Skocz do zawartości
domguralesku

Nie spuszczona woda z bloku

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przed uruchomieniem tego ciągnika trzeba i tak zdjąć tą głowicę i sprawdzić jak wyglądają tuleje i przy okazji dać tą głowicę do sprawdzenia, jeżeli poszła woda do oleju z jakiegoś powodu to mogła i dostać się na tuleje, a po tylu latach to mogą już być nieźle skorodowane.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPit96er    0

dużo by było roboty ze zdjęciem głowicy ? poradziłbym sobie sam ?

Edytowano przez MrPit96er

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Roboty to dużo nie ma, tylko skąd ja mam wiedzieć czy Ty byś sobie poradził, trzeba odpowiednio dokręcić, ustawić zawory, to nie tak hop siup zmiana d*p.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPit96er    0

coś jeszcze należałoby sprawdzić ? może nalać kapke oleju na cylinder , przeczyścić przewody paliwowe,wymienić filtry,nalać świeżego paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

Nie sciagaj głowicy, po sprawdzaj broki, czy woda ich nie powypychała, sciagnij pokrywe zaworów, sprawdz broki, jak nie powywalane to zalewaj olej i pracuj, ew jak chcesz byc super rzetelny, to wykrec wtryski, i zalej cylindry naftą, odkrec korek oleju i poczekaj az spłynie, w razie sklejonych pierscieni ruszy je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Karolas z ciebie mechanik jak z koziej d*py trąbka, jak wypchnęło korek od spodu to jak ma sprawdzić bez zdjęcia głowicy? 10 lat nie odpalany ciągnik to wiesz jak mogą wyglądać tuleje jak poszła tam woda? Pod pokrywą zaworów masz broki? zastanów się co piszesz.       ;[  i nie w*urwiaj ludzi. 

Edytowano przez KORSARZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

Sam jesteś kozia d*pa, masz w głowicy od c330 jakies korki do komór spalania? Tam coś mogło wepchnąć? Jesteś nie poważny, albo nie znasz zasady działania silnika. Skad ta woda miała sie dosytać do tych tulei? Teleportować sie tam? A jak Ty nie wiesz gdzie pod pokrywą zaworów są broki na głowicy, to juz ja Ci nie bede tłumaczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Puknij się w ten głupi łeb, a jesteś pewien że głowica nie pękła i woda dostała się też na tłoki? jak ten silnik ostatnio był odpalany to ty jeszcze na stojąco wchodziłeś pod szafę, odkurzacz sobie uruchom bez większych ceregieli po takim czasie a nie silnik i do tego jeszcze być może ze zardzewiałymi tulejami. Chyba wyraźnie napisałem że głowica powinna być sprawdzona na szczelność, o ile to jeszcze głowica, bo równie dobrze mógł i pęknąć blok miedzy tulejami.

Edytowano przez KORSARZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

To juz żadnego korka do tulei nie wypchneło tylko głowica popekała, tuleje zardzeiwały i blok miedzy tulejami popekał? Przestań obrażać kogoś kogo nie znasz i robić jakieś awersje do wieku, bo z tego co widzę poziom dyskusji jaki prowadzisz jest równy gimnazjum. Po to w bloku i głowicy są broki by w razie zamarzniecia uszły one a nie popekał blok i głowica.  Szanse na to są 50%. Teraz jak teraz zwali głowice i okaże sie ze tuleje sa zardzewiałe to czeka go remont, a jak zdejmie i okaże sie, że nie sa zardzewiałe, to ma wysłać do Ciebie rachunek? W dzisiejszych czasach do wnetrza silnika da sie zajrzeć bez sciagania głowicy i narażania na koszty. 

Dziwi mnie jednak ze Tobie te korki z głowicy zniknęły tak szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jeśli  ktoś  radzi  uruchomić  silnik- w  którym  prawdopodobnie  woda  poszła  do oleju-  po  10  latach  ,  bez  sprawdzenia stanu  tulei , to  uchowaj  Boże  od  takich  porad  :P .

Radziłbym  zdjąć głowicę  i  oddać do  sprawdzenia  , jak pisze @korsarz

Ja odkręciłbym  też miskę  i  sprawdził  stan  wału 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPit96er    0

olej też należałoby pewnie wymienić, a więc moje pytanie, to jaki olej by był najlepszy? ile go tam wejdzie, i jeśli chodzi o olej silnikowy to który superol kupić i ile trzeba wlać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Ja Ci radzę tak samo jak "mariuszd93", odkręć miskę olejową i panewkę wału korbowego,jeśli pod penewką na wale zauważysz ślady rdzy, wówczas nie próbuj uruchamiać śilnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To juz żadnego korka do tulei nie wypchneło tylko głowica popekała, tuleje zardzeiwały i blok miedzy tulejami popekał? Przestań obrażać kogoś kogo nie znasz i robić jakieś awersje do wieku, bo z tego co widzę poziom dyskusji jaki prowadzisz jest równy gimnazjum. Po to w bloku i głowicy są broki by w razie zamarzniecia uszły one a nie popekał blok i głowica.  Szanse na to są 50%. Teraz jak teraz zwali głowice i okaże sie ze tuleje sa zardzewiałe to czeka go remont, a jak zdejmie i okaże sie, że nie sa zardzewiałe, to ma wysłać do Ciebie rachunek? W dzisiejszych czasach do wnetrza silnika da sie zajrzeć bez sciagania głowicy i narażania na koszty. 

Dziwi mnie jednak ze Tobie te korki z głowicy zniknęły tak szybko.

 

Człowieku nie wiem którędy poszła woda, ale poszła, owszem są korki i teoretycznie powinno je wypchnąć, tylko często i gęsto rozwala blok też.

Jak wymiana uszczelki to są u ciebie straszne koszty, to ja mogę za nią zapłacić.

Samo radzenie uruchomienia silnika po tylu latach ot tak sobie to już trzeba być kompletnym już nie powiem co. NIE NO TAKI JASNOWIDZ JAK TY TO PEWNIE ZAJRZY DO WNĘTZA SILNIKA BEZ ROZBIERANIA.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Olej nie chroni od rdzy tak samo jak smar,ma tylko ,,zapobiegawcze" działanie. Gdy ktos lubi mechanike i natknął sie na zanurzone w oleju lub w smarze po ... x...ieciu latach moze doświadczyć ślady rdzy lub kupę rdzy.Taki silnik to moze byc juz złom jesli tam woda byłą na wysokosi wału.

 

PS: Wysadzilo mi w. c360 blok od strony ponpy i 4 głowice czy mogło rowniez peknac miedzy tulejami czy to maloprawdopodobne? bo nie wiem czy kupować głowice i spawac blok.Prosze o rady,ja rowniez doradzalem jak tylko mogłem na forum

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Karol, trudno powiedzieć czy pękł między tulejami też, jeżeli pękł na zewnątrz to można mieć nadzieję że tylko tu pękł, jak byś prowizorycznie jakoś chwilowo zakleił to pęknięcie i nalał wody do bloku to zaraz pokaże czy są przecieki gdzieś indziej.

A nie lepiej było by kupić inny silnik?

Edytowano przez KORSARZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Ten silnik chciałbym dokończyć( chodzi o wal i panewki) a pieknie chodził,Najważniejsze jakie jest prawdopodobieństwo ze pękł rowniez miedzy tulejami w c360 ?

silnik zaczyna sie od 1900 zl za uzywke do 4 tys po regeneracji tyle ze na wymiane nie biorą z peknietym blokiem,chyba ze ktos zna kto bierze?

 

PS; wystarczy -5 stopni w przewiewnym miejscu i koniec.Bizon pod plandeka a c330 cala bo w szopie stala i dzieki Bogu całe są.SPUSZCZAJCIE WODE gdy tylko pokaże 0* stopni, lepiej byc przezornym

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tego Ci nikt nie powie jakie jest prawdopodobieństwo, zaciągałem kiedyś zamarznięty ciągnik sąsiada, że jak odpalił to z paska wentylatora sypał się dym i trzeba było zaraz popuścić, tak stała pompa wodna i silnik nawet korka nie wywalił ani nie pekł, a w niektórych ledwie dobry przymrozek i już narobi bałaganu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Dzięki Korsarz,ale jak bedzie cień wątpliwości to nie ma co głowic kupować i kleic bloku tak mi sie wydaje.Wyobraz sobie orka 20 ha ornego c330 = tydzien bez zlazenia z ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Panowie ale pitolicie - spuszczacie się nad tym ciągnikiem jak byście rakietę odpalali i mieli nią lecieć :D:P :lol: Już pomysły aby w panweki zaglądać, może jeszcze sprzęgło się zapiekło i coś w skrzyni, a najlepiej to rozkręć go całego bo mrówki prze 10 lat mogły przeprowadzić akcje niszczycielską :D

Kolego @ MrPit96er. Kręciłeś korbą ten silnik???? Jeśli chodzi lekko to spróbuj zalać nowy olej, wymień filtry paliwa, odpowietrz układ paliwowy i spróbuj odpalić. Nie polecał bym palić na zaciąg ponieważ jak by coś chwyciło to nie poczujesz tylko urwiesz. Najlepiej na rozruszniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

A jak by miało być? - po prostu bedziesz pewien że wszystko ok. Oleju wlewasz według miarki (chyba około 7l), wypłukaj układ paliwowy ponieważ słyszałem że z ropą jak długo stoi to robi się coś nie tak (tylko słyszałem bo u mnie nigdy za długo nie stała ^^ ) i próbuj odpalić. Gdyby było coś nie tak to będziesz słyszał jak chodzi.

Mam pytanie - czy ten ciągnik stał w całkowicie suchym garażu, czy w jakiejś stodole gdzie były możliwe jakieś przecieki w dachu???? Bo tyle wody co napisałeś to nie mogło być w bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Jeszcze raz Ci radze,ocenę stanu śilnika zacznij od obejrzenia powierzchni szlifowanych wału korbowego,jeśli zauważysz nawet małe ślady rdzy, trzeba je szczyścić a panewki przed złożeniem wysmarować olejem, najlepiej olejem Turdus. W przeciwmym razie jeśli w takim stanie (na sucho miedzy panewką a wałem i ze rdzą) będziesz uruchamiał śilnik, doprowadzisz do zatarcia wału. A to już będzie o wiele razy poważniejsza awaria, jak być może dotychczas się stała. Wówczas czas potrzebny na naprawę i koszty będą nie współmierne do tych, jak wcześniej nie zweryfikjesz stanu wału. Jak z tym się uporasz, przed przykręceniem miski olejowej, wykręć wtryskiwacz i przez otwór sprawdź stan tuleji, jeśli zauważysz ślady rdzy, nalej nafty, jak radził  kolega wcześniej,  nalej wody i sprawdź czy nie cieknie. Jeśli nie cieknie, przykręć miskę olejową, wymień filtr oleju, nalej oleju, najlepiej Turdusu w ilości 8 - 9 litrów. Dopiero teraz, przed uruchamianiem przy pomocy rozrusznika, pokręć długo śilnik korbą (odciągnij odprężnik), aby olej dopłynął do panewek wału. Odkręć też klawiaturę zaworów i podczas odpalania zobacz czy olej dochodzi na klawiaturę, Wymień też olej w filtrze powietrza, pompie wtryskowej oraz filtry paliwa. 

Edytowano przez wujekk110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPit96er    0

@Wojtek987 ciągnik stał w garażu

ja wiem, że należy wszystko dokładnie sprawdzić, chciałem porostu po dowiadywać się co należałoby sprawdzić, zrobić, będę go remontował dopiero na wiosnę, a możliwe jest. żeby porostu oleju było kiedyś tyle wlane czyli tam trochę ponad 10 l? zmieści się tam tyle? jeśli choćby nawet została jakaś woda niespuszczona, to i tak chyba nie było by jej na tyle dużo żeby rozsadzila coś, co nie? kiedyś wlewalem wodę do chłodnicy, co patrzyłem, czy będzie gdzieś cieknac, to weszło coś koło 4-5l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPit96er    0

bo i tak nie opłacało by mi się teraz go robić, pozatym i tak musiałbym kupić aku i opony. A ojczym i tak mi powiedział że na wiosnę jak już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MarcinC360
      Ratunku!Wentylator poluzował mi się już 3 raz i 3 raz będę musiał to skręcić!!Co może być tego przyczyną?Luźny pasek klinowy?Jak ostatnio rozbierałem pompe wody,żeby reperaturkę wymienić to włożenie jej blokował mi taki jakby pierścień więc go zdemontowałem i przy demontazu ten pierścień pekł i zmontowałem to wszystko bez niego.Dodam,że jak przykręcałem wentylator to dałem podkładkę spręzynową i zakontrowałem drugą nakrętką.Nic to nie pomaga.
    • Przez lukaskurp
      Witam, do podobnego tematu się nie dokopałem a sprawa pilna więc, kilka dni temu padła mi pompa wodna więc przy jej wymianie postanowiłem naprawić wskaźnik wody bo fałszował. termostat był uszkodzony więc go wymieniłem na nowy lecz nieco inny. stary miał sprężynę u dołu, od strony pompy a klapka otwierała się do góry zgodnie z kierunkiem tłoczenia wody do chłodnicy. W nowym termostacie aby klapka otwierała się do góry trzeba go zamontować sprężyną do góry i tu moja wątpliwość, bo przecież wtedy woda z małego obiegu niema kontaktu bez pośrednio ze sprężyną która odpowiada za otwieranie i zamykanie go. Więc jak ktoś montował niech się podzieli swoimi wnioskami.
      Następna sprawa, mianowicie wymieniałem owy czujnik od temperatury i w agromie dali mi drugi troche inny ale gwint pasował, jednak skala się nie zgadzała, czujnik miał 50 stopni a na zegarze 100 ale dołożyłem opornik i grało. ale przy montażu zerwałem gwint i kupiłem drugą kopułkę i nowy czujnik od c385 w grene i jak go podłączyłem to jeszcze gorzej, w 30 stopniach zegar pokazuje 100 stopni. A to tego tu opornik za bardzo nie pomaga bo skrajne wartości rezystancji są dość blisko i jak dołożę odpowiedni opornik to zegar jak zimna woda to pokazuje 70 stopni, jak gorąca to 90 stopni więc ciężko rozróżnić kiedy jest ok a kiedy się przegrzewa.
      proszę o jakieś rady
       
      ciągnik ursus c-385
    • Przez PiotrekMTZ
      W moim C-330 jest problem typu:jak naleje wode do chłodnicy i odpale ciągnik,w pewnym momęcie wyrzuca wode z chłodnicy.Myślałem że to uszczelka pod głowicą,ale niestety nie
      Prosze o jakieś podpowiedzi
    • Przez MrHeniek
      Witam
      Mam takie zapytanie, zna ktoś dobry preparat , metodę uszczelnienia bloku silnika.
      Nieszczelności płynu chłodzącego.
    • Przez Junkers
      Witam,
      ostatnio będąc na złomie znalazłem pralkę automatyczną i wykręciłem z niej grzałkę, długości ok 20-25cm w kształcie rozciągniętej litery M, moc jej to 2850W przynajmniej tak jest napisane na mocowaniu.
      I tu mam pytanie czy można z niej zrobić grzałkę bloku w sposób taki że włożę tą grzałkę w rurę o trochę większej średnicy, dospawam dekielki na końcach tej rury (górny z mocowaniem na grzałkę) tzn. u góry i u dołu i dospawam też kawałek rurki do przykręcenia do bloku silnika + do tego kawałek kabla z wtyczką, jak myślicie wypali to??
      Wiem że dobry by był termostat tak do np. 70stC, tylko skąd i jak podłączyć??
       
      Powiem tylko że grzała z tym niebieskim dekielkiem jak na allegro widać kosztuje od 180-220zł, zależy od sprzedawcy tzn. ile sobie marży narzuci, a samorobna by była prawie za darmo.
      Na razie mrozów nie ma ale kto wie...
×