Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
cieplym3    8

Keroms77 jeśli mój post jakoś szczególnie w Ciebie uderzył to wybacz proszę, ale nie pisałem go na podstawie Twojej wcześniejszej wypowiedzi, broń Boże :lol: Za to Twoje niektóre epitety były co najmniej złośliwe, ale ok do rzeczy.

Jeśli mówię, że należy coś wyśmiać to to co ktoś napisał, nie "tego kogoś"- to w ramach sprostowania.

Brawo za zyski na tym poziomie w otwartym, przy tej koligacji cen prosiak-tucznik nie jest źle, jeśli przeanalizowałeś dokładnie mojego posta wiesz, że ja pisałem tylko i wyłącznie o zamkniętym.

 

 

Damian83- dr.Pejsak- muszę wygooglować ;[

Adonator- A jednak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keroms77    1

Ok przyjmuję przeprosiny i ja przepraszam za zbyt złośliwe niektóre sformuowania, ale nie czepiając się słówek napisałeś "kogoś kto mówi.... należy wyśmiać", dlatego taki ton mojej poprzedniej wypowiedzi.Mniejsza już o przeszłość, ja i we wcześniejszym i późniejszym poście pisałem o cyklu otwartym. Zyski są, ale nie jest o nie łatwo. Kooperuje już od kilku lat z fermami polskimi i od nich biorę prosiaki. Na holendrach te wyniki nie byłyby możliwe(zbyt drogi prosiak), a i odporność na nasz klimat (jesień i zima) jest mniejsza. Cykl zamknięty ma oczywiście swoje zalety, pewnie wiesz jakie więc nie będę wymieniał, ale ja z perspektywy czasu i doświadczenia wolę teraz otwarty. Oczywiście początki były trudne, ale jak udało mi się wszystko już poukładać to jestem zadowolony. Życzę powodzenia w dalszej hodowli i zysków na conajmniej takim samym poziomie. :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Co do związków antyżwieniowych we współczesnych odmianach roślin strączkowych to mit... oczywiście że zupełnie soi nie można nimi zastąpić ale w 1/3 a nawet 1/2 da się :P

Swego czasu dawałem 20 kg grochu dla prosiąt, 80 kg dla warchlaka i 140 kg dla tucznika.Trzeba dobrze zbilansować dawkę i będzie OK. Teraz świniarnia jest pusta bo nie opłaca się robić za te grosze. Jeśli ktoś ma zyski to tylko pośrednicy, weterynarze i firmy zaopatrujące hodowców ,a jak coś zostanie to mamy dla siebie?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zeberka363    1

Czy opłaca się hodować świnie? Coraz bardziej w to wątpię :D jeszcze rok temu mieliśmy ponad 100 tuczników teraz zostało 38 i 3 maciory i chyba całkiem zrezygnujemy...teraz inwestujemy w byki może z nich będzie lepszy dochód chociaż na pewno jest więcej roboty :P ale pożyjemy zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Opłacalność powinno się obliczać na przełomie kilku lat...tak jest u Niemca, u nas rolnicy nie koniecznie się kwapią do tego. Jednego roku możesz dołożyć ale przez 2poprzednie i 1 kolejny zyskasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

W dzisiejszym Agrobiznesie cytowali dwa ostatnie posty gratulacje dla autorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Faktycznie...Agrobiznes znowu zawitał na AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

Agrobiznes szerzy propagandę mówią że nie ma zbytu na nasze świnki śmiech na sali do mnie dzwonili dziś z ubojni i pytali czy nie mam tuczników na sprzedaż a odbiór tuczników mam na umowę na października. Jakbym miał 100 sztuk dodatkowo to by trochu kasy wpadło taka premia he. agrobiznes to ściema hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian83    11

W agrobiznesie gadają tak a za tydzień zupełnie odwrotnie!!!!! Coś tu nie w porządku jest tak zamęt robić rolnikom to nie służy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Czasami mam wrażenie, że wszystkim zależy na tym żebyśmy my, POLSCY rolnicy przestali hodować świnie. No po co nawet w programach rolniczych dziwne nagonki opowieści ze zapowiada się tragiczny rok itd.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

Jeśli ktoś ma rozum swój i wie co i jak na rynku trzody się kręci to na pewno nie da się nabrać na te głupoty jakie opowiadają w agrobiznesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati96    0

Dla mnie bardziej się opłaca trzymać świnie na dużą skale ja masz 70 to hektarów no to ci się bardzo opłaca raz możesz mieć pecha i dostać mniej za świnie a raz szczęście że dostanie np . 4,50 zł za 1 kilo i to jest bardzo dobra cena ja bym hodował świnię bo z zbożem to jest niepewnie w jednym roku możesz mieć zapotrzebowanie a w drugim nadmiar :/ więc ja bym wolał świnie hodować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

Panowie, nie znalazłem stosownego tematu,a dla takiej sprawy głupotą było by zakładanie nowego, więc tak: mam pomieszczenie 3,7m na 4,7m. Jest z pustaków, i ma stropodach, nie jest wysokie, jest w ciągu budynków. Czy jakbym teraz tam wpuścił 10-12 tuczników, to czy dało by radę je tam do zimy utuczyć ( czy im za zimno nie będzie kolo Grudnia)?? Bo się zastanawiamy czy tam je wstawić jeszcze czy już nie, a mamy okazję prosiaka dobrego korzystnie kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieplym3    8

Po co piszesz w dwóch tematach ten sam post? Wstaw tam 16, obsada akurat żeby miały ciasnawo a przy tym cieplej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

A po ile kg te prosiaki maja tak mniej więcej? Pomieszczenie na 12 sztuk wystarczające ciepło powinno im być. Do nowego roku by urosły tylko kwestia tego ile kg teraz waza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

My świnie trzymaliśmy, trzymamy i trzymać będziemy. Po prostu wedle kilku lat wstecz był duży zysk, tylko były licho maciory ustawione :huh: Bo zwykle się prosiło kilka na raz i najczęściej trafiało na kiepską cenę :P Od początku tego roku wszystko jest zmienione i mniej więcej, 1 maciora na miesiąc będzie się prosić, także szybciej trafi się na dobrą cenę. I zostaje przy świniach. Przecież nic wiecznie trwać nie może, nawet ta ch**wa cena. Wszyscy tak rzucają się na bydło a ja tam wyrywny nie będzie wszyscy się rzucą, ja też, maszyn nakupuje i wogóle a przestanie się opłacać bo będzie za dużo będzie lipa. I mam nadzieje ze kiedyś pójdą nasze świnie do ruskich wtedy będzie git :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus czesio

Jaka ty masz hodowle 12 macior, z takiej ilości nigdy nie zarobisz

Ja puszczam 1200 rocznie tucznika, i nie wiem czy zostać przy produkcji, czy zawiesić, na jakiś czas, ale trzeba trzymać, żeby jak to się mówi spić śmietankę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkmarcin28    0

Ja już bym wolał sprzedawać zboże niż hodować świnie nawet gdyby trochę bardziej opłacała się hodowla to i tak raczej bym sprzedawał zboże bo przy świniach to dużo roboty jest i bardzo miał opłacalność jak już mówiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

My świnie trzymaliśmy, trzymamy i trzymać będziemy. Po prostu wedle kilku lat wstecz był duży zysk, tylko były licho maciory ustawione :) Bo zwykle się prosiło kilka na raz i najczęściej trafiało na kiepską cenę :) Od początku tego roku wszystko jest zmienione i mniej więcej, 1 maciora na miesiąc będzie się prosić, także szybciej trafi się na dobrą cenę. I zostaje przy świniach. Przecież nic wiecznie trwać nie może, nawet ta ch**wa cena. Wszyscy tak rzucają się na bydło a ja tam wyrywny nie będzie wszyscy się rzucą, ja też, maszyn nakupuje i wogóle a przestanie się opłacać bo będzie za dużo będzie lipa. I mam nadzieje ze kiedyś pójdą nasze świnie do ruskich wtedy będzie git ;)

 

Z tych ruskich to ja bym tak nie liczył, chociaż chciałbym żeby brali. Federacja rosyjska masowo zwiększa pogłowie świń w celu samowystarczalności i przygotowują się na eksport...., a jak już będą importować to tylko trochę w celu łatwiejszej wymiany towarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Firek    2

Pewnie że się opłaca, tylko jest jedna zasada trzeba wciąż trzymać maksymalną liczbę sztuk niezależnie od ceny skupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

Ja mam takie pytanie ile wam zostanie na dzień dzisiejszy z jednej świni?? Oczywiście prosiaki od własnej maciory i przy sprzedaży tuczników około 100-120kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ja już bym wolał sprzedawać zboże niż hodować świnie nawet gdyby trochę bardziej opłacała się hodowla to i tak raczej bym sprzedawał zboże bo przy świniach to dużo roboty jest i bardzo miał opłacalność jak już mówiłem

 

Dużo roboty? :P Jak dla mnie to mniej niż przy bydle

Narobisz paszy wsypiesz w karmnik i święty spokój jak duży karmnik to u mnie na 2 3 dni starczy tyle że gnój wywalić. A w polu to samo co zawsze.

 

A zboże to czasami bardziej się opłaci kupić niż swoje wyhodować ;) Taki nasz kraj jest..

 

To jest to ze za mało ha trochę do bydła bo bydła trzeba wpuścić już konkretna ilość te 25 żeby co miesiąc sprzedać. I nie mam sprzętu zobaczymy zacznę na dobre jeździć na zachód to się przywiezie jakiś sprzęt, będzie się myśleć narazie 100% świnie jakoś żyje narazie ;) Nie jestem zachwycony ale nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×