Skocz do zawartości

Polecane posty


pawel885    380

U mnie strasznie puszczał tylny podnośnik nawet z lekkimi narzędziami. Rozkręciłem rozdzielacz w drobny mak, przemyłem ropą pod ciśnieniem, przedmuchałem powietrzem i założyłem nową kulkę w zaworze. Teraz trzyma jak trzeba. Z moich doświadczeń wynika że duża część problemów z rozdzielaczami wynika z zabrudzenia go np opiłkami itp, ciągnik ma układ otwarty i masa brudu idzie też przez szybkozłącza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ukasz    58

SipmaZ224 zgadza się ale tylko dopóki niema zrobionych wyjść hydrauliki ,o czym pisałem w innym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

Witam, mam pytanie, po wymianie oleju na agrol-u podnośnik podnosi dopiero na dużych obrotach i szybko opada nawet bez obciążenia, wiec mam zamiar wymienić pierścienie na tłoku i przy okazji rozebrać cały rozdzielacz, czy mógłby mi ktoś powiedzieć co mógłbym jeszcze powymieniać w aby go trochę usprawnić, narazie myślałem jeszcze o wymianie sprężyny zaworu bezpieczeństwa ponieważ moja jest już trochę ściśnięta i wymianie kulki na jej końcu. Co jeszcze mógłbym wymienić, a konkretnie chodzi co trzeba powymieniać przy okazji takiej rozbiórki? mam na myśli wszystkie uszczelki itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Junkers    42

O - ringi na pompie, tylko kup te grubsze i wzmacniane albo jakieś silikonowe, bo cienkie-originalne zaraz wypychają i zdrap tą podkładkę pod deklem, niepotrzebnie dystansuje, wypchane o-ringi to najczęstsza przyczyna niedomagania hydrauliki w ciapkach. Na tłoku wytocz rowek pod uszczelniacz. O-ringi inne też wymień a jakie to poszukaj w katalogu, wszystko jest podane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

Ok dzięki, pisząc o zdrapaniu podkładki to chodzi ci o tą co jest w pompie czy jakaś inną, nie będzie wtedy nieszczelności ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Nie będzie, tam mają trzymać oringi całe ciśnienie, chodzi mi o tą podkładkę pod dekielkiem pompy hydraulicznej, znajomy tak zrobił żeby bardziej docisnąć oringi(kupił te grubsze) i jeździ już tak 2 lata np. w opryskiwaczu 400l, kosiarka rotacyjna itp i podnosi na wolnych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

g2osc    25

Witam

Mam mały problem z podnośnikiem w 328 ledwo co dźwiga. Kilka lat temu poszedł oring na siłowniku i objawy były takie same. Żeby dźwignąć pług trzeba nieźle gazować a o siewniku 3m to już nawet nie myślę. Znika również olej ze zbiornika. Może ktoś z was przerabiał już takie coś w swoim bolidzie:)

Bardzo proszę o wskazówki co mogło się stać albo jak to fajnie przerobić

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniek007    84

Kolego przyczyn morze być wiele. Najlepiej zacznij od sprawdzenia drobnych rzeczy np; sprawdz filtr oleju czy nie jest zapchany . U mnie w c330 jak sie zanieczyści filtr to talerzówkę muszę podnosić na duzych obrotach a jak przeczyszczę filtr to na wolnych obrotach talerzówka w momęcie w górze. Trzeba odczasu do czasu przeczyszczać filtr. Ja w ciągu roku filtr przeczyszczam 2 razy. A jeśli ci ubywa olej to poprostu jest go zamało i nie uniesie nawet pługa. Morze też być pompa ściachana lub roździelacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Junkers    42

Kolego przyczyn morze być wiele. Najlepiej zacznij od sprawdzenia drobnych rzeczy np; sprawdz filtr oleju czy nie jest zapchany . U mnie w c330 jak sie zanieczyści filtr to talerzówkę muszę podnosić na duzych obrotach a jak przeczyszczę filtr to na wolnych obrotach talerzówka w momęcie w górze. Trzeba odczasu do czasu przeczyszczać filtr. Ja w ciągu roku filtr przeczyszczam 2 razy. A jeśli ci ubywa olej to poprostu jest go zamało i nie uniesie nawet pługa. Morze też być pompa ściachana lub roździelacz.

Jak to możliwe że czyścisz 2 razy na rok i tak ci się zapycha, ja tam zaglądam raz na rok i praktycznie nie muszę wcale, bo raczej nie ma z czego czyścić, jedynie kilka opiłków.

Teraz gdy robię remont podnośnika to miałem pękniętą pompę po prawie całej długości, pompa była aluminiowa ale na 4 śruby, już aluminiowej nigdy nie kupię, chyba że tą wzmacnianą czyli z większym przepływem.

 

Chętnie zamienił bym się z kimś na dekiel od c328 a dał bym od c330 po wymianie wałka i tulejek brązowych na nowe i po dopasowaniu całości.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stas    2

Witam

Mam mały problem z podnośnikiem w 328 ledwo co dźwiga. Kilka lat temu poszedł oring na siłowniku i objawy były takie same. Żeby dźwignąć pług trzeba nieźle gazować a o siewniku 3m to już nawet nie myślę. Znika również olej ze zbiornika. Może ktoś z was przerabiał już takie coś w swoim bolidzie:)

Bardzo proszę o wskazówki co mogło się stać albo jak to fajnie przerobić

Pozdrawiam

Jeśli znika olej to znaczy że przelewa się do skrzyni biegów (sprawdź stan w skrzyni).

Możliwości są dwie.

1

Uszczelniacz pompy olejowej.Wymiana uszczelniacza pomoże na krótko, bo pompa jest do wymiany.

2

Uszczelnienie tłoka lub porysowanie cylindra,tylko wtedy będzie szybko opadał podnośnik.

Tak że możesz śmiało zdejmowac podnośnik i naprawiac, bo samo nie minie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Nie ma co się pakować w koszty, no chyba że wg. własnego widzi mi się, albo nadmiaru gotówki.

Jeśli poszły o-ringi na pompie pod deklem to wymienić na te grubsze 25x3 bodajże i maszyny na TUZie znowu będą fruwać, sąsiad tak zrobił i jeździ już prawie rok czasu i wszystko gra, na wolnych obrotach opryskiwacz 400l 15m pnie się w górę aż miło.

Co do opadania wymienić pierścienie i założyć na nim uszczelniacz tłoczyskowy.

Jeśli to nie pomoże dopiero myśleć co dalej, przecież to jest niedużo roboty, nawet ręce się dobrze nie ubrudzą ;)

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hiddenly    0

Witam

mam taki problem dziś zauważyłem ze pod bolcem od womu jest plama oleju i skraplone troche pod dolnym zaczepem c330m jaka moze byc przyczyna

 

PS prawdopodnie jest to olej ze skrzyni ale zkad on tam

Edytowano przez Hiddenly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniek007    84

Junkers też sie dziwie ze muszę 2 razy w ciągu roku przeczyszczać filtr ale nie mam wyjścia jak nie przeczyszcze to na wolnych obrotach nie będzie unosił. Przypomnę ze olej zmieniałem 1.5 roku temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hiddenly miałem to samo :) rozkręciłem i wymieniłem simering tylko postaw go tak aby tył ciągnika był w górze żeby ci olej nie uciekł :D PS: Z tego co zrozumiałem to wyciek jest z okolic końcówki WOMu na zewnątrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hiddenly    0

Nie to nie kapie z końcówki womu tylko sie skrapla zkaś pod zaczepem dolnym jestem na 99% pewien ze to olej ze skrzyni ale zkad on tam

PS wczoraj patrzyłem poziom oleju w skrzyni to moze bylo z pól cm czy to mozliwe co moze sie stac jak w skrzyni oleju nie bd podnosnik nie pd działal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Junkers    42

Podnośnik będzie działał nawet jak oleju będzie dużo poniżej wskaźnika oleju, no chyba że będziemy się ekstremalnie przechylać na lewy bok albo pod górę, większa ilość oleju jest potrzebna np. do kiprowania przyczep gdzie napełniamy siłowniki, a i mniej tym gorsze smarowanie ale od razu nic się nie stanie.

A przeciek może być też miedzy pochwą półosi a korpusem tylnego mostu, połóż się pod ciągnikiem to na pewno zobaczysz skąd się sączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

Witam ponownie, okazało się że do wymiany był cylinder i przy okazji tłok oraz oczywiście oringi i pierścienie, a najbardziej winny był agrol-u który jest bardzo rzadki, i musiałem wlać stary olej, lecz podnośnik nadal opada(w mniejszym stopniu ale nadal), wiec myślę ze problemem jest rozdzielacz. Czy ktoś kupował taki zestaw http://www.bazarek.p...acza-c-330.html jest on coś wart, są jakieś wyraźne skutki użycia takiego zestawu, i czy on jest do rozdzielacza pod siedzenie czy na błotnik ?

Edytowano przez max696

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hiddenly    0

Damianursus tak skrapla sie zkąś tam na sam dól i potem kapie

 

Junkers troche oleju sie saczy przez korek spóstu ale czy to mozliwe zeby spod korka dotarł pod zaczep niby jest jakas roznica wysokosci

Edytowano przez Hiddenly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniek101    103

Da się jakoś w c 330 przerobić rozdzielacz , aby miał taką dźwignie jak w c 360, lub w c 335, tzn, że przesuwasz i nie musisz trzymać aby podnosiło.... Zwiekszyła by się wtedy o wiele wygoda podnoszenia, u mnie po wymianie rodzielacza na nowy strasznie mocno trzeba tą dźwignie wciskać aby podnośiło, męczy to jak nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusmarcin    0

Witam

Czy konieczna jest wymiana cylindra podnośnika podczas wymiany pierścieni na tłoku podnosnika?

Stary cylinder jest zapewnie oryginalny a obecnie na rynku kupię pewnie chińską podrubę.

Może zostać przy starym cylindrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

Winna jest tylko i wyłącznie pompa, nic więcej.Kolego kup nową pompe załóż i bedziesz zadowolony.

Temat przerabiałem u siebie kilka razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusmarcin    0

To znaczy, że nie wymieniać pierścieni na tloku podnośnika? Koszt nie duży a może lepiej będzie funkcjonował podnośnik.

Przy jednym rozbieraniu załatwię wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez pawelll48
      A więc tak jak w temacie...W przyszłości chciałbym zmienić opony w Ursusie C-330M na jakieś szersze,ale nie wiem jakie mogą być,żeby pasowały na oryginalną felgę.Jest to przydatne iż każdy wie że 30'stka na orka a tym bardziej na wiosnę i na mokrych terenach ma wielkie kłopoty...(w tym roku jeszcze mam orkę na podmokłych terenach i wiem że nie obejdzie się bez jakiś kłopotów[zaczynam teraz przed zimą ponieważ na wiosnę nie wjadę,a na wiosnę wjadę kultywatorem ])
      Z góry Wszystkim Dziękuję za odpowiedzi i Pozdrawiam
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×