Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mlody1989

Fendt 312 lsa 1991 pytania o ehr,hamulce,kody błedów,świeca płominiowa oraz inne

Polecane posty

mlody1989    0

Mam kilka pytań dotyczących tego ciągnika ;

1. Jeżeli pracujemy w polu przykładowo z agregatem i jak już opuścimy agregat to rączka (opuszczanie,stop,podnoszenie) w czasie pracy powinna być cały czas na opuszczaniu czy może na stop?

2. Mam pytanie od pewnego czasu świeci mi kontrolka " B " klocki pod kabiną nowe . Czy są jeszcze inne klocki np . przy zwolnicach ?

3. Zastanawia mnie również od czego i czym powinien być zalany zbiorniczek o napisie Wabco znajdujący się w tylnej prawej części ciągnika koło wyjść hydraulicznych ?

4.Podczas pracy EHR świeci mi lampka DIAGNOSE częstotliwość migania trzy razy i następuje przerwa .Co może być przyczyną ?

5. Po odpaleniu silnika nadal świeci kontrolka od świecy płomieniowej i cały czas grzeje świece?

6.Jak ustawiacie potencjometr od siły uciągu przy pracy z pługiem,gruberem, agregatem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    82

Podnosnik nie moze być na stopie bo stop blokuje podnosnik i wszystkie funkcje nie działaja-regulacja głebokości jak i kopiowanie terenu, dociązanie itp..., z tyłu nie ma klocków, albo masz jakieś zwarcie albo masz za mało płynu albo czujnik poziomu płynu zepsuty(nie wiem czy w starej 3 setce ta kontrolka za to odpowiada), do zbiorniczka leje siew zime alkohol żeby pneumatyka nie zamarzała, masz jakis błąd podnosnika ale źle go odczytałeś bo nie ma 1 cyfrowych sa 2 cyfrowe, długa przerwa-mignięcia, krótka przerwa-migniecia(tak sie to odczytuje)., od świecy masz pewnie przekaźnik czasowy popsuty, pokrętło ustawiamy tak ze do maszyn typu rozsiewacz jak wiemy musi byc pozycyjna(bez kopiowania, dociążania itp-czyli pokretło maks w prawo), do orki, agregatu pokrętło po środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody1989    0

witam dziekuje za odpowiedź .

A jeżeli chodzi o to diagnose to jak mam opuszczony albo na stopie agregat to wtedy mryga i właśnie krótka przerwa i migniecie i tak przez 3 razy a następnie dłuższa przerwa i odnowa mryga. a takie kod błędów są gdzieś dostepne?

Jeszcze jedno pytanie dotyczące Ehr . Jak mam ustawiony potencjometr od siły uciągu maksymalnie w prawo to głębokość mogę regulować od 1 do 10 i ramiona normalnie się opuszczają wedle głebokości. a jak mam potencjometr w położeniu środkowym to ramiona podnośnika reagują dopiero od 6 do 10 i czy to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JD1052    82

Nie wiem czy to dobrze zrozumialeś...ale jeżeli wychodziłby błąd 33 to to jest za niskie napiecie poniżej 12V, nie wiem w jakim stanie masz alternator lub akumulator... Tak ma to chodzić raczej, ja nie przywiazywałem do tego uwagi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk0913    0

Cześć, mam Fendt-a 311 lsa turbomatic 89r i mam problem z EHR, a mianowicie nie chce mi opuszczać do dołu tuza tylko mryga szybko pomarańczowa lampka :/ do góry jest wszystko w porządku podnosi i podczas podnoszenia świeci się czerwona lampka :) mogę dodać że na tuzie mam obciążenie.. a EHR 3 to chyba jest , z góry dzięki za odpowiedź :) pzdr

Edytowano przez patryk0913

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kermit154
      Witam.
       
      Jestem w trakcie naprawy ciągnika fendt favorit 514c turboshift rok 95.
       
      Zaczne może od tego jak dosżło do usterki.
       
      Znajomy wybierał się po nowy rozrzutnik ale zauważył wyciek oleju od hydrauliki ze skrzyni biegów.
       
      Dolał do skrzyni 30L ponieważ nie wie jaki ma stan oleju bo mu wskaźnik nie działa na wyświetlaczu.
       
      Pojechał po rozrzutnik, przyjechał ( w drodze ciągnik zachowywał się normalnie) zaparkował.
       
      Zgasił ciągnik i poszedł na obiad po obiedzie odpala a ciągnik ani do przodu ani do tyłu.
       
      Na pupicie na przemian miga kontrolka ostrzegawcza (czerwony trójkąt) i kontrolka od kierunku jazy w przód.
       
      Zmiana kierunku jazdy po przycisku nic nie daje nadal mrugają kontroli te co opisałem wyżej.
       
      Dodatkowo na wyświetlaczu tym centralnym pokazuje się błąd:
       
       
      4.1.10 na przemian z symbolem kontrolki smarowania przekładni.
       
      oraz
       
      5,1,72 na przemian z kontrolką reduktora
       
      Znalazłem pewne objaśnienie tych błedów w instrukcji od fenda 814.
       
      Odpowiednio:
       
      4.1.10 Oznacza cytuję: Zdefektowany zawór neutralny. Przełącznik w pozycję neutralną. nie jest możliwe uruchomienie.
       
      Gdzie szukac tego zawóru? Dodam jeszcze, że ten błąd występuje po uruchomieniu silnika.
       
      5,1,72 Oznacza cytuję:Zdefektowany wodzik. Nie ma możliwości redukowania biegów ( polowe/szosowe)
       
      Błąd ten występuje i na zapłonie i na uruchomionym silniku.
       
      Nie kasowałem jeszcze błędów bo nie wiedziałem jak. W jaki sposób przeprowadzić kasację błędów?
       
      Czy wykonuję się to tak jak gdzies znalazłem w poście instrukcję ( strzałki w góre i w dół i enter i esc)?
       
      Wczoraj znalazłem uszkodzone przewody od jakiegoś czujnika po stronie prawej ciągnika (strona od "pasażera") czujnik z trzema przewodami gdzieś na wysokości sprzęgła, przewody kolorów (brąż, biały, biało-brązowy). Naprawiłem ta wtyczke ale nic to nie dało.
       
      Bardzo proszę o pomoc.
       
      Dziękuję.
    • Przez krychan144
      Witam, 
      Posiadam ciągnik fendt 311 Lsa od roku i doprowadzam go do porządku. Po naprawie skrzyni, przedniego napędu czas na założenie układu pneumatycznego. Zwracam się z uprzejmą prośbą o podesłanie mi kilku zdjęć mocowań, ułożenia sprężarki abym mógł to odwzorować.
      Pozdrawiam 
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez Denis1997
      Witam. Koledzy pomóżcie mi !
      Mama problem, a dokładnie  nie mam pojęcia jak rozebrać zwrotnice. A bliżej przytaczając problem to jak zdemontować seger widoczny na zdjęciu ?
       


×