Skocz do zawartości
News
Matiassen

John Deere 6170R czy New Holland T7.220 BluePower

Polecane posty

Matiassen    0

Witam! Zastanawiam się nad kupnem ciągnika... W grę wchodzi John Deere 6170R na skrzyni AutoPowr praktycznie na full wypasie lub New Holland T7.220 BluePower oczywiście skrzynia AutoCommand, również z wyposażeniem na full. Aktualnie posiadam John Deere 6630 Premium i jestem z niego bardzo zadowolony. Jest sentyment do John Deere. Aczkolwiek Jelonek 80 tys. droższy od New Hollanda. Co powiecie o awaryjności serii T7?

Edytowano przez Matiassen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oaxis3333    34

new holand jest lżejszy i tanszy ma też wydajną hudraulikę :)

 

 

 

wszystko zależy do jakiej pracy ma być ciagnik do jakich maszyn i na jaki areał:)


Jesli pomogłem , okarz to Dając łapkę w górę  :) to motywuje ...

 

pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiassen    0

Masa wysyłkowa New Holland T7.220 to 7300kg natomiast John Deere 6170R 7350kg, więc nie ma dużej różnicy w masie. Maszyny o podobnych mocach... Ciągnik będzie pracował na 180 ha. Zajmuję się tylko uprawą roślinną. Maszyna głównie będzie przeznaczona do ciężkich prac :) Chociaż nie zawsze :P

Edytowano przez Matiassen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

qazi    58

tyle tylko że nh podaje masę minimalną w najuboższym wyposażeniu na najmniejszych kołach a JD masę średnią na największych kołach, ale masy podobne i tak , NH ma większą masę max bo 13000 kg, JD 12000kg, a NH mamy też o ok 8 cm większy rozstaw osi.

 

w jakich skrzyniach biegów porównujesz te ciągniki?

ac w NH i dd w JD? czy na innych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    58

jakoś musiało mi to umknąć, więc za NH przemawia dodatkowo skrzynie bezstopniowa

 

a brałeś jeszcze jakieś inne ciągniki pod uwagę czy tylko te dwa zostały ci do wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

bież jelonka mocniejszy 3 razy mniej awaryjny a jak już to jakaś fabryczna pierdoła, ale ja polecam ci skrzynie direct drive a na new hollanda nawet nie patrz bo to co niebieskie to szajs na kołach. wiem co mówie. nie sugeruj sie ceną!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiassen    0

No właśnie słyszałem, że skrzynia AutoCommand jest dość awaryjna... sam dealer mi powiedział, że mieli kilka poważnych awarii tej skrzyni... Natomiast John na skrzyni AutoPowr, więc też bezstopniowa... Jak na razie wszystko jest na korzyść John Deere :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    58

autopowr też bezawaryjnością nie grzeszyła, co do NH to AC to niby to samo co cvx w case albo cvt steyr a w tych ciągnikach te skrzynie spisują się świetnie i bez problemowo

 

a co do JD to ze skrzynią DD jak cenowo wygląda względem AP?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arofarmer    2

Ja bym na twoim miejscu napisał do użytkownika @Dziedzio92 , ma JD 6190r i NH t7030(odpowiednik starszy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    125

Witam! Zastanawiam się nad kupnem ciągnika... W grę wchodzi John Deere 6170R na skrzyni AutoPowr praktycznie na full wypasie lub New Holland T7.220 BluePower oczywiście skrzynia AutoCommand, również z wyposażeniem na full. Aktualnie posiadam John Deere 6630 Premium i jestem z niego bardzo zadowolony. Jest sentyment do John Deere. Aczkolwiek Jelonek 80 tys. droższy od New Hollanda. Co powiecie o awaryjności serii T7?

 

Za NH przemawia adblue w porównaniu do awaryjnego filtra DPF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    19

No ja rozważam między Fendtem 714 a JD 6170R, Fendt mniejszy żeby się zbliżył do ceny JD. Różnica w cenie między 6150R a 6170R chyba też będzie spora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiassen    0

Między 6170R a 6190R jest 25 tys. netto różnicy. No ale to są te same gabaryty. Natomiast 6150R jest gabarytowo mniejszy, więc zapewne będzie sporo tańszy.

 

John Deere 6630 Premium śmiga u mnie z pługiem obrotowym czteroskibowym Kverneland EG100 z szerokością hydrauliczną. Zazwyczaj pług mam ustawiony na maksymalną szerokość... Spalanie wacha się od 17 do 25 litrów na godzinę... prędkość od 6 do 11 km/h... w zależności od ziemi. Na komputerze chwilowe zużycie maksymalnie pokaże 29l/h. Jak to wygląda przy NH T7.220 i JD 6170R (ewentualnie 6190R)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

New Holland na pewno mniej pije i jest wygodniejszy, poza tym silnik i przekładnia są żywotne - na pewno przetrwaja wiecej niz kilkanaście tys. motogodzin. No i naprawy kosztują mniej niż w JD. Nie wiem co chcesz nim robić, ale możesz też pracować nim na małych prędkościach (do 30 m/h), co może być zaletą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Oj nie szalej z tymi przekładniami, bo nie wiesz co piszesz.... NH nie nadaje się do pracy gdzie ma bardzo ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

T7000 ogólnie dobry ciągnik. Jednak ciągniki w tej stajni nie nadają się do eksploatacji w skrajnych dla danego modelu warunkach. Musi być większy zapas mocy. O kolegi pod 3000h remont skrzyni. U mnie tylny most i przedni most. Nasze ciężkie ziemie dają w kość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janosik82    0

kolego new holand to poprostu miękki ciągnik ,bierz john deera albo np. valtrę direct super sprzęt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    206

Osobiście to radził bym zmusić dilerów żeby przyjechali na pole oba tymi ciągnikami i sprawdzić je w polu. Czytałem teraz artykuł w Tygodniku Rolniczym na temat siły w ciągnikach.

Rolnik kupił ciągnik 163km i był słabszy niz jego stary 130 km, Po sprawdzeniu okazało się ze ma 127 km przy 1600-1800 obr, a te 163km osiąga przy 2100 i jeszcze jak jest zimo.

Wniosek jest taki, że teraz nie można porównywać ciągników nowych, do tych z lat 2001-2006 bo to całkiem coś innego, problem jest z ekologią i teraz radzą kupować ciągniki o 40 km silniejsze niż potrzebujemy, wtedy będzie nam moc odpowiadała.

Kolega pracujący W JD wypróbował w tamtym roku nowego 300 km z starym 15 letnim 300 km, i ten stary roił nowego w polu jak chciał, nowy nawet nie jękną.

A jaka seria 6 ma chińską skrzynie i Koreanskie mosty,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie, na jesieni podczas siewu zauważyliśmy ubytek płynu chłodzącego w ciągniku John Deere 6140r. Dolaliśmy - weszło ok 2l do połowy skali.
      Teraz przy wiosennym przeglądzie zauważyłem że płynu jest ledwo ledwo w zbiorniku. Dolałem - weszło około 2.5l i jest troszkę powyżej srodka skali.
       
      W miejscu garażowania nie widzę ewidentnej plamy, nie widać też zbytnio sladów mokrego na silniku / masce.
      Co może być przyczyną gdzie szukać dziury w całym?
       
      Gdzieś mi się w galerii rzuciło nie dawno, że ta seria JD ma jakiś defekt i pękają jakieś przewody, ale póki co nie mogę namierzyć tego obrazka / tej dyskusji.
      Ktoś z was ma podobny problem? Dodam że ciągnik ma 3 lata i lekko ponad 1000h na budziku.
       
      Chcesz poznać dane techniczne John Deere 6140r
    • Przez 1kejsi1
      Witam.
       
       
      Więcej informacji na PW
    • Przez WojtekKalinowski
      Witajcie.
      Mam ciężki orzech do zgryzienia: który ciągnik wybrać. Został mi przyznany ciągnik do 100KM max. i muszę coś wybrać z tych dwóch. Proszę o wasze opinie na temat tych modeli, co lepsze? co byście z tych dwóch wybrali? i dlaczego.
    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez TopAgroPlus
      Temat postu odnosi się do nawigacji rolniczej. Zastanawiam się nad zakupem nawigacji rolniczej do prowadzenia równoległego gdyż podczas wykonywania siewu nawozu przed siewem nie ma scieżek agrotechnicznych jak i przy oprysku przed wschodowym co powoduje większy nakład nawozu/oprysku i niedokładność wykonywanych zabiegów.Czy ktoś by mógł wypowiedzieć się na ten temat czym się kierować przy wyborze takiej rzeczy.Potrzebuję coś w miarę dokładnego.Gospodarstwo liczy ok.90 ha oprsykiwacz to Unia Pilmet z elektryką Müllera a siewnik do nawozu to Unia Mx 850 wersja bez komputera.Ciągnik który z tymi maszynami współpracuje to Zetor 5340.Nawigacją która mi się spodobała jest Müller Track Guide II wygląda to ciekawie.Może ktoś miał lub ma do czynienia i się wypowie i opisze działanie jakie gniazda trzeba czy trzeba gniazdo ISOBUS i jak się obsługuję.Może ktoś będzie miał inne propozycje to chętnie wysłucham.Proszę o treściwe i tematyczne odpowiedzi.
×