Skocz do zawartości
lipton

Szacowanie strat po poszukiwaniu gazu łupkowego

Polecane posty

lipton    0

Witam, czy przerabiał ktoś ostatnio temat odszkodowań za straty na polu związane z poszukiwaniem gazu łupkowego? Jakie są stawki i jakie argumenty w czasie szacowania firmy biorą pod uwagę? Będę wdzięczny jeśli ktoś podzieli się doświadczeniami, bo zbliża się czas kiedy będą szacować u nas, firma to Geofizyka Toruń. Dla mnie straty wydają się oczywiste, oprócz strat w plonie, zniszczona struktura gleby na wiele lat i koszty jej rekultywacji. Ciekawe jak podchodzą do tego firmy. Jestem z lubelszczyzny, powiat chełmski tutaj zjeździli nam pola okropnie, wszędzie tylko kable i koleiny po kolana miejscami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad451    3

oni dobrze placa, trzeba tylko powiedziec rozsadna cene oczywiscie, u mnie duzo zboza zjezdzili ale dobrze zaplacili za to, poczekaj ile sami zaproponuja Ci,

Edytowano przez konrad451

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lipton    0

Nie wiem własnie jak liczyć zniszczoną powierzchnię, czy brać pod uwagę tylko ślady kół czy całą szerokość pojazdu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

U mnie w ciągu roku 2 razy szukali gazu . Wiosną Geofizyka Toruń a jesienią Viking [ mam nadzieję że nic nie znajdą] .Obie firmy płacą , tylko trzeba się twardo targować . Ci co szacują szkody to jakieś niedoświadczone dzieciaki .U mnie na polach szukali już 4 razy , w latach 60 , 80 i teraz .


 BÓG HONOR OJCZYZNA . POLSKA WOLNA I NIEZAWISŁA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez timasz
      Witam
      Sprawa przedstawia sie tak chca przez nasza dzialke przeprowadzic 390 metrow gazociagu przyszlo do nas pisemko ze jednorazowa zaplata za ustanowienie sluzebnosci przesylu gazu wynosi dla nas wedle ich obliczen jakies 3300 zl czyli smieszna suma Wiadomo ze 390 metrow przejda przeznasze dodatkowo szerokosc pasa to 6 m wiec m2 bedzie 2 340 czyli calkiem sporo. Wedle informacji od pana z gminy teraz bedziemy negocjowac z inwestorem bo nie zgodzimy sie na troszke ponad 3 tys zl
      Wiec mam pytanie czy w waszej okolicy takie inwestycje realizowano ? I ile wynosilo jednorazowe odszkodowanie za ustanowienie sluzebnosci przesylu ? Czy jest ono obliczana na podstawie m2 czy tez 1mb? Jakie sumy wchodza w gre?
    • Przez JUMIKO
      Witam, czy ktoś z forumowiczów przerabiał cięgna gazu (te powyginane druty) na bardziej cywilizowany odpowiednik znaczy linkę ?
      Tak żeby gaz ręczny i nożny były na lince lub 2 linkach, jeśli tak prosił bym o jakieś zdjęcia, propozycje, uwagi
    • Przez krisu1990
      potrzebuje linke gazu nożnego do mf 3070 oraz kulki w gałke zmiany biegów na które są po środku dzwigni są mniejsze i na dole mniejsze potrzebuje te większe w połowie dzwigni????
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      na jakiej to zasadzi to działa bo to ma służyć chyba jak ziarno się gupi to te kontrolki sie zapalają, a u mnie żeby się zapaliła druga kontrolka to w te blachy nawalać pięściami

    • Przez EteroxPL
      Witam, mam problem, mianowicie: W ciągniku Zetor 5718 (podobna budowa do Ursusa C-360), gdy wcisnę pedał gazu nie chce on potem "odskoczyć", wrócić na miejsce, czyli odbić w góre. Nic nie było robione, tylko po prostu z dnia na dzień tak się zrobiło. Jak wchodziłem pod ciągnik, to była tam sprężyna której zadaniem jest pewnie naciąganie tego pedała, aby on potem wrócił na miejsce, ale ona działa i jest w miare naciągnięta.
      Co może być przyczyną problemu?
×