Skocz do zawartości
KlimekPL

Kawałek zaniedbanej ziemi - jak doprowadzić do użytku?

Polecane posty

KlimekPL    123

Witam wszystkich,

 

Chciałbym rozpocząć przygodę z rolnictwem i uprawą ziemi, dlatego chciałbym prosić was o kilka rad na początek, ale najważniejszą kwestią jest zaniedbane pole. Kawałek pola, na którym chciałbym eksperymentalnie zasiać/zasadzić jakąś roślinę jest w kiepskim stanie. Dla lepszego podglądu sytuacji dodam kilka fotek:

 

http://imageshack.co...3/2384/wx55.jpg

http://imageshack.co...1/1558/q560.jpg

http://imageshack.co...98/278/xlts.jpg

http://imageshack.co...2/8526/h3rl.jpg

https://imagizer.ima...90/541/0zm9.jpg

 

I moje pytania do was: jak uprawiać ugór? Jak doprowadzić tą ziemię do użytku? Z jakich maszyn i środków chemicznych skorzystać?

 

I kolejna kwestia: czym obsiać/obsadzić gotowe już pole? Jakieś zboże jare czy ziemniaki? Dodam, że nie zależy mi na rentowności, ta uprawa będzie czysto eksperymentalna, chodzi mi o to, że chcę na tym małym kawałku pola sprawdzić swoje umiejętności i swój zapał do tej roboty. Co nie zmienia jednak faktu, że zależy mi na plonie, ale to bardziej dla satysfakcji niż dla zysku. Uprawę na poważnie zacznę od kolejnego sezonu, o ile wystarczy mi chęci po uprawianiu tego ścierniska. ;] Koszty jednak też są istotne, więc wolałbym ziemniaki, gdyż posiadam maszyny potrzebne do sadzenia/zbioru a w przypadku zboża musiałbym się bawić w wynajem kombajnu.

 

Niestety, nie posiadam własnego obornika. Opłaca się kupić nawóz sztuczny, czy lepiej poszukać obornika na sprzedaż u innych gospodarzy?

 

Cóż, to by było na tyle. Jestem w sprawach rolnictwa zielony i niedojrzały niczym kiełkująca pszenica, więc liczę na wasze doświadczenie i pomoc. :)

Edytowano przez KlimekPL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Siej ziemniaki cena jadalnych wysoka ewentualnie podziel to pole na działki budowne

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To bardzo dobrze na działki budowlane w sam raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

To nie piach tylko trawa. :) Na tym polu uprawiało się parę lat temu ziemniaki i zboża z całkiem niezłym skutkiem, ale teraz stoi odłogiem i chciałbym spróbować to odratować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Bez urazy kolego ale tu jest raczej sam piach i szału nie zrobisz na tym. Weź to zaorz posiej łubinu to chociaż będziesz miał wyższą dopłatę i na jednoliścienne pryśniesz to chociaż perz wydusisz. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym ci radził tak jak każdemu i jak ja robię na każdym ugorze , a więc kosiarka bijatykowa , brona talerzowa , orka nawóz i łubin , idealne stanowisko pod kolejną uprawe + masz materiał na poplon , albo na sprzedaż itp .

Nie masz tych a tym co masz nie doprowadzisz tego tak dobrze ,

Ziemniaki sobie odpuść

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego na początek zacznijmy od tego jaka tu jest klasa ziemi i jakie podłoże także weź kolego szpadelek i wykop dołek na jakieś 60-70 cm i zobacz co jest pod warstwą uprawną ale tak na moje oko to sądząc po tym że rosną sosny to będzie tak jak koledzy wyżej napisali piasek obstawiam V albo VI klasę. Ale jeśli mimo to chcesz doprowadzić to do kultury to teraz puki nie ruszyła wegetacja wykoś to wszystko chaszcze wykarczuj i jak badylko się zazieleni to oprysk glifosatem potem podorać zasiać poplon a później to już z górki jak zasiejesz łubin lub pochodne to jak będzie ładny to możesz skosić i będziesz miał na następne zasiewy albo sprzedaż a jak będzie marny to talerzówka i zaorać na zimę i będzie super stanowisko pod ziemniaki. To tak na szybko ale wszystko głównie będzie zależało od klasy ziemi. Co do obornika to jak już to dać na zimę przed orką a jak nie to na wiosnę polecisz ze sztucznym i zasadzisz ziemniaki i też będzie dobrze. Powodzenia życzę dużo zapału i cierpliwości. Działaj i czekamy na efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plapla123    1

Myślę ze na tym ugorze gryka by się sprawdziła nie wymaga dużych nakładów a przy okazji ładnie uprawia ziemię no i jak kolega wyżej pisze koniecznie oprysk np.Randap tylko szkoda ze nie zrobiłeś tego oprysku w sierpniu lub wrześniu 2013r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7

oprysk randapem, talerzówka nawet 2x , przeorać i w połowie maja zasiać gryke(ok 60kg na ha) jak pisał kolega wyżej przed gryką tylko nawóz (ok 300kg polifoski na ha), kosisz wrzesień/październik i cała filozofia

Edytowano przez konrad004

Valtra-Power Partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Panowie, dzięki za rady. :) Wpakowałbym się w niezłą kabałę z tymi ziemniakami. Aczkolwiek nie ma tam samego piachu, jak sądziliście. Piasek był tylko w jednym miejscu, gdyż leży tam hałda piachu i to przez to tak kiepsko to wyglądało na zdjęciu. Przekopawszy się przez gęste trawsko pokazała się zdecydowanie ziemia o ciemnym zabarwieniu, dopiero jakieś 50-60cm pod powierzchnią dokopałem się do żółtego piasku. Ale to jest chyba normalne, czy też nie?

 

Kolejne moje pytania: kiedy mam odpalać traktor i ruszać z robotą? Zaczynać bezzwłocznie czy lepiej czekać na poprawę warunków atmosferycznych? U nas za dnia są temperatury od 4 do 10 stopni, a w nocy przymrozki.

 

W jakich proporcjach używać round'upa? Ile czasu musi minąć od oprysku aby wykonać kolejne czynności?

 

Talerzówka poradzi sobie z pocięciem tej trawy, czy lepiej najpierw to wykosić?

 

Po talerzówce korzystnie będzie poszarpać jeszcze kultywatorem zanim wjadę z pługiem?

 

Należałoby zmierzyć odczyn ph gleby czy dać sobie z tym spokój?

Edytowano przez KlimekPL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

normalne dla V i VI klasy ziemi dla I klasy powinna być glina

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

v

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak masz możliwość to wykoś tą trawę i co tam jeszcze w niej jest i wywieź na jakąś pryzmę przy żuć ziemią delikatnie i za dwa lata będziesz miał elegancki kompost na pole.

Co do koszenia to już możesz to potem wszystko będzie równo rosło. Jak już wszystko dobrze się zazieleni to wtedy wjedź z opryskiem dawka to od 3 do 5 litrów na hektar. Ja daję ok 3.5 litra na ha ugoru i do tego 0,5 litra chwastoxu turbo i bierze wszystko. Po oprysku po około 2-3 tygodniach możesz zaczynać uprawę najlepiej podorać a potem jak przeschnie talerzówka lub ciężkie brony aby to po równać i następnie zasiać poplon i czekać a na zimę możesz dać wapno i zaorać i w siać coś bądź poczekać do wiosny i zasadzić ziemniaki. J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

normalne dla V i VI klasy ziemi dla I klasy powinna być glina

 

 

Z gliny to Ty masz chałupę. Najlepsze gleby powstają na pyłach.

 

Chcesz pójść z torbami? Zapytaj ekspertów z Agrofoto!

 

Teraz to nic tylko talerzówka, płytka orka, 100 kg polifoski 6 , siew łubinu żółtego, dasz 1,5 l Agil na perz jak już dobrze wyjdzie, przypilnujesz antraknozę i po robocie.

Największe zagrożenie to sarny zjadające kwiatostany, wtedy jedynie odmiany gorzkie.

 

Jeśli masz tego sporo, możesz spróbować zakontraktować na produkcję nasienną.

Edytowano przez matava
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To kolega tez mieszka w gliniance

U mnie jest na gruncie I klasy pod spodem czerwona glina/mocny ił/ a u ciebie jak piszesz pył i niech tak zostanie

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czerwony ił

ale nie pył a cegła to z gliny tak więc dom z cegły możno nazwać glnianką

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Hmmm, porady są zróżnicowane, ogólnie każdy dodaje coś od siebie. :) A więc teraz wnioski z całej dyskusji i podsumowanie:

 

1. Wykosić i zebrać trawę

2. Poczekać, aż się zazieleni i wtedy wykonać oprysk randapem (jakieś 4 litry ROZTWORU na hektar)

3. Po trzech tygodniach talerzówka, orka, 100-200kg polifoski, brony

4. Zasiew łubinu

5. Po wzejściu chwastów oprysk Agilem 1,5l na hektar

 

Czy wszystko zrozumiałem? Wolę być dociekliwy, bo porady dajecie różne i muszę to zebrać do kupy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Podałem Ci opcję ze zwalczaniem perzu po siewie po to, abyś zasiał łubin w optymalnym terminie. Gwarantuję Ci, że jeśli będziesz pryskał Roud*pem przed siewem, to zasiejesz w maju i będziesz mógł zapomnieć o dobrym plonie. Na Roundup był czas jesienią, teraz nie ma czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z gliny to Ty masz chałupę. Najlepsze gleby powstają na pyłach.

 

Chcesz pójść z torbami? Zapytaj ekspertów z Agrofoto!

 

Teraz to nic tylko talerzówka, płytka orka, 100 kg polifoski 6 , siew łubinu żółtego, dasz 1,5 l Agil na perz jak już dobrze wyjdzie, przypilnujesz antraknozę i po robocie.

Największe zagrożenie to sarny zjadające kwiatostany, wtedy jedynie odmiany gorzkie.

 

Jeśli masz tego sporo, możesz spróbować zakontraktować na produkcję nasienną.

 

Takie jest najlepsze rozwiązanie, ewentualnie zamiast łubinu owies a po zbiorach randap.powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Podałem Ci opcję ze zwalczaniem perzu po siewie po to, abyś zasiał łubin w optymalnym terminie. Gwarantuję Ci, że jeśli będziesz pryskał Roud*pem przed siewem, to zasiejesz w maju i będziesz mógł zapomnieć o dobrym plonie. Na Roundup był czas jesienią, teraz nie ma czasu.

Dobra, a więc postaram się zrobić wg twoich wskazówek. A co z opcją łubinu pod przyoranie na zielony nawóz? Niektórzy tutaj napisali, że łubin można będzie przeorać i w ten sposób na następną wiosnę będzie dobre stanowisko pod kolejne uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Podałem Ci takie rozwiązanie, abyś był w stanie zebrać plon. Nawozów zielonych to tam już dosyć wyrosło. Jeśli nie chcesz zbierać plonu, to rzeczywiście poczekaj, opryskaj Round*pem i posiej łubin, saradelę czy co tam wymyślisz sobie.

 

Wiosnę sobie odpuść. Zasiej żyto hybrydowe w połowie września. To będzie najpewniejsze rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Dobra, a więc niech będzie łubin żółty na plon. Od 1 marca postaram się ruszyć z robotą. Tak unijnie. ;D Może jeszcze jakieś porady? Dobrych rad nigdy za wiele. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Jest jeszcze jedna sprawa, a mianowicie dzisiaj udało mi się jeszcze ogarnąć niedużą łąkę (około 1,5ha), więc szykują się również sianokosy, bo na sianko miałbym chętnego "kupca". :)

 

Trawa na tej łące jednak nie była już parę ładnych lat koszona, czyli jednym słowem, kolejny nieużytek do ogarnięcia. Słyszałem, że trawa z długo niekoszonej łąki nie nadaje się jako pokarm dla krów, jednak nie mogę znaleźć w necie żadnych informacji na ten temat, więc pytam was. Ale niby dlaczego miałaby się nie nadawać? Wydaje mi się to bez znaczenia, no ale wolę się upewnić.

 

Polecacie jeszcze jakieś dodatkowe zabiegi przed koszeniem? Poczytałem w internetach o włókowaniu, nawożeniu saletrą (choć to raczej kosztowna sprawa) lub nawożeniu gnojowicą, czy też o pryskaniu RSM (to też pewnie niemały koszt).

 

Może już teraz należy ruszyć z jakimiś wstępnymi zabiegami, zanim trawka zacznie się zielenić i rosnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sebastian84
      Witam.nie znalazłem podobnego tematu więc zakładam nowy,a jeśli taki istnieje to proszę o przeniesienie .Mam okazję wydzierżawić 3h łąki i 3h ziemi ornej związku z tym mam pytanie odnośnie umowy ,pani w gminie powiedziała ze umowę możemy sporządzić sobie sami ich to nie interesuje a o dopłatę na paliwo i dopłaty bezpośrednie będę mógł składać wniosek.tylko mam takie pytanie co zrobić aby ta dzierżawa była dołączona do mojego podatku i jak i gdzie sporządzić takom umowę aby nie dać się nabrać
    • Przez Givera
      Witam
       
      Sytuacja przedstawia się następująco.
       
      Zakupiłem gospodarstwo na kredyt preferencyjny ( 2 lata karencja + 8 lat spłata) Zostało 2 lata spłaty.
      Chciałbym sprzedać
      1) budynki
      lub
      2) budynki + część ziemi
      w tym lub przyszłym roku.
       
      Ile muszę odczekać zanim będę miał możliwośc sprzedania owej nieruchomości bez ponoszenia kosztów związnych ze zwrotem oprocentowania?
      Czy są jakieś prawne restrykcje związane z moim przypadkiem. Ile czasu muszę odczekać zanim bedę mógł wogóle sprzedać zabudowania, działki?
       
      Kupujący prawdopodobnie kredyt (czy na niski procent sprzedaż samych budynków) jest możliwa.
       
      Jeżeli ktoś ma jakieś artukuły związane z podobną sprawą, lub wie coś na ten temat chętnie poczytam
       
      Pozdrawiam
    • Przez jacek472
      Jak w tytule nurtuje mnie co to jest bonitacyjna klasa ziemi? Wiem ,że są klasy od I do VI i im niższa tym lepsza, ale co to w ogóle oznacza na jakiej zasadzie i kto ją oceniał chodzi o zasobność składników czy skład granulometryczny czy zdolności sorpcyjne?
    • Przez jarekvip99
      Niedlugo bedziemy kupowac ziemie za 200tys i stad mam pytanie jakie beda koszty z tym zwiazane notariusz itp? dawno nie bylo ziemi kupowane wiec nie orientuje sie w temacie
    • Przez murarzxd
      Siemka jestem nowy na forum i mam do Was pytanko co sądzicie o obsadzeniu 7 hektarów bulwą, cebulą i czosnkiem. Dodam że prowadzę gospodarstwo od niedawna i sadzone na nim były tylko bulwy. I najważniejsze pytanie czy cebula i czosnek są opłacalne? Mam w planach wziąć kredyt obrotowy i zakupić lepszy sprzęt. Z góry dzięki i pozdrawiam
×