Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ferguson
MaxiBaueR    4

Wita na dniach mam zamiar zabrać się za remont kapitalny silnika w swoim MF i chciałbym dowiedzieć się na co zwracać szczególna uwagę. I czy ktoś już wymieniał sam tuleje suche (cienkie). Czytałem na forum że można zrobić ściągacz do nich, chociaż nie wiem czy to wypali ale ściągacz na pewno musi być mocny to wiem. Ale czy ktoś już wbijał sam tuleje w gniazda i czy można to zrobić domowym sposobem? I co sądzicie o tulejach chłodzonych w ciekłym azocie? Bo podejrzewam że wtedy nie trzeba byłoby nawet używać znacznej siły do ich wbicia. Z góry dziękuje za odpowiedzi. Dodam że jestem Mechanikiem ale z praktyką na silnikach leylanda bo takie są w autobusach w firmie której pracuję::)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz92    40

hej ja wybijałem tuleje z perkinsa 3 cyl, i powiem ci że żaden problem tylko trzeba dotoczyć taką specjalną podkładkę z progiem i porostu przyłożyć i uderzyć i pójdzie a co do wbijania to nie radzę nigdzie wkładać np. zamrażarka czy jak nazwałeś ciekły azot ja po prostu nasmarowałem olejem i pomału wbijałem tylko trzeba uważać by tuleja szła prosto u udzierać w środek tej podkładki by nie pękła i się wbije tylko pamiętaj by przed wbijaniem sprawdzić czy nie trzeba podkładek miedzianych pod tuleję podłożyć by nie była poniżej płaszczyzny bloku a tak to jeszcze przy zapłonie ustaw sobie jak była pompa przykręcona na rozrządzie by później nie bawić się z ustawianiem a tak to perkins wiele się nie różni od innych silników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ;Ja nie jestem zwolennikiem wciskania tulei suchej domowym sposobem gdysz sa zbyt cienkie i ulegaja nie duzej deformacji.Najlepiej zawiesc blok do firmy w ktorej zajmuja sie szlifami.A tam ci wypchaja stare i wcisna nowe o wiele grubsze ktore pozniej rozwierca do odpowiedniego wymiaru.Wyjdze ci drozej ale tuleja bedzie prosta bez deformacji i nie masz zmartwien ze ci jakas peknie przy wciskaniu .Takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zaworek    0

Jeżeli naprawiałeś silniki leylanda to nie powinieneś mieć problemów ,ale ja bym ci proponował wcisnąć tuleje nie honowane i je pózniej obrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    190

bardzo dobre rady tuleja obrobiona w bloku jest idealna wciskana gotowa nie koniecznie zawsze istnieje ryzyko, poza tym czemu kolego nie radzisz zamrażać tylko walić młotkiem? skoro zamrożone same wpadają bez problemów tak się robi oryginalnie ale i tak później idą do obróbki


Mechanika Rolnicza.
Naprawy ciągników zachodnich , wszystkie podzespoły i układy, regeneracja uszkodzonych części, regeneracje pomp hydrauklicznych tłoczkowych. Części zamienne nowe i używane. 501832246 Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaxiBaueR    4

Już zamówiłem zestawy naprawcze tuleje+tłoki i pierścienie. To raczej do warsztatu nie dam żeby mi wkładali swoje tuleje bo co zrobię już z tymi zamówionymi? W leylandzie są grube tuleje więc duży młotek + aluminiowy krążek i nie ma że nie wejdzie:D Dodam że w MF mam silnik sisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Co do wyjęcia tulei to w przypadku mojego 4270 ściągacz nie pomógł a był porządny. Koleś który mi wyjmował tuleje ma go jeszcze z czasów pomu. Musiałem od dołu pożądanym młotkiem przez rurę walić. Efekt wyjęcie jednej zajęło chyba godzinę. następne 5 zostało rozprutych za pomocą stalowego drutu zaostrzonego na końcu. Drut to naostrzony ząb od przewracarki taśmowej. Trzeba jednak uważać przy zaczynaniu aby nie uszkodzić bloku. My podnosiliśmy je lekko ściągaczem a potem młotek i drut. Tuleje były bardzo przyrdzewiałe stąd opór przy wyjmowaniu był duży.

Co do wkładania oczywiście lepiej oddać blok firmie która to robi. Odchodzi problem wyrywania tulei i jak wcześniej zostało napisane tuleje lepiej są dopasowane. Zagadką jest tylko materiał z jakiego je robią.

Mnie od takiego działania "odstraszyła" konieczność ogołocenia całego bloku, rozkręcenia całego ciągnika (w tym rama tura przedni wom i tuz), no i to, że wał jest w dobrym stanie więc uznałem, że nie ma potrzeby go ruszać. Nowe tuleje weszły dość dobrze bez potrzeby użycia ściągacza jako prasy. Tuleje są firmy bepco. Nie wiem czy jest dobra czy zła. Ale wszystko pasowało w tym kołnierze tulei w bloku nie trzeba było nic szlifować i podkładać. Człowiek były pracownik pomu, który mi to robił powiedział, że tuleje perkinsa 1006 są dość grube w porównaniu do tych z 255. Więc nie ma strachu aby lekko młotkiem stuknąć. Poza tym jak ktoś wyżej napisał zamrażanie jest dobrym pomysłem.

Jeśli zdecydujesz się na skruszenie starych tulei pozakrywaj wszystko szmatami. Nie wiem czy wyjmiesz wał czy nie. Jeśli zostaje w silniku powkładaj tam szmaty aby drobiny tulei nie dostawały się do kanałów olejowych wału. Podobnie miejsca gdzie się znajdują popychacze/laski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaxiBaueR    4

Silnik rozebrany do zera teraz tylko blok muszę zawieźć do wymiany tulei głowice do regeneracji wał i wtryski do sprawdzenia do sprawdzenie. Tylko że z tymi tulejami to jest teraz problem bo każdy kto się tym zajmuje chce wkładać surówki i je obrabiać w bloku a ja mam już zamówione oryginały u korbanka i teraz tylko czekają żeby je odebrać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Na włożeniu sórówek i obróbce można więcej zarobić. Poza tym firmy nie chcą brac odpowiedzialności za efekt, mam tu na myśli teorie o odkształcaniu tulei podczas wkładania. Dla mnie największą zagadką jest to z czego te firmy te tuleje toczą i jak to się ma do materiałó fabrycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaxiBaueR    4

Patrzyłem dzisiaj jakiej grubości są te tuleje i nie są wcale takie cienkie bo mają dobre 4mm grubości to w leyladzię są jeszcze cieńsze i wszystko wchodzi za pomocą młotka i pracuje bez problemów:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Mój mechanik stwierdził, że tuleje perkinsa 1006 są grube w porównaniu do tych z mf 255. Perkins perkinsowi nie równy. U mnie jak pisałem gorzej było wyjąć stare niż wcisnąć nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez DominikPocisk
      Witam, wszystkich użytkowników serii 6200. Czy ktoś może potrafi skalibrować rewers i sprzęgło? poczytałem na forum trochę tematów lecz nic konkretnego nie znalazłem.
      Ciągnik mam kilka miesięcy a sprawa wygląda tak ze jak włączę do przodu, to czuć delikatne szarpnięcie, a następnie ciągnik łagodnie ruszy, przy włączaniu do tyłu od razu delikatnie rusza posiadam MF 6280.
       
      Czym może być spowodowane szarpniecie przy ruszaniu w przód? czyżby wymagał kalibracji a może już skrzynia jest częściowo wyeksploatowana?
    • Przez Kondzio342
      Witam wszystkich jestem nowym na forum i mam kilka pytań. Zakupiłem niedawno massey fergusson 4255. Mam problem z podnośnikiem mam agregat uprawowo siewny z wałem paker spaw metu i nie podnosi nawet samego agregatu. Agregat waży 1100kg pompa przy siłowniku wspomagającym została zmierzona i daje zaledwie 60bar. Ile powinna dawać pompa w tych modelach? I drugie pytanie jakie pługi obrotowe do tego ciągnika???
    • Przez Michal0987
      Witam ostatnio kupiłem traktor massey ferguson 6255 z 2002r.i ostatnio podczas pracy przy agregacie uprawczym nagle stracił moc tak jak by stracił że 30 koni.traktor został dostarczony do mechanika który po wstępnych oględzinach zdemontowal turbo i okazało się że jest w nim pelno oleju.a po chwili zauważył że przy silniku brak jest (jak on to powiedział skraplacza odmy oleju silnika) tylko przewód od odmy podłączony jest do wlotu powietrza do kolektora.i teraz tu moje pytanie czy aby na pwno to jest przyczyną tego oleju w turbiie czy silnik ma przedmuchy i jest do naprawy.dodam jeszcze że za ten skraplacz chce 2.5tys.chcialem porównać ceny z Internetem ale nie mogę tego znaleźć.z góry dzięki za każdą poradę.
    • Przez tomek44
      Witam! Potrzebna pomoc, otóż szwankuje mi obrotomierz jego wskazówka delikatnie drga do około 300-500 obr/min i nie rusza wyżej. Myślałem ,że problem tkwi w czujniku obrotów który znajduje się w pompie hydraulicznej jednak po wymianie na nowy dalej jest to samo. Proszę o rade gdzie dalej szukać, czy jest to awaria samego licznika a może problem tkwi gdzie indziej.
    • Przez Nowak5425
      Witam, będę zakładał klimatyzację do mojego MFa 4255 i mam kilka pytań do posiadaczy tego modelu ciągnika z założoną klimatyzacją. 1.W którym miejscu i w jaki sposób zamieszczona jest sprężarka ? 2.W jaki sposób i od czego dostaje ona napęd ? 3. W jaki sposób zamieszczony jest osuszacz (filtr)? 4.W jaki sposób jest umiejscowiony parownik ? 5.Czy musi być włączony nawiew, żeby działała klimatyzacja ? Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś odpowie na te pytania, mile widziane również zdjęcia. Może ktoś dokładał samemu klimatyzację coś doradzi podpowie. Zestaw klimatyzacji nie będzie oryginalny,a z firmy Inter-Instal.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.