Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
nightmare

ursus 904 wspomaganie kierownicy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
nightmare    81

powie mi ktoś dlaczego przy zgaszonym ciągniku przednie kola nie reagują na ruchy kierownicy? przy zapalonym jest wszystko ok, chociaż zauwazylem ze czasami chyba wspomaganie nie działa, np. przy dużym obciążeniu na tur, lub przy cofaniu, dodam ze ciągnik ostatnio chodzil z wlaczenym napedem, jeśli to ma jakiś wpływ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik554    8

włączony napęd nie ma nić wspólngo ze wspomaganiem a wspomaganie na rozrząd czy na orbitrol

 

jak na rozrząd to nie skęcisz przy zgaszonym silniku

 

jak na orbotrol to powinieneś skręcić przy zgaszonym silnika chyba że ta część stęująca nie odpowiedniego ciśnienia

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

to wychodzi na to ze to jest na rozrząd, tylko pytanie, co będzie jak wypadnie cholowac ten ciągnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stefano1    39

Jakie wspomaganie na rozrząd? Rozumiem, że chodzi o serwomechanizm, którym ukręcić na zgaszonym silniku w miejscu nie idzie (i nie należy), ale od bidy podczas jazdy da się manewrować.

 

A orbitrol- na zgaszonym silniku coś tam powinien przetłoczyć i podczas jazdy kołami ukręcić (przynajmniej w bizonie tak to działa), ale to chyba jeszcze gorsza masakra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez test
      jaka cena ursusa?
    • Przez pawells1994
      Witam, 
      Czy posiada ktoś instrukcję obsługi do Ursusa c 362 ?
      Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem tego rzadkiego egzemplarza i poszukuję paru rzeczy odnośnie budowy tego ciągnika. Gdyby ktoś posiadał  tą instrukcję bardzo proszę o wysłanie na e-mail za co z góry bardzo dziękuję/   dabkos1994@wp.pl
      Pozdrawiam
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
×