Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Akurat jeżeli chodzi o żywienie bydła mlecznego i nie tylko,to pod tym względem możemy doradzić,zerknijcie na PaszeNasze,gdzie znajdziecie szeroki wybór pasz,do tego dochodzi także rozsądna cena. W razie pytań chętnie pomożemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

To zależy od biegunki. Jak ostra to odstawiam całkowicie mleko na 2-4 dni i podaję tylko elektrolity. Rehyvet lub Rehydrat, ewentualnie Glukolit, ale w smaku okropny i poić trzeba sondą lub przymusem. Po takiej diecie elektrolitowej wracam do mleka czy preparatu mlekozastepczego i dosypuję Dolait. Tylko tak szybko można wyciągnąć z biegunki. Równoczesne podawanie mleka i jakiegoś dodatku przeciw biegunkowego jak Antilaxan(metoda sano)u mnie się nie sprawdza. Na wzmocnienie można podać takie tubki Glutelac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzesiek88    68

dokładnie jak kolega napisał, Glutelac bardzo dobry i wygodny do podawania, antilaxan+mleko to kasa w błoto. Od siebie dodam że z elektrolitów to Digest Phyton polecam, pięknie pachnnie i cielaki piją ze smakiem bez przymusu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Ten digest phyton u mnie się nie sprawdził. Czytałeś skład? Tego normalnie rozpuścić się nie da. Gluty się sklejają i odstaje na dnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    140

ostatni patent od weta na szybkie zatrzymanie biegunki,po kielichu wymieszać woda,ocet,denaturat,wódka i do pyska,oczywiście na wirusową to nie zadziała

polecam też zakwaszanie mleka lub preparatu mlekozastepczego

Edytowano przez bobienko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Wychodzi mi z obserwacji, że cielę musi wypić 10 l mleka dziennie, żeby mieć 1 kg przyrostu dziennie. Średnio jak osiągnę 800 g to jestem usatysfakcjonowana. Pracuję nad tym od 3 lat, żeby szybko i duże jałówki na remont mieć i wychodzi zazwyczaj bdb. Wiadomo biegunki się zdażają i wtedy trzeba tygodnia, żeby wrócić do pełnej dawki.
Zetknęłam się z podejściem, że to mleko/preparat jest "winne" i ograniczenie do 3-4 l dziennie zapobiega biegunkom. A gdzie tu przyrosty i z czego?
Jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Wg tego nowego pomysłu to cielaki trzymane z mamkami powinny mieć biegunę że aż huczy,a tu wszystko zdrowe i rosnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

U mojego sąsiada cielaki srają na potęge, a mamki limuzę mają dzienną wydajność 5 l. Poprostu to wirusowe i z ilością mleka związku nie ma. Szczepienie matek przed wycieleniem i przekazywanie odporności z siarą jest najefektywniejsze. Niestety hodowcy oszczędzają na krowach zasuszonych :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Nie wiem jak u was ale umnie cielaki na preparacie słabo rosną dopiero jak zaczną wcinać treściwe to powoli na nich przybywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Kup dobry preparat a nie dziadostwo z siemiem czy inną mączką roślinną to zobaczysz przyrosty. 20 kg sprayfo czerwone-fioletowe-niebieskie to ceny 140-170 zł a sano milli 25 kg ok 180 zł. Po ile kupujesz swoje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Też tak uważam. Dawkowania też trzeba przestrzegać. Mnie na swoim mleku i tym najmocniejszym Sprayfo koszt odchowu wychodzi podobny. Efekt jest przybliżony. Na swoim lepiej mi rosną, a na sztucznym lepiej jedzą starter, bo tłuszczu mniej.
Odpajać cielęta nie jest łatwo. Najprościej by było wziąść krowę i wrzucić jej kilka cielaków :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Trzymaj się z daleka. Jedni chwalą a u mnie i kilku kolegów na forum(przeczytasz w temacie o preparatach mlekozastępczych) cielaki srały dalej niż widziały. Ekonomilk z deheus też jest przyzwoity i tani, biegunek nie ma, ale dziwnie szybko ubywa go z worka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

De hause przyjeżdża do sąsiada wiec dało by rade kupić. A pro bio? Ono jest chyba pakowane po 18kg

Edytowano przez simson2812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

@thomas2135 bo worki z dehaus są po 20kg a josera po 25kg.

Potwierdzam to co mówi thomas2135. Stosowałem josera gold spezjal czy jakoś tak, w każdym razie bardzo wysoka półka i cena i jakieś 2 miesiące temu sprzedałem 6 cieląt w wieku 4-6tyg a największa jałóweczka ważyła jakieś 50  może 60kg byczek najmniejszy chyba poniżej 40kg(nie mam faktur w domu więc nie mogę sprawdzić). Antybiotyki pomagały tylko na 3-5 dni na biegunkę. Po przeczytaniu tematu o preparatach mlekozastępczych doszłem do wniosku że to wina tego mleka. Przestawiłem się na mleko z dehaus i jak ręką odjął

edit:

żeby nie było, mleko z josery stosowałem przez jakieś 2 lata a może i dłużej i byłe zadowolony do tej sytuacji

Edytowano przez karol091193

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Wiem, że worki po 20 kg, ale to i tak jakoś szybko ubywa. Ja rzadko ważę kubki i sypie się 2 czubate kubki deheusa na 3 l wody. Daje to ok 300 g. Dopiero w tym roku zacząłem stosować i niewiele mogę powiedzieć. Od zeszłego roku cielaka odchowuję 2-4 tyg na krowim mleku a potem zmiana na preparat. Taki system jest dla mnie najlepszy. Cielaki ładne, bez biegunek. Kiedyś to tydzień na mleku a potem preparat, ale to się nie sprawdziło. Wszystko zależy od kondycji cieląt, zasobności portfela w danym momencie i przeznaczenia cielaka. Część idzie po prostu do sprzedaży, ale żywione są tak samo. Kolega kupił byczka MO ode mnie w wadze 75 kg a po niecałych 2 msc ważył drugie tyle. Przyrosty ponad 1000g/dobę więc to dobry wynik. Dobrze odchowany ma potencjał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

na przyrosty nie narzekam. wiadomo że nie ma to jak mleko prosto z cyca :lol: u mnie dostają na przyuczenie musli z sano. Na każdego cielaka przypada woreczek musli. Jak go zje to wtedy przechodzę na własną śrutę z jęczmienia lub mieszanka zbożowa z dużym udziałem jęczmienia + sano megii 35

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×