Skocz do zawartości

Polecane posty

bartekd91    3

Tez mam regenerowany hydrotor, placilem 350, pierwszy byl ok tylko byl wyciek z jego prawej strony, wiec go oddalem a wziolem kolejny i narazie śmiga bez zarzutu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

A więc odebrałem Rozdzielacz (regenerowany Hydrotor za 340 zł) I do rozdzielacza nie mam zastrzeżeń działa bardzo dobrze i wygląda jak nowy, jednak problem pozostał. Zdejmę pokrywę jeszcze raz i wszystko przejrzę jak nic nie znajdę to chyba jakiś spec będzie się musiał za niego wziąć bo kończą mi się pomysły.

Edytowano przez Majster90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Tu nie ma nad czym myśleć, nieszczelność tłok - cylinder.

Na forum poszukaj rozwiązania było opisane i możesz pokusić się o przerobienie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Roki212    83

W miejsce 2 pierścieni wstawienie uszczelniacza lub dotoczenie dodatkowego rowka na taki uszczelniacz.

Lub kombinowanie z tym co masz, ale teraz robią takie części że z tych osób co znam to wszystkim opada nawet przy nowym cylindrze, tłoku i pierścieniach...

[galleryimg=639335]#commentsStart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toobek    40

Nic nie dadzą takie uszczelniacze w C-330, ponieważ za jakiś czas będą całe pościnane przez dziurkę ograniczającą wysuw tłoka, która znajduje się w cylindrze. Możesz próbować ładnie wygładzić krawędzie tego otworu i wtedy takie uszczelniacze, któryś użytkownik forum tak zrobił i twierdzi, że na razie się sprawdza. A na dzień dzisiejszy nie ma chyba idealnego rozwiązania tego problemu. Trzeba sobie samemu w sklepie spasować tłok z cylindrem i pierścienie, wtedy uzyska najlepszy rezultat.

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Nic nie dadzą takie uszczelniacze w C-330, ponieważ za jakiś czas będą całe pościnane przez dziurkę ograniczającą wysuw tłoka, która znajduje się w cylindrze. Możesz próbować ładnie wygładzić krawędzie tego otworu i wtedy takie uszczelniacze, któryś użytkownik forum tak zrobił i twierdzi, że na razie się sprawdza. A na dzień dzisiejszy nie ma chyba idealnego rozwiązania tego problemu. Trzeba sobie samemu w sklepie spasować tłok z cylindrem i pierścienie, wtedy uzyska najlepszy rezultat.

Pozdrawiam 

To właśnie ja tak zrobiłem i sprawdzało się  ;)

Ale przy wymianie pompy rozebrałem jeszcze raz, aby sprawdzić co się tam dzieje i uszczelniacz miał lekkie wykruszenie, ale trzymało...

Z faktu że miałem rozebrane i dla większej pewności zaspawałem te dwa otwory od środka, wyszlifowałem wstawiłem nowy uszczelniacz i do dziś tam nie zaglądałem i trzyma. Jak tłok dojdzie do końca otwiera się zawór przeciążeniowy.

Podwieszony opryskiwacz 300 l zalany do pełna podniesiony max do góry po tygodniu opadnie z 10 cm mierzona na czopach belek więc chyba nie jest źle...

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toobek    40

Zgadza się. Jak się zaspawa te dziurki i wyszlifuje to takie uszczelniacze będą najlepszym rozwiązaniem. Co jak nie zadziała zawór przeciążeniowy? Koledze z mojej miejscowości tłoczysko wypchało dziurę w korpusie jak zaspawał te otwory w cylindrze ;] Mam zdjęcia jak coś. Po za tym każde zadziałanie zaworu przeciążeniowego w rozdzielaczu w jakimś tam stopniu obciąża pompę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

No to jak kolega może ostro podciągnął ten zawór zwiększając ciśnienie to i tak mu się stało.

Jak nic nie kombinowane z podkręcaniem zaworu itp to nic się nie dzieje.

Ale dziwne że mu tłoczysko zrobiło dziurę skoro ono opiera się o tą główną dźwignie która jest na wale i już tam powinno zablokować przed dalszym wysunięciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toobek    40

A ta dźwignia ma taki odbojnik gumowy który opiera się o ściankę korpusu.

Edytowano przez toobek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Zamówiłem te gumowe pierścienie uszczelniające jutro przyjdą i będę składał. Może do 3 razy sztuka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Wreszcie znalazłem przyczynę. Wczoraj wymieniłem na nowe cylinder, tłok i pierścienie. Przez Całą noc opadło ok 15-20 cm z zapięta glebogryzarką. Więc szału nie ma, ale już można normalnie pracować. Pobawię się jeszcze w zimie i rozbiorę to jeszcze raz i dotoczę jeden lub 2 rowki na gumowy uszczelniacz i wtedy powinno być już super. Na razie niestety już nie mam czasu na to. A tak swoją droga to rzeczywiście niektóre części robione teraz do ursusów to tragedia. Cylinder oczywiście nie mieścił się w pokrywie i musiałem kilka mm zeszlifować aby wszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Nie wiem tylko czemu Ursus Oryginał nie weźmie się za produkcję cylindra i tłoka do podnośnika robiąc z tego kompletny zestaw naprawczy...

Skoro produkowane są pierścienie tłokowe do podnośnika, wał podnośnika czy dźwignia główna sygnowane ich logiem to i za tuleję i tłok mogli by się zabrać ;)

Jak by był w sprzedaży cały kompletny dopracowany i spasowany zestaw (tuleja, tłok, pierścienie, pokrywa) Ursusa gotowy do montażu to może jakoś by to trzymało  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

ale powiedz po co? zrozumiesz kiedyś, że te traktory już miały być 10-15 lat temu zezłomowane... masz se kupić nowy. Tak wygląda polityka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

To po co zaczęli produkować części do innych podzespołów :) robią inne to i do podnośnika też chyba mogą :P Polityka jak by się nie opłacało ty by nie rozkręcali produkcji  :P

Może i miały zostać zezłomowane tylko przeleć się po okolicznych sklepach to zobaczysz do jakich ciągników najczęściej brane są części i na czym te sklepy najwięcej zarabiają :)

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Dokładnie. Ja jestem młody rocznik 90 i jak się urodziłem to te ciągniki już od kilkunastu lat robiły po polach teraz ja nim robię i założę się, że mój syn też będzie  ;)

Edytowano przez Majster90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

a słyszałeś o tym, że kto się nie rozwija ten się cofa? no chyba że to Twoje hobby to mozesz się bawić dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Oczywiście zgodzę się z tobą, do cięższych prac planuję zakupić coś mocniejszego i wygodniejszego. Jednak 30 i tak zostanie (ma u mnie dożywocie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiapa    0

Panowie, co może być, że podnośnik przestał podnosić ale zanim to się stało pomogło przesunięcie dźwigni na wywrot lub dociążenie a dopiero na podnoszenie. przez kilkanaście razy to działało a teraz już nie. pompa i filtr są ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiapa    0

Panowie, co może być, że podnośnik przestał podnosić ale zanim to się stało pomagało przesunięcie dźwigni na wywrot lub dociążenie i przytrzymanie w tej pozycji, a dopiero na podnoszenie. przez kilkanaście razy to działało a teraz już nie. pompa i filtr są ok. Nie wiem od czego zacząć sprawdzanie bo nie uśmiecha mi się zdejmowanie plecaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Sprawdź ciśnienie z pompy jakie idzie i sprawdź sprężynę od zaworu przeciążeniowego czy nie jest pęknięta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hollyblood    0

witam. Co może być przyczyną wycia/gwizdania/piszczenia pompy? Gdy uruchamiam pompę zaczyna gwizdać, gdy dźwignie ustawiam w pozycji podnoszenia ledwo podnosi , muszę kilka razy mocno dopchnąć aby zaczął podnosić ale wycie nie ustępuje. Podnosi dość wolno. Olej jest ok bo wymieniałem po zakupie ( w tamtym roku). Wina rozdzielacza? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×