Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
napaleniec93    13

co do tłoka i cylindra to jak one musza być dopasowane? Podobno tlok w cylindrze musi sie ledwo co poruszac. patrzyłem w roznych sklepach i żaden nie był dobrze spasowany. Wybrałem ten ktory był ciasniej dopasowany ( po położeniu na blat powoli opadal ). Jak to musi byc dopasowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4124

Dokładnie po założeniu pierścieni na tłok powinien on poruszać się dość ciężko w cylindrze. Bardzo ważne jest odpowiednie założenie pierścieni na tłoku a mianowicie łączenie każdego z 4 pierścieni nie może pokrywać się ze sobą, lecz powinno być przesunięte względem siebie o więcej niż 900.

Jeśli chodzi o spasowanie części to szczególnie chodzi tu o pierścienie. Pojedynczy pierścień po założeniu na tłok i ściśnięciu powinien się ze sobą złączyć i jednocześnie delikatnie wystawać poza średnicę samego tłoka.

Można kupić tłok od C335 z trzecim rowkiem lub przetoczyć w najbliższym zakładzie tokarskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sonet21    0
Napisano (edytowany)

Połączone

 

 

Witam. W moim ursus c 330 zaczął szfankować podnośnik, a mianowicie nie chce podnosić np opryskiwacza zawieszanego z wodą nawet pustego nie chce zbytnio podnieść. Gdy na małych obrotach podnosze same ramiona ( nic nie jest przypięte z tyłu) to podnosi powoli a gdy sie na ramiona wejdzie to tak same opadają gdzieś z 10cm jakby na sprężynie były a jak się zejdzie to się same podnoszą te 10cm do góry. A jak opuszczam to tak szybko opadają jakby wgl oleju nie było. Olej jest w normie. Pierścionki na tłoku są dobre bo sprawdzałem w pompie są 2 dobre oringi a rodzielacz ma z 7 lat i nigdy nie był rozbierany ani nie było w nim grzebane. Co to może być za przyczyna?

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.2 +1p. ostrzeżeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kadore    8

Wygląda na to że w układzie hydraulicznym jest powietrze i przez to jest efekt sprenżyny , pytanie tylko jak to powietrze się tam dostało - sprawdz filtr oleju przy skrzyni biegów ,jak filtr jest ok. i poziom oleju jest w normie to prawdopodobnie będziesz musiał zdejmować plecak i zobaczyć czy w środku nie pekł jakiś przewód olejowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sonet21    0
Napisano (edytowany)

Wygląda na to że w układzie hydraulicznym jest powietrze i przez to jest efekt sprenżyny , pytanie tylko jak to powietrze się tam dostało - sprawdz filtr oleju przy skrzyni biegów ,jak filtr jest ok. i poziom oleju jest w normie to prawdopodobnie będziesz musiał zdejmować plecak i zobaczyć czy w środku nie pekł jakiś przewód olejowy .

Olej jest w normie a filtr był wymieniany na nowy i jest czysty jeśli przewód olejowy to jaki ?

Edytowano przez sonet21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadore    8

Takie objawy pojawiły się bezpośrednio po wymianie oleju ?, jeśli tak to powiem ci że to jest norma że podnośnik działa jak na sprężynie ,ale po kilku ,kilkunastu razach podnoszenia i opuszczania u mnie zawsze wszystko wracało do normy to może i ty spróbuj podnieść i opuścić kilka razy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sonet21    0

Nie wymieniałem oleju. Najpierw nie chciało podnosić np rozdrabniacza na małych obrotach a zawsze podnosił na małych obrotach, tylko podnosił jak się weszło na obroty ok 2tys więc wymieniliśmy oringi po deklem w pompie i od tamtej pory tak dziwnie "podnosi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadore    8

Nie chcę cię wprowadzić w błąd ale ja na twoim miejscu kupiłbym drugą pompę i powinno być dobrze . Ja słyszałęm od kilku osób że wymiana tych oringów w pompie nic nie daje na dłuższą mete .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Jeśli winą są tylko oringi, to jakim cudem pompa ma nie działać po ich wymianie? Albo coś jest źle złożone, że łapie powietrze, albo układ się jeszcze nie odpowietrzył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus-23    105

przy nakładaniu dekla mógł porwać te oringi które uszczelniają rurkę wchodzącą w smok i ciągnie powietrze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vectra16v    0

u mnie też tak było nowa pompa nowy rozdzielacz i nie podnosi

okazało sie że te oringi co są tam gdzie ta rurka wchodzi w smok były przerwane

dużo rozbierania a koszt 3,50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napaleniec93    13

Co do mojego problemu z podnoszeniem i opadaniem problem zostal rozwiazany. Wina tkwila w pompie ktora byla już zuzyta oraz w pierscienach na czylindrze (chodz byly zalozone nowe) ktore niezbyt byly spasowane i po wymianie na drugie problem ustał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam pytanie gdzie się znajduje zawór przeciążeniowy hydrauliki   w  c 330  bo mam słabe ciśnienie oleju a pompę mam nową 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napaleniec93    13

Z lewej strony rozdzielacza masz dużą śrubę ktora trzeba odkręcić i tam znajduje sie sprezyna i podkladki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

mam pytanie gdzie się znajduje zawór przeciążeniowy hydrauliki   w  c 330  bo mam słabe ciśnienie oleju a pompę mam nową 

Pytanie czy masz stary rozdzielacz oryginalny czy już podmieniany. Jak stary tak jak kolega napisał po lewej stronie rozdzielacza odkręcasz korek jak nic nie kombinowane to masz tam plombę i podkładasz podkładki pod sprężynę. Jak nowszy rozdzielacz z Tucholi to w nich była już regulacja odkręcało się taki mały kapturek pełniący rolę przeciwnakrętki i śrubokrętem można było płynnie regulować 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Napisano (edytowany)

wymieniłem na regenerowany z tucholi.

Niby działa, zobaczymy jak długo, skusiłem się daniem swego na wymianę bo 12 msc gwarancji a jakbym chciał swój po regeneracji to tylko 6 miesięcy i to był błąd bo ten po regeneracji ma jakiś dziwny luz na dzwigni w stosunku i do tego który oddałem i do jeszcze jednego który mam.

Faktem jest że na razie jest sprawny i nie mogę się czepić niczego.

Zapłaciłem 350 brutto z wysyłka. Nowy wiecie ile kosztuje.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Potrzebuje pomocy w mojej 330m podnosił ładnie podnośnik ale szybko opuszczał wczoraj po koszeniu trawy nie podnosi wogóle nawet na pusto.Nie wiem od czego zacząć, nigdy nie rozbierałem ciągnika ale mechanika nie jest mi obca więc może za waszą pomocą bym to zrobił.

Gdzie znajduje sie pompa i jak jest napędzana i jak sprawdzić czy podaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zacząć trzeba od sprawdzenia poziomu oleju i czystości filtra oleju. Dopiero później szukanie innych uszkodzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam panowie

. mam mały problem , poniewaz posiadam ursusa 330m i zamontowałem tura 3-sekcyjnego i bardzo słabo podnosi mi tura  przy zładunku 300-350kg ;;;co panowie proponujecie zeby byla poprawa, a moze dało by sie jakos wzmocnic podnosnik ;;;z góry dzieki z wszystkie odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

3  sekcyjny tur  do  c 330 to nieporozumienie .... 

Jeśli już założyłeś-  to  wzmacniana  wydajna  pompa i  trzeba  podnieść   ciśnienie  na  zaworze  przelewowym 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cegid    0

Witam, Pany! :)

Sytuacja jest specyficzna. Dokuczało nam opuszczanie podnośnika, więc wymieniliśmy pierścienie siłownika i oringi przy kolanku, pod deklem i pod tuleją. Problem nie ustał (stare pierścienie właściwie nie są zużyte) więc dzisiaj dobraliśmy się do rozdzielacza. Jeden oring był walnięty. Wymieniliśmy wszystkie cztery i nadal to samo. Gdzie szukać przyczyny?
Dodatkowo teraz nam już ledwo podnosi. Przedwczoraj jeszcze jakoś jakoś na pełnym gazie podnosił. Teraz tak jakby był zapowietrzony układ. Zastanawiamy się, czy pompa też już nam nie padła. 

Poradzi ktoś coś? Bo nie ma jak słowy wozić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez pawelll48
      A więc tak jak w temacie...W przyszłości chciałbym zmienić opony w Ursusie C-330M na jakieś szersze,ale nie wiem jakie mogą być,żeby pasowały na oryginalną felgę.Jest to przydatne iż każdy wie że 30'stka na orka a tym bardziej na wiosnę i na mokrych terenach ma wielkie kłopoty...(w tym roku jeszcze mam orkę na podmokłych terenach i wiem że nie obejdzie się bez jakiś kłopotów[zaczynam teraz przed zimą ponieważ na wiosnę nie wjadę,a na wiosnę wjadę kultywatorem ])
      Z góry Wszystkim Dziękuję za odpowiedzi i Pozdrawiam
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×