Skocz do zawartości
johny_fucker

Sarny na zbożu.

Polecane posty

WItam! Koledzy zauważyłem, że od kilku dni na moim polu obsianym żytem ( 2ha) dzień w dzień wypasa się 9 saren. Myślę, że mogą narobić szkody dlatego zamierzam tam ustawić jakieś strachy czy coś w tym stylu. Podzielcie się jak radzicie sobie z dziką zwierzyną i czy macie jakieś sprawdzone sposoby. Z góry dziękuje za odpowiedź.

 

Pozdrawiam Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Spróbuj przepłoszyć kilka razy np. petardą lub psy niech pogonią to być może przeniosą się gdzie indziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Me97    1

albo koły 1,40 m wysokości i 3 druty kolczaste to powinno wystarczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Brounter    18

Żyto jest jednym z najbardziej rozkrzewionych zbóż, ruszy wegetacja to sarenki przeniosą się na inne pola, tez występuje u mnie ten problem co roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mawit06    6

jęczmień jeszcze bardziej się krzewi,później to bydło przenosi się w kukurydzę przydała by się wizyta tych gości

swoją drogą kiedyś w pszenicy późno sianej zagnieździły się dziki a jelenie zrobiły sobie zawody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    121

Odkopię zeszłoroczny temat, bo też mam problem z sarnami. Dzisiaj zajeżdżam na pole obsiane żytem hybrydowym a tam w najlepsze stołuje się całe stado saren, około 10 sztuk. Widok tych fajnych zwierzaków jest dość regularny i obawiam się że ich obecność zmarnuje cały wkład włożony w tą uprawę, a jest ona bardzo kosztowna. Czy to prawda, że na wiosnę sarny zostawią zboża w spokoju i przeniosą się na dzikie łąki? I w jaki sposób można z nimi walczyć, aby przestały odwiedzać moje pole? Czytałem o takich metodach, że np. można zabrać psa na spacer aby oznaczył pobliski teren i w ten sposób sarny, które mają przecież czuły węch, będą bały się podejść do tej okolicy. Myślałem też o ogrodzeniu pola, ale to trochę kosztowne i kłopotliwe rozwiązanie. A może istnieją jakieś chemiczne sposoby, jakieś opryski które zmniejszyłyby smakowitość zboża czy coś w tym stylu?

 

Bardzo proszę o rady, nie mam nic przeciwko sarnom bo to urocze stworzenia, ale niech się trzymają z dala od pól uprawnych. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też mam ogromny problem z sarnami , w tym roku z powodu bezśnieżnej zimy żyto jest wręcz wystrzyżone ! Na polu pasie się nawet 30 saren jednocześnie . Czasami myśliwi zastrzelą sarnę i jest dzień spokoju . Wieczorne spacery z psami też są skuteczne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    121

U mnie aż tak wystrzyżone nie jest. Jest raczej spora większość pędów nienaruszonych ale niestety problem rośnie. Myślałem, żeby oprócz wyprowadzania psa, rozwiesić w okół pola na drzewach szmatki zmoczone jakimiś silnymi perfumami albo benzyną, to może sarny przestrasza się intensywnego zapachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×