników jest już zmęczona tym całym cyrkiem i dlatego twierdzi ze to nic nie da, wiec ciężko jest w ogóle strajkować, bo z kim. Zobaczcie wprowadzili fundusz promocji mięsa mija już rok lub więcej i co i gdzie oni się wypromowali. My płacimy za każdy kilogram sprzedanego żywca na fundusz, a rzeźnie które sprowadzają tysiące ton mięsa nie płaca ani grosza na ten fundusz. To musi ulec zmianie. Po drugie równanie regresji dla badania mięsności tusz jest stare jak świat bodajże z 93 roku, i co się okazuje nikt nie stara się tego zmienić choć nie od dziś wiadomo ,że zmierzenie tymi aparatami tusz z zagranicy nie dają takich wyników jakie te tusze mają po zbadaniu np. w Danii, jawnie oszukując nas w biały dzień. No i w końcu powinniśmy się troszeczkę postawić starej piętnastce UE, bo na razie nasza polityka to jest po najprostszej linii oporu, czyli zbytnio się nie odzywać. Bo jak ktoś daje kasę na programy unijne to znaczy ze ma racje. Nasz kraj słynie tylko z szumnych zapowiedzi i manipulowania rolnikami, jeszcze przed oczyma mam prezesa ARiMR mówiącego że 70 % rolników otrzyma dopłaty do końca grudnia. A ile dostało?? Moim zdaniem nie więcej niż 30 % rolników. Kto za składanie na wyrost takich deklaracji poniesie konsekwencje?? Nikt. I od cała prawda o naszym zarządzaniu, w tym państwie nikt za nic nie jest odpowiedzialny i nie ponosi konsekwencji. Są równi i równiejsi, ot to cała nasza demokracja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W grupy producenckie będą się łączyć młodzi wykształceni ludzie, którzy mają inne pogląd na świat. Wątpię by stare pokolenie poszło na taki układ, a to z prostych przyczyn: każdy będzie chciał iść po swojej myśli budząc tym samym konflikty w Grupie Producenckiej. Jak to mówi przysłowie ,,Wolność Tomku w swoim domku'' ,,mówiły jaskółki, że nie dobre są spółki''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narcotic    0

Protesty, grupy producenckie. Chyba nie wiecie jaka jest mentalność niektórych rolników: Nie ważne że ja mam źle, ważne że sąsiad ma jeszcze gorzej. HubertOjdana ma 100% racji. Daro20 przynajmniej zaoszczędzisz na nawozach azotowych:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Chyba nie wiecie jaka jest mentalność niektórych rolników: Nie ważne że ja mam źle, ważne że sąsiad ma jeszcze gorzej.

 

Zmiana tej mentalności wiele by zmieniła w naszym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GABBER85    2

@ pabloooo W tym państwie są zawody w których ludzie ponoszą dużą odpowiedzialność, ale niestety politycy nieponoszą żadnej odpowiedzialności. Gdyby się podpisywali ograniczeniem wolności za złe decyzje w kwestii państwowej to by to inaczej wyglądało...

Bo Sawicki jakoś się specjalnie nie przejmuje, czy do kraju sprowadzą 10000 ton wieprzowiny czy 100000t, jemu to LOTO, ma pensje i jest OK, tzn. powinni bardziej zabiegać o polskie interesy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zmiana tej mentalności wiele by zmieniła w naszym kraju.

 

Nie zmienisz w ciągu 10 lat mentalności wpajanej przez ponad 50 lat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Jakby nie było trzeba coś z tym robić i nie można tego tak zostawić. Blokowaniem dróg za dużo nie wskóramy bo tylko ludzi wk****my. To trzeba do samego ministra dotrzeć. Może do Pani Jaworowicz się udać albo cuś innego :D

Edytowano przez Daro20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A na af jest 23870 kont. Odlicz osoby ponizej 18 lat, nieużywane konta i mluiti to zostanie połowa.

Liczysz ze miastowy ci się podpisze żebyś drożej świniaka sprzedał a on później drożnej kiełbasę kupił??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Ale jak to może tak być???

Pieczywo co raz drożeje wędliny tak samo a świnki tanieją ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To jakim cudem w Polsce jest 1,5 mln "rolników". Świat Andrzeju na AF się nie kończy. A ustawami bezpośrednio nie podniesiesz cen. Bo jest to niezgodne z unijnym prawem. Ale można zrobić to pośrednio. Na przykład zmuszając do oznakowania pochodzenia mięsa. Po ostatniej aferze w Niemczech uwierz mi większość Polaków by nawet nie dotknęła by mięsa z Niemiec. I import ciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Dzisiaj w tv pokazali naszego ministra roln. na jakiś targach żywności w Niemczech jak mieszał jak to określili - polsko niemiecką zupę z jakąś tamtejszą panią minister. Nie wiem co o tym myśleć po tej aferze z dioksynami i czy to wizerunkowo dobrze wpływa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cover    8

Kiedyś właściciel zakładów mięsnych powiedział, że jak ma dać rolnikowi za kg tucznika ponad 4zł, to mu się lepiej opłaci ściągnąć za granicy :( Hodowałem trzodę, cena w granicach 3-3,5 a zboże 70zł/dt. Zmniejszyłem produkcje to zboże do 30 zł zleciało, to kupiłem prosiaki po cenie 220 za parę i zysk prawie równy 0.. i jak tu rolnik ma przeżyć? Utrzymać rodzinę?? Ceny maszyn w górę, ceny nawozów w górę, w sklepie żywność w górę a rolnik dostaje tyle samo co 20 lat temu:/ Panowie, a może niech któryś próbuje do sejmu ;) I niech miesza i stoi twardo za rolnikami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Panowie, a może niech któryś próbuje do sejmu ;) I niech miesza i stoi twardo za rolnikami :D

Już taki był. Nazywa się Lepper ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Kiedyś właściciel zakładów mięsnych powiedział, że jak ma dać rolnikowi za kg tucznika ponad 4zł, to mu się lepiej opłaci ściągnąć za granicy :( Hodowałem trzodę, cena w granicach 3-3,5 a zboże 70zł/dt. Zmniejszyłem produkcje to zboże do 30 zł zleciało, to kupiłem prosiaki po cenie 220 za parę i zysk prawie równy 0.. i jak tu rolnik ma przeżyć? Utrzymać rodzinę?? Ceny maszyn w górę, ceny nawozów w górę, w sklepie żywność w górę a rolnik dostaje tyle samo co 20 lat temu:/ Panowie, a może niech któryś próbuje do sejmu ;) I niech miesza i stoi twardo za rolnikami :D

 

Co do tej drożejącej żywności, to dziś w radiu mówili o kolejnych podwyżkach. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja loszki chowałbym z wielką chęcią, ale warunki na to nie pozwalają.

 

A co do paszy to przedstawiciel liczył mi tak:

 

mączka 200kg - 160zł

aminogold sano 30kg - 115zł

zboże 775kg - 465 zł

=

740zł

 

Cenę zboża to liczę koszty wyprodukowanie, czyli 600zł/t.

 

Jak pisało w pewnej gazecie rolniczej, którą dziś czytałem to pisało tak:

"Na rynku pozostaną tylko najsilniejsi..."

Edytowano przez FarmerPawlos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13
Napisano (edytowany)

my też tak liczymy cenę wyprodukowania tucznika(cenę rynkową zboża , a nie koszt jej wyprodukowania), myśląc tak u Ciebie poszedłbym o krok więcej policzyłbym tylko paliwo zużyte na uprawę i zbiór pola, materiał siewny,nawozy i ochronę i czasem okazałoby się ze tona wyprodukowania tony ziarna to koszt ok 300 zł. Wiec powinieneś być bogaty ze ho ho. A tak nie jest, bo jedziesz z obrotu pieniędzmi za świnie, ale na kupce nie przybywa Ci pieniędzy.I powiem ci tak ze zysk 10 zł na tuczniku , to żaden zysk bo w moim przypadku cykl zamknięty mija ponad 8 miesięcy więc policz sobie ile zarabiasz dziennie na jednej sztuce, a ile się nachodzisz i pomnóż to przez ilość sztuk która cię zadowoli. Z kim bym się ostatnio nie spotkał każdy narzeka , bo nikt dla idei nie zamierza robić,albo żeby mieć, oprócz kilku osób.

 

PS: Na dodatek stosujesz chyba mączkę mięsno-kostną , co jest nie legalne, chyba że nie rozumiem pojęcia mączki, bo rybnej na pewno tyle nie stosujesz (200 kg), mączka ziemniaczana jest zbyt słaba żeby dobrze zbilansować pasze??

Edytowano przez pabloooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1
Napisano (edytowany)

Racja bo po co zboże masz przerabiac trzoda jak bys sprzedal je bezpasrednio i miał czysta kase bez pracy a wiadomo robi sie po to by miec zysk. A faktycznie kto teraz daje maczke ja kiedys dawałem mięs-kost. ale nie widziałem w tym zadnej rewelacji poza tym ze była tanim bialkiem wiec pewnie tu tez chce ciac koszty bo soja czy sr. rzep. ciagle w gore

Edytowano przez leniwy27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×